Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

Kupno stroju ślubnego - Salony sukien ślubnych - nasze opinie (2010-2017)

mała9364 - Wto Sty 12, 2010 9:41 pm
Temat postu: Salony sukien ślubnych - nasze opinie (2010-2017)
Forumki, które niedawno poszukiwały sukni bardzo proszę o dopisanie swoich wrażeń. :)

Proszę o trzymanie się tematu wątku!

Mają się tu znaleźć OPINIE O SALONACH ŚLUBNYCH,
a nie pytania o konkretny salon :arrow: wątki nt. można znaleźć w tym dziale,
a nie pouczanie forumowiczek :arrow: jak nie ma podobnego wątku, proszę założyć sobie swój,
a nie pytania o krawcowe :arrow: istnieje taki wątek w tym dziale,
i inne nie w temacie.


Natomiast wypowiadające się w temacie forumowiczki proszę o czytelne wydzielenie nazwy salonu, żeby łatwiej można wyłapać interesującą informację.


-----------------------------------------------------------------------------------------------



Witam!Dzisiaj zaczęłam mały maraton po salonach.A więc:

Salon Michalak- Pani bardzo sympatyczna i pozwalała przymierzyć tyle sukni na ile miałam ochotę.Ale niestety nic mnie ni urzekło:(

Salon Victoria Galeria Mody_Pani bardzo sympatyczna i cierpliwa:).Urzekła mnie jedna suknia na,którą się chyba zdecyduje ale niestety nie podoba się rodzinie bo uważa,że jest skromna

Salon Karina-Niby suknie z zagranicy ale tak naprawdę nic mi się nie podobało.Ale obsługa bardzo miła

Salon Isabel-Tutaj pani,która się mną zajęła....hm... pozostawiam wiele do życzenia.Odebrałam razem z rodziną takie wrażenia,że powinnam wejść do salonu i najlepiej bez przymierzania zamówić suknie.Pani bardzo nie miła i nie sympatyczna.Ogólnie uważam salon za przereklamowany.

monisiagoku - Sob Sty 16, 2010 10:50 pm

ja swoją suknię kupiłam w Salonie Estera Novias na sienkiewicza.

wiedziałam czego mniej wiecej szukam i Pani pokazała mi jeden model - biały bo pierwotnie miala być biała, ale zapytała się czy nie chce przymierzyć modelu ecri z rożowo wrzosową koronką. najpierw nie byłam przekonana ale pomyslalam raz się żyje ;-p jak wyszłam do lustra to mamie w oku łezka sie zakreciła. czułam się w niej super. zamówiłam ją. ślub był na koniec września a zamowiłam ja na koniec kwietnia. w tym salonie jest rewelacyjna obsługa. Panie maja wiele pomysłów i znaja się na rzeczy.

dodam ze ten model to atelier diagonal 818 i zdecydowanie najlepiej wyglada w oryginale. nie zamawiajcie wersji w bieli bo zepsujecie caly efekt. wszyscy byli zachwycieni a moj P. jak mnie zobaczył to az mu dech zaparło ;-p

pomogli mi również skrocić suknię na poprawiny ;-p

moja koleżanka która kupiła w innym salonie suknie na sienkiewicza po ostatniej przymiarce juz przy odbiorze się załamała tren był tragicznie podpięty na jakieś sznurki... porzadziłam aby poszła do " mojego" salonu i za symboliczną opłatą naprawili jej calą suknię. dodam ze to było na 2 dni przed ślubem.


Moja druhna też kupiła suknie u estry novias. po tych perypetiach wiedziala ze nie ma co ryzykować ;-)


zdecydowanie polecam !! ! czasem warto zapłacić więcej ale tu daje gwarancję satysfakcji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[ Dodano: Sob Sty 16, 2010 11:00 pm ]
zapomniałam dodać ze najpierw byłam w sławie na piłsudskiego. powiedziałam pani jaki typ sukni mnie interesuje a ona mi wciska katalog i proszę sobie obejrzeć... usmiechnełam sie i powiedzialam ze za taką obsługe to ja dziękuję i pognałam na sienkiewicza!!!!

zdecydowanie nie polecam!!!!!!!!! a poza tym słyszałam wcześniej już o nich złe opinie!!!!

malenka1984 - Nie Sty 17, 2010 7:00 pm
Temat postu: ciagle to samo
dawno tu nie zaglądałam ,ale widzę że tematy wciąż te same :-?
Nadal czepiacie się Romantici :?
Dajcie wreszcie spokój ,postawcie się na miejscu tej kobitki...
Ile można tłumaczyć że tzw.szmatkę pani zakłada na głowę żeby nie pobrudzić suknii a rękawiczki w cielistym kolorze w tym samym celu.
Ja też przez to przeszłam i korona z głowy mi nie spadła :wink:

Zawsze będę podkreślać gdzie kupiłam swoją wymarzoną suknię i była to ROMANTICA

Klaudynka - Nie Sty 17, 2010 8:02 pm

malenka1984 napisał/a:
Zawsze będę podkreślać gdzie kupiłam swoją wymarzoną suknię i była to ROMANTICA


A ja zawsze będę podkreślać że klienta się traktuje z szacunkiem! A sposób w jaki zostały potraktowane niektóre osoby z tego forum jest po prostu niegodny.

A Ty Malenka1984 jesteś osobą niewiarygodną, i nie przypuszczam aby wiele osób dały wiarę twoim słowom.

Misiak87 - Nie Sty 17, 2010 8:43 pm

To jak ty malenka1984 zostałaś obsłużona w Romantice nie zmieni tego, że dziewczyny wypowiadające się wyżej zostały potraktowane źle. Przecież nie piszą tego specjalnie, wyrażają swoją opinię do której każdy ma prawo. :/
karapp - Nie Sty 24, 2010 10:16 pm

o brawo bo ja w salonie Romantika poczułam się jak gruby kotlet i nawet nie miałam przyjemności przymierzyć sukni BO NIE BYŁO NIC W MOIM ROZMIARZE jak stwierdziła sprzedawczyni... więc brawo malenka1984, że miałaś ta przyjemność.
plondi - Pon Sty 25, 2010 12:30 am

Ja chociaż doskonale wiedziałam że "moja" suknia jest w salonie Estera Novias na Sienkiewicza poszłam najpierw do salonu SŁAWA. Weszłam z mamą, porozglądałyśmy się i dopiero po jakimś czasie podeszła do nas miła pani. Jednak od razu powiedziałam jej że nic nie wpadło mi w oko i że tak naprawdę to miałyśmy po drodze do salonu na Sienkiewicza. Powiedziała żeby lecieć tak od razu, skoro to tam widziałam swoją sukienkę i nie marnować czasu na bzdury a jakby co to zaprasza do siebie :)

Na Sienkiewicza przymierzałam chyba połowę sukienek z salonu, wszystkie na jakie miałam ochotę i które mi się podobały. Dziewczyna (chyba Magda-taka młoda, drobna w ciemnych włosach) była świetna, życzę wszystkim żeby obsługiwał je ktoś taki niesamowity :roll: Oczywiście sukienka wybrana zupełnie inna niż zakładałam na początku ale to inna sprawa ;)

Byłyśmy też w salonie na Jaracza 4a. W Najnie, tej środkowej. Też pani była niesamowicie miła i naprawdę szczera nawet dałam jej numer do mojego fryzjera ;)

Także mój rajd po sklepach uważam na niesamowicie udany. Ważne było dla mnie to że jak wchodziłyśmy do salonu to nikt się na nas nie rzucał od razu w drzwiach tylko spokojnie sobie pooglądałyśmy a później Panie same podchodziły i zagadywały. No i wydaje mi się że te które spotkałam były ze mną szczere :)

elizabeth32 - Czw Sty 28, 2010 2:12 pm

Witam ! Proponuję odwiedzić salon"Sylwia"w podwórzu. Bardzo ładne sukienki z kolekcji MADAM ZARĘBA. polecam !! ! JARACZA 6
Sylwana - Nie Sty 31, 2010 9:35 pm

Cześc dziewczyny,czy któraś z Was słyszałą o salonie Białe Studio na Kilińskiego 158.Spodkałam ich na targach i wybieram się do nich. Panie wydały mi się super i chciałabym wiedziec jak się spisują.
KaZi - Pon Lut 01, 2010 9:07 pm

Mam pytanie, czy jest szansa w salonach znaleźć sukienki w rozmiarze 40-42, ale nie zaniżonym? Ponieważ znalazłam parę postów, w których ekspedientki już na dzień dobry mówią "nie"... Czy to oznacza, że muszę schudnąć do 36-38?! (choć nie obraziłabym się za taką przemianę :P )
Misiak87 - Pon Lut 01, 2010 9:42 pm

KaZi wiele salonów ma suknie w większych rozmiarach. Ja jak chodziłam po salonach to często mierzyłam suknie dużo za duże, pani mi spinały je szpilkami żeby były obcisłe, a mam rozmiar 38. Obecnie salony są przygotowane na większe rozmiary, nawet widziałam że dziewczyny w ciąży mierzyły suknie i ich nikt z brzuchem nie wyganiał. Trzeba się przejść, zobaczyć i popytać. :)
kasienka_78 - Wto Lut 02, 2010 9:32 am

Sylwana napisał/a:
Cześc dziewczyny,czy któraś z Was słyszałą o salonie Białe Studio na Kilińskiego 158.Spodkałam ich na targach i wybieram się do nich. Panie wydały mi się super i chciałabym wiedziec jak się spisują.


Ja wybieram się tam w sobotę :) o ile dotrę - zdam relację :)

karapp - Wto Lut 02, 2010 11:46 pm

KaZi nie przejmuj się ja też mam te rozmiary, ale poza salonem Romantica możesz śmiało iść do każdego praktycznie salonu (bo tylko w tamtym mnie spotkała nieprzyjemność taka, że się poczułam jak wieloryb). Panie jak będzie suknia za mała to ci ja podepną tasiemkami albo przytrzymają, a tą właściwą zamówią w odpowiednim rozmiarze po zmierzeniu ciebie.
Bella - Pią Lut 05, 2010 3:03 pm

Wreszcie się zmobilizowałam, zatem moje spostrzeżenia na temat salonów, które odwiedziłam:
NAJNA Avangarda (ul. Jaracza 4)
Pani jakaś mało przychylna, nic nie zaproponowała do mierzenia (mimo, że mówiłam, ze chciałabym coś zacząć mierzyć, ale sama nie wiem co mi sie podoba i chciałabym aby mi coś doradziła) i wręcz to odradzała, bo wg niej sukienki są przebrane, bo trwają wyprzedaże i nowe będą w styczniu i wtedy zaprasza. Także szybko się z tamtą się zwinęliśmy.
NAJNA Świat mody ślubnej (ul. Jaracza 4a)
Tu zupełne przeciwieństwo, pani Alicja przesympatyczne, cierpliwa, starała się czegoś o mnie dowiedzieć aby jak najlepiej dobrać do mnie suknie, widać że jest profesjonalistką i że lubi to co robi Jak się dowiedziała, ze jeszcze nic nie mierzyłam to poradziła, że będzie przynosić różne modele, abym pomierzyła i w ten sposób zorientujemy się w czym mi najlepiej, jak się czuje w jakim fasonie itd. To był strzał w dziesiątkę, bo w ten sposób przymierzyłam i zachwyciłam się jednym fasonem na który nigdy bym nie zwróciła uwagi w katalogu, bo uważałam go za skromny. Salon duży, przestronna przymierzalnia, niestety nie można robić zdjęć.
NAJNA Elegancja (ul. Jaracza 6)
Weszliśmy potem do kolejnej Najny - Elegancji (Jaracza 6). Panie z początku wydawały nam się mało sympatyczne i pierwsze dwie sukienki, które nam pokazały okazały się totalna porażką i prawie byśmy już się z stamtąd zbierali, aż tu nagle panie jakby się rozkręciły i pokazały kolejne 3 sukienki z których 2 ostatnie okazały się hitami. Panie pomocne, starały się doradzić. Salon duży, przestronna przymierzalnia, niestety nie można robić zdjęć.
Cymbeline (Jaracza 3)
Salon dość duży, przestronna przymierzalnia, pani sympatyczna ale wg mnie mogłaby się więcej postarać coś zaproponować itd. Mierzyłam dwie sukienki ale bez szału pani nawet nie dała welonu do przymierzenia.
Barbara (ul. Wieckowskiego 3)
Obsługiwały nas dwie panie, bardzo sympatyczne, widać, że starały się, aby cos zaproponować, ale ogólnie sukienki, które tam mierzyłam (chyba z 10) nie przypadły mi do gustu. Suknie są u nich szyte zatem można cos zmienić itd. Sukienki fajne ale wg mnie widać różnicę w jakości miedzy sukniami szytymi u nich na wzór a oryginałami, głównie za sprawa używanych materiałów. Ceny przystępne.
SŁAWA (ul. Piłsudskiego 37)
Pani bardzo miła pokazała i pomocna., a przy tym cierpliwa – mirzyłam jedną suknie 3 razy! Pani z salonu zorientowała się, że podoba mi się ta suknia i zaproponowała, ze jeśli teraz się zdecyduję to da mi gratis dwa welony o wartości 550zł (długi i krótki, obszyte kryształkami), poza tym można zawsze negocjować jakiś rabacik lub gratis.
Estera Novias (ul. Sienkiewicza 34)
Byliśmy w sobotę wiec trzeba było trochę poczekać bo wytworzyła sie kolejka do mierzenia Przymierzyłam 3 suknie z czego 2 zaproponowane przez panią z salonu. Okazało się, że zaproponowane przez panią suknie są obecnie na wyprzedaży i można je kupić za 50% ceny. Widać było, ze pani zależało, aby którąś mi sprzedać, bo zaczęła jak ja to mówię "piać" nad nimi, ach jak cudnie, fantastycznie, stworzone dla mnie itd. Generalnie średnio mi sie podobały, a już w ogóle nie znoszę jak ktoś mi chce coś wcisnąć i na siłę zachwala W końcu sama wiem czy sie dobrze czuję czy nie, a poza tym pani mnie trochę wkurzyła, bo gdy poprosiłam jeszcze do przymierzenia suknie z takiego fasonu jak wyżej wklejałam to powiedziała, że nie ma sensu mierzyć, bo jak stwierdziła to fason nie dla mnie i na pewno nie z moimi biodrami. A w ogóle to powinnam wybrać którąś z tych z wyprzedaży bo taka okazja się rzadko zdarza a świetnie w nich wyglądam.. Także wyszliśmy stamtąd lekko zniesmaczeni
Optimus Plus (ul. Sienkiewicza 31)
Pani sympatyczna, generalnie ok. Można u nich wypożyczać suknie.
Lady Katharine (ul. Zachodnia 87)
Bardzo nastawiłam na ten salon ale, trochę mnie rozczarował. Sukni bardzo dużo na manekinach przez co sprawiał wrażenie upchanego i tak na prawdę ciężko było cokolwiek wypatrzeć dla siebie. Pani niby sympatyczna ale jakoś nie mogła sobie odpuścić mało przyjemnych uwag na temat mojej figury. Poza tym mam wrazenie ze maja tam jakies małe rozmiary bo wszedzie gdzie przymierzałam suknie to były na mnie akurat lub trochę za duże a tam wszystkie był strasznie małe.
ROMANTICA
Pani nie zainteresowana klientami ledwo odburknęła dzień dobry, nie wychodząc ze swojego kącika. Rozejrzeliśmy się i wyszliśmy, bo nic na nie urzekło, a pani pytana o cokolwiek odpowiadała z wyraźną łaska i zniecierpliwieniem.
Kamea (na rogu Jaracza i Wschodniej)
Generalnie pani, która mnie obsługiwała była bardzo miła i uczynna, nie mogę powiedzieć na nią złego słowa, bardzo się starała i była pomocna a przede wszystkim cierpliwa (zero zniecierpliwienia gdy zakładała i mi do przymierzenia 6 welon do tej samej sukni :P ) Bardzo ładny i przestronny salon z dużymi przymierzalniami i wybiegiem. Bez problemu można przymierzyć i zamówić potem u nich welon i wszystkie dodatki. Mozna robić zdjęcia. Mają też garnitury. To tu zamówiłam swoją suknię.

Sylwana - Sob Lut 06, 2010 12:38 am

Byłam dzisiaj w dwóch salonach. Pierwszym była Lisa Ferrera na Piwnej. Zakochałam się tam w jednej sukience i nie wiem czy jeszcze jakiś salon odwiedzę.Polecam gorąco to miejsce. Mają bardzo fajne wybiegi,dyskretne,nie trzeba się przepychac z inną klientką tylko radzę umówic się najpierw telefonicznie.Zajęła się mną bardzo miła pani Gosia,chętnie doradzała i pomagała się przebierac.
Drugim salonem była Isabel na Inflandzkiej.Tego niestety nie polecam. Jeden wybieg tuż przy wejściu do salonu. Nie moglam zadnej sukni przymierzyc poniewaz: po pierwsze byl tłok (pomimo że dzwoniłam wcześniej z zapytaniem czy trzeba się umawiac a Pan powiedział że nie będzie problemu,ktoś się mną zajmie),a po drugie sukienka ktora mi się podobała (niestety tylko jedna) była okropnie mała (chyba 32 lub 34). W dodatku oprowadzał mnie facet :? .W ogóle mi się tam nie podobało

kasienka_78 - Nie Lut 07, 2010 9:08 am

Odwiedziłam wczoraj 3 salony, w tym Białe Studio na Kilińskiego, o które pytała Sylwana. Sukni tam jednak nie mierzyłam, bo nie wpadło mi nic w oko. Poza tym uważam, że jak na sobotę - jedna pani z obsługi to trochę za mało. Co prawda jest jedna przymierzalnia i jeden mały wybieg ale przez ten czas, gdy suknię mierzy inna klientka, z drugą można wybrać suknie do mierzenia. Mnie zniechęciło właśnie takie "bezproduktywne" czekanie na to, aż się nami ktoś zajmie (mierzona była właśnie sukienka komunijna).

Salon Sława odwiedziłam jako pierwszy i na chwilę obecną jest to mój faworyt. Bardzo miła, a przy tym sprawna i fachowa obsługa. Są tam chyba 3 przymierzalnie i dwa podesty. Ponieważ było to moje pierwsze mierzenie sukni, nie wiedziałam tak naprawdę w jakim fasonie będzie mi dobrze i zaczęłam od wybranych w internecie modeli. Oczywiście moje wybory okazały się być zupełnie nie trafione ale pomagająca mi pani cierpliwie przynosiła mi każdą wybraną przeze mnie suknię abym mogła sama stwierdzić czy to ta jedyna, a przy tym również doradzała. Przymierzyłam mnóstwo najróżniejszych sukni, mogłam także przymierzyć do nich dodatki (biżuterię, kwiat we włosy). Wybrałam 2 suknie i zapewne zdecyduję się na którąś z nich :) Polecam!

Odwiedziłam także salon Estera Novias na Sienkiewicza. Ten salon również polecam. Miła i fachowa obsługa, duży wybór sukni. Chyba dwie przymierzalnie (ale nie jestem pewna) i spory wybieg. Trochę trzeba było poczekać na przymierzalnię ale w międzyczasie można było sobie swobodnie pooglądać suknie i katalogi.

Misiak87 - Pon Lut 08, 2010 2:01 pm

Shaharka napisał/a:
wchodzicie do salonu jak do stodoły bo wy jesteście potencjalne klientki chcące zakupić sukienkę, a Pani z salonu powinna rozwijać przed wami czerwone dywany i chylić czoło, znosić wszystkie fochy, towarzyszą wam rozwrzeszczane koleżanki które mają wam niby doradzić a każda ma swoją wizję......


Nikt nie musi chylić czoła ani rozwijać żadnych dywanów, o losie!
Niektóre panie w salonach nawet nie odpowiadają "dzień dobry" już nie mówiąc o tym żeby się zainteresować że ktoś przyszedł. A to jest raczej ich praca, a nie ploty z koleżankami (bo i takie sytuacje widziałam).
Żeby nie było- gdy szukałam sukni ślubnej ani nie wchodziłam jak do stodoły, ani nie miałam rozwrzeszczanych koleżanek, tym bardziej nie mierzyłam dziesięciu sukien naraz (bo przeważnie mierzyłam jedną) i też nieraz odczuwałam, ze mi panie łaskę robią, że pomogą lub że się chociaż przywitają. Jak mają gorszy dzień to niech wezmą wole. Ja tak robię. Nie muszę się wyżywać na tych, z którymi pracuję. W ogóle nie muszą oni wiedzieć o tym, co mnie trapi, bo jestem na tyle kulturalne, żeby to sobie zdusić i nie psuć innym humoru.

Też pracuję z ludźmi, z dziećmi, i nie ważne jak źle się czuję nie będę dla nich **** ani nie odmówię im pomocy. Bo przecież nie za to mi płacą.

skalimonka - Pon Lut 08, 2010 2:15 pm

Shaharka napisał/a:
ale jak zwiedzacie po 13 salonów i w każdym mierzycie około 6 sukienek to jak macie się zdecydowac w której wam dobrze, jak nie pamiętacie juz pierwszej sukienki.


Ja mierzyłam wiele sukien, w wielu salonach i jak jakaś zrobiła na mnie wrażenie, to widziałam ją po przymknięciu oczu, tak więc nie zgadzam się z Twoim zdaniem, że sie nie pamieta. Własnie jak sie w czyms dobrze czujesz i podobasz się sobie, zapamietujesz suknie (nie mowiac o tym, ze panie czesto pisza na kartkach nazwe i cene ulubionej sukni).
Shaharka napisał/a:
dodam, że czasem trudnym, wiem że zwykly uśmiech pomaga w niektórych sytuacjach.

No wlasnie... gdy wchodzę do salonu i mówie grzecznie "dziendobry", uśmiech tej Pani by wystarczył... :roll:
Shaharka napisał/a:
Czasami wchodzicie do salonu jak do stodoły bo wy jesteście potencjalne klientki chcące zakupić sukienkę, a Pani z salonu powinna rozwijać przed wami czerwone dywany i chylić czoło


Pewnie, że są takie osoby, ale nie uogólniajmy... wiekszosc ludzi jest kulturalna i zna dobre maniery.. :(

Malena - Pon Lut 08, 2010 5:40 pm

Shaharka napisał/a:
Wiekszość z was miała okazję pracować bądź pracuje w sklepie i przypomnijcie sobie jak wtedy odnosiłyście się do tego klienta. Zawsze wszystko robiłyście na tip top....


Pracowalam jako kelnerka i owszem, zawsze byłam miła i usmiechnięta. To jest branza usługowa i osoby w niej pracujące dają świadectwo danej marki. Ja zawsze rozmawialam z klientami, miło ich witalam, potem pilnowałam, czy wszystko w porządku...W Polsce jest inaczej (pracowałam w USA) i mimo, że to usługi, kelner czy ekpedientka często robi łaske, że Cię obsługuje, a nie powinno tak być niestety. Kelner rzdko kiedy spyta, czy wszystko smakuje, nic nie wie o potrawach..jak ide do ekspedientki w sklepie i szukam konkretnego modelu spodni, to ona nie wie ktory to i nie wie czy jest...to dla mnie nie do pomyślenia. I nie znaczy to, że wchodząc do sklepu wchodze jak do stodoły i oczekuję, ze wszyscy rzucą mi się do stóp. Oczekuję, że Pani wykaże odrobinę zangażowania i zobacze, ze ona chce sprzedac tę kieckę, a nie, ze łaskę robi i wszystko jej jedno. Ale jak komuś nie podoba się to, ze trzeba być miłym i dbać o klienta, niech zmieni prace, przecież nikt nikogo nie zmusza...

natalia2010 - Wto Lut 09, 2010 7:17 pm

hej dziewczynki! :)

ja też byłam w Romantice

przymierzałam suknię jedną z wystawy tegorocznej

i chyba bym się zdecydowała na sukienkę tylko chciałabym ją jeszcze raz zobaczyć, upewnić się.. nie wiecie gdzie można w necie je obejrzeć?
bo ja nie wiem jakiej firmy mają tam sukienki teraz
ogólnie to bardzo ładne są :)

a Pani, fakt niezainteresowana klientem, ja to bym nadskakiwała nad klientką :mrgreen:

no i nie mam jak tam zajrzeć żeby zapytać i sprawdzić jaka to firma, a sam fakt że Pani nie była miła sprawia że moja rodzinka nie chce tam wrócić i mówią żebym sobie darowła, że ta Pani nic mi nie doradzi, że zachowuje się jak by była ciągle obrażona itd

pomóżcie, chcę się upewnić, obejrzeć tą suknię inaczej mogę żałować :(

może któraś mieszka blisko i by sprawdziła co to za firma, chyba na metkach było napisane coś,

jakbym miała jak to bym nawet przez wystawę zajrzała :( hihihi eeehhhh


Pozdrawiam

[ Dodano: Wto Lut 09, 2010 10:42 pm ]
PS. chodzi mi o te sukienki na wystawie od strony Ul. Piłsudskiego

może któraś się tam wybiera :?: :)
ahhh teraz nie będę mogła spać kilka dni, przez te sukienki

Madzik13 - Sro Lut 10, 2010 11:17 am

ja zamówiłam w końcu suknie w "Poezji"i mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze(czytałam wątek o Poezji).Pani bardzo miła, choc z tego co słyszałam ma przejśc na Piłsudskiego, więc już tam jej nie będzie. Najlepsze że wybrałam suknię na którą z początku spojrzeć nie chciałam bo mi sie nie podobała, ale pani mi ją i tak przystawiła do mierzenia. Potem już cały tydzień nie mogłam przestać o niej myśleć... Będzie pare zmian, ale to dopiero po przymiarce która jest koło połowy kwietnia... (nie mogę się doczekać, a to tak długo;)
aga22666 - Sro Lut 10, 2010 10:17 pm

Witam :) Ja z racji, ze nie ma mnie na stale w kraju, musialam cale poszukiwania skrocic do minimum. Salony, ktore odwiedzilam:
Venus na Piotrkowskiej - Pani mila, zaznaczam, ze wiekszosc salonow odwiedzilam z gotowa juz lista sukien, ktore chcialabym przymierzc. I tak wybralam chyba z 8 i Pani wszytski dala mi do przymierzenia,. Czulam sie fatalnie w kazdej, nie dostalam welonu ani zadna sukienka nie byla pospinana szpilkami. Wszysktkie byly ogromne i zaczelam sie martwic, ze we wszytskich bede sie czula tragicznie. Wiec niestety w Venus nic nie znalazlam
Barbara- 2 panie, obie przemile, doradzaja, zakladaja welon.Niestety musialam zalozyc rekawiczki, bo "glaskalam" sukieni, ale potrafie to w sumie zrozumiec. Przymierzlam z 10 sukni, nic trafionego.
Lady Katherine- Pani mila i konkretna, tak jak lubie, przymierzylam 6 sukienek, 4 trafione i zaczely sie dylematy, ktora wybrac. Myslalam, ze juz znalazlam ta jedyna.
Victoria, ul. Zachodnia 87- pani mila az za ardzo, wciskala mi wszystko, szalala z dodatkami. I tak przymierzylam wszystie stroiki i kapelusze, spedzilam tam 2 godziny i bylam padnieta. Nic mi sie nie podobalo. Mozna robic zdjecia.
Estera Novias- nikt sie nami nie zainteresowal, ale i nie znalazlam nic co zwrociloby moja uwage
Optimus Plaus, mila obsluga, sukien duzo, niestety nic mi sie nie podobalo,
Cosmobella, duzy wybor, super obsluga, wielki wybieg i rowniez nic.
Cymbeline, mimo opinii, Pani mila i rzeczowa, przymierzylam 4 suknie i czulam ze jedna to wlasnie ta. Niestety troche drogawa-4 tys.
Najna, Jaracza 4a, obsluga super, pani Patrycja mloda blondyneczka, szalala z dodatkami, pokazywala mnostwo sukien. I wlasnie jedna z nich, mimo, ze mialam upatrzona suknie w lady katherine i w cymbeline przebila je i wlasnie tu zamowilam swoja suknie. Cena przystepna, promocja jest do konca lutego.
Musze przyznac, ze wszedzie bylo milo i nie spotkalam sie z zadnymi przykrosciami. Zapomnialam, ze jeszcze jeden salon widzialam, ale nie wiem jak sie nazywa, na siekniewicza jakis, ale nic tam nie przymierzylam.
Troche dlugi mi wyszedl ten post..... :roll:

katekoz - Pią Lut 12, 2010 1:23 pm

Witam,
wszystkie Panie,
przygladajac sie dyskusji na temat sukien slubnych, chcialam tylko wtracic i polecic salon sukien slubnych VENUS, ktory miesci sie na rogu ulic; Piotrkowskiej i Czerwonej, sam salon moze nie robi dobrego wrazenia, bo z zwenatrz wyglada dosc niepozornie, ale maja naprawde ciekawe suknie i mila obsluge. Ja swoja suknie wybralam w zeszla sobote, co prawda nie odwiedzilam wielu salonow, bo ten byl drugi, ale jak Pani z salonu pokazala kolejna suknie to wiedzialam,ze to jest to :lol:
moze ktoras z Was ma jakies doswiadczenia z tym salonem, bo ja narazie nic wiecej nie moge powiedziec,
pozdrawiam wszystkie Kobitki zestresowane przygotowaniami do tego jedynego dnia w zyciu :)

myszkatygryska - Wto Lut 16, 2010 3:47 pm

Ja natomiast dziewczyny byłam w niewielu Salonach. Pierwszy to był salon z sukniami ślubnymi Gala na ul. Piotrkowskiej (róg Czerwonej). Pani bardzo miła. Mierzyłam 4 sukienki ale żadna nie rzuciła mnie na kolana.
Drugi Salon to była Sława na Al. Piłsudskiego i powiem szczerze, że obsługa rozwaliła mnie na łopatki. Pani która mnie obsługiwała fenomenalna. Najpierw pozwoliła mi przymierzyć te które mi się podobały. Później wzięła mnie w swoje obroty :P
Przy jednej sukience poczułam że to właśnie ta :D ale stwierdziłam że to trochę mało salonów jak na wybieranie sukienki :smile:
W między czasie pojechałam do Krakowa na studia i mierzyłam tam w osławionych na wyrost Madonnach. My narzekamy na łódzką obsługę jedźmy tam to od razu nam się lepiej zrobi :D
W jednym salonie pani mojej świadkowej nie zaproponowała żeby usiadła i bidna tak stała z naszymi łachami na rekach. Mi przymierzyła 2 sukienki i chyba jej się na śniadanie śpieszyło bo szybko nas zbyła. Aha jedna uwaga zapomnijcie o tym że w tych salonach dostaniecie nazwę i model sukienki która wam się spodobała :lol: Dostajecie wizytówkę z bezpośrednim namiarem na tę kobitkę która was obsługiwała. w drugim salonie Madonny w Krakowie Pani mi oznajmiła że przymierzy mi jedną sukienkę bo trzeba się umawiać z tygodniowym wyprzedzeniem :D Aha wcisnęła mi najdroższą rybę jaką tylko miała- a ja mam swoje uwypuklenia tu i ówdzie ;) Do tego oznajmiła że wyglądam w niej zjawiskowo i ona nic więcej nie może mi zaproponować. Na wieszakach wisiało jakieś 200 sukienek. Poczułam się dość dziwnie... Pani powiedziała żebym zaczekała bo przyjdzie następna kobieta i będzie mierzyć tą sukienkę to zobaczę jak wygląda ta sukienka na odpowiednim rozmiarze :? Z tego co zauważyłam to wszystkim tę kieckę wciskały. Może dlatego że kosztowała 4590 zł.
Trzeci salon Madonny, dość miła Pani. Robiła jednak wszystko tak od niechcenia. Po tym rajdzie postanowiłam wrócić do Łodzi i tutaj szukać sukni.
Kolejny salon to Salon Ślubny Lisa Ferrera. Wszystko fajnie, ale jakoś nie czułam się w niczym tak super. Obsługa super. Pani bardzo miłe. Mierzyłam sukienki razem z koleżanką.
Kolejny salon to Estera Novias i to była jedyna konkurencja do Sławy. Jedna suknia mi się tam podobała ale była w zbyt śmiałym kolorze. Obsługa godna polecenia ;)
Później weszłam do salonu na rogu Narutowicza i Sienkiewicza. To było jedyne dość niemiłe doświadczenie w całym moim łażeniu. Jakiś gościu tam stał z Paniami i wyparował do nas z tekstem to która młoda najpierw, to Ty blondynka pierwsza... Bez mierzenia wyszłyśmy. Panie nie przerwały mu wypowiedzi, zachowywał się dość swobodnie więc może to właściciel. Powinien się podszkolić w komunikacji :)
Dalej to już Jaracza, chyba w większości byłam. Wszędzie było bardzo miło, Panie chętne do pomocy ale już mi się nic nie podobało. W Cymbeline pani tylko przymierzyła mi sukienki tak na szybko, jakby nie miała chęci.
W Kamea bardzo miła obsługa, Pani bardzo pomocna. Polecam ten salon.
Resztę salonów odpuściłam i wróciłam do Sławy na Piłsudskiego. Tam przymierzyłam przy koleżance moją sukienkę i ona się popłakała :D Więc to jest najlepsza rekomendacja. Zakupiłyśmy tam swoje sukienki. Świetna przygoda.
Prawdą jest to że to się od razu czuje. Ja nie chciałam się do tego przyznać zaraz w drugim salonie.

sprężyna - Czw Lut 18, 2010 3:33 pm

Witam Forumowiczki! Dopiero dolaczam sie do tematu i powiem, ze wybor sukni mam juz za soba. Zdecydowalam sie na salon Isabel, poniewaz odnioslam wrazenie tam suknia bedzie idealnie na mnie dopasowana, poniewaz jest szyta na miejscu wedlug moich wymiarow, co u mnie jest bardzo wazne, poniewaz od pasa w dol jestem jakies 36-38, a biust w rozmiarze 40. Panie obiecaly, ze wszystko bedzie lezalo idelanie, a suknia jest jednoczesciowa. Jestem ciekawa tylko,jak to pozniej wyglada przy odbiorze sukni, czy rzeczywiscie jest tak, jak obiecuja? Nikt z moich znajomych nie zamawial tam sukni, wiec nie znam zadnych opini. Jak na razie moge sie tylko wypowiedziec na temat samych przymiarek i wyboru sukni, nic wiecej...Co sadzicie ogolnie o tym salonie?
Pozdrowionka

aga.biernacka - Pią Lut 19, 2010 5:32 pm

Ostatnio bywałam w kilku salonach w okolicach Łodzi. Szukałam w takich mniejszych miejscowościach jak Piotrków, Tomaszów bo te Łódzkie ceny mnie trochę odstraszyły. Dzisiaj byłam w salonie Sara w Tomaszowie, no i powiem wam dziewczyny że można go polecić. Duży salon, sporo ciekawych modeli sukien pani obsługująca bardzo miła. Aha, jako że oni są bezpośrednim producentem jest możliwość wprowadzenia zmian w sukniach - krawcowe są na miejscu. Już właśnie skorzystałam z tego i zamówiłam suknie :cool:
agaaa - Sob Lut 20, 2010 12:23 pm

Witam! Ja również mam już za sobą wybór sukni i teraz czekam na pierwszą przymiarke, która już niedługo a potem już upragniony odbiór :) Moje doświadczenia z poszukiwaniem idealngeo modelu są raczej skromne gdyż wybrałam go juz w drugim salonie (przeżycia z pierwszego opisałam w zakładce "czarna lista"). Mogę z czystym sumieniem polecic Galerię Kamea na Jaracza róg Wschodniej. Salon jest duży, bardzo elegancki i z miłą obsługą. Panie wczuwają się w swoją pracę i pomagaja przy wyborze idealnej sukienki. A suknie... Co jedna to ładniejsza!!! Co prawda są dość drogie ale można uyskac dość wysokie rabaty. Od razu mozna ubrać pana młodego, i choc my z tego nie skorzystalismy to widzialam że garnitury/fraki/smokinki są bardzo ładne. POLECAM!!! :)
kata100710 - Sob Lut 20, 2010 9:21 pm

A to moja wędrówka
Najpierw byłam w Lady Katherine (naczytałam się samych pochlebnych komentarzy) no i piękne suknie na stronie - Z racji tego, że był to mój pierwszy salon Pani bardzo miła przymierzyłam z 5 sukienek- byłam zachwycona.
Następny razem wybrałam się do salonu Optimus Plus na Sienkiewicza - tam przymierzałam 3 sukienki, ale trafiłam na zły moment- sobota- tłum ludzi, obsługiwały młode dziewczyny, nie zabardzo zorientowane , trzeba było sobie samemu wybierać sukienki z wieszaków do przymierzenia. Tu można było robić zdjęcia
Kolejny był salon Barbara na Więckowskiego- pani bardzo miła, duży wybór sukienek, które Pani sama donosiła, przymierzyłam chyba z 8 - nie można robić zdjęć niestety
Za jakiś czas ponownie wybrałam się do Lady Katherine - chciałam raz jeszcze poprzymierzać sukienki, ale chyba źle trafiłam- ta sama Pani z obsługi ale miała gorszy dzień może dlatego, że to był piątek- wszystko szło jak po grudzie, miałam ochotę uciec stamtąd - porażka -odechciało mi się szukać sukienki na jakiś czas.
Polecam salon Loris -tu zamówiłam swoją sukienkę, wspaniała cierpliwa obsługa i śliczne sukienki

instadri - Pon Lut 22, 2010 10:56 am

ja mam podobne odczucia co myszkatygryska tyle, że nie byłam poza Łodzią :D aha i jeszcze wstąpiłam do Romantici co było dużym błędem :D (siata na "łeb" +rękawiczki masakra)
jeszcze zamierzam pochodzic po Jaracza i może na Zachodnią, ale narazie swój typ mam w Sławie (moja siostra się popłakała jak mnie w niej zobaczyła), ale w sumie to moze była zasługa welonu dłuuuugiego ;)

roksiii - Sob Mar 06, 2010 7:31 pm

Ja polecam salon Estera Novias na Sienkiewicza 34. Jest to jeden z niewielu salonów, w którym to panie ekspedientki nie robią problemów z przymierzaniem, a nawet same zachęcają - no i maja rację, bo nie ma to jak zobaczyć się w takiej sukni :)
instadri - Sro Mar 10, 2010 11:05 pm

Estera Novias byłam ale nie wspominam jakoś super nadzwyczajnie, byłam pół godziny przed zamknięciem i pani chciała sie mnie pozbyc, taka blondynka z adhd :] pokazała mi jedną brzydką suknię i nie wróciłam więcej do tego salonu a chciałam tylko zobaczyc ich ofertę o czym powiedziałam tej "uprzejmej" pani :-) aha, a ta druga naśmiewała się z klientki, słyszałam bo byłam w przymierzalni, także "afe"

najbardziej miło wspominam dwa salony na Zachodniej i Sławe na Piłsudskiego

a ta trzecia Najna dalej od Piotrkowskiej tez średnio, bo panie chciały mi wcisnąc suknię która mnie skracała, ze tak powiem, suknie wybrałam w końcu w Najnie "środkowej" suknie b.ładne można znaleźc perełkę

kryszka - Czw Mar 11, 2010 9:14 am

Proszę o trzymanie się tematu wątku!

Mają się tu znaleźć OPINIE O SALONACH ŚLUBNYCH,
a nie pytania o konkretny salon :arrow: wątki nt. można znaleźć w tym dziale,
a nie pouczanie forumowiczek :arrow: jak nie ma podobnego wątku, proszę założyć sobie swój,
a nie pytania o krawcowe :arrow: istnieje taki wątek w tym dziale,
i inne nie w temacie.


Natomiast wypowiadające się w temacie forumowiczki proszę o czytelne wydzielenie nazwy salonu, żeby łatwiej można wyłapać interesującą informację.

truskawka_ja - Czw Mar 11, 2010 10:02 am

Zastanawiam sie na ile taki zbiorczy temat ma sens - latwiej byloby znalezc informacje na temat danego salonu w konkretnym watku. Tak jak kazda sala czy orkiestra ma swoj watek moze warto zeby i salon mial?
kasiorek664 - Wto Mar 16, 2010 9:18 am

Witam.
Wczoraj zamówiłam moją suknie :) )) Odwiedziałam wiele salonów i przymierzyłam wiele sukienek. Zamówiłam suknie w salonie Lady Katherine i serdecznie polecam ten salon. Jest tam wiele ślicznych sukienek także myśle ze każdy znajdzie tą jedyna dla siebie. Wszystkie Panie są przesympatyczne, nie narzucają własnego zdania starają się dobrze doradzic. Salon jest duży, większość sukni jest wyesponowana lecz nie wszytskie. Sa 2 przymierzalnie takze spokojnie można sobie przymierzać, serdecznie polecam.

martaba - Sob Mar 20, 2010 8:44 am

Znalezienie sukni zajęło mi ... 3 miesiące :/ Z tym , że to chyba nie wina sukienek tylko raczej mojego niezdecydowania...
W większości salonów byłam 2 razy, bo wmówiłam sobie, że gdzieś tam na wieszaku czeka ta jedyna...
Oto wrażenia:
Romantica- zanim tam poszłam zdążyłam przeczytać opinie i w sumie nastawiłam się dosyć bojowo, ale....na początku Pani byla miła ! Być może dlatego, że byłam pierwszą klientką. Przymierzylam jedyną suknię, która mi się tam spodobała i czar prysł. Kiedy powiedziałam, że gdybym zamówiła, to bez zdobień ( takich badziewnych kamyczków) nie mogła zrozumieć czemu mi się coś nie podoba. Wtedy zaczęłam kombinować, że chcę przymierzyć jeszcze tą czy tamtą i ... coż- czerpałam radość z tego, że traci cierpliwość - narmanie mściłam się za dziewczyny, ktore były zle potraktowane :P Natomiast mama i siostra prawie umarły ze śmiechu, kiedy kolejny raz nakładałam chustkę na głowę :)
Opuszczając salon szeroko się uśmiechnęłam mówiąc " Do widzenia, dziękuję za cierpliwość" :D
Najna- kiedy byłam tam 1 raz Panie wydały mi się niemiłe. Ale nastawiłam się na jedną sukienkę więc wróciłam- tym razem były bardzo radosne- w końcu prawie kupiłam :) Za trzecim razem były pełne współczucia, że jestem w rozterce i nie wiem którą wybrać ( wówczas miałam 2 upatrzone). ogólnie bardzo polubiłam te Panie. Jeśli się z nimi chwilę porozmawia to okazują się sympatycznymi nowoczesnymi kobitkami. Ceny wg mnie ok
Najna ( ta środkowa)- Pani z blond włosami przemiła i wybór ogromny, ale nic nie wpadło mi w oko.
Najna Elegancja- Od Pani wyczuwalna była presja, ze musi coś sprzedać, ale była miła. ceny 2-3 tys
Estera Novias- chyba źle trafiłam, bo Pani ( blondynka w średnim wieku) miala tak dziwne poczucie humoru i powiedzonka, że po 3 przymierzonej sukni uciekłam i nie wiem jakie sa ceny :P
Sława- Panie nie powiedziały dzieńdobry i nie podeszły, bo były zajęte piciem kawki przy stoliku. Ale sama podeszłam i swoją uprzejmością wymusiłam na nich jej odwzajemnienie. Co do cen - może źle wybrałam, ale wg mnie bardzo wysokie
Pronuptia (Tuwima)- Pani miła, suknie piękne, ale w kosmicznych cenach. Kiedy powiedziałam, że mam limit 3 tys dowiedziałam się, że niewiele takich mają...
Lady Katherine- poprawnie. Bez zachwytu ale też bez negatywów. Naprawdę duży wybór, ceny ok
Cymbeline- weszłam z ciekawości, chociaż po przeczytaniu komentarzy bałam się, że spodoba mi się coś na co mnie nie stać i .... znalazłam :) cena 2400 i to nie z wyprzedaży tylko nowa kolekcja ( po prostu nie z tej francuskiej kolekcji tylko polskiej). Panie cierpliwe- byłam 3 razy i zawsze się uśmiechały.Śmieszny właściciel, ktory bardzo się angażuje i ciągle komentuje :) Salon jeden z ładniejszych w jakich bylam z tym, ze nie ma siedzonek dla Jury.

Podsumowując - chociaż miałam już serdecznie dosyć, cieszę się, że długo szukałam, bo nie zatsanawiam się teraz, czy mogłam wybrać lepiej.
Co do łódzkich salonów- wg mnie poziom średniawy, ale moja opinia może być efektem oglądania "Salonu sukien Ślubych" i zafascynowania cudowną obsługą konsultantek tam właśnie.

Moja rada dla niezdecydowanych- zacznijcie szukać z 10 m-cy wcześniej

Pozdrawiam

myszadm - Wto Mar 23, 2010 1:12 pm

truskawka_ja napisał/a:
Dzis odebralam swoja suknie i szczerze polecam salon Loris - bardzo mila, fachowa obsluga. Suknia ktora sobie wymarzylam i zaprojektowalam nas zywo wyglada jeszcze piekniej. :) Panie potrafia doradzic jesli pomysla jest bez sensu, zaproponowac cos w zamian. Polecam!


Absolutnie przyłączam się do tej opinii. Pani zaproponowała coś od siebie - zupełnie w innym kolorze, fasonie i okazał się to strzał w dziesiątkę. :lol:
Suknie są w bardzo przystępnej cenie (moje wybory to przedział cenowy 1800 zł -2000 zł).

Ogólnie we wszystkich salonach, które odwiedziałam spotkałam się z bardzo miłą i fachową obsługą i nie mogę specjalnie narzekać.
Do Loris wrócę w przyszłym tygodniu, żeby zamówić suknię. Podoba mi się ich otwartość na wszelkie zmiany i przeróbki. Ceny też mają bardzo przystępne:)

kfikfi - Sro Mar 24, 2010 9:25 pm

polecam serdecznie salon sukni w łodzi na ulicy Więckowskiego- Barbara. kobietki które tam pracują są niesamowicie miłe i uczynne, potrafią doradzić i pomóc. nawet niezwykły towarzysz poszukiwań i zakupów suknia jakim był mój obecny maż nie przeraził Pań i nawet był chwilową maskotka salonu:) polecam. a suknia naprawdę wspaniała
bortula - Czw Kwi 08, 2010 6:50 pm
Temat postu: Estera Novias, Najna, Optimus
Z kilku salonów, w których byłam polecam Esterę Novias. Komfortowe warunki do przymierzania, baaaarrrrrdzo kompetentne sprzedające. Szczególnie polecam panią brunetkę, ma świetne oko, dobrze doradzi, nie jest nazbyt krzykliwa jak jej koleżanka z pracy, pani blondynka...

Dobrze wspominam również Najnę, tę środkową. Tam również jest bardzo rzeczowa pani.

Optimusem byłam zawiedziona, nie odpowiadały mi parawany i ogólnie bez szału.

minka82 - Sob Kwi 10, 2010 9:57 am

Dziewczyny wcale nie jest tak strasznie....
Ja suknię kupilam w pierwszym salonie do którego weszłam bo znalazłam to co chciałam w dobrej cenie i z bardzo miłą obsługą. A jest to salon "Evita Mariage" przy ulicy Nowomiejskiej 13 (przy przystanku, chyba wcześniej salon nosił nazwę "Adagio"). naprawde polecam.
dodam tyko że najkorzystniej cenowo szuka się sukni w listopadzie.
Z kolei szukając butów byłam w Najnie i salonach w pobliżu najny i z przykrością muszę napisać że panie w tych salonach nie były zainteresowane pokazaniem mi butów...więc buty kupiłam tam gdzie suknię.

Marchewunia - Sob Kwi 10, 2010 4:38 pm

Cześć dziewczyny :)

Byłam dzisiaj w 3 salonach. Bez umawiania się :)

Cymbeline Pani zainteresowała się nami bardzo szybko. Była bardzo sympatyczna i miła :) Niestety dość ograniczała mi możliwość wyboru sukienki (mój rozmiar to 42). Pokazywała takie które nie robiły na mnie żadnego szału i mimo moich propozycji, żeby zobaczyć innej, nie dawała za wygraną i zostawała przy tych, które pokazała.
Być może wiedziała w czym mi dobrze, ale jednak lepiej jak się samemu zobaczy i stwierdzi - nie. Poza tym naprawdę sympatycznie, ceny całkiem nie najgorsze. Widziałam kilka sukienek w cenie 1700, 1800. Choć wydaje mi się, że towar jest źle wyeksponowany.

Najna 4 tutaj w ogóle nie zwrócono na nas uwagi. Dlatego spojrzałam na 3 sukienki i wyszłam.

Najna 4a wspaniała pani Patrycja, która szybko się nami zainteresowała i ma fach w ręku. Potrafi doradzić, delikatnie wskazać typ sukienki bez narzucania konkretnych modeli. Te które mi się podobały od razu dawała do przymierzania, sama wskazywała propozycję, pomagała w wyborze koloru. Dobierała dodatki - welony, kolczyki. Mówiła jakie mniej więcej włosy by pasowały.
Na moją propozycję woalki - powiedziała, że by super pasowała i chciała nawet dać przymierzyć, ale chyba było zamknięte tam gdzie je trzymają. Powiedziała, że na przymiarce wszystko sobie przymierzę. Za to Pani w Cymebline nie chciała nawet słyszeć o woalce :o
Ogólnie Pani Patrycja spędziła z nami sporo czasu i dzięki niej wybrałam sukienkę jakiej bym nigdy nie założyła :) Ale bardzo mi odpowiada i nie musiała mnie do niej zmuszać :P I na moją prośbę sukienka będzie zamówiona o rozmiar mniejsza :)

sunrise1983 - Pią Kwi 16, 2010 12:30 pm

Witam dziewczyny,
ja już znalazłam swoją wymarzona suknię ślubną... :) a droga była do niej długa. Zaczęłam poszukiwania od salonu Isabel na Inflanckiej (w końcu najbliżej mnie). Piękne suknie i duży wybór od razu kilka wpadło mi w oko.
Później wiele salonów i wiele sukien miałam na sobie (ok. 40...)...w sumie dwa dni w odstępie kilku tygodni poświęciłam na szukanie tej jednej wymarzonej....i co..wróciłam do salonu Isabel i wybrałam...jest to pierwsza sukienka jaką przymierzyłam....więc dziewczyny zaufajcie pierwszemu wrażeniu...wiem że jest się ciekawym jak się wygląda w różnych fasonach i jak będzie w następnym....
Polecam wszystkim ten salon, profesjonalna obsługa a jak zamawiałam suknię i wpłacałam zaliczkę to okazało się że welon będę miała w prezencie :)

madziaiwlodek - Nie Kwi 18, 2010 1:39 pm

ja mialam szytą w takej jednej wiosce za piotrkowem było daleko ale warto za taką sama w Łodzi dała bym około 6 tys a tam zaplaciłam tylko 2500 :D
noelle - Pon Kwi 19, 2010 9:41 pm

Dzisiaj wybrałam swoją wymarzoną, najpiękniejszą, najcudniejszą i najwspanialszą suknie:) Polecam Salon Sława na Piłsudskiego- super obsługa, trafne uwagi i rady, duży wybór fasonów, stylów i materiałów. Byłam wcześniej w kilkunastu salonach w Łodzi i naprawdę bardzo polecam ten salon. Weszłam tam spontanicznie i przez przypadek a wyszłam nieziemsko szczęśliwa:)
buba1412 - Wto Kwi 27, 2010 12:30 pm
Temat postu: scarlett
Ja kupiłam sukienkę w Ptaku ale raczej nie polecam. Moja sukienka była akurat tania ale w innych butikach jakiś koszmar, ceny od 2000 w górę! Uważam że takie ceny są do przyjęcia w centrum Łodzi a nie na targowisku Ptak....O terminach nie wspomnę 3 m-ce wyprzedzenia a tak z ręką na sercu to NIGDZIE nie szyją sukni od podstaw tylko dopasowują przymierzaną(oprócz przypadków ciężarnych ). Przy mnie akurat pani pytała o ceny hurtowe sukni ślubnych i padłam na twarz-500zł!
Miło jestem zaskoczona salonem SCARLETT na Rzgowskiej przy czerwonym rynku. Nie było problemu z przeróbkami koszt około 30 zł. Bardzo miłe panie a i ceny niezbyt wysokie bo szyją do 1800zł(miarowe) i są otwarte na wszelkie modyfikacje... Salon jest niestety poza "zagłebiem ślubnym" więc niewiele osób tam dociera. No i jeszcze jeden plus czyszczenie sukienki 70zł! Pozdro!!

trela - Pią Kwi 30, 2010 2:17 pm

Witam,własnie wróciłam z C.H ,,PTAK,,myslałam ze w Ptaku jest wiecej salonów slubnych ,jedyny który zatrzymał mnie na dłużej to salon ,,KARINA,, i wiecie co jest tam całe mnóstwo pieknych sukien ,sa takie w przystepnych cenach z wyprzedazy i te z najnowszej kolekcji 2010 szyte na miare.Naprawdę warto tam sie wybrać ,panie mówiły ze w łodzi na Zachodniej jest też salon firmowy ,,Karina,, ale ja tam byłam i nie ma tych sukien z wyprzedazy w SUPER CENACH.Panie biegały wokół mnie i chciały mi przymierzyć prawie wszystkie suknie które miały na salonie.Niesamowite babeczki,widac ze uwielbiaja swoja prace.Jakoś mało opini widze na portalu o tej firmie .Czy ktos zamawiał juz suknie tej firmy.
Butterfly84 - Pią Kwi 30, 2010 2:38 pm

trela napisał/a:
Witam,własnie wróciłam z C.H ,,PTAK,,myslałam ze w Ptaku jest wiecej salonów slubnych ,jedyny który zatrzymał mnie na dłużej to salon ,,KARINA,, i wiecie co jest tam całe mnóstwo pieknych sukien ,sa takie w przystepnych cenach z wyprzedazy i te z najnowszej kolekcji 2010 szyte na miare.Naprawdę warto tam sie wybrać ,panie mówiły ze w łodzi na Zachodniej jest też salon firmowy ,,Karina,, ale ja tam byłam i nie ma tych sukien z wyprzedazy w SUPER CENACH.Panie biegały wokół mnie i chciały mi przymierzyć prawie wszystkie suknie które miały na salonie.Niesamowite babeczki,widac ze uwielbiaja swoja prace.Jakoś mało opini widze na portalu o tej firmie .Czy ktos zamawiał juz suknie tej firmy.


Ja tam zamówiłam swoją suknię i całkowicie podpisuję się pod tym, co napisała Trela. To był pierwszy i jedyny salon sukien ślubnych jaki odwiedziłam, ale wybór i obsługa sprawiły, że nawet nie chciało mi się już nigdzie indziej biegać. Pani, która mnie obsługiwała była przemiła i kompetentna, nie próbowała mi na siłę wciskać droższych sukien, a tego się obawiałam. Przymierzałam w sumie 9 sukien. Najpierw obejrzałam z mamą katalog i wybrałam te, które mi się podobały, a po ich przymierzeniu Pani proponowała mi coś od siebie i to właśnie ta polecona przez nią mnie urzekła. Ceny różne- ja mierzyłam w przedziale od 1300 zł do 3500. Zdjęcia można robić, ale tylko w tej sukni, na którą się już zdecydujecie. Dwie duże, przestronne przymierzalnie z podestem. W salonie można też kupić dodatki- welony, rękawiczki, buty.
Reasumując: polecam salon Karina w CH Ptak.

Buba 1412 a którego konkretnie salonu w Ptaku nie polecasz, bo tam jest ich kilka?

buba1412 napisał/a:
O terminach nie wspomnę 3 m-ce wyprzedzenia a tak z ręką na sercu to NIGDZIE nie szyją sukni od podstaw tylko dopasowują przymierzaną(oprócz przypadków ciężarnych )


W salonie Karina albo szyją od podstaw albo dopasowują (jeśli się da). To zależy, co klientka sobie zażyczy. Te "dopasowywane" są tańsze od szytych od nowa.

MalwinaA - Czw Maj 06, 2010 7:54 am
Temat postu: Re: Salony sukien ślubnych - nasze opinie
witam,

chciałam skorzystać z wątku 'opinii o salonach slubnych', by wyrazić swoje zdanie na temat salonu KARINA :)

jestem szaaaalenie zadowolona ze wszystkiego!!!!!!! obsluga salonu traktuje panne młodą jak królewnę :) wybór sukien ogromny, jakość materiałów, sposób odszycia, etc - na medal!

w 100% polecam salon KARINA!!!!!!

malwina

Bian - Czw Maj 06, 2010 11:34 am

Przewertowałam wątek pod kątem salonu Lisa Ferrera na Piwnej, bo sama w nim zamawiałam sukienkę i aż się zdziwiłam niektórymi negatywnymi opiniami, choć z tego co widzę każdy salon ma rozbieżne opinie.

Ja mogę o salonie Lisa Ferrera wypowiadać się tylko pozytywnie. Wymarzyłam sobie suknię, której nie widziałam na stronie łódzkiego salonu. Zadzwoniłam, złożyłam telefoniczne zamówienie na przywiezienie sukni z jakiegoś innego salonu. Pani od razu poinformowała mnie, że kaucja za sprowadzenie wynosi 40 zł, ale jak się zdecyduję na suknię, to tego nie płacę. Dzień przed umówionym spotkaniem dostałam z salonu sms-a z przypomnieniem. Pani, która się mną zajęła była bardzo miła, niestety dość często wołały ją koleżanki do jakiś faktur, ale za każdym razem mnie przepraszała i w ogóle. Na suknię się zdecydowałam, spisałyśmy umowę, każda ze stron otrzymała wydruk komputerowy, także teraz tylko czekam na termin przymiarki :)

gnagna - Czw Maj 06, 2010 11:46 am

Witam, ja również jestem bardzo zadowolona z obsługi w salonie Lisa Ferrera. Zanim się zdecydowałam, byłam w tym salonie cztery razy :D zawsze mierzyłam tyle sukienek ile chciałam, a Pani Gosia, która mnie obsługiwała, wykazała się wielką cierpliwością :wink:

Mam nadzieję, że dalsza nasza współpraca będzie równie przyjemna, bo ja raczej nie dam sie przekonać, że nie od nich zależy, kiedy przyjdzie moja suknia :wink:

maryla - Pon Maj 17, 2010 11:29 am

Ja obleciałam kilka salonów i w każdym byłam bardzo mile obsłużona :)Mimo ,że jestem bardzo niezdecydowaną osobą
Sylwana - Pon Maj 17, 2010 10:04 pm

Również mogę się bardzo dobrze wypowiedzieć na temat salonu Lisa Ferrera, pani była dla mnie bardzo cierpliwa, doradzała mi jak tylko mogła, sukienkę zamówiłam i już tylko czekam do początku lipca na przymiarkę :) .Aż się nie mogę doczekać. Szczerze polecam salon :P

[ Dodano: Pon Maj 17, 2010 10:09 pm ]
A wybrałam tą :wink:

randomgirl - Wto Maj 18, 2010 3:22 am

Swoją suknię zamówiłam w salonie Cymbeline, gdzie od samego początku spotkałam się z cudowną i profesjonalną obsługą. Pani potrafiła obiektywnie ocenić w których fasonach mi najlepiej. Gdy po raz drugi przybyłam do tego salonu miałam szczęście trafić na projektantkę mojej sukienki, która przyjechała z Francji. Właściciel salonu przyprowadził ją do mnie, by dokładnie oceniła jak na mnie leży suknia i dokonała ewentualnych poprawek. Okazało się, że były one zbędne, bo sukienka leży na mnie idealnie i idealnie koresponduje z moją figurą :smile: W jednym momencie znalazłam się w centrum zainteresowania kilkunastu osób :smile: . Mój Narzeczony również w tym salonie zakupił dla siebie garnitur ślubny :smile: Ogólnie spędziliśmy tam dobre 2 godziny, które w przesympatycznej atmosferze upłynęły niczym 15 minut :smile:
Na koniec zostaliśmy poproszeni o nasze zdjęcie ślubne, które z przyjemnością im dostarczymy :smile:

Polecam także salon Lisa Ferrera, gdzie dzięki profesjonalnej obsłudze udało mi się ustalić "moje fasony".

skawunia - Sro Cze 02, 2010 6:54 pm

ja polecam Art Consultants Events and Wedding - warto było zaufać dobremu doradcy i a
nie biegać po salonach i tyle a suknię mam Max Chaoule - wymarzoną , wyśnioną i jestem szczęśliwa. I nie słuchałam się ani mamy ani siostry , ona najbardziej mnie denerowowały
a jak tak ogłaś zamówić i nie dotknąć i tak dalej - a jednak warto było. Pozdrawiam i życzę powodzenia w normalnym zakupie sukni ślubnej a nie w nerowej atmosferze

Goniek - Czw Cze 03, 2010 6:55 pm

Witam serdecznie

Ja chciałabym podzielic się opinia na temat salonu KAMEA (róg Jaracza i Wschodniej).
Przy wybieraniu i zamawianiu sukienki wszystko było w jak najlepszym porządku, obsługa bardzo miła i cierpliwa, nie było żadnych problemów, suknia dotarła w terminie była piękna i zgodna z zamówieniem. Niestety wiele do życzenia pozostawia organizacja pracy dotycząca odbioru sukni i ewentualnych poprawek. Nie było możliwości dostosowania terminu i godziny do moich potrzeb, musiałam brać dzień wolny żeby przymierzyć suknie w dniu i godzinie narzuconym przez salon, potem okazało się, że musiałam czekać około godziny bo suknia nie była przygotowana. Poprawki odbywały się na poczekaniu, więc trzeba zarezerwować właściwie cały dzień. Gdy okazało się ze mam drobne uwagi do dopasowania suknie usłyszałam ze nie da się tego zrobić, nikt nie interesował sie tym ze sukienka sie marszczy w tali i odstaje w biodrach, zamaskowaniem bielizny i dopasowaniem rozmiaru halki, która była sporo za duża i deptałam ją. Na szczęście mama dokonała ostatnich poprawek i wszystko wyglądało jak należy.

Muppet - Sob Cze 12, 2010 10:16 pm

Witam wszystkie forumowiczki!
Chciałam się podzielić bardzo pozytywnymi wrażeniami na temat salonu sukien ślubnych "Barbara" na ul.Więkowskiego. Ślub biorę we wrześniu a sukienki szukałam w grudniu przed świętami jak byłam w kraju,ponieważ na stałe mieszkam w Angli. Z mamą chodziłyśmy trzy dni (byłyśmy w różnych salonach,niektóre oceniam pozytywnie a inne nie). Przymierzałam wiele sukienek i czasami po czwartej zapominałam jak wyglądałam w pierwszej. Każda sukienka ładna ale i w każdej bym coś zmieniła :wink: Zbliżał się koniec trzeciego dnia,ciągle brak decyzji a mama powiedziła,że więcej już ze mną chodzić nie może więc muszę się zdecydować. I tak jako ostatni salon wybrałam "Barbarę" i to był strzał w dziesiątkę. Pani Ola i Ela-wspaniałe,sympatyczne,cierpliwe i pełne energii kobitki a i właścicielka p.Barbara b.miła. Szybko i fachowo się mną zajęto,sukienki "fruwały" w powietrzu(nie ta to następna i jeszcze następna...)aż na sam koniec p.Ola przyniosła "właśnie ta". Mama zobaczyła uśmiech na mojej twarzy i odetchneła z ulgą bo wiedziała,że znlazłyśmy tą jedyną. Problemu z tym,że nie mieszkam w Polsce nie było. Powiedziłam,ze przed ślubem w Polsce bedę tylko raz i to na tydzień więc przymiarka,poprawki i odbiór muszą być w tym czasie i tak tez było. O tym,że sukienka jest już w salonie poinformowano mnie wcześniej,więc jak przyjechałam to jednego dnia miałam przymiarkę a następnego ostatnią przymiarkę,drobne poprawki i odbiór (około 1h30min). Do tego dostałam jeszcze w prezencie darmową biżuterję,którą sobie wybrałam i opłacone 7em noclegów w Karpaczu. A co najśmieszniejsze ta sukienka była sprowadzana z Anglii i razem ze mną wraca teraz spowrotem do Anglii bo ślub jest właśnie tam :D Życze wszystkim powodzenia i tyle samo szczęścia co ja miałam :)

corolla25 - Czw Cze 17, 2010 5:49 pm
Temat postu: Re: Salony sukien ślubnych - nasze opinie
[xxx]
treść wykasowana ze względu na nieprzestrzeganie regulaminu forum

kryszka

magdasid - Czw Cze 17, 2010 8:18 pm

Hej, hej, hej. Po pierwsze:małymi literami proszę, bo duże w netykiecie oznaczają krzyk. Po drugie: a gdzie znaki przestankowe, bo sensu wypowiedzi trzeba się domyślać. I po trzecie: guzik prawda.Wcale nie wierzę w to, co pani corolla25 napisała :)
corolla25 - Pią Cze 18, 2010 12:33 am

po pierwsze na forum zamieściłam jak wszyscy inni pani magdo xxx swoją opinię ponieważ jestem niezadowolona z usług tego zakładu, jak również moje znajome
po drugie jeżeli pani ma ochotę nie zabraniam pani chodzić do tego salonu bo jest to pani indywidualna sprawa co zrobi
po trzecie drukowanymi bo jest to widoczne, a że pani kojarzy się z krzykiem to też pani sprawa
nic nie poradzę że jest pani fanką tego sklepu, także życze udanych zakupów, ale podkreślam, że każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii.

randomgirl - Pią Cze 18, 2010 12:44 am

corolla25, ja też chyba trafiłam na tę ekspedientkę, jej sposób bycia sprawił, że cieszyłam się, że nie znalazłam w tym miejscu żadnej sukienki wartej przymierzenia.
aniia1986 - Pią Cze 18, 2010 12:47 am

[xxx]
treść wykasowana ze względu na nieprzestrzeganie regulaminu forum

kryszka

magdasid - Pią Cze 18, 2010 7:02 am

corolla25 napisał/a:
po trzecie drukowanymi bo jest to widoczne, a że pani kojarzy się z krzykiem to też pani sprawa

radzę zapoznać się z zasadami netykiety, bo naprawdę, one istnieją!!
corolla25 napisał/a:
nic nie poradzę że jest pani fanką tego sklepu, także życze udanych zakupów

Oczywiście, że jestem wielką fanką, tego sklepu, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze żadnego salonu nie odwiedziłam.No, ale postanowiłam być dzielną obrończynią właśnie "Kamei"
corolla25 napisał/a:
podkreślam, że każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii

Oczywiście.Tylko, że naprawdę można wyrazić swoją opinię w sposób zgodny z zasadami forum, i co ważne, grzeczny.
I proszę się nie dziwić, bo śmieszą mnie osoby, których pierwszy wpis na forum, 2 minuty po zalogowaniu to najazd na "wybrany salon, orkiestrę, lub salę (to tylko luźne przykłady)
I z tego co wiem, nie tylko mnie.
randomgirl jestem w stanie uwierzyć, ale Pani już nie, niestety.A może stety??
Sorry za OT. Koniec dyskusji

Debussy - Pią Cze 18, 2010 8:54 am

A ja idę o zakład, że corolla25 i aniia1986, to jedna i ta sama osoba :wink:
kryszka - Pią Cze 18, 2010 9:06 am

Debussy napisał/a:
A ja idę o zakład, że corolla25 i aniia1986, to jedna i ta sama osoba :wink:

Ano niestety tak. :smile: To samo IP itp.

Zgodnie z regulaminem kasuję treść postów, a je same pozostawiam żeby IP było widoczne.

aniia1986 - Pią Cze 18, 2010 9:54 am

zastanówcie się po co jest wogóle to forum jeżeli sami sobie zaprzeczacie. forum jest udzielaniu informacji pozytwnych bądź negatywnych o salonach. jeżeli ktoś pisze że w danym zakładzie nie ejst fajna obbsługa i przestrzega o tym, a wy obrzucacie go błotem jeszcze. to potem nie miejcie pretensji na takich forach, że w salonach was lekceważą, bo smai sobie przeczycie, broniąc takich pseudosalonów. żegnam to dość dziwne forum :o
kryszka - Pią Cze 18, 2010 10:02 am

Gdybyś nie utworzyła sobie drugiej tożsamości, nie byłoby problemu, nikt nie usunąłby Twoich wpisów.

Ale jeśli nie przestrzegasz panujących reguł, to licz się z konsekwencjami.

april82 - Pią Cze 18, 2010 10:51 pm

Witam serdecznie!
Chciałam gorąco polecić salon sukni ślubnych DORIN (ul Zgierska 51, obok Rynku Bałuckiego, kamienica przy Strazy Pożarnej). Trafiłam tam za namową swojej mamy i nie żałuję. Kupiłam prześliczną suknię za jedyne 1800 zł. Suknia jest szyta na miarę a projekt został nieco przerobiony na moją prosbę. Miałam juz 2 przymiarki, czeka mnie jeszcze jedna, juz przed samym odbiorem. Na miejscu zakupiłam tez buty (bardzo wygodne bo sprawdziłam je na lekcji tańca) oraz welon. Właścicielce sklepu należy się medal za cierpliwość, bo ostatnio spędziłam tam razem ze swoją świadkową chyba z 1,5 godziny, dobierająć miejsca gdzie na sukience będą naszyte ozdobne hafty :roll:

Nie polecam z kolei salonu na ulicy Sienkiewicza zaraz przy Narutowicza po prawej stronie, nazwy nie pamietam ale nie dość że drogo, to panie po przymierzeniu przeze mnie jednej sukienki, powiedziały, że są strasznie głodne i dały mi do zrozumienia, że jeśli zdecyduję sie na jeszcze jedną, to padną trupem. Zaryzykowałam i przymierzyłam drugą :wink:

itill - Pon Cze 21, 2010 7:54 pm

Chciałam się podzielić z Wami moimi opiniami po czwartkowym i dzisiejszym rajdzie po salonach.

Najpierw weszłam do Najny najbliższej od Piotrkowskiej. Pierwszy salon więc bardzo nieśmiało obejrzałam sukienki. Pani nie zwróciła na mnie specjalnej uwagi więc... poszłam.

Następna była Cymbeline. Pani ogólnie miła. Zasugerowała zerknięcie w katalog, ale wydawało mi się, że próbuje we mnie wmusić jeden krój sukienki. Mimo odległej daty ślubu zgodziła się na przymiarkę.

Weszłam też do małego saloniku w bramie między Najnami. Tam pani szyjąca tylko z modeli wystawionych zachwycała się każdą z 2 sukni, które miałam na sobie. Miałam wrażenie, że powie że we wszystkim mi świetnie byle bym się już zdecydowała.

Kolejna była Kamea, która mimo ładnego wyglądu sklepu... nie zachwyciła. Pani wyszła do nas po chwili (brunetka) i jak zaczęłam mówić już wypracowaną formułkę, że dzień dobry i że do ślubu daleko i że o sukienki spytać przyszłam moje "dzień dobry" przerwała w połowie słowa żeby móc wtrącić "w czym mogę pomóc". Podała ceny z uśmiechem na ustach i odesłała do strony internetowej. Stwierdziła, że teraz to nie ma co przymierzać więc może z 3 miesiące przed ślubem dopiero. Nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia.

Ostatnim tego dnia i chyba najbardziej trafionym był Loris. Pani była przemiła. Jak spytałam o szycie ze zdjęcia lub projektu to powiedziała, że można wybrać razem z nią materiał i koronki oraz z miejsca spytała (znając datę ślubu, że jeszcze ponad rok) o to czy już mam projekt gdzieś przy sobie i z miejsca spytała który wystawiony model się podoba.

Dziś zaliczyłam salony na Sienkiewicza.
Na pierwszy ogień padła Bellissima. Poczułam się dziwnie gdy najpierw zobaczyłam pana siedzącego z gazetką przy sukienkach wieczorowych. W salonie ktoś przymierzał sukienkę więc obejrzałam zawartość manekinów i wyszłam bo nikt nie spytał o co chodzi albo nie przywitał się.

Obok od razu weszłam do DANJure. Pani wydała się sympatyczna. Powiedziała, że właśnie szyje na miejscu sukienkę. Starała się zachwalać swoje dzieła i zastanawiać się w której byłoby mi dobrze. Wydaje mi się jednak, że na ew. przymiarkę to mało tam miejsca. Sukienki tez mnie nie powaliły, ale pani mówiąca, że i ze zdjęcia z "jurnala" może uszyć i można narysować wywarła ogólnie miłe wrażenie.

Następna był Optimus +. Pani wydała mi się średnio kontaktowa. Dopiero jak wychodziłam ciut więcej powiedziała. Ceny mało zachwycające i ogólnie to... wydawało mi się, że pozostawiła mnie i mamę samymi sobie.

Za to Poezja podobnie do Loris stała się salonek, który będę rozważać przy decyzji o kupnie sukienki. Pani miła. Wskazałyśmy z 2 sukienki, a przymierzyłam 7. Pani bardzo gadatliwa, ale miło jest sobie pożartować i posłuchać o różnych ślubny sytuacjach a nie tylko zastanawiać się czy wygląda się jak baleron czy nie. Pani tak zasznurowała, że zaczęłam się zastanawiać czy na pewno konieczne jest odchudzanie ;)

Weszłam jeszcze do Sławy przy Sienkiewicza, ale jakaś pani akurat miała ostatnią przymiarkę, więc nie chciałam przeszkadzać. Atmosfera ogólnie wydawała mi się miła bo rodzice panny młodej siedzieli przy stole z kawką.

Koło niego znajduje się Ariana, która bardzo mnie do siebie zraziła. Powiedziałam kiedy ślub i zapytałam czy mogę przymierzyć sukienkę z wystawy. Babeczka (zajęta bardziej swoimi znajomymi) powiedziała, że tej sukienki za rok nie będzie chyba, że tak max do sierpnia przyjdę i się na nią zdecyduję. Tak, zasugerowałam, że jak mnie urzeknie i jak przymierzę może podejmę decyzję. Kobitka jednak zignorowała to i nie podjęła tematu przymiarki. Wyszłam zniesmaczona.

Ostatnim salonem, do którego weszłam był Pronuptia, w której ceny są zabójcze, ale za francuskie kreacje się płaci. Mimo ostatnich przymiarek panny, która w sobotę wychodzi za mąż jedna z pań podeszła i znając termin zgodziła się z uśmiechem na przymiarkę. Specjalnie z pudeł opróżniła drugą przymierzalnie i "zajęła się mną". Miłym zaskoczeniem było, że podała mi buty na obcasie w moim rozmiarze, żeby lepiej sukienki wyglądały. Nie specjalnie doradzała ale mimo wszystko ogólnie była bardzo miła.

I to chyba wszystko ;)

espere9 - Pią Cze 25, 2010 11:52 pm

Polecał Sławę na Piłsudskiego. Dziewczyny nie są nachalne i szanują zdanie klientki.Natomiast o Sławie na sienkiewicza już tego powiedzić nie mogę. Pani wciskała mi najdroższe suknie jakie miała w salonie. W końcu zdecydowałam się na pierwszą którą sobie uparzyłam.
aga22666 - Wto Cze 29, 2010 7:01 pm

Ja juz po moim slubie i polecam bardzo salon NAJNA na Jaracza 4a. Super obsluga, suknia oddana w terminie i idealnym stanie.Ceny przystepne. Jesli ktos potrzebuje rady mozliwa pomoc stylistki. Ocena w skali od 1 do 10. Zdecydowanie 10.
Magda87 - Czw Lip 22, 2010 11:14 pm

Witajcie ja kupilam piekna suknie slubna firmy WINDERMANN, pracownia wiec ceny sukni sa tancze niz w salonach. Firma prowadzi sprzedaz internetowa, ale mozna sie umowic na spotkanie. Jeste bardzo zadowolona. A slub juz nie dlugo. Hura :razz:
laDy - Sro Sie 04, 2010 3:41 pm

Hej, ja kupowałam swoją sukenkę w salonie Kamea na Jaracza. Niestety nie mogę się wypowiedzieć pozytywnie, dziewczyny są bardzo miłe dopóki nie zamówisz i zadatkujesz, później traktują Cię jak natręta, są często naburmuszone i własciwie atmosfera jest niemiła.
O reszcie wpadek nie będę pisała, ale zalecem daleko posuniętą ostrożność. Nie chcę skrzywdzić ich złą opinią, nie wiem jak jest w innych salonach, a ja w końcu dostałam swoją suknię, z której byłam w miarę zadowolona - choć mocowanie trenu urwało się jeszcze przed wyjściem z domu :( Trochę kiepskawo jak na tą cenę.

martula_87 - Sro Sie 04, 2010 4:44 pm

Ja dziś byłam w kilku salonach:
Najna pod numerem 4 rewelacyjna kobitka (chyba miała na imię Dorota) od razu sie zainteresowała zaproponowała pare modeli i od razu do przymierzalni.Byłam bardzo zadowolona. :)

Póżniej Najna pod numerem 6 też fajna babeczka gadatliwa ale średnio umiała doradzic zapytała sie co mi sie podoba i to mierzyłyśmy nic nie pokazała od siebie.Ale ogólnie opinia pozytywna.

Salon A.Michalak na ul Zachodniej też pozytyw miła kobitka z dużą pomysłowością umiała doradzic i zachęcic :) .

A opinia negatywna dla salonu Lady Katherina na ul.Zachodniej pani mało kompetentna nawet nie umiała powiedziec ile trzeba czekac na suknie :? .
I był to jedyny salon w którym poinformowano mnie że nie przechowują sukni do ślubu jak tylko przyjdzie to muszę ją odebrac a jak bedę już chciała przed samym ślubem jakieś poprawki to prywatnie u krawcowej.
Zniechęciłam sie od razu i nic nie przymierzyłam.

katarynka14 - Sro Sie 04, 2010 5:33 pm

Ochłonęłam już po ślubie, zatem mogę coś napisać o swoim salonie!Szczerze polecam salon NAJNA na Jaracza-pani Alicja pod nr 4a to przesympatyczna kobieta-to ona poradziła mi przymierzyć moją suknię<mimo że na wieszaku nie rzuciła mi się w oczy>.Na przymiarce panie też się spisały, zaproponowały odpowiednie dodatki, ale nie narzucały się!Krawcowa p. Ewa też spisała się świetnie i już na drugiej przymiarce miałam dopasowaną suknię! Jedyne co uważam za minus w Najnie, to to, że nie ma u nich wypozyczenia halki-koła-do sukni-w mojej w sumie potem koło okazało się<wg mnie> zbyteczne, bo moja suknia układała się sama!:), ale trudno-skoro sama nie zrezygnowałam z niego wcześniej!
Nie podobało mi się w salonie Lady Katherine na Zachodniej-pani na początku grudnia<a slub był na koniec czerwca>stwierdziła, że na oglądanie to juz jest za późno, że trzeba się juz decydować!
W salonie Classa na Rewolucji panie nie były zainteresowane moją osobą, dopiero jak poprosiłam o przymierzenie sukni były uprzejmę ją zdjąć z manekina
Polecam jeszcze za miłą obsługę salon Loris i Barbara z Jaracza

Michasia - Pią Sie 06, 2010 12:36 pm

Ja swoją suknie kupiłam w salonie CLASSA i bardzo polecam ten salon i przemiłe Panie. Weszłam do salonu i zobaczyłam moją suknie na innej Pannie Młodej:)Przymierzyłam,popłakałam się i zamówiłam:)

Panie na początku lekko oschłe ale pózniej się rozkreciły i były suuper. Wszytko świetnie dobrały, niczego nie narzucały i wykonały wszelkie poprawki.

Potem byłam na 3 przymiarkach i Panie była bardzo miłe. Zawsze witały mnie z uśmiechem i dokładnie pamiętały moje imie. Na przedostatnią przymiarkę przyszłam bez butów bo nie mogłam znaleść odpowienich, a miała być dopasowana długość sukni i nawet nie były na mnie złe. Na następnej wizycie Pani powiedziała,że chodziła po sklepach z butami i szukała czy nie ma takich jak ja sobie wymarzyłam:))) Zaproponowały żebym zostawiła suknie u nich bo się nie zabrudzi i będzie mi tak wygodniej. Dostałam suknie wyprasowaną i pięknie zapakowaną. Jak wychodziłam Panie powiedziały,że życzą mi szczęścia i że bardzo miło było mnie obsługiwać!!!To było przemiłe i znów pojawiła się łezka.

Suknia w efekcie była przepiekna i wyjątkowa. Na ślubie i weselu chwalili Ci którzy cenią klasykę i klasę:)

Podsumowując polecam salon CLASSA

Przesympatycznie!!!

lalka - Sob Sie 07, 2010 11:42 am

laDy napisał/a:
Hej, ja kupowałam swoją sukenkę w salonie Kamea na Jaracza. Niestety nie mogę się wypowiedzieć pozytywnie, dziewczyny są bardzo miłe dopóki nie zamówisz i zadatkujesz, później traktują Cię jak natręta, są często naburmuszone i własciwie atmosfera jest niemiła.
O reszcie wpadek nie będę pisała, ale zalecem daleko posuniętą ostrożność. Nie chcę skrzywdzić ich złą opinią, nie wiem jak jest w innych salonach, a ja w końcu dostałam swoją suknię, z której byłam w miarę zadowolona - choć mocowanie trenu urwało się jeszcze przed wyjściem z domu :( Trochę kiepskawo jak na tą cenę.


Ja też kupowałam suknię w salonie KAMEA i mam inne odczucia. Przez cały czas byłam niezdecydowana, czy to podczas zamawiania sukni, jak i później kiedy dobierałam dodatki i nie widziałam cienia niezadowolenia. Wręcz przeciwnie, na przykład biżuterię miałam na moje życzenie przerabianą dwa razy i obsługa robiła wszystko żeby mi pomóc . Ponieważ jedną stopę mam większą i miałam z zakupem butów wielki kłopot panie z Kamei postarały się i zamówiono mi buty, gdzie jeden but był pół numeru większy. Dzięki temu mogłam bez stresu i ucisków bawić się na weselu. Ja jestem zadowolona z obsługi w Kamei.

M_and_M - Sob Sie 21, 2010 1:41 pm
Temat postu: Re: Salony sukien ślubnych - nasze opinie
MalwinaA napisał/a:
chciałam skorzystać z wątku 'opinii o salonach slubnych', by wyrazić swoje zdanie na temat salonu KARINA :)

jestem szaaaalenie zadowolona ze wszystkiego!!!!!!! obsluga salonu traktuje panne młodą jak królewnę :) wybór sukien ogromny, jakość materiałów, sposób odszycia, etc - na medal!

w 100% polecam salon KARINA!!!!!!


obiema rękami podpisuję się pod tym. dziś tam zamówiłam swoją suknie :) nie będę się wypowiadac nt cen i rodzajów sukien, bo to rzeczy mocno subiektywne, ale obsługa jest naparwdę konkretna i sympatyczna. obiecuję napisac, jak bedzie wygladac współpraca podczas przymiarek i jaki bedzie ostateczny efekt :)

ahas, piszę o Karinie na Zachodniej

martula_87 - Sob Sie 21, 2010 2:07 pm

Ja swoją suknie zakupiłam w salonie Sława bardzo miła i konkretna obsługa.
Pani potrafiła doradzic i podpowiedziec.W czasie kiedy ja mierzyłam suknie pojawiła się również właścicielka super babeczka.Naprawdę czułam się tam wyjątkowo :)
Więcej będę mogła napisac po pierwszych przymiarkach.

Greginia - Pią Sie 27, 2010 8:58 pm

Teraz i ja mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat salonów ślubnych, które w ciągu ostatnich dwóch dni odwiedziłam.

Lisa Ferrera - może dlatego, że był to pierwszy salon, do którego weszłam, wizytę oceniam jedynie OK.

Karina - pani bardzo miła, konkretna i chętna do pomocy. Duży wybór sukien.

Lady Katherine - pani bardzo skromna, cicha i nieśmiała, ale dałyśmy radę złapać wspólny język. Bardzo dobrze (ciasno) spinała szpilkami nadmiary materiału w sukniach :wink:

Victoria - starsze panie, które wręcz zaciągnęły mnie do przymierzali i ubrały w sukienkę, nad którą się nieziemsko zachwycały. W rezultacie miałam na sobie kilka kiecek i wg. pań we wszystkich wyglądałam idealnie, pięknie, cudownie, eh i ah... Panie są mistrzyniami w reklamie swojego towaru tylko szkoda, że nazwy sukien wymawiają tak jak piszą :twisted: Chwali się przedsiębiorczość, ale nie o to w tej grze chodzi...

Michalak - pani sympatyczna, zaprezentowała mi już nową kolekcję 2011. Po raz pierwszy przymierzyłam w tym salonie suknię, która okazała się dla mnie idealnym modelem i pojęłam piękno welonu hiszpańskiego :smile:

Barbra Dresler - dwie panie bardzo ciepłe i sympatyczne, ale przebierały mnie z kiecki w kieckę... Nie miałam czasu nawet zaprotestować, a niestety żadna nie przypadła mi do gustu. W tym salonie otrzymałam do przymiarki białe rękawiczki.

Loris i DANJure - panie szyją suknie na zamówienie, więc niedługo u nich zabawiłam. To była szybka wymiana zdań :razz:

Najna Avangarda - pani konkretna, miła i rzeczowa, potrafi szczerze doradzić. Moja mama miała w tym salonie swoją faworytkę dla mnie.

Najna Świat Mody Ślubnej - pani chętnie pokazała mi konkretne modele, wypytała mnie o szczegóły, by doradzić resztę. Tutaj znalazłam swoją faworytkę, o której wyślę nawet teraz :D

Najna Elegancja, Cymbeline, Miasposa i Optimus+ - nie mam zdania, bo nic nie mierzyłam w tych salonach. Nie było fasonu, na który poluję o czym wszystkie panie poinformowały mnie z nie lada gracją 8)

Kamea - dwie panie wesołe, miłe, szybko i sprawnie się mną zajęły. W tym salonie dostałam do przymiarki ładne buty w swoim rozmiarze (36). Mogłabym je od razu zakupić, gdybym tylko wiedziała, jak będzie wyglądała moja suknia :razz:

Bellissima - to jest jedyny salon, w którym zostałam bardzo niegrzecznie potraktowana. Kiedy chciałam przymierzyć drugą w kolejności suknie, starsza pani z bujną czupryną (szefowa, kierowniczka albo projektantka), która wcześniej nerwowo biegała po salonie, uznała, że nie ma sensu i nie opłaca się zdejmować jej z manekina, bo przecież i tak jej nie kupię :o Gratuluję pani podejścia do tematu i myślę że z takim podejściem długo biznesu nie pociągnie :evil: Pomimo protestu i nagannego zachowania tej pani pracownica przytargała tą suknię do przymierzalni, jednak ja w tym samym czasie zdążyłam już się ubrać i z przykrością stwierdziłam, że nie mam ochoty już niczego tu zakładać na siebie... NIE POLECAM!

Estera Novias - profesjonalna obsługa i doradztwo. Miałam przyjemność przymierzyć sukienkę, na którą chorowałam przeglądając netowe zdjęcia oraz taką, która stała się kolejną faworytką.

Sława - profesjonalne i przemiłe panie z szeroką wiedzą, ale przepiękna suknia, jaką mierzyłam niestety okazała się przedroga :roll:

Romantica - wbrew negatywnej opinii panującej na forum nie mam obsłudze nic do zarzucenia. Pani chętna do przymiarek i prezentacji sukien. Owszem otrzymałam rękawiczki, a ponieważ na buzi miałam makijaż, dostałam też kawałek firanki, by nie pobrudzić sukni. Absolutnie rozumiem postępowanie tej i każdej innej pani, bo widziałam, że niektóre sukienki, od ciągłego wkładania i zdejmowania z klientek, są już tak zciuchrane, że niedługo nadadzą się jedynie na szmatę :!:

FIN!

anooleczka - Wto Paź 05, 2010 11:33 am

Moze nie tu powinnam to pytanie stawiac.. ale nie znalazlam bardziej odpowiedniego miejsca..
Czy do salonow trzeba sie umawiac..?? Czy mozna wejsc w kazdej chwili??

sloneczkoo - Wto Paź 05, 2010 1:21 pm

W każdej chwili ;) tak mi się wydaje :D na przymiarkę się umawiać trzeba :)
anooleczka - Wto Paź 05, 2010 1:24 pm

ok dzieki Dorotko :)
Bian - Wto Paź 05, 2010 1:32 pm

anooleczka napisał/a:
Czy do salonow trzeba sie umawiac..?? Czy mozna wejsc w kazdej chwili??


Można wejść, no chyba, że suknia, która ci wpadła w oko np. w internecie jest akurat w danym salonie niedostępna. Tak jest czasami w salonie Lisa Ferrera. Dla mnie musieli sprowadzić do Łodzi model już na wstępną przymiarkę, bo akurat tu go nie mieli. Wtedy trzeba się umówić.

anooleczka - Wto Paź 05, 2010 1:35 pm

:) dziekuje.. ja sie na pewno wybiore do Optimusa.. tam maja suknie ktore mi "wpadly mi w oko" :D
anuszkaa - Sro Paź 20, 2010 10:55 am

to teraz może ja się podzielę swoja opinią :)

Estera Novias na Sienkiewicza - pierwszy salon do którego weszłam. Miła młoda dziewczyna zajęła sie mną. Najpierw przejrzałyśmy katalog, żeby mniej więcej powiedzieć co mi sie podoba. Moje typy sukienek czyli takie zwiewne w ogóle nie były dla mnie. Dziewczyna przyniosła zupełnie inna i był to strzał, może nie w 10, ale 9 czyli takiego kroju powinnam szukac. W salonie przymierzyłam kilka sukienek. Niestety nie znalazłam tam tej wyjątkowej, chociaż miałam w pamięci ta pierwszą, którą zaproponowała mi Pani.

Potem poszłam do Najny na Jaracza 4a - przemiła Pani Alicja zajęła się mną. Ja wybrałam sobie kilka i ona też mi coś zaproponowała. Przymierzyłam różne fasony i koory, żeby wiedzieć w jakiej mi najlepiej. Mam swoje dwa typy, może nawet na jedna bym się zdecydowała. wyglądałam w niej szczupło i biust mi się nie wylewał :P Oczywiście w ogóle krój sukni to nie był ten, który wcześniej sobie upatrzyłam w internecie. P. Alicja naprawdę fajna babka, szczerze mi mówiła w której wyglądam źle itd.

Potem weszłam do Cymbeline. Tam od razu Pani powiedziała, że została tylko końcówka sukien z 2010. Przymierzyłam dwie, więcej już mi się nie chciało, bo chyba Pani nie chciało się w ogóle cokolwiek przy mnie robić, więc podziękowałam i wyszłam.

Potem weszłam jeszcze do Najny na Jaracza 6. Starsza kobitka, całkiem miła, ale jednak coś mi tak nie bardzo pasowało. Przymierzyłam 4 sukienki, ale tez nie znalazłam tej wymarzonej, chociaż Pani o jednej mówiła , że super wyglądam, ale ja się czułam w niej jak jakaś matrona :/

Na razie to tyle, miałam już dosyć tego przymierzania. Myślę cały czas nad tą jedną z Najny 4a, ale nie wiem jeszcze co zrobię. Szkoda, że nie można robić zdjęć, bo już nie pamietam jak w nich wyglądałam. Poza tym nie mogę znależć jej na stronie Najny i w ogóle w całym internecie :(
szkoda, że nie mam rozmiaru 38, na pewno szybciej coś dla siebie bym znalazła :( a z moim ciałkiem to w większości się czułam za grubo :(
Za tydzień skoczę jeszcze salonów na Zachodniej i może zaliczę jeszcze jakieś inne salony na Jaracza

Nene - Pią Paź 22, 2010 3:14 pm

Witam was dziewczyny serdecznie,

Chciałabym was zapytać czy wiecie jakie firmy suknie dostępne sa w salonie Romatica, jeksiego producenta. Kobieta tam sprzedająca za nic nie chciała mi powiedzieć, a bardzo zalezy mi żeby poznac nazwę producenta.
Nigdzie indziej nie robią takich problemów.

Bedę wdzięczna za info.

adka - Wto Paź 26, 2010 11:25 pm

Polecam salon Lisa Ferrera na ul. Piwnej. Bardzo miła obsługa i cierpliwa :)
Frezja1980 - Sro Paź 27, 2010 8:26 am

adka napisał/a:
Polecam salon Lisa Ferrera na ul. Piwnej. Bardzo miła obsługa i cierpliwa
"
Obsługa miła ale suknie wyprzedażowe mają strasznie "styrane",z wielkimi dziurami,zepsutymi suwakami i co ciekawe klientka która się zdecyduje na taką suknię otrzymuje ją z dziurą :lol: (w innych salonach jest to nie do pomyślenia)a suknie wcale nie są tanie :(

anuszkaa - Sro Paź 27, 2010 9:10 am

ja zaliczyłam wczoraj kolejne salony:

Lady Katherine na Zachodniej - Bardzo mi się tam podobało. Bardzo miła obsługa. Panie wybrały suknie, które bardzo mi się podobały i bardzo dobrze na mnie leżały. W końcu wybrałam tą dla siebie :) Rozmawiałam o przeróbkach z krawcową i zrobi to co ja chcę bez najmniejszego problemu. No i suknie kupiłam za śmieszne pieniądze
Pod koniec roku salon zmienia właściciela, dlatego będę musiała suknie wziąć na przechowanie do domu - właściciel chce się pozbyć wszystkich starych sukienek. Ale dla mnie nie ma problemu. Tak czy siak normalnie przymiarki się odbędą.

Weszłam też do salonu Karina - niestety nic nie przypadło mi do gustu, a sukienki, które przymierzałam.. okropnie w nich wyglądałam. Pani powiedziała mi, że spośród wszystkich klientek losują jedną, które zwrócą pieniążki za sukienkę. Jak również dostaje się 10% rabatu na zakup garnitury w Sunset Suit. Można również wygrać sesje do jakiegoś magazynu ślubnego.
Weszłam również do salonu między Karina a Lady Katherine, ale trwała tam przymiarka, także obejrzała sukienki i wyszłam.

Misiak87 - Sro Paź 27, 2010 9:35 am

I ja zdecyduję się na opinię o salonie gdzie kupowałam suknię- salon SYLWIA na Jaracza.
Moja opinia jest negatywna, ale to nie powinno nikogo dziwić po moich doświadczeniach.
Suknię zamówiłam 8 miesięcy przed ślubem. Gdy poszłam na przymiarkę miesiąc przed ślubem okazało się, że dekolt był inaczej uszyty niż chciałam. A właścicielka nie dość, że to przede mną ukryła, to na dodatek gdy sama to odkryłam nie chciała się przyznać. A jak już się przyznała, stwierdziła że tego nie da się poprawić... A w sumie to już nie było czasu.
Chciałam TAKI dekolt jaki zamówiłam, i miał TAKI być. Gdy powiedziałam to właścicielce w salonie, ona powiedziała że nie ma na to wpływu jak suknia wyjdzie, bo u nich każda szwaczka szyje inaczej... Ale mi argument... :-?
Na dodatek prosiłam o skrócenie sukni, trwało to chyba ze 2 tygodnie a okazało się, że skracana była ręcznie, nożyczkami, i jeszcze diabelnie nie równo... Na tyle, że moja mama musiała sama poprawiać. I jak na suknię za 2500 zł, z takimi problemami i takim partactwem, to uważam że było za drogo.
Poza tym, gdy suknia była do odbioru babka do mnie nie zadzwoniła, tylko... puściła sygnał. Myślałam że to przez przypadek, ale później dostałam smsa, że "prosi o telef"... :-? Kompletne nieporozumienie.
A co do stanika z salonu to też dałam się namówić bo niby miał "idealnie pasować do sukni" ale 1) strasznie spłaszczał mi biust, czego pani z salonu niby nie dostrzegała, a nie było większych rozmiarów, 2) jest o wiele za drogi i widywałam staniki tej samej firmy o wiele taniej w sklepach z bielizną. Ja zdecydowałam się go oddać i pani z salonu nie mogła mi tego wybaczyć, ciągle mi to wytykała i wypominała że mam inny stanik niż od niej, krytykowała mój wybór innej bielizny...
Poza tym salon oferuje koszmarnie drogie dodatki a babka wszystko wciska na siłę, trzeba po 10 razy odmawiać żeby pani dała spokój. Wciskała mi np że w dzień mojego ślubu na pewno będzie zimno bo to początek maja, i koniecznie muszę kupić u niej etolę za 350 zł (żart?). Dzień przed ślubem kupiłam taką samą etolę za 50 zł w innym salonie).
Ogólnie rzecz biorąc- nie polecam!

adka - Sro Paź 27, 2010 10:56 am

Frezja1980 napisał/a:
adka napisał/a:
Polecam salon Lisa Ferrera na ul. Piwnej. Bardzo miła obsługa i cierpliwa
"
Obsługa miła ale suknie wyprzedażowe mają strasznie "styrane",z wielkimi dziurami,zepsutymi suwakami i co ciekawe klientka która się zdecyduje na taką suknię otrzymuje ją z dziurą :lol: (w innych salonach jest to nie do pomyślenia)a suknie wcale nie są tanie :(


suknie faktycznie drogie, ale uwierz mi są droższe w innych salonach :) te z wyprzedaży są o połowę tańsze i w dobrym stanie. Ja taką kupiłam, cena niska, suknia w stanie dobrym, przed ślubem będzie przymiarka, dopasowanie sukni i czyszczenie. A co do tych które mierzyłam to nie zauważyłam zepsutego suwaka, ale raczej wszystkie się zapinały i nie miały dziur, a na pewno nie te, które mierzyłam. W każdym razie ja jestem zadowolona. :)

Frezja1980 - Sro Paź 27, 2010 3:18 pm

adka, Dzielę się z forumkami moimi spostrzeżeniami dla mnie suknie wyglądały jak by były świeżo po sesji plenerowej rozumiem że suknie mierzone dużo przechodzą ale mam porównanie z innymi salonami gdzie dbają o ich stan,ja osobiście wstydziłabym się zaproponować klientce taką dziurawą "szmatkę"... :smile:
adka - Sro Paź 27, 2010 5:26 pm

Frezja1980, no jasne, masz racje. W końcu to jest forum i każdy pisze swoje spostrzeżenia. Moża ja chwalę bo nie widziałam innych salonów i w sumie to nie mam porównania :p Ale jak dla mnie to jest dobrze. Pozdrawiam
Frezja1980 - Sro Paź 27, 2010 6:46 pm

Oczywiście ;) każdy ma prawo mieć inne zdanie jakby każdy miał takie samo to by było nudno :razz: pozdrawiam
malapipi84 - Sro Lis 03, 2010 2:19 pm

Wczoraj zakupiłam w salonie KAMEA PIĘKNĄ SUKNIE ;)
OBSŁUGA BYLA PRZEMIŁA ,PANI KTÓRA SIE MNA ZAJMOWALA ,STARALA SIE SIE DOBRZE DORADZIC MOWILA SWOJE SPOSTRZEZENIA ,CZUŁAM CHĘĆ POMOCY , A NIE TYLKO WYUCZONA REGUŁKA :) :)
A POZATYM TRAFIŁO MI SIE KUPIC SUKNIE ZA 800 ZŁ I JESTEM MEGA ZADOWOLONA:) :D
POLECAM OSOBISCIE TEN SALON :P :D

EwaM - Sro Lis 03, 2010 2:57 pm

Misiak87 napisał/a:

Na dodatek prosiłam o skrócenie sukni, trwało to chyba ze 2 tygodnie a okazało się, że skracana była ręcznie, nożyczkami,


A jak to inaczej zrobić? :o

Inna sprawa, że długo to trwało i była nierówno skrócona. Generalnie nieciekawe masz doświadczenia.

Żanetta - Sro Lis 03, 2010 3:09 pm

małapipi84 ja też dokonałam zakupu swojej sukni również w salonie KAMEA :D i podobnie jak Ty jestem zadowolona z obsługi :D dziewczyny są naprawdę przemiłe i przesympatyczne :) doradzą naparwdę w każdej sprawie, czy to dotyczy butów, czy biżuterii można na nich polegać :D a najważniejsze dla mnie jest to, że nie wciskają mi tzw. kitu, że np. dobrze wygladam jak widzę, że tak nie jest :D są szczere i to pomaga jak znalazłam sie w kropce z wyborem sukni :D z czystym sumieniem mogę polecić ten salon każdemu :D
sksylwunia1 - Pią Lis 05, 2010 11:04 pm

Witam Was Kochane forumowiczki:) W przyszłym tygodniu ruszam w poszukiwaniu tej jednej jedynej najpiękniejszej sukni:):) Proszę o informacje gdzie warto się wybrać, do jakich salonów w Łodzi:)
Już nie mogę się doczekać aż zacznę przymierzać suknie:):)

Szczęsliwa M - Pon Lis 08, 2010 10:41 pm

Witam dziewczyny. Ja już jestem po wyprawie po tę jedną i wymarzoną suknię. Odwiedziłam kilka salonów m.in Najnę i Cymbelline ale ostatecznie wybór padł na sukienkę z salonu Estera Novais na sienkiewicza. W tym sklepie najwięcej podobało mi się sukienek, moja wymarzona to ta którą pierwszą mierzyłam ze wszystkich - prosta i elegancka. Polecam wszystkim ten salon również ze względu na wspaniałą obsługę!!! Modele można obejżeć sobie również w necie.
Megi Luk - Czw Gru 09, 2010 11:47 pm

Swoją suknię ślubną zamówiłam w Sławie w Łodzi. Rzeczywiście mają bardzo duży wybór, a poza tym obsługa jest bardzo miła i panie są bardzo cierpliwe. Porównując do innych salonów mają suknie z bardzo dobrych materiałów i wykończenie jest dopracowane. Co więcej mają bardzo dobrą krawcową, która dopasowała mi suknie idealnie do figury.
Misiak87 - Pią Gru 10, 2010 8:50 am

EwaM napisał/a:
A jak to inaczej zrobić? :o

Inna sprawa, że długo to trwało i była nierówno skrócona. Generalnie nieciekawe masz doświadczenia.


Właśnie chodziło mi o to że ręcznie, nożyczkami, ale jakby to robiło jakieś dziecko. A nawet nie, bo dzieci się przykładają do swoich prac. Ogólnie wyglądało to, jakby ktoś ją wyszarpał zębami, o, to jest najwłaściwsze porównanie.

Emmi - Sro Sty 12, 2011 11:11 pm

To i na mnie w końcu przyszedł czas...wybrałam się po suknię...oto moje wrażenia z salonów które odwiedziłam...a było ich sporo.....

BARBARA DRESLER była pierwszym salonem jaki odwiedziłam...wrażenia mam bardzo pozytywne...miła obsługa zainteresowana klientkami...kiedy weszłyśmy ze szwagierką od razu pani nas wypytała, dała krzesełka i do przejrzenia katalogi i czekałyśmy spokojnie na wolną przymierzalnię(są dwie). Obsługa sprawna, przymierzyłam 6 sukienek(mimo iż jestem przy kości panie dały mi przymierzyć), niestety żadna mnie nie zachwyciła aż tak bardzo...jedyna rada jeśli chodzi o ten salon to nie podawać dokładnie limitu jaki chcemy wydać na suknię, bo podają wtedy tylko te najdroższe z górnej granicy....a tak opinia pozytywna jak najbardziej...
SYLWIA ....cóż...tu suknie piękne...ale obsługa marna...pani ma w salonie zimno jak w psiarni,jedną przymierzalnię,i nic nie dała mi przymierzyć....jedną sukienkę pozwoliła mi "dołożyć do siebie" żeby zerknąć jak leży i na siłę starała się mi wcisnąć najdroższą....ceny też nie najniższe wcale...najtańsza suknia 2tys....nie polecam salonu...
VIVIEN ....cóż....suknie mieli piękne...ale obsługa ma w nosie gust klientki...pani na siłę starała mi się wcisnąć model 2częściowy nie dając mi go jednocześnie nawet przymierzyć!!!stwierdziła że z moją figurą to w ogóle tylko taka bo będę w innych wyglądać grubo....zmyłyśmy się jak najszybciej z niesmakiem z tego salonu....
LORIS ..cóż...tu byłam zachwycona obsługą....pani przemiła...i kompetentna...przejrzała z nami katalogi by zorientować się co mnie interesuje i pokazała mi same trafione....nie miała problemu z przymierzaniem mimo za małych modeli....niedługo będzie miała większy wybór i zaprosiła mnie jeśli jeszcze na nic się nie zdecyduję by też poprzymierzać.....cierpliwa...co do cen to również rozsądne....
OPTIMUS tu również przemiła i kompetentna obsługa....pani tylko na mnie spojrzała i od razu wyciągnęła suknię która niewątpliwie jest jedną z tych nad którymi się zastanawiam. Obsługa na 6 mimo iż weszłam do salonu 10 minut przed zamknięciem :) z przyjemnością tam wrócę i polecam w 100%
SŁAWA na sienkiewicza...porażka....spędziłam w salonie 15 minut ....i wyszłam....bo nikt się mną nie zainteresował....zdaje się że pani klientek nie potrzebuje :)
MONA LISSA w rzgowie w ptaku pani bardzo miła i wybór duży...tyle że panie tylko sprowadzają gotowe modele...nie szyją na miarę...nie podobało mi się że pani na siłę starała się wcisnąć mi sukienkę wmawiając że da się za małą przerobić na idealną.....reszta na plus....ceny również fajne...
TI-AMO rzgów w polrosie...serdecznie polecam...przemiła obsługa...wiele do wyboru i do przymierzenia nawet dla tak dużej kobiety jak ja :)tutaj również mam swój typ i z przyjemnością wrócę,zwłaszcza że kusi cena bo jest naprawdę przystępna.i można robić zdjęcia w każdej sukni którą przymierzasz :)
DROIX w starym polrosieduży wybór ale pani z obsługi nas zbyła tekstem że nic dla mnie nie ma bo w jej modelach będzie mi nie do twarzy...cóż...nie to nie :)
WENUS w ptaku (lub na piotrkowskiej)tu również byłam zachwycona obsługą...spory wybór...miła kompetentna obsługa...super ceny,a co ważne często w cenie są już wszelkie dodatki....i pani szyje na miarę...nawet ze zdjęcia,nie tylko modele wybrane...to właśnie tu chyba kupię swoją suknię :) :) upatrzyłam model w katalogu :) :)serdecznie polecam w 100%

odwiedziłam jeszcze kilka salonów w okolicach więckowskiego,sienkiewicza,zachodniej ...ale nawet nazw nie pamiętam bo ze względu na obsługę wychodziłam po chwili......

asiaj2001 - Czw Sty 20, 2011 1:39 pm

słyszałam, żeby przymierzyć suknie ślubną w salonach nie można mieć makijażu czy to prawda? czy są jakieś restrykcje związane z przymierzaniem i wyborem sukienki?
Hellen - Czw Sty 20, 2011 2:32 pm

Nie wiem jak z tym makijażem, bo ja zawsze mam makijaż a mierzyłam już w prawie wszystkich salonach w Łodzi. Raz nawet specjalnie zrobiłam sobie mocniejszy żeby było mniej więcej tak jak chce w dniu ślubu i jakoś nie było problemu. Fakt że używam pomadek w kolorach raczej stonowanych typu róż lub beż (do tego mierzenia...). Wszystko zależy od tego czy pani dobrze nakłada suknie i czy wy umiecie się w nią "wbić" nie brudząc jej pomadka i pudrem.
M_and_M - Czw Sty 20, 2011 4:00 pm

asiaj2001 napisał/a:
słyszałam, żeby przymierzyć suknie ślubną w salonach nie można mieć makijażu czy to prawda? czy są jakieś restrykcje związane z przymierzaniem i wyborem sukienki?


mnie sie cos takiego nigdy nie przydarzyło :) mysle ze panie w salonach wiedza ze nie przychodzisz saute i tak nakladaja Ci suknie by jej nie ubrudzic. zreszta, one powiedzmy sobie szczerze czystoscią jakoś nie porażają ;)

asiaj2001 - Pią Sty 21, 2011 12:08 pm

jutro jadę do salonów sukien ślubnych do Zduńskiej Woli - będzie to pierwsza wizyta w salonach :) , po wizycie tam napisze wam moje spostrzeżenia :)

[ Dodano: Sob Sty 22, 2011 4:40 pm ]
wróciłam z salonów i jak obiecałam moja opinia o 2 salonach w Zduńskiej Woli.
Otóż w 1 którym byłam to był salon Doroty Teodorczyk - obsługa miła i obrotna, wszystko co chciałam przymierzyłam, i tu są muszę przyznać ciekawe sukienki i wygoda i przestrzeń w przymierzaniu :) polecam. Podobały mi się wstępnie 3 modele, zobaczymy co będzie dalej kto wie czy nie wrócę tam i nie kupie sukni.
W 2 salonie "Galeria mody ślubnej" tzw. galeria zduńska wola - no cóż czekałam 2 godziny bym mogła przymierzyć - rozumiem, naszło się kilka dziewczyn które chciały jak ja przymierzyć suknie. Ale jedna pani bardzo obrotna a druga no cóż.... dlatego tak długo - jak już po przymierzałam - ewentualnie wchodziłby 1 wzór sukni - choć ona nie przemawia do mnie, więc prawdopodobnie nie wybiorę. Ogólnie kreacje zupełnie inne niż w 1 salonie, (rzecz gustu) ale bardziej takie bon ton...i strasznie ciężkie...
Teraz kolej na Łódź, zastanawiam się do którego salonu warto wchodzić a które ominąć, poradzicie mi?

K11_06_2011 - Sro Sty 26, 2011 1:03 pm

Ja swoją suknię kupiłam w salonie KAMEA. Jestem z tego salonu bardzo zadowolona :) Pani bardzo sympatyczna i pomocna. Ubrała mnie od góry do dołu :)
Przymierzalnia spora, spore lustro i wybieg :D
Polecam z czystym sumieniem :) teraz tylko czekam na telefon z salonu, zeby przyjsc na pierwszą przymiarkę :)

aniajaz - Sro Lut 02, 2011 10:02 pm

mała9364 napisał/a:
Salon Isabel-Tutaj pani,która się mną zajęła....hm... pozostawiam wiele do życzenia.Odebrałam razem z rodziną takie wrażenia,że powinnam wejść do salonu i najlepiej bez przymierzania zamówić suknie.Pani bardzo nie miła i nie sympatyczna.Ogólnie uważam salon za przereklamowany

NNiestety też uważam, ze Pani sprzedająca w salonie pozostawia wiele do życzenia. Ja miałam to szczęście, że spotkałam właścicielkę i ona zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Dopiero za drugim podejściem spotkałam ekspedientkę. Myślę, że właściciele powinni ją zmienić:/

Monisqua - Pią Lut 11, 2011 3:59 pm

ja również podzielę się swoimi spostrzeżeniami :)
Swoja suknie kupilam w salonie Najna, bo byla po prostu cudna.. Drugim moim strzalem byla suknia w Estera Novias, gdzie obsługa dostaje 10/10. Pani była przemiła, pomocna i cierpliwa. Sama przynosiła do przymierzalni suknie, które uwazala, ze beda dobrze na mnie wygladac. Ba! Przyniosla mi rowniez suknie, ktore mi sie nie podobaly, ale stwierdzila, ze "musi Pani zobaczyc na sobie wiele modeli, by wiedziec w czym jest najlepiej". Ostatecznie jednak na suknie sie nie zdecydowalam. W Najna obsluga byla rowniez bardzo mila, ale zirytowala mnie troszke sprzedawczyni, gdyz nad wyraz zaczela sie rozplywac w komplementach. Bardzo milo, ze uwazala, ze wygladam pieknie, co zreszta potwierdzily mama i siostra, ktore ze mna byly, ale..bez przesady :) Suknia byla nieziemska jednakze.. :)

Polecam jeszcze jeden salon, tym razem w Piotrkowie Trybunalskim - Lilea. Pani Aneta ma salon sukni z Włoch w swoim domu. Bardzo milo wspominam tam pobyt. Suknia z tego salony byla obstawiana w wyborze przez mojego tate :)

wiolancia - Nie Lut 13, 2011 11:46 am

Polecam salon A.Michalak na Zachodniej:piękne suknie,dużo ślicznych dodatków.Suknie tzw.z manekina w 20% obniżkach na dzień dzisiejszy.Można kupić cudną suknię już od 1420 zł.....Polecam też salon Venus na Piotrowskiej 287.Suknie cudowne,także z wyprzedaży za pół ceny i komisowe(zadbane,czyste,wyglądające prawie jak nowe).Ja swoją kupiłam wczoraj za nieduże pieniądze 1150 zł.Piękna,niepowtarzalna firmy Gala -model Manalea z kolekcji semi dry 2010r.Polecam ten salon.Panie bardzo miłe i cierpliwe :super: !Przymierzyłam tam 9 sukien i znalazłam tę jedyną wymarzoną!Wymaga sporo przeróbek;skracanie,ucięcie trenu ale za te cenę jest super!!!

[ Dodano: Nie Lut 13, 2011 11:51 am ]
Ach i polecam też salon na Pomorskiej 3 ,przy pl.Wolności i pracownię Wenus przy Piotrkowskiej 50 w bramie.Przystępne ceny,jeśli szukacie czegoś w niższych cenach.

Emmi - Pon Lut 14, 2011 10:34 am

Mojego maratonu za suknią ciąg dalszy :

SALON ŚLUBNY SŁAWA na piłsudskiego 39-obsługa profesjonalna(pani wyrecytowała całą regułkę wyuczoną na temat zalet jej sukien)...niestety żadnej nie mogłam przymierzyć :( pani usilnie próbowała mnie przekonać że powinnam jej zaufać iż w tym mi będzie dobrze i zamówić w ciemno suknię za bagatela 3800zł(takie ceny tam są).

POEZJA na piłsudskiego 52-fajna obsługa,nienachalna,ceny ekstra bo likwidują ten salon i wyprzedają modele...można kupić suknię od 500zł....przenoszą się na sienkiewicza 35....tam już nowe modele od 1600zł....

VICTORIA (francuska moda ślubna) na zachodniej-Panie bardzo miłe,suknie przepiękne,ceny trochę wyższe bo suknie sprowadzane z francji...minimalny okres zamówienia to na 6 miesięcy przed ślubem bo inaczej sukni nie zdążą sprowadzić.przymierzyłam 4 modele i wszystkie przepiękne ale niestety okazało się że na czerwiec już mi nie sprowadzą :(niemniej jak ktoś ma czasu więcej do ślubu polecam.

STUDIO MODY ŚLUBNEJ A.MICHALAK na zachodniej-tu obsługa miła...nawet podobała mi się suknia którą przymierzyłam,ale informowanie klientki że suknia dla mnie będzie droższa bo mam duży rozmiar jest moim zdaniem nietaktowne i nieeleganckie.Pani widziała jak wyglądam kiedy pytałam o cenę więc mogła doliczyć tę kwotę od razu i podać mi właściwą cenę.

LADY KATHERINE tam obsługa miła i kompetentna.Panie potrafią trafić w gust i potrzeby klientek.Ceny porównywalne z innymi salonami...tyle że mnie akurat nic nie zachwyciło na tyle by zakupić tam suknię.

VENUS na piotrkowskiej ....sukienki śliczne,ceny jak dla mnie dość wysokie,obsługa super.POLECAM

MOTYLE rzgowska 72-poszłam bo wpadła mi w ręce ulotka z reklamą sukien od 1200zł...i po wejściu pierwsze rozczarowanie-najtańsza suknia 2 000 więc ulotka to pic na wodę.Panie niekompetentne,zupełnie się nie znają i nie potrafią nic dobrać do figury.Poradziły mi modele które miałam okazje przymierzyć w innych salonach i wyglądałam jak szafa za to odradzając te w których było mi do twarzy.Suknie nie powiem, ładne.tylko jeden szczegół :suknia będzie włoska jeśli kupicie gotowy model z salonu,bo jeśli nie to panie szyją taki sam...tyle że już nie włoski.za to we włoskiej cenie ....


ostatecznie wybrałam swoją suknię: moją AGNES 10115 zakupiłam w salonie OPTIMUS + który serdecznie wszystkim POLECAM :)

Hellen - Pon Lut 14, 2011 11:28 pm

Emmi a skąd masz informacje o tym, że panie z salonu Motyle same szyją suknie a nie zamawiają z Włoch?

Byłam w SŁAWIE 2 razy i zawsze mogłam mierzyć co chciałam i nie było żadnych formułek. Panie były bardzo miłe, super mnie upinały i na nic na siłę nie namawiały. Jestem bardzo zdziwiona, że jakieś panie z salonu ślubnego mogą namawiać na kupno w ciemno - normalnie w głowie mi się to nie mieści.

PositiveAga - Pon Lut 14, 2011 11:52 pm

Hellen napisał/a:
a skąd masz informacje o tym, że panie z salonu Motyle same szyją suknie a nie zamawiają z Włoch?

salon Motyle w swojej ofercie mają suknie Marco Sposa, weszłam na ich stronę i wyraźnie jest napisane:
"Zaprojektowane we Włoszech, uszyte przez Polskie krawcowe, zaspokoją najbardziej wymagające gusta. Marco Sposa to również wyłączny dystrybutor włoskich firm Radiosa i Bwhite. Marka Radiosa powstała w 1966 roku i jest właścicielem kolekcji Rocky Males, Piere Cardin i Celeste. "

czyli dystrybutor wszystkich sukien dostępnych w tym salonie
źródło:http://www.marcosposa.com/#o%20nas

oprócz tego w zakładce lista salonów są tylko dwa sklepy akurat tylko w Łodzi

także niby włoskie suknie ale uszyte w Polsce

Hellen - Wto Lut 15, 2011 12:27 am

Jutro spytam panią raz jeszcze jak to jest z tymi sukniami i wtedy będę miała jasność - mam nadzieję. Ale na stronie włoskiej http://www.radiosa.it/ widnieje informacja o tym, że w Polsce jest salon z ich sukniami tylko w Łodzi i jest to Franczyzna. Tak czy inaczej Polskie nie muszą być gorsze, bo chodzi też o materiały. No a poza tym płaszcze i garnitury Pierre Cardin i tak są zapewne szyte w Polsce a nie we Francji. A stronę Marco Sposa widziałam i też to czytałam.
PositiveAga - Wto Lut 15, 2011 12:35 am

Hellen napisał/a:
Tak czy inaczej Polskie nie muszą być gorsze,
no jasne i zapewne bardzo dużo salonów w taki właśnie sposób "sprowadza" suknie zza granicy ...
tylko szkoda że panie w salonie Motyle zapewniają że suknie sprowadzane są z Włoch i trzeba na nie czekać kilka miesięcy, co w rzeczywistości chyba nie jest prawdą :roll:

Hellen - Wto Lut 15, 2011 12:42 am


Emmi - Wto Lut 15, 2011 10:21 am

Byłam w motylach i Pani sama przyznała że w moim rozmiarze nie mają nic więc będą musiały mi uszyć.Stąd wiem.

a co do Sławy....wiesz...wszystko zależy może jaki nosisz rozmiar...ja jestem w rozmiarze 44 (jak pisałam gdzieś wyżej ) i to dla wielu salonów stanowi problem....choć jak widać zależy od sprzedawcy bo to co w jednym salonie było problemem to w innym nim nie było.

Poza tym ja nie twierdzę że Polskie jest gorsze,ale to jakoś nie tak....dajmy na to salon Victoria który sprzedaje suknie z francji nawet na wymiar zamawia we francji a na miejscu są tylko poprawki robione.Także uważam że jeśli płacę za markę to powinnam dostać to za co płacę...i powinno być to jasno wyjaśnione na wstępie...nie miała byś teraz wątpliwości....

PositiveAga - Wto Lut 15, 2011 4:03 pm

Optimus + ~~ panie bardzo sympatyczne, chętne do przymiarek, mogłam sobie wybrać kilka sukien lecz niestety pani sama od siebie nic mi nie doradzała, powiedziała jedynie "proszę sobie wybrać suknie do mierzenia i zapraszam na górę" także zero pomocy przy wyborze. na górze w pokoju dosyć ciemno przez co ciężko jest się dokładnie przyjrzeć sukni. Można robić modyfikacje w sukniach, niektóre rzeczy można zmienić, zrobić odpinany tren także kwestia dogadania się. Ogólnie polecam bardzo sympatycznie

Estera Novias ~~ również miła obsługa, przymierzyłam tylko dwie suknie, jakoś pani nie była chętna aby dać mi więcej sukien, w przymierzalni dostałam biżuterię do założenia. Niestety ceny są bardzo wysokie (przynajmniej tych sukien które ja mierzyłam po 5-6tyś.) zaproponowano mi rabat na welony ale niestety zbyt drogo dla mnie

Ariana na Sienkiewicza ~~ obsługiwała mnie "starsza" pani blondynka, na początku bardzo miła, chociaż miała duże opory przed zdjęciem sukni z manekina który stał w oknie na wystawie, ale w końcu wyprosiłam ją. W przymierzalni był kolejny problem z welonem, pani założyła mi tylko jedne który w ogóle nie pasował do sukni, wiec poprosiłam o przymierzenie innego i wtedy rozpętała się wielka dyskusja. Pani zrobiła się nie miła, więc zdjęłam suknię i podziękowałam

Sława ~~ obsługiwała mnie młoda dziewczyna blondynka bardzo sympatyczna, non-stop przynosiła mi suknie i w dodatku w różnych fasonach, prawie każdą suknie miałam na sobie po 2 razy, nie było najmniejszego problemu abym po raz kolejny przymierzyła inną suknię. Dawała mi najróżniejsze welony, mój tata nawet załapał się na kawkę także bardzo bardzo sympatycznie i miło wspominam ten salon. Znalazłam jedną wybrankę lecz ceny w tym salonie również nie są niskie, także trzeba być przygotowanym na szok cenowy

Lisa Ferrera na Piwnej ~~ obsługa również bardzo sympatyczna, byłam tam trzy razy przymierzać suknie i za każdym razem obsługiwała mnie inna pani ale każda była przemiła. Doradzały w wyborze welonu, bielizny, biżuterii dowiedziałam się kilku ważnych rzeczy. Można również sprowadzić suknię z innego salonu Lisa w Polsce (lecz trzeba zapłacić 40zł za transport, w przypadku kupienia sukni pieniążki są zwracane).

Najna Avangarda na Jaracza 4 ~~ pani chętna do przymiarek, wybrałam sobie 5 sukien lecz żadna mnie nie zachwyciła. Gdy podziękowałam pani zrobiła się bardzo nie miła wytykając mi że "sama nie wiem czego chcę, jestem mało zdecydowana, nawet w innych fasonach na pewno nic dla siebie nie znajdę" trochę się zdziwiłam że ta pani na mnie tak naskoczyła

Najna Świat Mody Ślubnej na Jaracza 4a ~~ byłam tam 3 razy przymierzać suknie, za każdym razem inny fason i pani Patrycja nie miała nic przeciwko, z uśmiechem na twarzy przynosiła mi kolejne suknie. Przemiła osoba, zakładała mi różne welony i długie i krótkie, dawała biżuterię i kwiaty, robiła wszystko abym była zadowolona. Ceny rewelacyjne

Najna Elegancja na Jaracza 6 ~~ obsługiwała mnie pani Agnieszka, bardzo miła, przynosiła różne suknie i welony, doradzała. Lecz niestety nic dla siebie nie znalazłam

Vivien na Jaracza ~~ na początku pani w ogóle się nami nie zainteresowała pomimo że salon był pusty. Przymierzyłam tylko jedną suknię bo pani więcej nie chciała mi pokazać, zachwycała się tylko tą którą miałam na sobie, zakładała mi welony, rękawiczki (pomimo że ja nie chciałam)

Cymbeline ~~ najpierw musiałam trochę poczekać aż pani będzie wolna aby zająć się mną. powiedziałam czego szukam, na co pani odpowiedziała "nie mamy nic takiego". Pokazała katalog mówiąc "coś takiego było ale już w salonie nie mamy" nie wykazała żadnej inicjatywy aby pokazać mi cokolwiek innego, aby doradzić w innym fasonie

Kamea ~~ najpierw obsługiwała mnie dziewczyna w ciemnych włosach, była miła, mało się odzywała, pokazała mi tylko jedną suknię, natomiast potem do akcji wkroczyła jej koleżanka blondynka o której już wcześniej dziewczyny pisały, i wtedy się zaczęło, poprosiłam o inny welon, odpowiedź "ale po co", pytałam się o jakieś drobne poprawki odpowiedź "ale po co przecież jest ok" i w taki sposób zostałam obsłużona. Suknia bardzo mi się podobała, i gdyby nie pani blondynka chyba bym ją kupiła. Potem naczytałam się waszych opinii i całkowicie zrezygnowałam z tego salonu

Dorin na Zgierskiej przy Straży Pożarnej ~~ obsługiwała mnie młoda dziewczyna, bardzo sympatyczna, przymierzyłam dużo sukien i nie było z tym żadnego problemu, pokazywałam jaką chce a pani mi ją przynosiła. jeśli w sukni coś nam się nie podoba plusem jest to że istnieje możliwość zmiany np. materiału, haftu, można wybrać gorset z innej sukni i dół z jeszcze innej, także można połączyć dwie suknie. ceny również są atrakcyjne od 1500zł do max 2500zł

Dreix w Ptaku ~~ w wątku o tym salonie napisał swoją opinie, ale do uzupełnienia tutaj również napiszę.Pani która mnie obsługiwała nie była zbyt sympatyczna (wydaje mi się że była to właścicielka) najpierw zmierzyła mnie i moją mamę wzrokiem, dopiero potem bardzo szczegółowo wypytała się co nas interesuje. Nie chciała zdjąć sukni z manekina, lecz przyniosła inną z zaplecza.Salon jest duży ale miejsce do przymiarki bardzo małe. Jest okrągły bardzo wysoki podest na którym można tylko obracać się w kółko. nie można z niego zejść żeby przejść się w sukni, ani nie można wejść w butach na podest bo Pani od razu krzyczy, także stałam na boso od czasu do czasu wspinając się na palce żeby ocenić długość sukni. gdy byłam w trakcie przymiarki do salonu weszły dwie dziewczyny. dochodziły do manekinów dotykały sukni i Pani z salonu nakrzyczała na nie że "sukien nie można dotykać i jeśli chcą sobie tylko popatrzeć to niech sobie lepiej pójdą" byłam w lekkim szoku jak potraktowała te dziewczyny. odniosłam wrażenie że Pani wybiera sobie potencjalnych kupców i na tym opiera się dla kogo będzie miła a dla kogo nie.Moim zdaniem jakość sukni jest kiepska, Pani zapewniała mnie że suknia jest nowa, ani razu nie przymierzana a ja zauważyłam z boku na tiulu dziurę wielkości prawie dłoni!!! :o zdobienia były przyszyte na plastikową białą taśmę, wyglądało to strasznie tandetnie. Pani ekspedientka zrobiła ze mnie choinkę, naprzynosiła mnóstwo biżuterii, diademów, kolczyków i odniosłam wrażenie że wszystko chciała mi wcisnąć. nie ważne że byłam tym wszystkim obwieszona, ważne żebym kupiła :kwasny:Pani zapewniała że suknia jest idealna dla mnie, nie potrzeba żadnych przymiarek ani poprawek. suknie mogę już dzisiaj zabrać do domu. Zdziwiło mnie to, a co jeśli na miesiąc przed ślubem schudnę?? także jeśli chodzi o salon w Ptaku nie polecam, ze względu na obsługę

Ti-amo w Ptaku ~~ pani miła, lecz suknie okropne, mierzyłam chyba rozmiar 40 albo 42 (mój rozmiar to 38) pani próbowała mnie spiąć ale to nic nie dawało, w sukni pływałam. Bardzo mało miejsca, gdy jeszcze weszły dwie inne klientki zrobiło się tak ciasno że nawet w lustrze nie mogłam się obejrzeć. Suknie szyte są na wzór oryginalnych także ceny są dużo niższe, ale z ich jakością jest średnio. A poza tym suknie do przymierzania są strasznie brudne i szare

Karina na Zachodniej pani dała mi tylko dwie suknie, jedną od razu odrzuciłam natomiast nad drugą bardzo się zastanawiałam. wszystko było by super gdyby nie cena 5000zł, pani bardzo miła szybciutko wyliczyła mi kilka rabatów (miałam wrażenie że bardzo zależy jej na sprzedaniu tej sukni) ale niestety za drogo. gdy poprosiłam o znalezienie czegoś innego w bardziej rozsądnej cenie, pani odpowiedziała że już nic innego nie znajdzie bo nie ma w tym fasonie.

Lady Katherine na Zachodniej ~~ obsługiwała mnie "starsza" pani. od samego początku miała swoją wizję, pomimo tego że powiedziałam jakiej sukni szukam ona próbowała przekonać mnie do innych modeli. pomimo że pokazałam na manekinie że chcę taką przymierzyć ona dała mi inną. Trochę się wymądrzała cały czas narzucając swoje racje tak jakbym ja nie miała nic do powiedzenia. Po paru minutach fiszbiny pod biustem zaczęły uciskać mnie w żebra (pomimo że suknia była za duża na mnie) zapytałam panią czy w sukni w moim rozmiarze będzie tak samo, na co ona bardzo niegrzecznym tonem odpowiedziała mi że wymyślam i w każdej jest tak samo.

Victoria na Zachodniej ~~
Greginia napisał/a:
starsze panie, które wręcz zaciągnęły mnie do przymierzali i ubrały w sukienkę, nad którą się nieziemsko zachwycały. W rezultacie miałam na sobie kilka kiecek i wg. pań we wszystkich wyglądałam idealnie, pięknie, cudownie, eh i ah... Panie są mistrzyniami w reklamie swojego towaru tylko szkoda, że nazwy sukien wymawiają tak jak piszą :twisted: Chwali się przedsiębiorczość, ale nie o to w tej grze chodzi...
dokładnie wyjęłaś mi to z ust. Miałam identyczne wrażenia po wizycie w tym salonie

A.Michalak na Zachodniej ~~ gdy weszłam do salonu pani była zajęta klientą wybierającą buty, rozejrzałam się po salonie i grzecznie czekałam aż pani skończy. trwało to bardzo długo, znudzona już miałam wychodzić ale w końcu pani się zainteresowała. powiedziałam czego szukam na co dostałam odpowiedź "wszystkie suknie są wystawione na manekinach, proszę z tego sobie coś znaleźć" niestety nic nie wpadło mi w oko

Romantica ~~ po opiniach odważyłam się i odwiedziłam ten salon. pani nawet miła, czasami tylko troszkę się wymądrzała. oczywiście nie ominęły mnie szalone rękawiczki ale chusty na głowę już mi nie zakładała, jedynie spytała czy mam na buzi puder, oczywiście gdybym powiedziała że tak sądzę że wcisnęła by mi ją na twarz.Miejsca malutko, obok stoi parawan który bardzo skutecznie uniemożliwia nawet obrócenie się w druga stronę

Venus na Piotrkowskiej ~~ panie bardzo miłe, w salonie było dużo ludzi więc zaproponowały przejść obok do salonu komunijnego i tam skorzystać z przymierzalni. bardzo chętne do przymierzania lecz sukni z wystawy nie dały, mówiąc że znajdą podobną

Motyle na Rzgowskiej ~~ odwiedziłam ten salon bardzo zachwalany na forum ... niestety ja nic dla siebie nie znalazłam.Widać że panie dopiero niedawno pojawiły się na rynku i ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia, w ogóle nie potrafią profesjonalnie doradzić, starsza pani zachwycała się tradycyjnymi prostymi i skromnymi sukniami natomiast jej córka (dziewczyna w rudych włosach) zachwalała bardziej ekstrawaganckie suknie, przez co niejednokrotnie dochodziło do spięć miedzy nimi powodując niezbyt przyjemną atmosferę. Non stop wciskały mi ten sam welon jak to nazywały "Polsat" który do żadnej sukni nie pasował. Ogólnie przyjemnie, panie bardzo chętne do przymierzania, dawały bardzo dużo sukien, nawet same zaproponowały zrobienie zdjęć, ale muszą trochę wyluzować bo widać że są bardzo podniecone nowo otwartym sklepem i każdą klientką która do niego wejdzie.

kaniaa - Wto Lut 15, 2011 7:09 pm

Witam, chciałam zapytać czy ktoś jakoś niedawno był w salonie CLASSA (róg Rewolucji i Wschodniej)? Upatrzyłam tam sukienkę - na razie tylko przez internet ale widzę że na forum w ostatnim czasie mało jest komentarzy dotyczących tego salonu, jeśli ktoś coś wie prosiłabym o informacje. Pozdrawiam
Hellen - Wto Lut 15, 2011 7:43 pm

Nie ma komentarzy bo salon CLASSA był chyba od listopada lub nawet października zamknięty. Nawet na stronie salonu jest informacja o tym, że jest zmiana dekoracji i remont.

Co do salonu Motyle, to pani mnie zapewniła, że suknie są szyte we Włoszech i wtedy jest taka cena jak w salonie. (suknie - z oryginalnymi metkami - przychodzą uszyte w zbliżonym rozmiarze tak jak w innych salonach i potem ewentualnie jest dopasowanie, o ile to w ogóle jest konieczne, bo na pewno u mnie suknia będzie obcinana, bo będzie za długa) Informacja napisana na stronie www.marcosposa.com wprowadza jednak w błąd i zostanie pewnie poprawiona - oznacza to że na panie o bardzo dużych rozmiarach, albo po prostu nietypowych rozmiarach panie mogą uszyć suknię na wzór tej z salonu i wtedy cena jest inna. Taką informacje dostałam dziś przy zadatkowaniu mojej sukni. Gdy chciałam sobie uszyć do mojej sukni bolerko z materiału tego samego co suknia to pani mnie poinformowała, że jest możliwość uszycia przez nie bolerka ale nie z materiału oryginalnego, gdyż takiego z Włoszech firma na pewno nie przyśle i mogą uszyć z materiału dostępnego w Polsce. No i mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

e_linka2 - Wto Lut 15, 2011 10:26 pm

Moje dotychczasowe wrażenia i opinie:

Salon Loris (Jaracza) - obsługa miła i konkretna, przymierzyłam dwie suknie - te które wybrałam, kilka sukni z katalogu wpadło mi w oko, ale niestety nie było ich w salonie;

Salon Kamea (Jaracza/Wschodnia) - przymierzyłam dwie suknie, również wybrane przeze mnie, Pani za dużo się nie odzywała, nie doradzała, ale odpowiedziała na wszystkie moje podstawowe pytania;

Salon Joltex (Jaracza) - tu znowu przymierzyłam dwie suknie, Pani miła i pomocna, ale średnio umiała upiąć suknię, tak abym jako tako wyglądała (suknie były za duże); na pewno warto wrócić do tego salonu po dodatki - mają bardzo duży wybór;

Salon Vivien (Jaracza) - nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia; przymierzyłam 3 sukienki, z czego jedną za radą Pani z salonu - i to był dobry wybór - sukienka krojem jak najbardziej pasowała do mojej osoby; jednak chyba nie zdecydowałabym się na zakup sukni w tym miejscu - sama do końca nie wiem dlaczego;

Salon Cymbeline (Jaracza) - weszłam bez przekonania spodziewając się bardzo wysokich cen, dzień wcześniej umówiłam się na przymiarkę 1 sukni wyprzedażowej, na miejscu wybrałam jeszcze chyba 2 czy 3 suknie; gdy rozpoczęłam przymierzanie Pani przyniosła jeszcze 3 sukienki - sama z siebie, bo nawet nie prosiłam o sugestie; okazało się, że to właśnie jej typy były najlepsze, to co ja wybrałam raczej do mnie nie pasowało; jedna suknia (firmy Mystic) jest do tej pory moją faworytką; dzięki Paniom dowiedziałam się jaki fason jest dla mnie najlepszy i czego powinnam szukać; ceny przystępne - jeśli chodzi o suknie, które mierzyłam to żadna nie kosztowała więcej niż 2600zł, obsługa jak dla mnie godna polecenia, salon ogólnie zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, na pewno do niego wrócę;

Salon Pani Barbary Dresler (Więckowskiego) - przymierzyłam sporo sukien, właścicielka, która z początku zaczęła się mną zajmować szybko wybrała sobie inne obiekty zainteresowania, a mnie przekazała w ręce innej Pani; suknie jak dla mnie średnie - żadna nie spodobała mi się w 100%, w każdej coś bym zmodyfikowała; stosunek ceny do jakości wykonania - średni, uważam, że suknie mierzone w Cymbeline były w porównywalnych cenach, a zdecydowanie lepszej jakości;

Salon Najna Galeria Mody Ślubnej (Jaracza 4a) - weszłam wiedząc czego poszukuję, wybrałam 3 modele, szybko zajęła się mną Pani Patrycja - bardzo konkretna osoba, umie doradzić; ten salon również odebrałam bardzo pozytywnie, nie bałabym się zamówić tu sukni, choć żadna z mierzonych sukien na 100% mi nie spodobała;

Optimus Plus (Sienkiewicza) - przymierzyłam 2 albo 3 sukienki - nie było to problemem, choć do zamknięcia salonu zostało jakieś 30 min; Pani wyglądała na zmęczoną (nie mam o to pretensji, rozumiem) i za dużo się nie odzywała; oświetlenie w przymierzalni bardzo kiepskie - tutaj minus dla salonu; jedna z sukien, którą mierzyłam jest chyba ze starej kolekcji (wywnioskowałam to przeglądając stronę producenta w internecie), ale w salonie nie poinformowano mnie o tym, cena również taka, jakby suknia była nowością - trochę mnie to dziwi;

Salon Venus (Piotrkowska) - tu też przymierzyłam sukienkę ze starej kolekcji, ale nie było na nią żadnej promocji (znowu zdziwienie), Pani nie wykazała się żadną inicjatywą, a skutecznie zniechęcił mnie do tego salonu sposób płatności - oczywiście konieczny jest zadatek, ale reszta kwoty ma być uiszczona przy pierwszej przymiarce (nie przy odbiorze sukni!) uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie; na pewno tu nie wrócę;

Salon Motyle (Rzgowska) - oczywiście nie było większości sukien, które spodobały mi się na stronie internetowej; Panie w między czasie zdążyły obsłużyć 2 inne osoby (w tym jedną Panią, która wybierała sukienkę dla córki na komunię) - tak więc spędziłam tam 1h, a przymierzyłam 4 suknie, trochę kiepsko; na szczęście nie zależało mi na czasie; ogólne wrażenie - nie jestem przekonana do tego miejsca, chyba nie zaryzykowałabym zakupu sukni w tym salonie;

Scarlett:* - Sro Lut 16, 2011 3:58 pm

Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, odwiedziałam juz kilka salonów, ale ślub w sierpniu więc jeszcze chyba mam troche czasu na wybór tej wymarzonej:)

Ze wszystkich salonów na Jaracza najbardziej zadowolna jestem z Kamei, oryginalne suknie i profesjonalna obsługa (chociaż troche zmarzłam podczas mierzenia). Panie raczej nie doradzają, ale właściwie nie zależy mi na tym. trochę mnie naciskały żebym zamówiła suknie jak najszybciej, bo inaczej nie zdążą do sierpnia, bo we Włoszech w wakacje nie pracują... Poza tym mają fajne garnitury dla panów młodych, szczerze mówiąc mojego przyszłego od razu bym tam ubrała do slubu;)
W Najnie mimo ogromnego wyboru nic dla siebie nie wybrałam. Obsługa spoko, chociaż pani miała zupełnie inny gust albo po prostu za wszelka cene chciała mi wcisnąć suknię.

Odkryłam przypadkiem salon na Tuwima 34, pani podobno kiedys prowadziła Pronuptie na Zachodniej, suknie piękne, ale ceny troche odstraszają... Moja faworytka kosztowała 6800zł :( pani idealnie dobrała welon i wszystkie dodatki, poczułam się tam bardzo wyjątkowo.

Ostatnio byłam w Motylach na Rzgowskiej (dawniej Scarlett). Duży wybór sukien i to takich, których wczesniej nigdzie nie widziałam, naprawde oryginalne i z pięknych materiałów. Przymierzyłam 8 sukienek, ale pani nie robiła żadnego problemu, wręcz sama namawiała do mierzenia i znalezienia "tej jedynej", to miłe, bo wzdychające i znudzone panie bardzo mnie zniechęcają (tak było np w Cymbeline). Co do uwag, że pani się "podnieca" to nie zauważyłam, wolę zaangazowanie niż obojętność ze strony obsługujących. Ceny przystępne. Mają też sporo dodatków, a niedługo ponoć będą też obuwie ślubne:D Ogólnie polecam.

Wybieram się jeszcze do salonu na Piwną, bo koleżanka tam kupiła i widziałam ciekawe suknie na stronie, i do kilku salonów na Zachodniej, podzielę sie wrażeniami po skończonym maratonie;)

Emmi - Sro Lut 16, 2011 9:34 pm

czy to nie jest nieco dziwne że koleżanka Scarlett dołączyła dzisiaj do nas i jedyny post jaki napisała to pochwała dla salonu motyle(dawnego scarlett o ironio)???jak dla mnie reklama :/ :/
agulka1989 - Sro Lut 16, 2011 10:24 pm

Emmi napisał/a:
czy to nie jest nieco dziwne że koleżanka Scarlett dołączyła dzisiaj do nas i jedyny post jaki napisała to pochwała dla salonu motyle

No ja widzę tutaj też pochwałę Kamei jak również salonu "odkrytego przypadkiem na tuwima 34"...
Więc, wybacz, Emmi, ale myślę, że przesadzasz :)

ania2011 - Pon Lut 21, 2011 12:38 pm

Dorin na Zachodniej -Pani bardzo mila i cierpliwa. Przymierzalam wszystkie typy sukienek, bo to byl moj pierwszy sklep, i naprawde nie bylo problemu. Sugerowalabym pojscie tam w czasie dnia kiedy jest mniej ludzi, bo tam jest tylko jedna przymierzalnia i jedna pani obslugujaca. Ceny atrakcyjne do 2000 zl. Jak ja tam bylam to byly tez suknie za polowe ceny z poprzedniej kolekcji.

Cymbeline -na przymierzanie umowilam sie z wyprzedzeniem, zeby potem mi Panie nie robily problemow. I rzeczywiscie obsluga bardzo mila, szybka. Niestety pani sprzedajaca nie miala kompletnie swojego zdania. Caly czas przytakiwala opniom moim i mojej mamy. Ale za to przyniosla sama z siebie dodatkowe akcesoria (inne buty, bolerka)

Goddess -weszlam tam tylko dlatego, ze na wystawie byly ceny sukienek za 300-600zl. niestety jak weszlam i chcialam cos przymierzyc to Pani obslugujaca (chyba wlascicielka i osoba szyjaca w jednym) zaczela gadac o tym, ze mnie widzi tylko w sukni szytej na miare.... w rezultacie nic nie przymierzylam

Mona Lissa w Ptaku -obsluga super. Pani, ktora mnie obslugiwala przyniosla mi wszystkie sukienki w kolorze ekri (naprawde). ceny od 1200 do 2400zl. suknie nie sa tam szyte, ale maja wszystkie rozmiary. do tego maja swoja krawcowa, ktora moze poprawic dlugosc. podobno dzien przed slubem ktos ze sklepu moze przyjechac do mieszkania panny mlodej, zeby jeszcze raz wyprasowac suknie

Focus w Ptaku. Bylam 2 razy. Pierwszy raz dziewczyna, ktora dawala mi suknie byla rewelacyjna. Niestety za drugim razem juz jej nie bylo i juz nie bylo tak fajnie. za pierwszym razem powiedziano mi, ze kazda suknie szyje sie tez w kolorze ekri (a takiej wlasnie szukam). drugim razem uslyszalam, ze nie i nie pozwolono mi przymierzyc bialych sukien, bo "i tak nie bedzie takiego modelu w kolorze ekri". za pierwszym razem uslyszalam takze, ze suknie juz kupione przymierza sie i dopasowuje sie w Lodzi na Obywatelskiej i nie trzeba juz jezdzic do Ptaka

ela06 - Pon Lut 21, 2011 8:25 pm

Witam!
odwiedziłam kilka salonów w łodzi i mam rózne zdanie,
NAJNA- ja trafilam na całkiem mila obsluge, przymierzyłam chyba z 5 sukien i panie nawet sie nie krzywiły, ale slysalam opinie ze wszystko jest fajnie do momentu zamowienia a jak sa przymiarki i jakes ewentualne poprawki to juz nie jest tak milo.
KARINA-mila atmosfera, przymierzylam tylko 3 suknie ale to i lepiej, jedna z sukien byla taka ktora zaproponowala mi pani i faktycznie pasowala do mnie.
MOTYLE- obsługa cały czas usmiechnieta, panie pozwalały robic zdjecia w przymierzonej sukni, generalnie duzy wybór sukni, mimo przymierzenia wielu sukien pani nie naciskala na konkretny wybór co sie zdaza w niektórych salonach.
odwiedzilam jeszcze kila salonów na sienkiewicza i generalnie nie spotkałam sie z negatywnym odbiorem.
pozdrawiam wszystkich :)

Hellen - Sro Lut 23, 2011 2:33 pm

To zależy z tego co zauważyłam od firmy. Jeśli chodzi o Optimusa to maja np. suknie Agnes i one są średnio za 2400-2500 - te co ja mierzyłam. Nie wiem jak firma Jasmine bo nic nie mierzyłam.
W motylach suknie Celeste i Pierre Cardin są średnio w cenach 2500-3000 ale już Radiosa lub te pozostałe są droższe. Tez mówię tu o modelach które mnie interesowały, więc trzeba iść samemu i zobaczyć.

Emmi - Sro Lut 23, 2011 8:36 pm

dokładnie..zależy od sukni. ja kupiłam Agnes szytą na wymiar za 2000 w Optimusie....
asiaj2001 - Czw Lut 24, 2011 10:40 am

ola170787 salon classa nadal zamkniety

[ Dodano: Czw Lut 24, 2011 3:12 pm ]
słyszałam od kilku osób, że podobno w Bełchatowie są zdecydowanie tańsze sukienki ślubne. Czy któraś z was byla tam i może napisać nam swoje spostrzeżenia, opinie i jak to wygląda cenowo?

kaniaa - Czw Lut 24, 2011 3:27 pm

Też słyszałam taką opinie od koleżanki ale nie znam szczegółów dotyczących cen.
Pozdrawiam

asiaj2001 - Czw Lut 24, 2011 8:49 pm

a ktoś zna namiary adresy, strony www?
ja w necie znalazłam 2 salony ale może jest więcej. Znam takie opinie od znajomych i ceny zazwyczja z wszystkimi dodatkami nie przekraczają kwoty samej sukni z Łodzi.

Allebaza - Pią Lut 25, 2011 6:14 pm

Ja osobiście polecam salon przy ul. Rzgowskiej 72, zmieniła się właścicielka mają super suknie, miła obsługa, na prawdę polecam osobom posiadającym dobry gust.
Świetna alternatywa dla Najny.

aga1983 - Pią Lut 25, 2011 8:40 pm

Ja wiem od paru moich kolezanek ktore kupowały suknie w Bełchatowie w salonie Adora,ceny sa o wiele nizsze niz wŁodzi!!!! a suknie bardzo ladne i dobrze uszyte!!! czy moze ktoras z was tam byla ?? :wink:
ola88 - Sob Lut 26, 2011 1:59 am

aga1983 napisał/a:
czy moze ktoras z was tam byla
ja mam suknie z Adory :) i bardzo jestem zadowolona :) i też słyszałam, że dużo osób przyjeżdża z Łodzi, bo jest taniej :)
M4rcysi4 - Sob Lut 26, 2011 11:20 am

Dwa dni temu chodziłam z przyjaciółką po Bełchatowskich salonach no i salon Adora był jedynym pod względem takim, że weszłyśmy i wyszłyśmy.Powiedziałyśmy, że obie szukamy sukni. Kazała nam się rozejrzeć i coś wybrać. Ani ja ani ona nic nie widziałyśmy dla siebie. Wszystkie suknie były tam rozłożyste, odcinane już w pasie. Wiedziałyśmy, że ten typ sukni nie był dla nas więc wyszło jak wyszło. Niestety zróżnicowanie w krojach jest niewielkie. Myślę, że największy wybór i jak dla mnie najładniejsze suknie były w Michalinie, a myślałam, że będą najgorsze, bo na stronie przyznam, że suknie źle widać i nie oddają ich uroku. Teraz mają nawet super promocje :) (dają pewien gratis przy zakupie).

Ceny w Bełchatowie wahają się w okolicy 2 tys. Najczęściej jest to zakres 1600-1900zł więc uważam, że atrakcyjne no i suknie są naprawdę ładne można coś wybrać.

ola88 - Sob Lut 26, 2011 11:29 am

M4rcysi4 napisał/a:
Teraz mają nawet super promocje (dają pewien gratis przy zakupie).
wyjazd do Karpacza? Zawsze ta promocja jest :P

W Michalinie też mi się suknie podobały :) ale wybrałam Adorę :)
i gdybym w Michalinie widziała tą, tylko że białą


to by była moja suknia ślubna :)

tomcia - Sob Lut 26, 2011 1:38 pm

Allebaza napisał/a:
Ja osobiście polecam salon przy ul. Rzgowskiej 72, zmieniła się właścicielka mają super suknie, miła obsługa, na prawdę polecam osobom posiadającym dobry gust.
Świetna alternatywa dla Najny.


Czyli, ze dziewczyny, które nie kupiły na Rzgowskiej badź w Najnie gustem nie grzeszą? :o
A ja osobiście osobom posiadającym nawet nie dobry, ale bardzo dobry gust polecam Estera Novias i jej alternatywę tj. Sławę :wink:

Emmi - Sob Lut 26, 2011 6:20 pm

tomcia to jest tylko kolejna reklama...i nikt mi nie powie że nie :/ kolejna użytkowniczka która napisała zaledwie jeden jedyny post i to z pochwałą tego salonu.
justine81 - Sob Lut 26, 2011 6:50 pm

Ja swoją suknię kupiłam w Cymbeline, chociaż odwiedziłam też mnóstwo salonów w okolicy ul. Jaracza. Raczej we wszystkich spotkałam się z miłą obsługą i żaden nie zapadł negatywnie w mojej pamięci.
W Cymbeline natomiast czułam się jak księżniczka, Panie naprawdę się mną zajęły, a ja w mojej wymarzonej sukni i welonie przeglądałam się w lustrze dobre kilkanaście minut :) Zależy też w jakiej porze się przyjdzie, bo czasem jest sporo ludzi i wtedy wiadomo, że nie każdemu poświęca się tyle uwagi.
Natomiast pewnie nie będę oryginalna ale nie polecam salonu Romantica, brr, okropna atmosfera.... chociaż suknie może i ładne.

M4rcysi4 - Nie Lut 27, 2011 12:16 am

ola88 napisał/a:
wyjazd do Karpacza?

Nom ;P Widzę, że Ciebie nawet ta promocja nie skusiła :D Widziałam tą suknię ze zdjęcia-bardzo ładna choć nie dla mnie :) Zdjęcie robiłaś potajemnie? :lol:

tomcia - Nie Lut 27, 2011 8:36 am

Emmi, pewnie masz rację...
Emmi - Nie Lut 27, 2011 2:57 pm

jestem przekonana....oj....żeby właścicielki wkładały tyle serca i poświęcenia w obsługę panien młodych co w kombinowanie to prawdziwe pozytywne opinie by napływały...a tak...
ola88 - Pon Lut 28, 2011 10:39 am

M4rcysi4 napisał/a:
Widzę, że Ciebie nawet ta promocja nie skusiła
myśleliśmy i myśleliśmy... ale zrezygnowaliśmy :)
M4rcysi4 napisał/a:
Zdjęcie robiłaś potajemnie?
akurat nie było właścicielki, tylko pracownice, dodatkowo mama znała jedną pracownice, więc było łatwiej :wink: więc zdjęcia miałam :)
Scarlett:* - Pon Lut 28, 2011 7:14 pm

Witam ponownie, w weekend odwiedziłam kolejne łódzkie salony.
Byłam na Zachodniej, przepraszam nie zwracałam uwagi na nazwy, ale jest ich kilka i są właściwie obok siebie. Nic ciekawego dla siebie nie znalazłam, obsługa na 3+.
Później udałam się na Piwną 47, tam jest salon Lisy Ferrery, wybór sukni odbywa się tam inaczej niż zwykle, bo wybiera się z katalogów i dopiero w przymierzalni można konkretne modele zobaczyć na żywo. Panie są bardzo miłe, salon elegancki, chociaż ja tradycyjnie zmarzłam:/ Ceny do przyjęcia.
Na koniec weszłam do salonu na rogu Czerwonej i Piotrkowskiej, bardzo mi się spodobała jedna suknia, panie były uprzejme i pomocne, mimo, że przyszłam prawie przed samym zamknięciem. Ceny super, moja faworytka kosztuje 2300zł :D Dla pewności chcę jeszcze jechać na Piłsudskiego do Sławy, bo słyszałam dobre opinie.

Czy może mi ktoś polecić jeszcze jakiś salon, który być może umknął mojej uwadze?

Do Emmi: nie uskuteczniam tu żadnej reklamy, salon Motyle bardzo mi się podobał, podobnie jak Lisa Ferrera czy salon na Tuwima i na Czerwonej. Idea tego forum chyba jest taka, żeby "reklamować" to co nam się podobało i ostrzegać przed tym co było nieprzyjemne...
Pozdrawiam, Scarlett (jak ulubiona bohaterka filmowa, a nie nazwa salonu)

asiaj2001 - Czw Mar 03, 2011 12:28 pm

SŁAWA - miła obsluga, co chciałam to przymierzałam. Ale nic mnie nie zachwyciło i powaliło.

ESTERA NOVIAS - miła obsługa, zimno jak diabli (choć przymierzałam w tych mrozach ostatnich) ale dziewczyna cukrzyła, że nie widzi u mnie moich mankamentów i nie ma co ukryć. Ale jak sama mnie poinformowała, że mają w zasadzie suknie powyzej 3000,00 zł. A jedną którą chciałam przymierzyć, nie znajac cenę, Pani w przymierzalni zapytała czy aby napewno chce ją przymierzyć bo kosztuje 5.200 zł.

NAJNA AVANGARDA - zero zainteresowania, zresztą nic nie wybrałam.

NAJNA ELEGANCJA - miła obsługa, co chciałam przymierzałam, nawet z wystawy nie było z tym problemu. Pani zorientowana co do sylwetki mojej i moich mankamentów. Nic jej nie mówiąc powiedziała co trzeba ukryć co odsłonić. A jednak widać a Pani z ESTERA NOVIAS tego nie wiedziała.

KAMEA - Pani olała mnie :)

karmen - Wto Mar 15, 2011 6:19 pm
Temat postu: suknia slubna
ja bralam slub 12062010 , swoja suknie zakupilam w Slawie tam tez dobralam wszystkie dodatki i zamowilam makijaz. wprawdzie nachodzilam sie po wielu salonach i nie powiem spotykalam ladne suknie i mila obsluge ,ale Panie w Slawie obslurzyly mnie profesjonalnie i umialy doradzic .Polecam.
asiaj2001 - Sro Mar 16, 2011 9:50 am

OPTIMUS - miła obsluga, co chciałam to przymierzałam, fajny i duży wybór sukienek i korzystne ceny. Czekałam na jeden model jak sprowadzą do salonu, pojechałam przymierzyłam - urzekła mnie i zamówiłam :) polecam bardzo :) )) nie ma problemu jeśli też coś chcemy zmienić w sukni :)
madziuja - Sro Mar 16, 2011 1:26 pm

Ja swoją suknie kupiłam w Lady Katherine.Z tego co się orientuję od tego roku zmienił się właściciel ale ekspedientki pozostały te same.Obsługe oceniam pozytywnie.Przymierzyłam chyba z 10 sukni i ostatecznie kupiłam suknie z promocji( 800zł ) także jestem zadowolona. Ekspedientki też nie namawiały mnie na droższą. Tydzień temu byłam dobierać bolerko.Przymierzyłam chyba wszystkie jakie były w salonie.Ostatecznie bedziemy montować z trzech jedno :D . Tym razem panie też wykazały duzą cierpliwość i bez żadnego kręcenia nosem zrobią dla mnie taka modyfikacje.Także dla mnie salon ok ale wiadomo,że każdy ma inne wymagania i inny gust :-)
goodnight - Sro Mar 16, 2011 4:33 pm

madziuja, skoro byłaś ostatno w Lady Katherine, to może orientujesz się, jakiej firmy suknie sprzedają? ktoś na forum mi mówił, że nowy właściciel zrezygnował z sukni Julia Rosa - czy widziałas takie w salonie?
madziuja - Sro Mar 16, 2011 5:00 pm

goodnight, Szczerze powiem,że nie mam zielonego pojęcia.Generalnie jak wybierałam swoja też nie pytałam o firme.Wiem tylko jaka jest moja:P Ale to było w styczniu zaraz po przejęciu.Ostatnio jak byłam skupiałam się tylko na bolerkach.Na stronie salonu ciągle Julia Rosa jest obecna więc proponuje zadzwonić i zapytać.
Hellen - Sro Mar 16, 2011 11:31 pm

Ja pisałam, ze nie zamawiali już na 2011 żadnej innej firmy niż Impresja. Jeśli maja Julie Rosa to tylko z 2010 roku i to końcówki kolekcji na wyprzedaż z wystawy.
ania2011 - Sro Mar 30, 2011 10:48 am

dziewczyny, dzisiaj na Grouponie mozna kupic bon za 100 zl wart 1000 do wykorzystania w sklepie Karina.
tutaj link:
http://www.groupon.pl/ofe...ontent=sm_1&nlp

dziecinkaldz - Czw Mar 31, 2011 4:04 pm

Byłam wczoraj w salonach na Zachodniej, Więckowskiego i w jakimś na Jaracza

Nabrałam się na ten grupon i poszłam do Kariny bez szału, dobrze, że zanim się zdecydowałam na ten grupon poszłam je zobaczyć, bo 100zł by się poszło bujać...

Victoria obsługa ok, sukienki nie brzydkie..

Lady Katherine obsługa miła, sukienek dużo.

Michalak jedna sukienka bardzo mi się spodobała :)

Barbara bardzo szybko z stamtąd wyszła, zapach jakby trzymali tam od groma kotów.... :?

Tam gdzie weszłam na Jaracza zostałam zlana przez panie koncertowo, były całkowicie zajęte sobą....

Zlotowlosa - Pon Kwi 11, 2011 4:00 pm

Ja szukałam swojej sukni po całym mieście i żadna nie wpadła mi w oko. Ale o dziwo znalazłam idealną suknię dla siebie... w Gliwicach . :) Znajoma poleciła mi salon Anabelle ( moda.slubna.eu ) na ul. Zwycięstwa 52a. Pojechałam i nie pożałowałam. :) Znalazłam najpiękniejszą chyba na świecie suknię ślubną. :) Od razu ją przymierzyłam i nie chciałam jej już ściągać. :) Miłe Panie dobrały od razu dodatki i tak w jeden dzień zakupiłam cały komplet. :)
madziula13893 - Wto Kwi 19, 2011 9:12 am

Pomimo tego, że do naszego ślubu zostało jeszcze TROCHĘ czasu to już wczoraj z koleżanką wybrałam się na pierwszy raj po łodzkich salonach. I oto nasze spostrzeżenia:

- Salon Ariana, na Sienkiewicza 34, było to pierwsze miejsce jakie odwiedziłam i było strasznie. Pani mimo, że jakby próbowała się starać to tak widać było, że najwidoczniej traci czas pomagając mi mierzyć skoro tak niczego odrazu nie kupię. Nawet nie zapisała mi upatrzonych modeli na karteczce...zrobiłam to sama, hehe :) Ogólnie kiepsko...
- Lady Katherine, ul. zachodnia 87, super super super... obsługiwała nas młoda Pani ale doskonale zorientowana. Nie kryła, że jeśli zależy mi na cenach to żebym weszła we wrześniu. Z własnej woli pokazały mi też suknie jakie zostały im z wyprzedaży...jedna była śliczna, jedyne 800 zł ale niestety nie mój rozmiar :( Przymierzyłam kilka sukni, było bardzo sympatycznie i ogólnie wszystko na plus
- salon obok Katheriny(w stronę ogrodowej), porażka...ceny kosmiczne, pani obsługujaca biegała odbierając telefony a nam kazała poszperać sobie po wieszakach..nawet ulotki nie wzięłam.
- Karina, całkiem symaptycznie, wybrałam jedną suknię (najdroższą chyba) ale nie było żadnych problemów by przymierzyć.
- Barbara, ul. Więckowskiego 10, bardzo sympatyczna Pani, co prawda duża część modeli to suknie z ubegłych sezonów też (z tego co wyszukałam w necie) ale podobało mi się kilka modeli i nawet w przystępnych cenach. Przymierzyłam tam około 10 sukienek, mimo że chciałam tylko 2 :) Salon również na plus.

kaska8866 - Wto Kwi 19, 2011 5:14 pm

Dziewczyny !! Dzisiaj zaczelam swe poszkiwania !:) wiem czego chce, ma byc skromnie i elegancko, bez zadnych wielkich halek, najlepiej w literke A ktora rozszerza sie delikatnie na biodrach ( bo biodra mam troszke odstajace) Bylam dzis w jednym salonie na ulicy Jaracza "cymbeline" niestety po przymierzeniu dwóch sukien zrezygnowalam..i od jutra zaczynam ponownie. Powiedzcie jakie salony sa warte polecenia w centrum ? Chce sie zmiescic w 3 tysiacach złotych i welon ma byc długi :) Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki!!!! :)
kaska8866 - Czw Kwi 28, 2011 12:08 am

SALON ŚLUBNY SYLWIA NA JARACZA 6



Po bojowych poszukiwaniach, upatrzyłam 2perełki które wpadły mi w oko :) Dokonałam już dziś wyboru :) Zamówiłam swą suknie w SALONIE ŚLUBNYM "SYLWIA" NA ULICY JARACZA 6 JEST ON W PODWÓRZU (siostra zuważyła jak przechodziłysmy bo byśmy go ominęły, szczerze mówiąc nawet nie chciałam tam wchodzic bo niby co tam może byc ale jednak...Wybrałam piękną skromną sukieke ( w literke A ) w bieli. Bez żadnych perełek, świecidełek. Prosta, skromna elagancka. Takiej jakiej szukałam i o jakiej marzyłam!! DO TEGO DŁUGI WELON. Buty mam na zamówienie ze względu na szeroką stope bedą szyte na miare :) Pani która tam sprzedaje zna się bardzo dobrze na rzeczy!! doradzała z chęcią i nie wciskała nic na siłę. Miałam już swoją pomoc w postaci mojej siostry :) ale widac ze sprzedawczyni siedzi w tym fachu bardzo długo. Gdy byłam w Salonie inna dziewczyna odbierała taką samą suknie jak Ja, świetnie na niej leżała (powiedziała mi że to jej pierwsza przymiarka i już dziś zabiera ją do domu) byłam w szoku, mam nadzieje ze tak samo bedzie ze mną ! :) :) Polecam ten Salon !! jest malutki w podwórzu (ale naprawde warto tam zajrzeć.
Druga suknia nad którą sie wachałam była w Salonie na Inflandzkiej.
Również profesjonalna obsłuha, młoda pani sprzedawczyni, bardzo sympatyczna i umiała doradzac. Tam przymierzałam podobną suknie, tylko było podpiecie z boku i była z taką szelką na szyje odchodzącą od biustu. Również piękna i elegancka !! :) Tam przymierzałam welon koronkowy. Niestety wygladał za ciężko do tej sukni. Jednym słowem moje dwa numery jeden. Musiałam się przespać z tą decyzją i dziś dokonałam wyboru :) MIAŁAM SWÓJ BUDZET ustalony na 3.000zł co się okazało dużo mi zostało a już wszystko mam (PANI DAŁA MI W PREZNCIE PODWIĄZKE) :) Wstawie fotke jak odbiore swą suknie :) Ślub 30 lipca :)
POZDRAWIAM WAS DROGIE FORUMOWICZKI I DZIEKUJE ZA TYLE POTRZEBNYCH INFORMACJI !! ! SCISKAM SERDECZNIE I POWODZENIA W POSZUKIWANIACH TEJ JEDYNEJ !! !! !! ! :) :) :) :):) DOBRANOC

Sabina.K - Czw Maj 05, 2011 3:41 pm

Ja też mam dobre wspomnienia z tego Salonu. Choć było to już pół roku temu wszystko pamiętam jak dziś. Oii nachodziłam się i robiłam maratony. Do ostatniej chwili nie mogłam się zdecydować. Ale padło na ten Salon i byłam w 101%zadowolona.
Moja opinia o Salonie Sylwia jak najabrdziej na +. POLECAM :!:

ewa.krzys - Sro Maj 11, 2011 9:48 am

To i ja napiszę parę spostrzeżeń:

- Isabel - trochę musiałam poczekać, aż ktoś się w końcu mną zajmie. Gdy Pani w końcu mnie zauważyła mogłam przymierzyć parę sukni i wspominam to dość mile, tym bardziej, że był to pierwszy salon na mojej drodze. Aczkolwiek w pewnym momencie zostałam zupełnie zlana, ponieważ w tym samym czasie suknie przymierzała inna dziewczyna i obie Pani rzuciły się na nią, a mnie zostawiły samą sobie.

- Optimus na Sienkiewicza - suknie ładne, mogłam wybrać, które mi się podobają i zabrać je do przymierzalni, ale Pani niezbyt chętnie pomagała mi je przymierzać. W końcu stwierdziła, że tą jedną to muszę kupić i idziemy od razu umowę podpisać, przy czym mówiłam, że na razie tylko przymierzam. Kolejnych sukien już nie pozwoliła mi przymierzać, bo 'to i tak nie ma sensu'. Poza tym mają straszne oświetlenie w przymierzalniach (zdjęcia z tego salonu w moim dzienniczku).

- Salon sukien ślubnych również na Sienkiewicza, w sumie obok Optimusa z tym, że po drugiej stronie ulicy, niestety nie pamiętam nazwy - za dużego wyboru nie było, a obsługa niezbyt miła. Tzn Pani próbowały być dowcipne, ale nic im z tego nie wychodziło i były wręcz niesymaptyczne i złośliwe.

CDN.

izuniaP - Sro Maj 11, 2011 9:53 pm

ja tez dzisiaj zaczelam przygode z sukniami

na poczatku salon na poczatku ul.sinkiewicza 3 nie pamietam nazwy- panie nawet nie przestaly pic kawki jak weszlam- odpuscilam sobie odrazu

jako 2 byl salon OPTIMUS sienkiewicza 31
pani dala mi do przymiezenia 2 suknie , oswietlenie straszne, brak typowej przymiezalni jak i brak zaslon w oknach , porazka. Pani niezbyt mila,dala 2 suknie i poszla na dol do innych klientek i najwazniejsze...pani stwierdzila ze tylko bladym brunetkom pasuje biala suknia, ja jestem opalona blondynka i nawet nie chciala mi pokazac bialej do przymierzenia bo widzi mnie w ecru :P


jako 3 salon na sienkiewicza 32 po 2 str optimusa
panie niemile, ceny od 4000 , odrazu powiedzialy ze to nie dla mnie :P

jako 4 salon Ariana sienkiewicza 34
pani w przymiezalni nawet nie potrafila zawiazac sukni, dala mi za duza i twierdzila ze tak musi byc,ceny z kosmosu, 3 panie lataja przy tobie,komentuja,przekrzykuja sie wyszlam z tamtad bardzo szybko

dwa salony na wschodniej- odradzam-panie nawet dzien dobry nie odpowiedzialy!

salony na jaracza podobnie, zero obslugi klienta, ceny bardzo wysokie , najgorsza kamea!

godny polecenia salon na ul.wieckowskiego 10!
Panie zajely sie 3 dziewczynami na raz,przymierzylam ok 20 sukien, zostalam idealnie obsluzona chociaz nie bylam jedyna klientka,wiedzialy jaki fason zaproponowac,traktuja kazda dziewczyne indywidualnie, tak zeby czula sie jak ksiezniczka super! tam wlasnie kupie swoja suknie :)

calipsoo - Sob Maj 21, 2011 11:05 pm

Dziewczynki, a ja mam pytanko. Czy któraś z Was wie coś może o salonie pani Doroty Teodorczyk ze Zduńskiej Woli??
Allebaza - Wto Maj 24, 2011 2:04 pm

Mój nick to i może reklama natomiast jak nie byłyście w salonie to skąd możecie wiedzieć ?! W jakim innym salonie znajdziecie suknie Pierre Cardin ? słucham ?
Polecam tylko kobietom mającym naprawdę wysokie wymagania i wiedzą czego chcą.

mimeczka - Nie Maj 29, 2011 1:03 pm

Wczoraj byłam po raz pierwszy przymierzać suknie, wybrałam salon Lisa Ferrera na Piwnej. Umówiłam się na 10:30, zajęto się mną o 11 więc już na wstępie mały minus. Przez telefon podawałam interesujące mnie suknie, ale w sumie nie wiem po co, bo i tak musiałam je wskazać od nowa. Na szczęście samo przymierzanie jak najbardziej na plus, oprócz modeli wybranych przeze mnie i mamę, Pani zaproponowała kilka od siebie sugerując w jakich będzie mi najlpiej no i trzeba jej przyznać, że się na tym zna:) Mimo, iż wiedziała, że do ślubu jeszcze ponad rok, po raz drugi dała mi dwie suknie, które nam się najbardziej podobały żeby sobie porównać. Nie wciskała nic na siłę, zasugerowała, że mogę poczekać do listopada, kiedy będzie już nowa kolekcja, ale nadal będzie można zamawiać ze starej. Ogólne wrażenie na plus i na pewno wrócę tam zobaczyć nową kolekcję.
rebus - Pią Cze 03, 2011 5:39 am
Temat postu: Salon : Dorota Teodorczyk
calipsoo napisał/a:
Dziewczynki, a ja mam pytanko. Czy któraś z Was wie coś może o salonie pani Doroty Teodorczyk ze Zduńskiej Woli??


Witajcie,
Moja przygoda z sukniami slubnymi jest bardzo zawila, odpowiem jednak na pytanie dotyczace salonu Pani Doroty Teodorczyk w Zdunskiej Woli.

Po pol roku poszukiwania idealnej kreacji na ten wazny dzien wpadla mi w rece ulotka salonu. Pomimo tego, ze znajduje sie on 45km od Lodzi - wybralam sie tam z przyjaciolka.
Salon miesci sie w samym centrum miasta - bardzo latwy dojazd. Pierwsze wrazenie - niesamowity klimat oraz gustownie urzadzone wnetrze. Bylam zaskoczona obsluga - widac, ze Panie znaja sie na rzeczy i w przeciagu kilku chwil wybralismy (chyba z 20) sukienek do przymierzenia.
Pani Dorota - wlascicielka salonu przyjechala w trakcie moich przymiarek i o niebo ulatwila mi wybor sukienki. Pokazala mi najnowsze modele, zrobila nawet stylizacje dla mnie!
Bylam w szoku, ze w Lodzi - zaden salon nie ma takiego poziomu i odpowiedniego podejscia do klienta.

Co wiecej, w salonie zawsze jest krawcowa, ktora od reki podpowie oraz pokaze co mozna poprawic/dopasowac.

Serdecznie polecam - suknia jest przepiekna a przebywanie w salonie Pani Doroty to czyta przyjemnosc ;)

Rebus:SYLWIA

ewa.krzys - Pią Cze 03, 2011 2:32 pm

rebus, szkoda, że Twój jedyny post wygląda na reklamę.
Agu24 - Pią Cze 03, 2011 4:11 pm

Cytat:
rebus, szkoda, że Twój jedyny post wygląda na reklamę.


Zgadzam się

martula_87 - Pią Cze 03, 2011 9:15 pm

Już po ślubie wiec czas na kolejna opinie nt salonu sukien ślubnych Sława.
Polecam go serdecznie wszystko od początku do końca idealnie.
Żadnych problemów wszystko zrobione zgodnie z moimi życzeniami.
Panie miłe potrafiące doradzic.
Suknia idealnie dopasowana podpięcie trenu perfekcyjne( to mnie martwiło najbardziej ale tren wytrzymał cała noc szaleństw).

Frezja1980 - Pią Cze 03, 2011 10:27 pm

u mnie też już po i spokojnie mogę wszystkim polecić salon sukien Loris panie miłe,sympatyczne, pomimo moich zmieniających się co miesiąc wymiarów potrafiły dopasować idealnie suknie :lol: wszystko terminowo i bezproblemowo ;)
kasiam - Sob Cze 04, 2011 2:22 pm

Witam Dziewczyny :) wczoraj byłam w kilku salonach i na koniec poszukiwań trafiłam do NAJNY na ul. Jaracza 4A (tej po środku) i jestem ZACHWYCONA!!! Są tam od wczoraj super promocje- obniżki nawet o przeszło 50% ceny!!!!! więc warto się wybrać :) Obsługiwała mnie p. Alicja przecudowna sympatyczna kobieta :D bardzo mi pomogła :) nie słodziła i nie "atakowała" mnie od samych drzwi wciskając suknie :P wybrałam kilka sukienek, a ona szczerze mówiła mi, w których wyglądałam niezbyt dobrze, zaproponowała inne modele i wybrałyśmy, tą która najbardziej pasuje do mojej figury, bo jak się okazało krój, o którym wcześniej myślałam nie jest stworzony dla mnie ;) generalnie jestem zachwycona sukienkami, CENAMI i ekspedientką- super babeczka :D ale jestem szczęśliwa :) w pon. jadę kupić tą jedna jedyną :D
rebus - Nie Cze 05, 2011 6:16 am

Agu24 napisał/a:
Cytat:
rebus, szkoda, że Twój jedyny post wygląda na reklamę.


Zgadzam się


Witajcie :>
Dziewczynki wierzcie lub nie ale przegladalam to forum z moja kuzynka (ktora wlasnie organizuje swoj slub). Natknelam sie na to pytanie - wiec zwyczajnie sie zalogowalam i odpowiedzialam ;)

Pozdrawiam:
S

Pigułka - Pon Cze 13, 2011 5:17 pm
Temat postu: Venus Piotrkowska/Czerwona
Salon Venus Piotrkowska/Czerwona .

Chciałam tam kupić i suknię i dodatki łącznie z butami.
Generalnie panie miłe zwłaszcza jedna z nich bardzo kontaktowa :)
Poszłam od razu tam zachęcona przykładem znajomych.
Jestem już po ślubie.
Z samą suknią problemu nie było.
Po tak dobrym nastawieniu rozczarowało nas, że z butami nie wyszło. Producent jest w Gnieźnie i jak buty dotarły i okazały się niedobre to salon nie bierze za to żadnej odpowiedzialności, bo te buty to tylko przy okazji i jedyne co można to zrezygnować. Kilka tygodni przed ślubem :P
Znalazłam sobie buty w Deichmanie i luzik . Oczywiście nie były już z takiego materiału jak te typowo ślubne, ale nie miałam zamiaru się już denerwować. Mam rozmiar 42 i jestem przyzwyczajona, że biorę co jest ;) Jednak buty z Gniezna były po prostu źle zrobione, może za wąskie, bo materiał wbijał się w wewnętrzną krawędź stopy tak że stojąc w tych butach na przymiarce już miałam odciśnięte pręgi.
Druga sprawa to dwukrotnie niepasujące bolerko . A wydawałoby się że to dość proste :P
Jednak ostatecznie wszystko poza butami było na czas. Ceny są niezłe.

Yoanka - Sob Cze 18, 2011 11:57 pm

Cześć dziewczyny!
Moje długie poszukiwania sukni zakończyłam już 3 miesiące temu, więc opiszę Wam te salony, które najbardziej utkwiły mi w pamięci.

SŁAWA na Piłsudskiego: Świetna obsługa, Panie traktowały mnie jak księżniczkę i pozwoliły mi bawić się tym przymierzaniem. Suknie piękne. Duża rozpiętość cenowa, więc każdy może znaleźć coś na własną kieszeń.

ESTERA NOVIAS na Sienkiewicza: Masakra! Po wizycie w tym salonie czułam się brzydka. Dziewczyna, która mnie obsługiwała nie pozwoliła przymierzyć mi sukien, które chciałam, twierdząc, że mam do nich zbyt chłopięca figurę i mam jej uwierzyć na słowo, że będzie źle. Suknie piękne, chociaż bardzo drogie, ale obsługa- dołująca.

CYMBELINE na Jaracza: Lepiej niż naczytałam się o tym salonie na forum. Suknie piękne, pani co prawda obsługuje z kamiennym wyrazem twarzy, ale ceny w cale nie są zawrotne. Wszystkie suknie jakie tam mierzyłam- ok 3000zl. W salonie pusto nawet w soboty.

Wszystkie NAJNY: Mieszane odczucia. Suknie w większości kiczowate jak na mój gust, ale znajdą się tez perełki. Obsługa miła. Dziewczyny szczerze mówią co myślą. Ale w soboty przez ich ręce przechodzą całe tłumy przyszłych panien młodych...

KAMEA na Jaracza: Wygląda snobistycznie, ale było bardzo miło. Suknie piękne. Mają tez bardzo ładne dodatki (buty, welony)

LISA FERRERA: Bardzo miło, mają taki fajny wybieg, więc można się przespacerować i obejrzeć w sukniach, a nie tylko w pozycji stojącej. Jednak mnie nie podobały się materiały, wydawały mi się słabej jakości.

VICTORIA na Zachodniej: Ładne suknie, duuuża przymierzalnia. Miła obsługa (chociaż Pani podczas przymierzania potrafi zagadać, ale pozytywnie)

MOTYLE na Rzgowskiej: Tu kupiłam moją suknię. Salon długo omijałam, bo jego poprzednik kojarzył mi się z okropnymi i niemodnymi sukniami. Zajrzałam tam w zasadzie pod koniec mojej wędrówki i byłam mocno zszokowana, bo podobało mi się tam co najmniej z sześć różnych sukien. A jak założyłam jedną z nich, to już wiedziałam, że wszystkie poprzednie się nie umywają. Bardzo miła i pomocna obsługa, widać, że znają się na swojej pracy. Duży wybór welonów, ale nie ma butów! Mają fajne oferty dodatkowe. Ja na przykład dostałam makijaż Diora gratis. Ceny różne, ale średnio ok 3000zł. Bardzo polecam.

PRONUPTIA PARIS na Tuwima: Suknie piękne, choć akurat te, które mnie się podobały najbardziej, były niestety bardzo drogie (ale są też suknie tańsze). Salon polecam szczególnie ze względu na świetną obsługę. Mimo iż nie zdecydowałam się na suknię z tego salonu, to wróciłam tam po piękne buty i oryginalne dodatki (kwiaty do włosów). A jak wróciłam do domu z butami i stwierdziłam, że jednak mnie trochę cisną, to jak zadzwoniłam do szefowej, to zaproponowała mi rozbicie tych bucików u zaprzyjaźnionego szewca i po tygodniu odebrałam buty w idealny stanie, ale rozciągnięte o ok 3 mm- idealnie pasujące na nogę. Polecam!

Powodzenia!

ewa.krzys - Pon Cze 20, 2011 11:40 am

W związku z kolejnym zwiedzaniem salonów sukien ślubnych:

1. VENUS - mimo że do ślubu mam jeszcze mnóstwo czasu i Pani o tym wiedziała to przymierzyłam parę sukien, sama też coś proponowała. Oceniała i podpowiadała. Miło i przyjemnie, można się też pośmiać. Warto odwiedzić salon. Ceny 2.500 - 3.000 zł.

2. LORIS - przyszłyśmy na pół godziny przed zamknięciem, więc Pani chciała się mnie od razu pozbyć i oczywiście skwitowała, że stanowczo za wcześnie przyszłam, wytłumaczyłam spokojnie, że nie jestem z Łodzi i pracuję, więc nie mam czasu przyjeżdżać i dopiero wtedy pozwoliła mi przymierzyć 2 suknie, ale wszystko na zasadzie "szybko, szybko". Ceny 2.000 - 3.000 zł. Choć większość nie w moim typie można zajrzeć. Ja raczej tam nie wrócę.

silesia26 - Pon Cze 20, 2011 4:55 pm

Hej dziewczyny ja kupiam suknie w kwetniu po paru nocach nieprzespanych i kacu moralnym czy dobrze wybieram zdecydowałam sie na suknie w salonie
Kamea. Osobiscie uważam, ze obsluga tam jest "dziwna". Suknie sprwadzali na moje zyczenie bo z katalogu obecnie w salonie nie było za co musialam zapłacic 100zł mimo iz byłam praktycznie zdecydowana na nia a jedynie chcialam zeby kolezanka mnie zobaczyła , gdyż bedąc w Czestochowie odwiedziłam jeden salon i tam przymierzyłam pierwszy raz moj top one:).
Ogólnie laska miała do mne oddzwonić co z suknia czy uda im sie sprowadzic zostawiłam numer telefonu i nic musiałam sama interweniowac i po 2 tyg czekania jak do nich podjechałam okazało sie ze mozna ja sprowadzic z innego salonu ale to kosztuje...
No coż nie było wyboru.

Drugi salon według mnie najlepszy i czułam sie tam b. dobrze być może dlatego ze w kazdej sukni sie sobie podobałam to ESTERA NOVIAS.
Do sukni miałam welon i bizuterie kolczyki i kolia także polecam bo dziewczyny też są b. miłe przynajmniej moja była:P... tylko cena była kosmiczna :)

Byłam jeszcze w Najnach i Cymbeline i Sławie bez zarzutu aczkolwiek nic mnie nie zachwyciło.
Powiem szczerze, że ciesze sie ze już mam to za soba...ogólnie nic fajnego tylko głowa boli od ilości...:)

Piniu - Sro Cze 22, 2011 9:09 pm

Mnie narzeczona wspominała o salonie przy ulicy Tuwima, musimy się tam wybrać na dniach;) bo nie daje mi chwili wytchnienia;D
martaala - Pią Cze 24, 2011 11:40 pm

Piniu napisał/a:
Mnie narzeczona wspominała o salonie przy ulicy Tuwima, musimy się tam wybrać na dniach;) bo nie daje mi chwili wytchnienia;D



Jezeli mowa o salonie przy Tuwima 32 to POLECAM z calego serca. Przesympatyczna atmosfera, pomoc pod kadym wzgledem- od wyboru sukni po jej zalozenie w dniu slubu. Ja mialam to ulatwienie, ze wiedzialam dokladnie jaka suknie chce i dzieki wlascicielce salonu wybor zajal mi okolo 7 minut. Nie zmienia to faktu, ze duzo mniej stresu dzieki Pani Lucyna spisala sie na medal!

[ Dodano: Pią Cze 24, 2011 10:46 pm ]
Yoanka napisał/a:
Cześć dziewczyny!
Moje długie poszukiwania sukni zakończyłam już 3 miesiące temu, więc opiszę Wam te salony, które najbardziej utkwiły mi w pamięci.

SŁAWA na Piłsudskiego: Świetna obsługa, Panie traktowały mnie jak księżniczkę i pozwoliły mi bawić się tym przymierzaniem. Suknie piękne. Duża rozpiętość cenowa, więc każdy może znaleźć coś na własną kieszeń.

ESTERA NOVIAS na Sienkiewicza: Masakra! Po wizycie w tym salonie czułam się brzydka. Dziewczyna, która mnie obsługiwała nie pozwoliła przymierzyć mi sukien, które chciałam, twierdząc, że mam do nich zbyt chłopięca figurę i mam jej uwierzyć na słowo, że będzie źle. Suknie piękne, chociaż bardzo drogie, ale obsługa- dołująca.

CYMBELINE na Jaracza: Lepiej niż naczytałam się o tym salonie na forum. Suknie piękne, pani co prawda obsługuje z kamiennym wyrazem twarzy, ale ceny w cale nie są zawrotne. Wszystkie suknie jakie tam mierzyłam- ok 3000zl. W salonie pusto nawet w soboty.

Wszystkie NAJNY: Mieszane odczucia. Suknie w większości kiczowate jak na mój gust, ale znajdą się tez perełki. Obsługa miła. Dziewczyny szczerze mówią co myślą. Ale w soboty przez ich ręce przechodzą całe tłumy przyszłych panien młodych...

KAMEA na Jaracza: Wygląda snobistycznie, ale było bardzo miło. Suknie piękne. Mają tez bardzo ładne dodatki (buty, welony)

LISA FERRERA: Bardzo miło, mają taki fajny wybieg, więc można się przespacerować i obejrzeć w sukniach, a nie tylko w pozycji stojącej. Jednak mnie nie podobały się materiały, wydawały mi się słabej jakości.

VICTORIA na Zachodniej: Ładne suknie, duuuża przymierzalnia. Miła obsługa (chociaż Pani podczas przymierzania potrafi zagadać, ale pozytywnie)

MOTYLE na Rzgowskiej: Tu kupiłam moją suknię. Salon długo omijałam, bo jego poprzednik kojarzył mi się z okropnymi i niemodnymi sukniami. Zajrzałam tam w zasadzie pod koniec mojej wędrówki i byłam mocno zszokowana, bo podobało mi się tam co najmniej z sześć różnych sukien. A jak założyłam jedną z nich, to już wiedziałam, że wszystkie poprzednie się nie umywają. Bardzo miła i pomocna obsługa, widać, że znają się na swojej pracy. Duży wybór welonów, ale nie ma butów! Mają fajne oferty dodatkowe. Ja na przykład dostałam makijaż Diora gratis. Ceny różne, ale średnio ok 3000zł. Bardzo polecam.

PRONUPTIA PARIS na Tuwima: Suknie piękne, choć akurat te, które mnie się podobały najbardziej, były niestety bardzo drogie (ale są też suknie tańsze). Salon polecam szczególnie ze względu na świetną obsługę. Mimo iż nie zdecydowałam się na suknię z tego salonu, to wróciłam tam po piękne buty i oryginalne dodatki (kwiaty do włosów). A jak wróciłam do domu z butami i stwierdziłam, że jednak mnie trochę cisną, to jak zadzwoniłam do szefowej, to zaproponowała mi rozbicie tych bucików u zaprzyjaźnionego szewca i po tygodniu odebrałam buty w idealny stanie, ale rozciągnięte o ok 3 mm- idealnie pasujące na nogę. Polecam!

Powodzenia!





U Pani Lucyny w Pronupita!!! Polecam. My nasz slub organizowalismy zdalnie (email, internet i telefon) z zagranicy. Szefowa salonudwoila sie i troila sie zeby tylko sie pod moje terminy dopasowac. Buty w zupelnie przyzwoitej cenie i ogromny wybor dodatkow. Poza tym najwazniejsze... z gustem i ze smakiem! a to warte bardzo duzo! do tego mialam pelna obsluge w dniu slubu. Genialnie i bezsteresowo (na ile sie da oczywiscie ;) )

Hellen - Wto Cze 28, 2011 4:15 pm

Jestem już po ślubie i na spokojnie mogę ocenić suknie i salon w którym ja kupiłam. Jest to salon MOTYLE przy ul. Rzgowskiej, a suknia z kolekcji Celeste. Suknia była uszyta na czas. Nie była szyta w Polsce, miała oryginalne metki z Włoch tak jak pozostałe suknie w salonie. Była idealnie dopasowana do mojej figury. Pani Ela - krawcowa z salonu podcięła suknie do mojego wzrostu i poluzowała nieco podszewkę od środka przy gorsecie bo chciałam swobodniej oddychać. Wszystko było wykonane tak jak należy. Do tego dobrałam welon z salonu w bardzo przystępnej cenie 100zł i dostałam w prezencie od salonu podwiązkę, która sama mogłam sobie wybrać z pośród różnych dostępnych.
Podsumowując POLECAM SALON MOTYLE! Dodam jeszcze, że suknia była bardzo lekka i wygodna. Nie sprawiała żadnych problemów w tańcu.

muzastrazaka - Pon Lip 25, 2011 11:33 pm
Temat postu: Pronupia na Tuwima
ja kupilam moja suknie w ponupii na Tuwima. Z Pania lUcyna kombinujemy aby suknia wygladała ciut inzej niz oryginal - zwiadomych powodow. Nie wiem czy inny wlasciciel tez by tak zrobil. po slubie wypowiem sie dalej na ten temat.
kaska8866 - Wto Lip 26, 2011 2:19 pm

Jestem po odbiorze, wszystko w jak najlepszym porządku !! Jestem bardzo zadowolona z obsługi i uszycia sukni ślubnej ! Suknia leży idealnie i nie były wykonywane żadne poprawki ! POLECAM SALON ŚLUBNY SYLWIA NA JARACZA W PODWÓRZU ! :!:
asterix - Czw Sie 11, 2011 3:39 pm
Temat postu: sukienusie
Jestem tu nowa i widzę, że większość postów, to albo zachwalanie. albo wręcz oczernianie. Każda reklama jest dobra :) Po pielgrzymkach, przeglądzie cen i wzorów, zdecydowałam się uszyć suknie u krawcowej. Niemalże wszystkie kiecki, szyte są u nas, a metki doczepiane. To właśnie zadecydowało u uszyciu. Moja siostra, szyła rok temu w Sieradzu, na Dominikańskiej, przy rynku. Suknia, którą sobie wybrała, kosztowała w tzw. salonie - 4500zl, uszycie, a w zasadzie odszycie jej z katalogu - 1600zl Zaoszczędzoną kasę, wydała na co innego. Uważam, że warto dla kilku tysięcy, powierzyć to krawcowej. Dodam, że krawcowe właśnie, wstawiają swoje suknie, a salon sprzedaje je kilkakrotnie drożej. Każda z nas, chce się poczuć, jak księżniczka, tylko za jaką cenę? Jest to sprawdzona wiedza i tylko mi żal, że tak nas rżną z każdej strony... Komisy zaś, proponują grosze za niemalże nowe suknie.
Jeśli więc macie możliwości, uszyjcie sobie marzenia.....

Pusiak - Czw Sie 11, 2011 6:49 pm

asterix, jasne, że można uszyć dobrze kieckę na podstawie zdjęcia z katalogu, ale czasami trudno jest dostrzec na zdjęciu coś co może zaważyć na ogólnym wyglądzie sukni, także na dwoje babka wróżyła w tym przypadku. I może się tak zdarzyć, że nawet te 3 tys zł które się zaoszczędziło nie wynagrodzą wtedy rozczarowania suknią.
ewa.krzys - Pią Sie 12, 2011 7:14 am

Dokładnie, zgadzam się z Pusiak. Nie mam takiej wyobraźni i bałabym się zamówić szycie sukni u krawcowej.
Przepraszam za OT.

Pusiak - Pią Sie 12, 2011 2:08 pm

Tzn. wyobraźnia, wyobraźnią - jeśli masz katalogowe zdjęcie to się krawcowa martwi o wyobraźnię, a Ty w końcu zawsze możesz przymierzyć model wyjściowy :) i wiesz jak będziesz wyglądać. Na suknię własnego projektu to ja bym też nie poszła, bo właśnie brakuje mi na tyle wyobraźni, żeby się w tym zobaczyć :)
M4rcysi4 - Sro Sie 17, 2011 11:02 pm

To ja może coś od siebie dodam krótko i zwięźle:
-Ti-amo (Rzgów)- bardzo sympatyczna Pani i na prawdę ładne suknie jak na ceny, które się tam zastaje. Problem polega tylko na tym, że z tych wielu sukni obecnych na stronie mają może około 20. Trzeba wcześniej dzwonić i uprzedzić, które suknie chce się przymierzyć to wtedy być może jakieś uda się sprowadzić do salonu.
-Lisa Ferrera- Pani (Iwona) mało sympatyczna, prawie w ogóle nie interesowało jej to co myśli klientka. Odniosłam wrażenie, że w ogóle nie miała ochoty proponować sukienek. Co do sukni, które przymierzałam to byłam rozczarowana jakością. Dwie suknie były bardzo ładne, ale pierwszą dyskwalifikowało brzydkie, umieszczone w bardzo widocznym miejscu łączenia dwóch części materiału- cztery widoczne szwy na spódnicy(dwa z przodu i dwa z tyłu) :?: :!: ,a w drugiej był od wewnątrz za krótki gorset, przez który nawet podczas prostego stania było widać, że przy jego zakończeniu załamywał się materiał na wysokości mostka.
-Motyle- Panie są super! :) Póki co bardziej sympatycznych ekspedientek nie spotkałam. Doradzały same od siebie, mówiły co można zmienić w sukni jeśli nam się nie podoba, z pełnym zaangażowaniem dobierały ozdoby głowy i przybliżały to jak wszystko wyglądałoby po zakupie. Suknie piękne i jak na zakup nowej sukni (nie tej z salonu) ceny do przełknięcia no i suknie cudne. Wystrój salonu również mnie pozytywnie zaskoczył ;)
-Sława- również miła Pani. Potrafiła doradzić i co mnie zaskoczyło pięknie mnie spięła - szpilkami :o Bardzo ładne suknie, ceny dość wysokie za nówki.
-Optimus +- tu też natknęłam się na miłą Panią (młoda ok. 25lat). Była cierpliwa i chętnie doradzała i proponowała. W tym salonie na pewno znajdzie się suknie w swoim guście, bo są na prawdę różnorodne.

W ogólnym rozrachunku nie ominęłabym żadnego salonu choćby Pani miała wielkie muchy w nosie, a mi spodobała się jakaś suknia :D

trysia - Czw Wrz 01, 2011 8:47 pm

co powiecie o salonie isabel w łodzi na inflanckiej???
agulka1989 - Czw Wrz 01, 2011 8:49 pm

trysia, tu jest wątek tego salonu: http://www.forum.wesele-l...opic.php?t=7461
Poza tym przeczytaj sobie ten wątek, w nim pewnie też znajdziesz jakieś opinie.

oreska - Czw Wrz 01, 2011 10:57 pm
Temat postu: LORIS
mogę polecić salon Loris na Jaracza, panie bardzo miłe i znające się na swojej pracy, pomogły mi w wyborze sukni i dodatków, jestem zachwycona :) a ceny mają bardzo korzystne, polecam :)

nie polecam natomiast outletu na sienkiewicza (chyba salonu sława), pani miła ale co z tego skoro chciała wcisnąć mnie w sukienkę zdecydowanie nie w moim rozmiarze, oświetlenie masakryczne więc nie można ocenić się w pełni i w jakimś normalnym świetle, ceny niby korzystne ale w cenie sukienki z outletu można kupić ładniejszą, zawiodłam się na tym salonie

nie polecam także jeszcze jednego salonu na sienkiewicza (niestety nie pamiętam nazwy ale znajduje się po tej samej stronie co wspomniany outlet, idąc od galerii jakos chyba przed nim, na pewno zaraz za salonem kosmetycznym bo z niego własnie wychodziłam ;) ), pani zdecydowanie minęła się z powołaniem, w niczym nie umiała mi pomóc nawet w tak fundamentalnej sprawie jak dobór koloru sukni do mojej karnacji, chciałam żeby pokazala mi sukienki w określonym przedziale cenowym a ona "proszę sobie poszukać", czułam że jej przeszkadzam i powinnam wejść i kupić suknię bez pytań i pewnie bez przymierzania ;)

.mari. - Wto Wrz 13, 2011 1:18 am

Salon Victoria - fakt faktem, że nie szukałam zbyt długo sukni i w sumie to od razu do niego zamierzałam pójść. Wcześniej byłam tylko w salonie obok dla zabicia czasu.
W Victorii obsługa genialna, pani (ta starsza) niesamowicie sympatyczna, pomocna, kupiłam trzecią suknię jaką przymierzyłam chociaż była najdroższa, ale nigdy się nie obyło bez obniżki jakiejś ;) Kupiłam u nich prawie wszystko, suknie, perełki, etolę (którą pani mi tak umiejętnie wypożyczyła, że pewnie ja kupię;P), buty, halkę dostałam gratis. Do tego moja wedding planerka dostała od nich broszkę, bo jej się spodobała :)
Częstują czymś do picia, jeśli jest groźba dłuższego pobytu, nigdy nie była opóźnień, zawsze byli gotowi. Po prostu absolutnie bez problemu.
Inna sprawa garnitur - nie kupujcie tam garnituru ;P

Panna młoda11 - Pon Wrz 19, 2011 12:34 pm

Witam, dziewczyny przestrzegam przed salonem Cymbeline w Łodzi!!!!!! Mimo, że salon jest chyba najładniejszy ze wszystkich okolicznych, to obsługa pozostawia wiele do życzenia :/ Panie owszem są miłe, ale... UWAGA tylko przy wyborze sukni. Jeżeli już się zdecydujecie, to Panie zmieniają się o 180 stopni. Niestety już na pierwszej przymiarce trafiacie do "karnej przymierzalni" (słowa Pani pracującej w salonie). Panie mierzą jak szynkę w masarni... 3 sekundy i po sprawie, zero pytań, rozmowy... :/ później niestety tylko gorzej... zero gustu, dodają praktycznie na siłę tandetne dodatki i mówią, że tak jest ok :/ Najgorsze niestety przychodzi na koniec... gdy odbierając suknię calusieńka (łącznie z pokrowcem) śmierdzi dymem, bo Panie (wraz z właścicielem!!!!) palą sobie na zapleczu :( Mimo, że suknie są tam śliczne... stanowczo odradzam!!!!! Bo przecież ma to być najpiękniejszy dzień w życiu kobiety, a nie moment niepotrzebnego stresu :(
ni_kola - Wto Wrz 27, 2011 10:54 pm

Salon Venus róg Piotrkowskiej i Czerwonej. Polecam z całego serca. Dziewczyny profesjonalne. Mnie tak wymierzyły że suknia już praktycznie na pierwszej przymiarce była gotowa do odbioru. Jeśli zależy Wam aby bez stresu przejść etap zakupu sukni ślubnej to polecam salon Venus. Poza tym atmosfera tam panująca jest super, dziewczyny zawsze miłe, zawsze uśmiechnięte. Gdybym drugi raz kupowała suknię ślubną to na pewno w tym samym salonie.
M4rcysi4 - Wto Wrz 27, 2011 11:27 pm

Jakiś czas temu zawitałam do Estera Novias. Szukałam sukni dla siebie, powiedziałam o co mi chodzi i Pani bardzo szybko znalazła coś dla mnie. Cierpliwie i z wielkim zaangażowaniem tłumaczyła co, jak, dlaczego i po co. Na moje pytania i prośby chętnie odpowiadała i reagowała- przynosiła to i owo. Doradzała i wyrażała swoje zdanie. Bardzo miło przebywało mi się w tym salonie i w takim towarzystwie. Z zakupu i dopasowywania sukni nie mam doświadczeń, ale póki co mogę bez jakichkolwiek wątpliwości polecić ten salon.

Prawie równie dobrze czułam się w Najnie (tej środkowej). Napisałam prawie, bo Pani miała troszkę inną wizję panny młodej. Skromna suknia, bez udziwnień była dla niej mało ślubna więc głupio mi było powiedzieć, że właśnie ta konkretna podoba mi się najbardziej :wink: Uogólniając, wyszłam z tego salonu zadowolona, bo przecież inny gust i zdanie nie umniejsza Pani profesjonalizmu ;)

Salon Ariana obok Estera Novias też wspominam miło. Panie były miłe i chętne do pomocy aczkolwiek mało mówiły o sukniach i raczej się nie odzywały.

Na koniec dwa salony, w których Panie nie potrafiły mi pomóc lub im się po prostu nie chciało. Czułam z ich strony brak zaangażowania : Rosado i Kamea.

afra - Pią Wrz 30, 2011 9:33 pm
Temat postu: Rekonesans salonowy
Tak jak napisałam rano, byłyśmy dziś z siostrą na poszukiwaniach sukni.
Chętnie podzielę się więc naszymi opiniami:

Salon Rosado - Naszą uwagę przyciągnęła suknia z wystawy, gładka i wąska do bioder a od bioder zaczynały się jakby malutkie różyczki. Bardzo ciekawa i niebanalna suknia. Pani obsługująca bardzo miła, siostra przymierzyła wszystko co chciała, Pani mówiła, że jest także możliwość uszycia według własnego projektu. Ceny średnie 2000zł-3000zł, ta z wystawy 3800zł ale można kupić z wieszaka za coś koło 2000zł. Można było robić zdjęcia.
Salon w podwórku na Jaracza - Malutki, ciemny salonik, Pani żywiołowa, w miarę sympatyczna, suknie niezłe, możliwość szycia, tylko zaskoczyło nas, że suknia którą wybrałyśmy, kosztuje 1600zł a welon poleciła nam Pani za 1200zł!! Trochę nas to zaskoczyło, nie powiem. No i zakaz robienia zdjęć :(
Salon Kamea - Bardzo spodobało nam się wnętrze, eleganckie ale bez zadęcia, Pani miła, niezbyt duży wybór no ale wiadomo, teraz są końcówki serii, wyprzedaże... Siostra mierzyła piękną suknię, Pani dała jej też buty (i to nawet w jej rozmiarze!) no i można było robić zdjęcia :)
Salon Cymbeline - Pani średnio miła, mierzyłyśmy dwie suknie, ale bez szału, Pani raczej średnio pomocna, zakaz robienia zdjęć. Ceny umiarkowane.
Salon Najna (najbliżej Magdy) - Zabawna, starsza pani, obsługiwała nas w bardzo miły sposób, siostra mierzyła dwie krótkie suknie z wyprzedaży, kosztowały 300-400zł więc ceny super atrakcyjne, długie suknie z wyprzedaży można kupić za 1500-2000zł więc tak naprawdę można kupić sobie dwie różne suknie i zmieścić się w 2000zł! Trochę nas tylko zaskoczyło, że halkę musimy kupić osobno a jej koszt to 120zł do 180zł! :-? trochę to dziwne bo we wcześniejszych halka była gratis... no i zakaz robienia zdjęć, za to ciekawe i tanie suknie wizytowe.
kolejna Najna - przemiła Pani, która zapytała siostrę jak wyobraża sobie swoją wymarzoną suknię? Był to pierwszy salon, w którym Pani zaproponowała coś od siebie i to pasującego idealnie do siostry! :D Suknia absolutnie przepiękna i warta swojej ceny (3000zł po obniżce!) zdjęć niestety nie mogłyśmy zrobić :( ale i tak ocieniamy ten salon bardzo wysoko :)
Trzecia Najna niestety była zamknięta...
Salon na Piwnej - Strasznie długo go szukałyśmy. sukni bardzo mało, kiedy siostra wybrała dwa modele do mierzenia okazało się, że jeden z nich jest dziś w innym salonie...(??) Mały wybór, obsługa raczej niezaangażowana, na podłodze zdechłe muchy, pszczoły i osy :kwasny: ale to jedyny salon, w którym pani pokazała nam katalog z nową kolekcją i rzeczywiście będą ciekawe suknie. Ceny 2000-3000zł
Salon na rogu zachodniej - Od razu powiem, że nie pamiętam jego nazwy, jak tylko stanęłyśmy w drzwiach na końcu salonu wychyliła się pani i krzyknęła: termin ślubu jest? kiedy jej odkrzyknęłyśmy termin to kazała się rozejrzeć i się schowała. Rozejrzałyśmy się, ale przez 3 minuty nikt do nas nie wyszedł więc wyszłyśmy.
Salon Victoria - Panował tam straszny chaos, jakaś dziewczyna przymierzała suknie wizytową na środku sklepu, pani tłumaczyła, że dziś przyszła dostawa, że panie zajęte bo prasują, stałyśmy my i jeszcze dwie klientki, sytuacja taka sama jak w poprzednim salonie. Wyszłyśmy.
Salon Karina - Duży przestronny salon, miła obsługa, bardzo ładne suknie i bardzo atrakcyjne ceny! Zakaz zdjęć ale i tak duży plus.
Salon Romantica - no niczym was tu nie zaskoczę. Mały ciasny salonik, strasznie brudne i mało ciekawe suknie, na pytanie o wyprzedaże **** babsztyl odpowiedział, że na moją siostrę to żadnej sukni nie ma i trzeba szyć. Łaskawie dała jej przymierzyć jedną oczywiście z rękawicami i w paskudnych buciorach. "Zdjęcie sobie Pani zrobi jak pani zamówi" Padaczka.
Salon Sława na piłsudskiego - Ciemny, szary salonik, pani przyszła do nas dopiero po chwili podczas gdy dwie pozostałe siedziały i dyskutowały przy kawce nie zwracając na nas uwagi. Suknie drogie bo od 3000zł (przynajmniej te dwie które mierzyłysmy) ale Pani obsługująca bardzo miła no i była drugą ekspedientką, która zaproponowała coś od siebie i też bardzo fajnie trafiła.
Salon Optimus + - Bardzo duży wybór zauważa się od razu, więc ucieszyłyśmy się, że jest katalog bo na wieszaku ciężko by było coś znaleźć. Można zarówno kupować jak i wypożyczać i Panie wcale nie naciskają, żeby jednak kupić. Trochę kłopotliwe tachanie tych sukien na piętro do przymierzalni, (żal nam trochę było Pani) ale sama przymierzalnia bardzo duża i wygodna. Pani bardzo miła, siostra wybrała 4 suknie a Pani po ich przymierzeniu zaproponowała jeszcze 3. Dwie już z nowej kolekcji, na prawdę ciekawe i to wyjątkowo dobrej cenie bo 1600zł! (za nową suknię) poza welonami mają też takie grzebyki-stroiki z kwiatkiem i woalką, śliczne :) Zamierzamy zajrzeć jeszcze w listopadzie bo ma dojechać nowa kolekcja firmy Agnes, a jest w niej kilka ciekawych sukni bo takich jakby cieniowanych, że od góry biała albo kremowa a dół może być rumiany, beżowy albo różowy chyba. Ciekawe jesteśmy jak to na żywo będzie wyglądać bo wiecie na zdjęciu to wszystko może być super :razz:

Mi osobiście bardzo podoba się suknia z wystawy na tuwima, księżniczka ale taka inna, bez mocnych zdobień i tandetnych świecideł.

To by było na tyle, póki co czekamy na nowe kolekcje i pewnie przejdziemy się jeszcze raz ale wykluczając "pewne salony" :twisted:

marta28 - Wto Paź 04, 2011 10:41 am

Znalazłam moją piękną suknię, ale zacznę od początku ;) jestem osobą niezdecydowana więc poczytałam forum i wybrałam kilka najlepiej ocenianych salonów, aby nie tracić czasu. Jako pierwszy na liście znalazł się salon NAJNA na Jaracza 4A (ten środkowy). Obsługiwała mnie przesympatyczna Pani Alicja :D przymierzyłam dwie suknie, które mi się podobały, a p.Alicja później przyniosła mi zaproponowaną przez siebie i byłam w szoku, że sama jej nie zauważyłam :) nie wiem co bym zrobiła bez tej kobiety :D ma super profesjonalne podejście- podoba mi się to ;) A sukienka jest przepiękna :D założyłam jeszcze jedną, ale zakochałam się w tamtej i już nie było sensu przymierzać kolejne. Jest piękna :D i ten salon okazał się pierwszym i ostatnim ;) przystępne ceny, obsługa REWELACYJNA :) i suknia NAJPIĘKNIEJSZA :P
Przyłączam się do innych dziewczyn i polecam Najne na Jaracza 4A. ;) buziaki

cammillka - Wto Paź 18, 2011 6:10 pm

Romantica (róg Kilińskiego i Piłsudskiego) to Masakra! Byłam tam jak szukałam swojej sukni (jakoś pod koniec 2010r). Bardzo niesympatyczna obsługa, pomijam fakt, że Pani się chyba bardzo nie chce. Jak zapytałam o możliwość przymiarki, odmówiła.

Bardzo sympatycznie jest w Lady Catherine, ale tam niestety nic mi nie wpadło w oko.

Suknię kupiłam w końcu w salonie ADORA w Bełchatowie i jestem bardzo zadowolona. Połowa ceny "łódzkiej", więc opłaca się tam jechać.

ewa.krzys - Sro Gru 14, 2011 10:42 am

To i ja się wypowiem 8)
Swoją suknię kupiłam w salonie "Najna" na ul. Jaracza 6 w czasie trwania promocji - wyprzedaż kolekcji 2011. Obsługę oceniam na 6 z dużym +. Panie, tam pracujące, są bardzo miłe, pomocne, nie słodzą niepotrzebnie. Same donosiły mi suknie, a jedna z nich została właśnie tą "moją" :) Więcej informacji jeszcze udzielę, gdy już odbiorę suknię.
Serdecznie polecam ten salon.

anna.booo - Nie Gru 25, 2011 9:43 pm

Hej :) poświęciłam ostatnio dzień na szukanie sukni ślubnej i było tak...
w Sławie była jedna niezła sukienka, ale kiedy ja założyłam niestety źle się w niej czułam,
w Kamei usłyszałam, że się nie znam i koronki są niemodne (?), najwidoczniej ekspedientka, która mnie obsługiwała ma inny gust ok... nic tam nie przymierzałam, obejrzałam suknie na wieszakach i wyszłam, bo się troszkę zdenerwowałam.
Poszłam do Najny na Jaracza 6 i nie wiem jak to powiedzieć żeby nikogo nie urazić, ale większość sukienek nie ma w sobie za grosz elegancji i wygląda jak z wiejskiego (nie ujmując wsi) wesela z lat 90' a panie, które tam sprzedają cóż pasują idealnie do asortymentu ;)
później poszłam do Najny przy Jaracza 4. Tam obsługiwała mnie pani bardzo mocno opalona w solarium z piskliwym głosem (nie pamiętam imienia) przymierzyłam dwie sukienki,były ładne lecz pozostawiłam je jako tzw. koła ratunkowe gdybym już nic nie znalazła.
Kiedy wyszłam zorientowałam się że pominęłam środkowy salon Najna Jaracza 4A :) gapa ze mnie ;) i całe szczęście, że tam trafiłam :D obsługiwała mnie p. Alicja- bardzo miła i sympatyczna kobieta, podoba mi się jej podejście do klienta (a na tym się znam, bo prowadzę we Wrocławiu szkolenia na temat pracy z ludźmi w handlu). Z tego co czytam wiele dziewczyn pozytywnie wypowiada się na temat pani Alicji :) Przymierzyłam sukienkę, która spodobała mi się na wieszaku, a później sama zaproponowała mi 3 i powiem szczerze- bomba!! :D Zauroczyła mnie jedna- śliczna, koronkowa, romantyczna sukienka, która ukryła mój brzuszek i tak wydłużyła mi nogi, że nie mogłam się nadziwić i napatrzeć :P :D po świętach zabieram do salonu mamę i zamawiam moje cudo :D Generalnie jestem bardzo zadowolona :) suknia piękna :D :D :D obsługa rewelacyjna!!! :) serio polecam Panią Alicję uważam, że doradzi każdej z Was :) zauważyłam, że w tym salonie pracuje jeszcze kilka pań więc radzę prosić od razu na wejściu by obsługiwała Was P. Ala.
Ojjj rozpisałam się strasznie, ale chciałam się z Wami podzielić moimi przemyśleniami, bo wiem jak dla każdej z nas ważny jest Ten Wyjątkowy Dzień ;) Pozdrawiam

asia7 - Wto Gru 27, 2011 1:56 pm

anna.booo jak dla mnie to właśnie panie z Jaracza 6 spokojnie biją na głowę wymienioną przez Ciebie panią z Jaracza 4a, po pierwsze nie są tak sztuczne jak ta pani, po drugie nie wpychają niczego na siłę i nie zachwycają się jak coś fatalnie wygląda... też kiedyś miałam do czynienia z handlem bezpośrednim i nic mnie tak nie irytuje jak schematyczność działań u sprzedawcy (jako szkoleniowiec powinnaś wiedzieć, że takie zachowania są już dawno passe i się ich nie praktykuje :cool: ), no chyba, że ktoś uważa nieszczere opinie za zdolność doradzenia klientowi...

btw. żeby nie było w żadnej z Najn nie kupuję swojej sukienki (dla mnie brak możliwości zrobienia zdjęć dyskwalifikuje salon już na wstępie), ale jakbym miała wybierać to szczerze wolałabym być obsługiwana przez panie z pod 6-tki

no i Twój komentarz na temat sukienek z Najny 6 jest zupełnie nie na miejscu w stosunku do innych dziewczyn :?

(chociaż widzę, że opinia o tym salonie to Twój jedyny post, dwukrotnie wklejony w 2 różne miejsca i trochę zalatuje autoreklamą)

anna.booo - Czw Gru 29, 2011 1:13 pm

Yyy autoreklama? ochhh się uśmiałam :D no cóż wkleiłam moją opinie na dwie strony żeby dziewczyny miały większy dostęp do info,a nie aby kogoś faworyzować ;) a jest to mój pierwszy komentarz, bo jak można się domyśleć był to pierwszy dzień przymierzania sukien i pierwsze odczucia. Może niektórzy chodzą setki razy, po dłuższych przemyśleniach dokonują zakupu i mają czas na pisanie kronik na temat wizyt w salonach. Ja niestety nie mam tyle czasu, bo już za kilka dni wyjeżdżam z Łodzi więc decyzję podjęłam szybko. Jeśli Tobie bardziej odpowiada inny salon i obsługa ok, każdy ma prawo do własnej opinii, która ja wyraziłam. I szczerze mówiąc nie zauważyłam żeby ktoś mi słodził, ale to mało istotne i nie ma o czym dyskutować ;) W każdym bądź razie prawdopodobniej jutro wybieram się zamówić moją suknię :) byłam też z koleżanka, której ślub odbędzie się w czerwcu, na poszukiwaniu cudu dla Niej i upewnieniu się w mojej decyzji ;) byłyśmy w kilku salonach na ul. Zachodniej i później trafiłyśmy do salonu Lissa Ferrera na ul. Piwnej i koleżanka znalazła dla siebie śliczna a'la rybkę :D bardzo ładnie leżała i teraz obie jesteśmy zadowolone :)
I wiadomość dla Sherlocka Asi ;) (asia7) Pani w tym salonie również była bardzo miła i uwaga uprzedzam!: NIE jest to autoreklama :D :P
Pozdrawiam serdecznie ;)

Beti84 - Wto Sty 03, 2012 5:52 pm

Cześć dziewczyny .Dopiero zaczynam szukanie swojej wymarzonej sukni ślubnej (ślub 01 09.2012r) czytając posty o salonach jestem zdezorientowana.Znalazłam w internecie taki salon LISA FERRERA gdzieś na ul.Piwnej w Łodzi .Oglądałam stronę internetową i spodobały mi się tam dwie sukienki i to bardzo .ale to tylko zdjęcia ,ciekawa jestem jak wygląda to na żywo i czy warto tam jechać.Czytałam też dużo pozytywnych opinii o salonie NAJNA strona taka sobie ,zdjęcia mało czytelne ale może w rzeczywistości jest inaczej .Może któraś z was była w tych salonach i ma jakąś opinie czy faktycznie jest coś fajnego . Pomóżcie !! !!!
ewa.krzys - Wto Sty 03, 2012 6:21 pm

Beti84, wystarczy poczytać wcześniejsze posty :) Ja swoją suknię kupowałam właśnie w Najnie i byłam bardzo zadowolona z obsługi, moim zdaniem na pewno warto tam wejść :)
aga1983 - Pon Sty 09, 2012 12:16 pm

Witam was :) mam pytanie jak szacuja sie ceny sukien w salonach bo dopiero zaczynam poszukiwania ,jeszcze w sumie nigdzie nie byłam tylko w necie ogladam:) duzo pieknych wzorów jest w tym salonie na Jaracza ale ciekawi mnie jaki jest przedzial cenowy? a była ktoras z was moze z was w Pabianicach ?jest taki maly sklepik...
opłaca sie szyc suknie? :?

tonika - Sro Sty 11, 2012 10:07 pm

Ja też zaczęłam szukać i zamierzam wybrać coś do końca przyszłego tygodnia. Słyszałam że szycie potrafi kosztować połowę mniej niż salonowa, ale trzeba wiedzieć jaki fason jest dla nas najlepszy. Ja się nie zdecyduję bo za bardzo bym się bała że nie będzie to to czego oczekuję - nawet jeśli suknia miałaby być wzorowana dokładnie na tym co dajemy np na zdjęciu.
Z dotychczasowych poszukiwań wiem już na pewno, że nie zawsze to co przez całe życie wydawało się moim marzeniem dobrze na mnie leży. Dawałam głowę że nie kupię nic bez ramiączek a teraz tylko takie mierzę bo na prawdę rewelacyjnie się trzymają. Generalnie mam wrażenie że większość ekspedientek nie podąża za myślą klientki tylko narzuca swoje pomysły. CO innego radzić a co innego krytykować gust. Zdecydowanie najprzyjemniejsza obsługa jak dotąd - ZACHODNIA 91 (salon pani Michalak) Jako że chcę mieć pełny ogląd i wybrać coś pięknego i zarazem taniego w piątek biorę wolne w pracy i zamierzam odwiedzić wspomniane wyżej NAJNY na Jaracza i Salon na PIWNEJ. Wydaje mi się że mają na prawdę różnorodne fasony - sporo wyprzedażowych sukien, a do tego można też wypożyczać - co biorę pod uwagę. Wrażeniami chętnie podzielę się po weekendzie.

lalka - Czw Sty 12, 2012 10:53 pm

anna.boo A ja towarzyszyłam mojej przyjaciółce w zakupie sukni ślubnej i to właśnie w KAMEI !! ! sprzedawczyni przekonała nas do pięknej koronkowej właśnie, rybki, a pokazywała nam jeszcze kilka innych koronkowych sukien z najnowszej kolekcji.
Więc wybacz, ale zgadzam się z asia7, że to ATOREKLAMA NAJNY LUB ZDEKLASOWANIE PRZECIWNIKA :?:

A co jeszcze istotne nikt nie próbował nam wcisnąć sukni na siłę, jak to słyszałam zdarza się. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i życzę wytrwałości w poszukiwaniach.[/b]

Lejla99 - Pią Sty 13, 2012 10:13 am

Witam, jestem tu nowa i dzisiaj zaczynam poszukiwania tej jednej jedynej ;) Jak czytam to co piszecie to powiem szczerze,że jestem troszke przestraszona tym co się dzieje w salonach z sukniami...mam nadzieję że ja będę miło potraktowana :-? Ślub mam w pażdzierniku :P Chyba to dobry czas na poszukiwania?
ustaborowicz - Pią Sty 13, 2012 2:30 pm

Ja wybrałam swoją suknię we wtorek. Po długich poszukiwaniach zdecydowałam się na suknię w Isabel. Ale od początku. Mam nietypowe wymiary więc, jak się okazało, kupno sukni z katalogu i przeróbki nie wchodziło w grę. Dzięki poradom koleżanek wybrałam się do salonu Isabel. A tam - super. Początkowo zajęła się mną sprzedawczyni - a jak okazało się, że chcę szyć na miarę - krawcowa. Jestem wybredna i lubię rozmawiać z ludźmi, którzy znają się na swojej robocie. Pani krawcowa poświęciła mi poro czasu - pokazała w czym będę dobrze wyglądać a w czym nie. Ostatecznie zbudowałyśmy moją suknię z trzech różnych. Góra z jednej, środek z drugiej i dół z trzeciej. Dodatkowo jest możliwość szycia suknie na krótko przed ślubem, więc jeśli zamierzacie schudnąć to jest to idealne rozwiązanie. Jestem zachwycona obsługą w salonie Isabel. Dodatkowo sunie, które szyją, ą wysokiej jakości... świetnie uszyte z dobrych materiałów. Czego chcieć więcej.
moniczkam1986 - Pią Sty 13, 2012 11:48 pm

[b]asia7[/b], [b]anna.booo[/b], [b]lalka[/b], Dziewczyny, przestańcie się kłócić o jakieś bzdury ;) żyjemy w wolnym kraju, każdy może wyrażać swoją opinię, a że niektórzy robią to niezwykle dobitnie no cóż kwestia charakteru i podejścia do życia ;) myślę, że nie jest to prowokacja, autoreklama czy jakiś inny twór, sądzę, że [b]anna.booo[/b], jest wyjątkowo szczera prostolinijna i sorry, ale brak Ci wyczucia. Tyle w tym temacie i może uznajmy go za zamknięty bo zaśmieca nam forum :P

A teraz moja sprawa ;)
Dziewczyny, zalogowałam się, ponieważ POTRZEBUJĘ SZYBKIEJ POMOCY, a brak mi czasu i jestem w dość nietypowej sytuacji :) Przedwczoraj oświadczył mi się chłopak i postanowiliśmy, że ślub weźmiemy podczas zaplanowanej na 30 lutego wycieczki do Hiszpanii. Najbliższa rodzina dojedzie wszystko super, ale dotarło do mnie, że mam strasznie mało czasu i nie wiem jaką suknię mam wybrać (chodzi mi o grubość, tkaninę, wzory itd.) Nie byłam nigdy w Hiszpanii i nie wiem jakie są tam teraz temperatury i pojęcia nie mam gdzie dostanę suknie w tak krótkim czasie :( byłam w kilku salonach m.in. w Najnie. Oglądałam koronkowe sukienki, są bardzo ładne, ale kompletnie nie wiem czego szukać :(
PROSZĘ POMÓŻCIE!!!

Dodano: Pią Sty 13, 2012 11:50 pm
sorry za te dziwne literki przy loginach nie wiem jak to zrobiłam, ale mam wytłumaczenie - jestem tu żółtodziobem :razz:

Hellen - Sob Sty 14, 2012 12:50 am

moniczkam1986, nie wiedziałam że luty ma 30 dni :smile:
Twój wpis jest naprawdę dziwny. Skoro wiesz jak "załatwić" sobie tak szybko ślub w Hiszpanii to chyba z suknią nie będzie problemu i ze sprawdzeniem w google pogody :)

moniczkam1986 - Sob Sty 14, 2012 8:45 am

Rany co ja pisze, Hellen dziękuję że zwróciłaś na to uwagę, oczywiście 30 marca ;) Na google sprawdzałam pogodę, ale chciałam poradzić się kogoś kto tam był. Jest to śródziemnomorski klimat i temp. troszkę inaczej odczuwalne niż u nas i już sama nie wiem czego szukać. Dziś pochodzę po salonach może coś znajdę. A co do organizacji ślubu w Hiszpanii to jest ona dużo prostsza niż w Polsce, ponieważ w kościołach nie ma problemu z wzięciem ślubu w tygodniu (nasz wypada w pt.) a małych restauracji jest bardzo dużo, muzyka na miejscu więc zespołem nie trzeba się martwić, ale my organizujemy tylko mały poczęstunek. Moja przyszła szwagierka tam studiuje więc pomaga w załatwianiu formalności. mam nadzieję, że wszystko się uda...
ustaborowicz - Sob Sty 14, 2012 10:56 am

moniczkam1986 napisał/a:
Rany co ja pisze, Hellen dziękuję że zwróciłaś na to uwagę, oczywiście 30 marca ;) Na google sprawdzałam pogodę, ale chciałam poradzić się kogoś kto tam był. Jest to śródziemnomorski klimat i temp. troszkę inaczej odczuwalne niż u nas i już sama nie wiem czego szukać. Dziś pochodzę po salonach może coś znajdę. A co do organizacji ślubu w Hiszpanii to jest ona dużo prostsza niż w Polsce, ponieważ w kościołach nie ma problemu z wzięciem ślubu w tygodniu (nasz wypada w pt.) a małych restauracji jest bardzo dużo, muzyka na miejscu więc zespołem nie trzeba się martwić, ale my organizujemy tylko mały poczęstunek. Moja przyszła szwagierka tam studiuje więc pomaga w załatwianiu formalności. mam nadzieję, że wszystko się uda...


Jeśli chodzi o Hiszpanię to wszystko zależy o którą część Hiszpanii chodzi. Jeśli o południe to koniec marca to już całkiem ciepły okres. Im bardziej na północ, tym klimat delikatnie chłodniejszy... ale bez przesady... Z resztą tzn jest trochę inny klimat i nawet jak jest kilkanaście stopni to odczuwa się to inaczej niż u nas...Po prostu klimat jet łagodniejszy. Co do sukni to szukaj czegoś w miarę lekkiego. O futerkach i innych takich raczej zapomnij. Wszystko zależy też od tego, co ci się podoba - czy tzw. tradycyjne suknie (duże, z halkami itp) czy coś lekkiego (jak ja to nazywam - plażowego). Jeśli tradycyjna suknia to nie sądzę, żeby ci było w niej zimno. Do tego wystarczy jakiś szal - choć pewnie wcale go nie użyjesz... Ja bywam często w Hiszpanii - z tym, że na Balearach - i na koniec marca to wystarczy niezbyt gruby sweterek i ubrania, które u nas noszę w maju czy czerwcu... i tyle...
Mam nadzieję, że informacja się przyda.... jakby co służę odpowiedzią na jakieś dodatkowe pytania....

Ewcia_ - Sob Sty 14, 2012 2:49 pm

Powstał nowy salon sukien ślubnych w Pabianicach ul. Zamkowa 58 na drugim piętrze - czy ktoś tam był , ma jakieś opinie ?
olcias79 - Sob Sty 14, 2012 6:40 pm

Hej Dziewczyny!

Jestem na forum nowa i chciałabym podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami o salonach z sukniami ślubnymi w Łodzi. Wesele mam 1 września więc postanowiłam zacząć poszukiwania sukni. Moim numerem jeden jest salon Madonna na Jaracza 3. Panie bardzo sympatyczne, doradzają, duży wybór sukien, różny przedział cenowy, można mierzyć wszystko to co się chce, myślę, że każda znalazłaby coś dla siebie. Oglądałam również suknie w Najnie na jaracza 4, 4a i 6 spodobały mi się 2 suknie na jaracza 4a ale suknia w Madonnie ją przebiła. Na pewno zajrzę jeszcze do Sławy i do Optimus plus na Sienkiewicza bo czytałam wiele pozytywnych opinii i mają piękne suknie :) Pozdrawiam ;)

Lejla99 - Czw Sty 19, 2012 7:04 pm

Drogie panie ja rownież chciałabym się podzielic opinia na temat kilku salonów,ktore odwiedziłam wraz z moją siostrą.:)
Zaczełysmy od ul.Zachodniej,ale niestety nic ciekawego nie wpadlo mi w oko.Panie w salonach ani mnie nie ujeły,ani rozczarowały. Następnie skierowałyśmy sie na ul.Jaracza i tam odwiedziłam chyba wszystkie salony. We wszystkich raczej mila obsługa,niestety nie mogę podzielic opinii anny.booo na temat środkowej najny. Pani była miła,ale według mnie sztuczna :-? Suknie mi się nie podobały,ale to oczywiscie kwestia gustu.
Weszłysmy tez do Madonny i spodobała mi sie jedna sukienka...była sliczna ale zbyt droga :cry: Na końcu odwiedziłysmy salon KAMEA i tam znalazlam nie tylko jedną ale kilka pieknych sukien i bardzo oryginalnych...ostatecznie siostra bardzo mi pomogla i wybrałam przesliczną sukienkę :P
Muszę wam jeszcze dodac,że mają tam sliczne buty,ktore tez sobie zamowiłam.

Ewcia_ - Czw Sty 19, 2012 9:07 pm

Lejla99 napisał/a:
Drogie panie ja rownież chciałabym się podzielic opinia na temat kilku salonów,ktore odwiedziłam wraz z moją siostrą.:)
Zaczełysmy od ul.Zachodniej,ale niestety nic ciekawego nie wpadlo mi w oko.Panie w salonach ani mnie nie ujeły,ani rozczarowały. Następnie skierowałyśmy sie na ul.Jaracza i tam odwiedziłam chyba wszystkie salony. We wszystkich raczej mila obsługa,niestety nie mogę podzielic opinii anny.booo na temat środkowej najny. Pani była miła,ale według mnie sztuczna :-? Suknie mi się nie podobały,ale to oczywiscie kwestia gustu.
Weszłysmy tez do Madonny i spodobała mi sie jedna sukienka...była sliczna ale zbyt droga :cry: Na końcu odwiedziłysmy salon KAMEA i tam znalazlam nie tylko jedną ale kilka pieknych sukien i bardzo oryginalnych...ostatecznie siostra bardzo mi pomogla i wybrałam przesliczną sukienkę :P
Muszę wam jeszcze dodac,że mają tam sliczne buty,ktore tez sobie zamowiłam.


Na ul. Zachodniej w jednym z salonów ( info na prv ) panie pozwoliły mi wybrać tylko 2 suknie z katalogu i je przymierzyć, o większej ilości nie było mowy - suknie pow. 5000 PLN - a gdy poprosiłam o jakis gratis/rabat to zaproponowały Mi halke wartą może 100 PLN. Zgodze się z poprzedniczą - obsługa bywa często nijaka lub "sztucznie" miła.
Z ciekawości podjechałam do Pabianic, do nowego salonu współpracującego z LILEA ( namiary ze strony LILEA ) , a tu zaskoczenie :) obsługa bardzo konkretna i miła, a w dodatku do każdej zakupionej suknie dają GRATIS BUTY ŚLUBNE!!!
Mały minus to wejście od podwórka na II piętro

aniulka_lp - Pon Sty 23, 2012 10:26 am

Co prawda odwiedziłam tylko jeden salon. KARINA w Rzgowie była moim pierwszym i ostatnim, ale szczerze polecam! Panie są sympatyczne, nie poganiają i doradzają. Nie wciskają na siłę. Mogłam sobie stać w sukience ile chciałam i oglądać z każdej strony. Wybrałam sobie kilka sukien, a późnej pokazywały mi własne propozycje.
agus2911 - Czw Sty 26, 2012 6:11 pm

Hej .Jestem tu po raz pierwszy.Własnie poszukuje sukni ślubnej.Czytałam wasze posty z duzym zaciekawieniem.Byłam juz w kilku sklepach i przymierzalam kilka sukni.Odwiedziłam sklep ISABEL na Inflanckiej i zgadzam sie z opinia ze sa tam całkiem ładne suknie i przede wszystkim szyte na miare a nie przerabiane :) Prawdopodobnie moja suknia bedzie stamtad jednak chce całkiem inny model niz oni proponuja w salonie i z tym tez nie bedzie problemu,tylko jest jedno ale .Jesli sama stworze sobie jakas wizje nie bede do konca wiedziec jaki efekt koncowy uzyskam i jak bede mniej wiecej wygladac,ale postaram sie wybrac fason najblizszy temu w ktorym wiem ze jest mi dobrze.Takze sama niewiem czy wybrac gotowy model czy zaryzykowac swoj wymarzony.Pozdrawiam
Shy - Pią Sty 27, 2012 1:23 pm

witam! Ja w miniony poniedziałek zamówiłam już swoją suknie ślubną. Kilka dni wcześniej oczywiście byłam na pełnym rozeznaniu.
Czytając Wasze posty w tym wątku oczywiście najpierw poszłam do salonów na Jaracza. Szukałam sukienki, która nie będzie prosta i skromna a wręcz odwrotnie - takiej z charakterkiem.
1 była Avangarda (Jaracza 4) ładne sukienki, spory wybór, pani była bardzo miła, jednak trochę jej się spieszyło, bo przyszły na przymiarkę jej koleżanki, co ostatecznie zadecydowało o tym, że nie mogłam zbyt długo się zastanawiać i później nie za bardzo utkwiły mi w pamięci sukienki, które mierzyłam.
2 Jaracza 4a podobała mi się jedna sukienka, ten salon polecam Paniom szukającym kobiecej i raczej skromnej sukni. Pani nadzwyczaj miła aż za bardzo. Mnie osobiście przeszkadzało, że zdrabniała moje imię na tyle, że wyszło z niego coś na wzór "Martusiunia", dodatkowo kazała mi przymierzać kapelusz, którego nie chciałam itd itd.
3 do Jaracza 6 weszłam tylko, ale było tam mnóstwo koronek, których nie lubię, więc nic nie przymierzyłam
4 Kamea tez na Jaracza, Pani z łaski podała mi do przymierzenia jedną sukienkę, sama nic nie doradzała, wyraźnie chciała, żebym już sobie poszła..
5 Barbara na Więckowskiego tutaj przymierzyłam wiele sukien. Panie pokazały mi katalog, wybrałam co mi się podoba i przymierzałam. Były niby miłe jednak nie do końca. Moje koleżanki, które mi towarzyszyły jak w innych salonach przeglądały regały, żeby coś dla mnie znaleźć, paniom to nie pasowało, od razu wepchnęły im katalogi w ręce, co było niemile, ale rozumiem, że obawiały się o sukienki. Większość sukienek miały poukrywane na zapleczu. U nich wszystkie przeróbki były możliwe, co jest na spory plus.
6 Lady Katherine na zachodniej. Panie bardzo miłe, ale bez przesady. Spory wybór, udzielały rad itd, więc ogólnie można polecić. Tam upatrzyłam sobie pewną suknię jednak w konsekwencji wybrałam coś z ostatniego salonu
7 Michalak tutaj wybrałam moją suknię. Pani była bardzo miła, trochę słodziła, ale znośnie. Bardzo pomocna, chętna do udzielania porad, pokazywała dodatki, chętnie przynosiła kolejne sukienki, nawet jeśli wymagało to rozbierania kolejnych manekinów. Ceny średnie. Moja kosztuje 3 tys. W cenie jest welon, stroik, dodatki, halka. Nie wiem jak jest w innych, bo w żadnym nie byłam na tyle zdecydowana by się wypytywać.

Mam nadzieję, że komuś się to przyda.. nie napisałam nic o cenach, ponieważ szukałam sukienki dość "bogatej" i większość, przeze mnie przymierzanych zamykała się miedzy 2-3 tys. Nie chcę wprowadzać w błąd i mówić, że tak było z resztą, które były w określonych salonach

Dziękuję za uwagę. Wiem, że to jeden z moich pierwszych postów, ale szczery i na pewno nie reklamowy ;)

Magda S - Pią Sty 27, 2012 9:20 pm

Od pewnego czasu śledzę to forum. Przyznam szczerze że po pierwszych kilku stronach odechciało mi się sukni i z niechęcią podążałam szlakiem Łódzkich salonów. Potem jednak uświadomiłam sobie że to stek bzdur i pomyj które firmy wylewają na siebie na wzajem. Nie tak powinno to wyglądać. Okazało się bowiem że nie jest tak źle jak niektóre posty opisują. Suknię zakupiłam w jednym z tych "złych" salonów i jestem baaardzo zadowolona (Biorąc pod uwagę wszystkie posty nie ma dobrego salonu). Obsługa sklepu mnie nie obrażała, nie wchodziła też w tyłek. Było "normalnie". (We wszystkich salonach) A suknie mam prześliczną :) Dlatego nie sugerujcie się postami, odwiedzajcie wszystkie salony bez skrępowania i uprzedzeń. Opinię wyrobicie sobie same.

Pozdrawiam i życzę Wam wszystkiego najlepszego oby wszystko się udało. :)

ppola - Pią Sty 27, 2012 9:27 pm

Magda S, no to może napisz w którym salonie byłaś dobrze potraktowana bo trudno wywróżyć z Twojego postu o którym piszesz :)
demonka - Pon Sty 30, 2012 1:50 pm

ja swoją suknię zakupiłam w salonie Najna 4a u p. Alicji i jak do tej pory jestem zadowolona z obsługi i wyboru sukien jakie tam można spotkać, ale przede mną jeszcze przymiarki i ostateczne dopasowanie sukni, więc tak naprawdę dopiero wtedy będę mogła na 100% powiedzieć czy to jest salon idealny :roll:
izunia_zg - Pon Sty 30, 2012 6:01 pm

Ja polecam salon Isabel, miła obsługa, przymiarka była jedna- dwa tygodnie przed ślubem i mialam przeznaczyc na to cały dzień- w efekcie trwało to ok 4 godzin - jedna wizyta rano , druga w południe i odbiór około 17 wszystko poszło sprawnie i w milej atmosferze- a suknia prześliczna, warta swojej ceny :-)
Hellen - Czw Lut 02, 2012 7:57 pm

Powiem szczerze, że 4 godzinna przymiarka to dla mnie szok. U mnie to trwało góra 30min ale tylko dlatego, że robiłam sobie jeszcze fotki w sukni i wybierałam welon. Suknia przyjechała zamówiona z Włoch na mój rozmiar i była prawie idealna, bo trzeba było tylko skrócić dół i ciut poluźnić gorset. Krawcowa nie robiła tego przy mnie, tylko przyjechałam 2 raz w innym dniu i wszystko było już idealnie. W sumie zastanawiam się co może tak długo trwać...
marlena89 - Pią Lut 03, 2012 12:07 pm

izunia_zg ma rację. Również miałam suknie z tego salonu. Trwa to tak długo ponieważ wszystko robione jest od podstaw w dniu odbioru. Dopasowanie samego gorsetu zajmuje bardzo dużo czasu.Z resztą same zdobienia typu aplikacje, koronki również wykonywane są na miejscu.Krawcową mają świetną. Wszystko leżało idealnie.I absolutnie nie żałuje, że musiałam poświęcić na to cały dzień.
Ewa_Ewi - Sro Lut 08, 2012 2:15 pm

Ja te wymarzona suknię znalazłam w salonie A. Michalak przy ul. Zachodniej. Co najśmieszniejsze, suknie w tym salonie nie przypadły mi generalnie do gustu, ale wśród nich znalazłam te jedyną, w której poczułam się jak księżniczka ;) Wypatrzyłam ją na wystawie, weszłam, przymierzyłam i wiedziałam już, ze dalej nie szukam :)
monikax11 - Sob Lut 11, 2012 5:34 pm

Witam :)
Właśnie dziś zamówiłam sobie wymarzoną suknie ślubną.Wybrałam salon Dorin przy zgierskiej.Jestem bardzo zadowolona.Pani, która jest właścicielką zmierzyła mnie i podpisałyśmy umowę. Doradziła i pomogła w kwesti dodatków i aplikacji , które mają być na sukni.Tak więc polecam.
Miłe wrażenie odniosłam także w Lady Katarina na zachodniej.Przymierzałam tam kilka sukienek.Jedna mi się bardzo spodobała.
Ale ostatecznie wybrałam dorin ze względu na obsługę ale także na fachową pomoc i dobrą jakość sukni.

kacha1111 - Czw Lut 16, 2012 5:42 pm

Witam serdecznie Drogie Panie
Wszystkie możliwe komentarze pozytywne czy negatywne o ekspedientkach przeczytałam uważnie, przyjełam do wiadomości i na pewno tak cenne uwagi i rady wdrożę w swoje relacje z klientkami. Chciałam poruszyć bardzo istotną sprawę. Na wstępie dodam, że nie Chcę nikogo obrazić czy zawstydzić wręcz przeciwnie. Chciałabym zaapelować o higienę osobistą. Nie byłoby mnie tutaj gdyby Pań które o nią nie dbają było niewiele. Niestety tak nie jest. Nie jest przyjemne wąchanie wszystkich tych zapachów i oglądanie szarych brudnych biustonoszy. Rozumiem, że możemy się spocić jesteśmy ludźmi, ale warto przed wyjsciem do Salonu zadbać o swoją higienę czy po drodze z pracy zakupic chusteczki nawilżane, lub poprostu skorzystać z toalety w Salonie Slubnym. Nie sugeruję, że nie miła obsługa jest tylko z tego powodu absolutnie nie, ale na pewno ma to jakiś wpływ. Naprawdę pracuję już wiele lat i do tej pory jest to dla mnie niedopuszczalne i niezrozumiałe. Jestem w Salonie po to aby doradzić, być przy tym miłą i pomocną ale nie po to żeby znosić nie dbanie o tak podstawowe sprawy. Mam nadzieje, że chwile Panie zastanowicie się nad tym, tak jak i Ja nad uwagami ogólnymi co do naszej sprzedaży. pozdrawiam serdecznie

kaniaa - Nie Lut 19, 2012 7:05 pm

To i ja się dołączę.

Salon Classa - zamknięty

Salon Kamea - po przedstawieniu mojej wizji panie pokazały mi klika sukienek, które spełniały te kryteria, wybrałam 3 w tym jedną sama upatrzyłam i okazało się, że ta wybrana przeze mnie najlepiej leżała.. panie niezbyt wylewne, ale nie było źle.

Salon Najna (Jaracza 4) - miło ale było tyle osób, że wyszłam i poszłam do Najna Elegancja ;)

Salon Najna (Jaracza 6) - miło, przymierzyłam kilka sukienek, nie było problemu, żeby coś zdjąć z wystawy, najpierw sama wybrałam 2 sukienki, które przymierzyłam, potem również 3 które zaproponowała sprzedawczyni, mieli duży ruch tego dnia, wszystkie przymiarki odbywały się dość szybko ale nie czułam się w żaden sposób poganiana.

Niestety więcej nie dałam rady ze względu iż byłam chora i musiałam wrócić do domu :(

aga1983 - Wto Lut 21, 2012 10:36 am

witam was panny młode..
chciałam wam polecic mały salonik w Pabianicach na ul Łaskiej.
Byłam tam w sobote przymierzylam dwie suknie i obydwie piekne i nie drogie, jedna skromna druga z kamieniami bardziej szalona.Dzis jade dac zaliczke ,jestem bardzo zadowolona i nie mam zamiaru szukac juz nigdzie wiecej dodam ze suknia kosztuje 1500zl.Jest jeszcze nowy salon w Pabianicach na Zielonej , tam sa suknie włoskie ceny od 2500 w gore macie stronke www.rr-bridal.pl :)
powodzenia... :D

kasiaaa85 - Pią Lut 24, 2012 4:50 pm

Witam ja polecam Karinę na Zachodniej, jestem juz szcześliwa mężatką, wybór sukni mam za sobą, ale tak milo wspominam zarówno wizyty w tym salonie jak i przymiarki, że smialo polecam ten salon każdej pannie młodej:)
Ewcia_ - Sob Lut 25, 2012 8:57 pm

Dałam sie skusić na gratisowe buty i zaliczkowałam w piątek suknie w salonie RR-BRIDAL w Pabianicach :) W sumie decyzje podjełam po "zwiedzeniu" kilku łódzkich salonów. Wybrałam sukieneczkę francuską marki Herms w cenie 3300 PLN :D . Według mnie dużym atutem tego salonu jest możliwość dokupienia wszelkich dodatków, z czego skorzystałam ( mam na myśli welon i bizuterie ). Z czystym sumieniem POLECAM ten salon!
paulinaWR - Pon Lut 27, 2012 12:40 pm

Dziewczyny, dla tych które chcą kupić niedrogo nowiutką suknię ślubną proponuje wstrzymać się do września i przejść się po salonach. Wtedy są wyprzedaże i można na prawdę znaleźć coś ciekawego w dobrej cenie. Z racji tego, że u nas wszystko było na szybko organizowane, nie miałam czasu szukać, ale może i dobrze, bo akurat w październiku kupiłam suknię na wyprzedaży na ulicy Jaracza. Nie pamiętam jak ten salon się nazywał, ale kupiłam tam sukienkę za 800 zł, właśnie na wyprzedaży. sprzedawczyni poinformowała mnie, że takie wyprzedaże zawsze są w tym sezonie także na pewno warto w tym okresie o tym pomyśleć.
jolajasmin - Wto Lut 28, 2012 9:43 pm

Też byłam w salonie w Pabianicach i ceny tamtejsze określiłabym ogólnie jako typowo "łódzkie" więc bez szaleństwa.. Obsługa bardzo miła i pomocna, panie w salonie są przemiłe, suknie mają bardzo ładne (choć niestety nie wszystko to co na stronie:/), ale jadąc tam miałam nadzieję na lepsze okazje cenowe..
Spodobały mi się 2 suknie ślubne, ale niestety obie były sporo powyżej mojego budżetu (3300-3400zł).. Są tam też suknie ślubne z outletu, ale nie znalazłam nic dla siebie..

Anulaa12 - Sro Lut 29, 2012 10:26 pm

kacha1111 napisał/a:
Witam serdecznie Drogie Panie
Wszystkie możliwe komentarze pozytywne czy negatywne o ekspedientkach przeczytałam uważnie, przyjełam do wiadomości i na pewno tak cenne uwagi i rady wdrożę w swoje relacje z klientkami. Chciałam poruszyć bardzo istotną sprawę. Na wstępie dodam, że nie Chcę nikogo obrazić czy zawstydzić wręcz przeciwnie. Chciałabym zaapelować o higienę osobistą. Nie byłoby mnie tutaj gdyby Pań które o nią nie dbają było niewiele. Niestety tak nie jest. Nie jest przyjemne wąchanie wszystkich tych zapachów i oglądanie szarych brudnych biustonoszy. Rozumiem, że możemy się spocić jesteśmy ludźmi, ale warto przed wyjsciem do Salonu zadbać o swoją higienę czy po drodze z pracy zakupic chusteczki nawilżane, lub poprostu skorzystać z toalety w Salonie Slubnym. Nie sugeruję, że nie miła obsługa jest tylko z tego powodu absolutnie nie, ale na pewno ma to jakiś wpływ. Naprawdę pracuję już wiele lat i do tej pory jest to dla mnie niedopuszczalne i niezrozumiałe. Jestem w Salonie po to aby doradzić, być przy tym miłą i pomocną ale nie po to żeby znosić nie dbanie o tak podstawowe sprawy. Mam nadzieje, że chwile Panie zastanowicie się nad tym, tak jak i Ja nad uwagami ogólnymi co do naszej sprzedaży. pozdrawiam serdecznie


Witam panie,
Chciałabym poprzeć Kache w tym co pisze na Wasz temat...niestety to gorzka prawda. Ja również pracuję w tym zawodzie już jakiś czas i stwierdzam,że higiena pań które odwiedzają nasze salony pozostawia wiele do życzenia,oczywiście nie dotyczy to wszystkich klientek. Jednak z czystym sumieniem mogę stwierdzić,że połowa pań ma brudne staniki :( Mhhhh staniki to jedno,ale zdarzają sie też takie panie które mają dosłownie dziurawe majtki. Jakiś czas tem obsługiwałam taka właśnie panią (piękana dziewczyna, powierzchownie zadbana), ale gdy się rozebrała to nie dość że bieliznę miała przybrudzoną to do tego w majtkach dziurka i oczywiście jestem skłonna uwierzyć,że był to przypadek,ale tydzień później ta sama klientka wróciła do mnie i po rozebraniu ujrzałam te same majtki, tyle że z większą dziurą :(
Dopowiedzcie sobie same co sobie wtedy pomyślałam.
I mogłabym takich podobnych sytuacji przytoczyć setkę.
Zdarzają sie też takie klientki, które nie mają za grosz kultury osobistej...ani Dzień dobry, ani Do widzenia, od razu wychodzą z pozycją roszczeniową,że im to się należy kulturalna obsługa, a same z miną na kwintę...obrażone na cały świat, bo nie mam w salonie akurat jej wymarzonej sukni. Każdy ma prawo mieć gorszy dzień,bo jesteśmy tylko ludźmi. Klientki oczekują od nas że będziemy wiecznie uśmiechnięte i pomocne, a same stroją miny :(

madziarka7777 - Czw Mar 01, 2012 3:43 pm

Wybieranie sukni...eh...miało być tak pięknie i łatwo... :kwasny: też tak myślałyście?wybrałam sie w samo centrum-na Jaracza...po 2 sklepach zgłupiałam,chciało mi się pić,siusiac i ogarneła mnie mam wrazenie totalna tępota,zgłupiałam poprostu!
pomijając ilość mierzonych sukien,nie myślałam,że spotkam sie również z obojętnością Pań,które pracują"za karę"lub nie pozwalają mierzyć,bo "trzeba przyjść z mamą i zamówić a nie przebierać z koleżanką"nie zły szok-bo z mamą to ja oczywiście miałam isć,ale już na potwierdzenie tej konkretnie wybranej :? no cóż...kolejny stracony klient -widać rzecz normalna.W kilku salonach więc nawet nie mierzyłam,bo nikt mnie zbytnio nie namówił,a na wieszaku wiadomo jak co wygląda!
Na samym końcu weszłam do-jak się okazało nowootwartego choć starego salonu "Loris",mimo,że już znudzona,ale po drodze...jeden w tą czy w tą...
Wybór,hm,może i nie wielki,ale w końcu z Panią mogłam sie dogadać-nie próbowała wybić mi z głowy,że to co wymyśliłam to totalna bzdura,nie kazała mi przyjśc z mamą,ani nie mówiła,ze tylko ten welon czy tylko ta biżuteria...poza tym mówiła też swoje szczere opinie-np.gdzie mi się conieco odznacza i jak to hehe-ukryć-i liczyła się z tym co mówie,bo "najważniejsze żeby się ubrać a nie przebrać,a przy tym wyglądać dobrze i równie dobrze się czuć".
Powiedziałam o co mi chodzi-prosta,lejąca,skromna,sukienka-pokazała mi kilka-namawiając (jak się okazało-na szczeście)na mierzenie.Były lepsze i gorsze.poświęciła mi sporo czasu pokazując różne dodatki,a co najważniejsze wiele dodatków można zrobić,dodać,zmienić,żeby skąpletować co trzeba,włącznie z biżuterią,bielizną i butami!super rozwiązanie,koniec biegania po sklepach!!!!! :D

Panie poleciły mi jeszcze drugi salon Venus na Piotrkowskiej,ale ja, pochwalę się-wybrałam już swoją!choć straciłam nadzieję,że będzie to miłe i przyjemne-udało się i faktycznie miło i przyjemnie było!pozdrawiam serdecznie Panie z Loris. ;) chwalę,tak jak obiecałam i w sobotę jestem z mamą-tak jak obiecałam!!!!!!! :wink:

[ Dodano: Czw Mar 01, 2012 3:52 pm ]
nie będę pisac konkretnie,tylko zacytuję:
[quote="Magda S"]Od pewnego czasu śledzę to forum. Przyznam szczerze że po pierwszych kilku stronach odechciało mi się sukni i z niechęcią podążałam szlakiem Łódzkich salonów. Potem jednak uświadomiłam sobie że to stek bzdur i pomyj które firmy wylewają na siebie na wzajem. Nie tak powinno to wyglądać. Okazało się bowiem że nie jest tak źle jak niektóre posty opisują. Suknię zakupiłam w jednym z tych "złych" salonów i jestem baaardzo zadowolona (Biorąc pod uwagę wszystkie posty nie ma dobrego salonu). Obsługa sklepu mnie nie obrażała, nie wchodziła też w tyłek. Było "normalnie". (We wszystkich salonach) A suknie mam prześliczną :) Dlatego nie sugerujcie się postami, odwiedzajcie wszystkie salony bez skrępowania i uprzedzeń. Opinię wyrobicie sobie same.

[ Dodano: Czw Mar 01, 2012 3:53 pm ]
:D

olcias79 - Sob Mar 03, 2012 4:22 pm

Witam Was!
Moje poszukiwania sukni niestety nadal trwają :( Byłam już w salonach na Jaracza, dziś odwiedziłam Estera Novias, Optimus Plus i jeden salon obok Estera Novias ( nie pamiętam nazwy) moje wrażenia: Estera Novias - miła obsługa, Pani doradza, można mierzyć wszystko to co się chce, Pani dobiera również buty oraz dodatki, dziś prawie się zdecydowałam gdyż kusiła promocja ale nie byłam do tej sukni w 100% przekonana, mają różny przedział cenowy, mierzyłam suknie za 2 tys i za prawie 4 tys. Optimus plus: nastawiłam się pozytywnie na ten salon, ponieważ czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat jednak gdy weszłam nic szczególnie mi się nie spodobało, a Pan w salonie powiedział, że mogę zmierzyć tylko 3 suknie bo jest sobota...to mnie troszkę zraziło, obsługę oceniam na 3+, Pani nie potrafi doradzić, nie jest zainteresowana zbytnio klientką którą obsługuje, salon obok Estera Novias chyba Ariana - nie miałam okazji nawet dopchać się do sukien bo salonik mały, dużo dziewczyn, a gdy obejrzałam nic szczególnego mi w oko nie wpadło.Myślałam, że szukanie sukni jest przyjemne ale nie w moim przypadku gdyż jestem niezdecydowana i nie znalazłam jeszcze sukni która by mi tak naprawdę odpowiadała :( Mam zamiar wybrać się jeszcze do Sławy i wrócić do Najny gdyż tam pojawiły się nowe kolekcje. Mam nadzieje, że niebawem zakończe swoje poszukiwania bo ślub 1 września i wypadałoby już się na jakąś suknie zdecydować.
Pozdrawiam!

madziarka7777 - Nie Mar 04, 2012 9:10 pm

:super:
witam panienki!
chcę się tylko pochwalić KUPIŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!
a żeby było weselej trafiłam na promocję-dodatki gratis,więc przy okazji wybrałam buty i robi mi się już biżuteria!!!
nie zły fart :D
pozdrawiam i życzę powodzenia ;)

ustaborowicz - Pon Mar 05, 2012 11:36 pm

Hellen napisał/a:
Powiem szczerze, że 4 godzinna przymiarka to dla mnie szok. U mnie to trwało góra 30min ale tylko dlatego, że robiłam sobie jeszcze fotki w sukni i wybierałam welon. Suknia przyjechała zamówiona z Włoch na mój rozmiar i była prawie idealna, bo trzeba było tylko skrócić dół i ciut poluźnić gorset. Krawcowa nie robiła tego przy mnie, tylko przyjechałam 2 raz w innym dniu i wszystko było już idealnie. W sumie zastanawiam się co może tak długo trwać...

W ISABEL przymiarka trwa kilka godzin, bo suknia nie jest jedynie do Ciebie dopasowywana (nie przyjeżdża do salonu w konkretnym rozmiarze i nie jest tylko poprawiana), a szyta od początku do końca na miarę. Dlatego to tyle trwa... jest tylko jedna przymiarka, czyli w zasadzie szyją sukienkę "na tobie". Dzięki temu jest super dopasowana...

agulka1989 - Wto Mar 06, 2012 7:22 am

ustaborowicz napisał/a:
w zasadzie szyją sukienkę "na tobie". Dzięki temu jest super dopasowana...

Nooo... dwa tygodnie przed ślubem może i jest super dopasowana. Natomiast w dniu ślubu już niekoniecznie. Wiem, bo siostra miała stamtąd suknię. Dwa tygodnie przed ślubem była przymiarka i odbiór kiecki a w dniu ślubu kiecka okazała się za duża, bo siostra schudła. Ale wtedy już nic nie dało się zrobić i pozostało tylko dziękować Bogu, że kiecka miała ramiączka...

Dla porównania dodam, że ja swoją suknię odbierałam w czwartek przed ślubem. Kupowałam w Najnie na Jaracza.

marlena89 - Wto Mar 06, 2012 10:13 am

agulka1989, ale przecież w salonie nikomu nie zabraniają umawiać się na 2-3 dni przed ślubem. Termin każdy sobie sam ustala.
Karolina1984 - Wto Mar 06, 2012 10:30 am

No to ja pochwalę Najnę również- byłam w pierwszej i trzeciej, pomijając środkową- nie wiem, jakie to numery, szczerze mówiąc :smile:

Bardzo fajnie wspominam i jedną i drugą- kupiłam w Awangardzie, bo sukienka akurat podpasowała 8) , ale w porównaniu np z salonem w Ptaku w Rzgowie (zahaczyłam o dwa) czy w Siedlcach, moim rodiznnym miescie- naprawdę profesjonalnie do sprawy podchodzą !!

genowefa22 - Wto Mar 06, 2012 2:04 pm

Widze, ze coraz czesciej na forum udzielaja sie ekspedientki , wiec i ja sie dolacze! jezeli chodzi o higiene mlodych dziewczyn to jestem zalamana bo nie tylko maja brudna bielizne, ale niektore Panie bardzo nieprzyjemnie pachna...! Dziewczyny opisujecie kazdy salon z taka dokladnoscia, ze zastanawiam sie czy nie macie co robic z czasem? Panie ktore pracuja w salonie namierza sie sukienek kilkanascie dziennie i naprawde mamy prawo byc zmeczone, moze nas bolec glowa albo wlasnie odebralysmy telefon ze zla wiadomoscia! przeczytalam z jednej wypowiedzi " obsluga byla fatalna na miejscu Szefow zwolnila bym ta pania!!"- a ta Pani mogła właśnie np dostać telefon z informacja o chorobie dziecka! na litosc boska czy Wy zdajecie sobie sprawe, ze ktos przez was moze stracic prace? co to za mentalnosc opisywania obslugi, a nie tego co jest naprawde wazne czyli asortymentu salonu i jego cen! wybieracie sukienke czy sprzedawczynie? tylko w lodzi jest takie forum. chodzicie z kolezankami zeby tylko sobie pomierzyc a dla kogos to ciezka praca!! uszanujcie to! opisujecie tak dokladnie kazdy salon, oceniacie beszczelnie eksedientki a moze zaczna salony opisywac dokladnie was np Pani w granatowej kurtce miala ....! nikomu nie bylo by milo. ciekawe czy kazda z was w pracy jest zawsze mila usmiechnieta i nigdy nie ma gorszego dnia?! dla Was brak zachwycania sie nad wasza osoba, brak sztucznego och i ach tylko normalnie podejscie bez emocji juz jest obrazliwe! jak tylko nie bedzie usmiechu i namawiania na mierzenie to jest zle! a to jest po prostu normalne zachowanie. wydaje Wam sie, ze mierzenie sukienek ro rodzaj sportu i zabawy?! ten towar sie niszczy okazcie troche szacnku i jak wiecie, ze nie ma sensu tego mierzyc to nie mierzcze tylko dla kolezaneczki! Nasza praca naprawde wymaga stoickiego spokoju i czasem moze sie po ludzku nam zdazyc, ze ktos przed chwila wyprowadzil nas z rownowagi i nie damy rady sztucznie sie usmiechac. Pamietajcie, ze jak Wy wejdziecie usmiechniete to zazwyczaj usmiech zostaje odwzajemniony... Nawoluje do Waszego sumienia i pytam czy tak wazne jest obsmarowywanie salonow? czy sprawia Wam to taka radosc? nie mozna zachowac informacji dla siebie i nie zniechecac innych swoimi negatywnymi opiniami ? albo nie pozbawiac kogos pracy bo akurat nie usmiechal sie do Was tak jak byscie tego sobie zyczyly?
Karolina1984 - Wto Mar 06, 2012 2:25 pm

hmm, ja to wszystko rozumiem, ale niestety, w kazdej pracy pewne rzeczy są ważne. A suknie ślubne to towar obłożony tak ogromną marżą,że zapewne wymaga się więcej niż np od ekspedientki w spożywczym, zresztą też omijam spożywcze, gdzie kobiety są opryskliwe, burkliwe czy udają że nie słyszą powitania.......
agulka1989 - Wto Mar 06, 2012 2:37 pm

genowefa22 napisał/a:
nie mozna zachowac informacji dla siebie i nie zniechecac innych swoimi negatywnymi opiniami?

A wiesz może po co jest forum?
Ano po to żeby podzielić się opiniami. Zarówno na temat zespołów, kwiaciarni, kamerzystów jak i salonów sukien ślubnych. I niestety ale jeśli ktoś jest niezadowolony (w tym wypadku z obsługi w salonie) to ma pełne prawo by o tym napisać.

genowefa22 napisał/a:
tylko w lodzi jest takie forum.

zatem radzę dokładniej przeszukać internet bo for o tematyce ślubnej (nie tylko ogólnopolskich ale również regionalnych) jest całe mnóstwo i nie tylko na tym forum są tematyczne wątki dotyczące danych firm.

genowefa22 napisał/a:
Panie ktore pracuja w salonie namierza sie sukienek kilkanascie dziennie

No ale idąc do pracy w salonie ślubnym chyba ma się świadomość, że nie siedzi się cały dzień i nie pije kawy tylko trzeba popracować? Jak komuś nie pasuje to przecież może poszukać innej pracy.

Malwina_łódź - Wto Mar 06, 2012 2:46 pm

genowefa22, ja chciałam tylko napisać, że gdybym w pracy była niemiła dla jakiegokolwiek petenta, to mogłabym od razu wylądować na dywaniku u szefa.
Ja naprawdę rozumiem, że ktoś ma gorszy dzień, ale z opinii w tym wątku wynika np. że pani w salonie Romantica ma częściej zły dzień niż dobry, także o czymś świadczy XX opinii negatywnych na X pozytywnych :)

Karolina1984 - Wto Mar 06, 2012 2:48 pm

i......... niestety- uwierz,są cięższe prace- ja uczę fortepianu i kształcenia słuchu, czasem jest tak ciężko, wielu uczniów jest totalnie niezdolnych, połowa spóźnia się z opłatami, trzeba pożyczać na ZUS- muszę byc miła, z klasą , uśmiechnięta, i nawet na szóstej lekcji z kolei dać z siebie wszystko,żeby nikt nie zrezygnował- i to za 1200zł miesięcznie.

I nie jojczę tak strasznie z tego powodu, tylko sie cieszę,że w ogóle mogę coś zarobić.... moja przyszła bratowa była wręcz wyzyskiwana w banku spółdzielczym- 9 godzin dziennie- za 1300zł. I też musiałą z tym żyć........ a podejrzewam, ze jednak w salonach macie troszke więcej :cool:

grejpfrut - Wto Mar 06, 2012 2:56 pm

genowefa22 napisał/a:
Panie ktore pracuja w salonie namierza sie sukienek kilkanascie dziennie i naprawde mamy prawo byc zmeczone, moze nas bolec glowa albo wlasnie odebralysmy telefon ze zla wiadomoscia!


a wiesz ile dyskomfortu mają inne zawody? nauczycielka ma zdarte gardło, listonoszka - odciski na piętach, a kierowcę boli d*pa :mrgreen:

a tak poważnie - każdy ma prawo mieć zły dzień - być zmęczonym, ale jako ekspedientka, a przede wszystkim jako klientka (innych sklepów - nie tylko z artykułami ślubnymi) masz chyba świadomość, że w niektórych przybytkach pracują panie, którym pojęcie kultury osobistej jest obce. A już najlepsze jest wchodzenie do tak zwanego "lepszego" sklepu zwyczajnie ubranym - w niektórych traktują Cię jak przysłowiowego śmiecia... ech mogłabym się tu porozpiwywać :lol:

agulka1989 - Wto Mar 06, 2012 3:16 pm

grejpfrut napisał/a:
wiesz ile dyskomfortu mają inne zawody? nauczycielka ma zdarte gardło, listonoszka - odciski na piętach, a kierowcę boli d*pa

:smile: :smile: :smile:

Malena - Wto Mar 06, 2012 6:18 pm

genowefa22 napisał/a:
co to za mentalnosc opisywania obslugi, a nie tego co jest naprawde wazne czyli asortymentu salonu i jego cen!

no przepraszam, ale na jokość usługi w danym miejscy skłąda się wiele czynników - i Ty pracujesz w sprzedaży???
A jak idziesz do restauracji i jest pyszne jedzenie i ladny wystrój, ale czekasz 2 godz na obiad, kelner do tego Cię olewa i jest opryskliwy i burkliwy, to masz na to nie zwracać uwagi, bo ma zły dzień?
Każda z nas pracuje gdzie indziej i nikogo nie obchodzi że mamy złe dni - w pracy liczy się profesjonalizm. Oczywiście zdarzają się sytuacje ekstremalne, wiadomość o jakiejś tragedii itp, ale akurat np w salonie Romantica to nie jest jednorazowa sytuacja, tylko powtarzająca się przez wiele lat.
Ja jestem dziennikarką i jak robię wywiady czy przygotowuję program muszę być zawsze miła, uśmiechnięta i energiczna i nikt mnie nie usprawiedliwi, bo mam gorszy dzień, no sorry!

[ Dodano: Wto Mar 06, 2012 6:19 pm ]
agulka1989 napisał/a:
grejpfrut napisał/a:
wiesz ile dyskomfortu mają inne zawody? nauczycielka ma zdarte gardło, listonoszka - odciski na piętach, a kierowcę boli d*pa


hahahaa, świetne :smile:

Gahanova - Wto Mar 06, 2012 9:11 pm

grejpfrut, nic dodac nic ujac. :smile:
Karolina1984 - Sro Mar 07, 2012 11:25 am

I owszem, opinie w internecie mają duże znaczenie- ja z założenia do 2 salonów nie weszłam. Bo skoro na 10 osób 8 pisze,że było potraktowanych jak natręci........... no to o czymś to świadczy.....a chociażby w Najnie nie odczułam,że fakt, iż chcę mniej kasy przeznaczyc na sukienkę, jakoś rzutuje na postrzeganie mojej osoby- wręcz przeciwnie !
Deco-Strefa - Sro Mar 07, 2012 5:14 pm

Przeczytałam wypowiedź z poprzedniej strony napisaną przez genowefa22 i az mi się włos zjerzył na głowie.
Rozumiem apel o higienę - OK. ale pozostała wypowiedź jak dla mnie pozostawia wiele do życzenia.
Wybór sukni to jedna z najważniejszych decyzji związana z organizają ślubu i wesela. Tego dnia wszystkie oczy zwrócone są na właśnie na Was - dlatego moim zdaniem warto poświecić czas na przebieranie, wybieranie i przymierzanie! Może sie bowiem zdarzyć tak jak w moim przypadku - że wyobrażenie o tej jedynej sukni nieco się zmieni po kilku przymiarkach, bo akurat po przymierzeniu tego konktretnego fasonu okarze się, że kompletnie do nas nie pasuje.

Owszem moze się zdarzyć zły dzień, zła wiadomość - ale na tym polega profesjonalizm w pracy, aby w takich chwilach zapanować nad emocjami. Wiem, że jest trudno - bo sama przez podobne sytuacje przechodziłam. I owszem może wtedy być trudno o uśmiech - OK, niech bedzie bez uśmiechu, ale niegrzeczne czy opryskliwe odpowiedzi, obsługa "z fochem" to też sytaucja nie do przyjęcia.
Może w przypadku wiadomości o chorobie dziecka (czy innej złej) - warto skontaktować się z szefem/szefową i zwolnić się do domu niż wyżywać się na klientkach.

Dobra opinia salonu to skarb! I myślę, że niejeden pracodawca nie pozwoli sobie na to aby pracownik przez swoje zachowanie tą opinię popsuł. Więc apeluję o to, aby nie wzbudzać tu niczyjej winy w przypadku ewentualnej utraty pracy, bo jeżeli pracownica (bo to najczęściej jest kobieta) jest dobra w tym co robi - to sama się obroni.


No to się nagadałam.
Może trochę nie na temat, ale po prostu nie mogłam zostawić takiej wypowiedzi bez komentarza.
A wszystkim tym z Was, które jeszcze wyboru nie dokonały - życzę spotkania na trasie Tour De Salony samych przyjaznych osób. POWODZENIA!

MałaMi - Sro Mar 07, 2012 8:00 pm

genowefa22 napisał/a:
! Dziewczyny opisujecie kazdy salon z taka dokladnoscia, ze zastanawiam sie czy nie macie co robic z czasem? Panie ktore pracuja w salonie namierza sie sukienek kilkanascie dziennie i naprawde mamy prawo byc zmeczone, moze nas bolec glowa albo wlasnie odebralysmy telefon ze zla wiadomoscia!


Po pierwsze - nie twórz 3 userów żeby na pisać o tym samym ;)

Po drugie - wszystko zostało już chyba w tym temacie napisane, więc tylko podsumuje: Nie podoba się, nie pracuj w sprzedaży. W mojej pracy (rekruter) też muszę być zawsze w 100% miła, profesjonalna i uśmiechnięta a niektórzy kandydaci do pracy na stanowiska niższego szczebla po prostu śmierdzą - założę się, że gorzej niż najbrudniejsza przyszła panna młoda która odwiedziła Twój salon.

W części salonów zostałam potraktowana jak śmieć tylko dlatego, że wyglądałam jak zwykle w dni wolne - kurtka khaki z second-handu, wytarte dżinsy i martensy. Dla ok. 30-40% pań = biedna, mamy ją w 4 literach. Jest wiele typów klientów, dla mnie NIEZWYKLE ważna jest obsługa i swoje kilka kafli zostawię w miejscu w którym czuję się jak piękna księżniczka a nie jak biedna, brzydka i gruba.

Wizyty w salonach to nie była dla mnie jakaś mega rozrywka i nie chodzę przymierzać sukienek dla zabawy. Jeżeli obsługa nie potrafi dodatkowo doradzić to wizyta zamienia się w koszmar. Zamówiłam już moją suknię - ale tak się składa, że jak większość panien młodych mam kilka-kilkanaście koleżanek niedługo w drodze do ołtarza. Nawet jak nie wybrałam w jakimś salonie niczego, ale zostałam obsłużona dobrze lub chociaż przyzwoicie to polecę, żeby swoją kasę wydały właśnie tam - czy to tak trudno zrozumieć?

Na zakończenie - nie wzrusza mnie zły dzień ekspedientki (poza wyjątkowymi przypadkami losowymi). Zawsze można np. przeprosić za gorszą kondycję. Drugi tydzień zasuwam chora w pracy, nie dostałam urlopu na podróż poślubną co mnie dobiło i nie dostaje taryfy ulgowej na bycie ****.

olcias79 - Sob Mar 10, 2012 3:02 pm

Hej Dziewczynki!
Ja chciałam się pochwalić!! W końcu zakończyłam poszukiwania i wybrałam tę jedyną! :D Wróciłam się do salonu na Jaracza 4a (Łódź) Najna gdyż pojawiły się nowe modele, suknia którą sobie upatrzyłam na stronie była w salonie, przymierzyłam - idealna!!! Panie, które mnie obsługiwały były bardzo miłe i wyrażały swoje prawdziwie zdanie (co bardzo mi się podobało i pomogło w wyborze gdyż zastanawiałam się nad jeszcze inną suknią). Bardzo miło wspominam tam swoją kolejną z rzędu wizytę no i suknia - nareszcie wybrana! :)
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę znalezienia tej jedynej :)

afra - Pon Mar 26, 2012 11:54 pm

Ja genowefe22 absolutnie rozumiem. Praca w salonie przypomina czasem
komedio-dramat. Istnieje ciekawie opisująca to notka na blogu, niestety nie mogę wkleić linka.

Marteczka85 - Wto Kwi 10, 2012 11:54 am

M4rcysi4 napisał/a:
Lisa Ferrera- Pani (Iwona) mało sympatyczna, prawie w ogóle nie interesowało jej to co myśli klientka. Odniosłam wrażenie, że w ogóle nie miała ochoty proponować sukienek. Co do sukni, które przymierzałam to byłam rozczarowana jakością. Dwie suknie były bardzo ładne, ale pierwszą dyskwalifikowało brzydkie, umieszczone w bardzo widocznym miejscu łączenia dwóch części materiału- cztery widoczne szwy na spódnicy(dwa z przodu i dwa z tyłu) :?: :!: ,a w drugiej był od wewnątrz za krótki gorset, przez który nawet podczas prostego stania było widać, że przy jego zakończeniu załamywał się materiał na wysokości mostka.


A ja swoją suknię zamówiłam właśnie w Lisa Ferrera i właśnie Pani Iwona mnie obsługiwała i powiem szczerze, że byłam bardzo zadowolona. Umowiłam się internetowo na sobotę i tego dnia miała przygotowane wszystkie suknie które wybrałam. Pani Iwona bardzo kompetentna osoba - po pierwszej sukni powiedziała jakie są moje mocne strony figury i co lepiej zatuszować i które suknie z mojej listy mogą pokazać za dużo...Doniosła mi sama kilka w fasonie w którym naprawdę wyglądałam najlepiej. W tym samym czasie mierzyła suknie też inna klientka i ją obsługiwała inna konsultantka - na zasadzie podeje kieckę i tylko patrzy, zero komentarza czy rady. A u Pani Iwony widać, że nie tyle zależy jej na sprzedaniu jakiejkolwiek sukni ale takiej w której przyszła Panna Młoda ma czuć się pięknie i pięknie w niej wyglądać...

Same suknie warte swojej ceny - i za jakoś i za wygląd

Odbiór sukni mam w sierpniu, ale nie wydaje mi się, żeby czekała mnie jakaś niemiła niespodzianka..

Rusałka_Maja - Czw Kwi 12, 2012 10:54 pm

Witam,

Przeczytałam już wiele postów i zauważyłam, że kilka dziewczyn pisało iż nie można robić sobie zdjęć w sukienkach.. dlaczego? przecież przymierzając sukienki w różnych miejscach, w różne dni możemy zapomnieć już jak wyglądałyśmy w tej czy w tamtej... dodatkowo w domu, na spokojnie bez pośpiechu możemy spojrzeć na daną kreację zupełnie innym okiem..
Jestem na początku mojej drogi szukania sukni i szczerze powiedziawszy z lekka mnie to przeraża..


We wszystkich salonach nie wolno robić zdjęć??

agulka1989 - Czw Kwi 12, 2012 10:58 pm

Rusałka_Maja, w tym wątku masz listę salonów, w których można robić zdjęcia:
http://www.forum.wesele-l...pic.php?t=11289

ptysia7 - Pon Kwi 23, 2012 9:02 am
Temat postu: SŁAWA to mój wybór!!!
Witajcie.
Zakończyłam swój maraton po salonach i wybór padł na SŁAWĘ na Piłsudskiego !! ! ( PAPA MICHEL HAMA :) ). Dziewczyny tam pracujące- super !! !!! szczere, pomocne, dbające o wszystko !! ! Dodam, że był to mój pierwszy salon, który odwiedziłam, ale tam atmosfera była najfajniejsza.

szisunia25 - Sro Maj 09, 2012 10:02 pm

widzę, że nikt nie kupuje sukienki w Zduńskiej Woli...?
M4rcysi4 - Czw Maj 10, 2012 4:23 pm

Ja byłam w Zduńskiej Woli w Galerii Mody Ślubnej, ale nic tam dla siebie nie znalazłam. Poza tym jedną suknię u siebie w mieście znalazłam za 300zł taniej niż tam. Tak wiem, rynek rządzi się swoimi prawami, ale jednak pewien niesmak był. Poza tym wypisałam sobie na kartce kilka sukien, której to kolekcji w ogóle nie było w salonie Pani powiedziała tylko: "Oooo... nie mamy już tej firmy, wypadałoby zaktualizować stronę" :kwasny: . Pani była miła i mimo wszystko uważam, że warto tam pojechać, a nóż się coś trafi ;)
MałaMi - Sro Maj 30, 2012 10:23 am

Swoją suknię ślubną kupiłam w salonie Venus na Piotrkowskiej przy skrzyżowaniu z ul. Czerwoną.
Łączyłam dwa modele (dekolt z innej sukni) i jestem bardzo zadowolona z obsługi jak i z samej sukni.

Wszystko zostało uszyte na czas (suknia, bolerko, welon), obsługa była cierpliwa przy wybieraniu przeze mnie sukni (odwiedziłam salon chyba w sumie z 5-7 razy przed zamówieniem sukni), na przymiarkach wszystko przebiegało sprawnie a suknia została uszyta na wymiar tak, że w sumie już na pierwszej mogłabym iść w niej bez wstydu na wesele. Jako, że niestety trochę przytyłam od zdejmowania miary sukienka dla mojego komfortu (czyli żebym mogła oddychać :P ) została poszerzona. Nie zmienił się przez to ani fason ani jakość wykonania sukni - jednym słowem, pełen profesjonalizm.

Szerze polecam salon Venus z racji miłej i fachowej obsługi oraz dobrego wyboru sukien ślubnych, które bardzo dobrze szyją na wymiar. Salon ma także sezonowe wyprzedaże modeli sklepowych.

sarzemka - Pią Cze 22, 2012 10:36 am

Polecam salon ROSADO I SŁAWE :)
koraskowa - Pon Lip 09, 2012 3:38 pm

Po długich poszukiwaniach i przymiarce chyba z 20 sukni, w końcu znalazłam tą wymarzoną w sa;onie ESTERA NOVIAS. Zarówno Pani która doradza suknie jak i Pani na przymiarce były rewelacyjne.
Moge polecić również salon NAJNA, z którego mam również miłe wspomnienia mimo, że nie zanalazłam tam sukni dla siebie.
KAMEA- porażka.....

Karolina1984 - Pon Lip 09, 2012 4:16 pm

Najnę dalej polecam, jak już pisałam.
Ale suknia- Boże !! Za taką kasę sukienka i nie przetrwała w całości wesela ! nawet suwak się wypruł ( a w dniu śłubu miałam wręcz LUZ przy biuście :? )

kasienka.1988 - Wto Lip 10, 2012 12:43 pm

Ja póki co jesli chodzi o obsługe wszystkich salonów to polecam Najne(te środkową) super pani bodajże Alicja, miła, konkretna i widać że sie zna na tym!!! Sukienka zamówiona a reszte napisze po ślubie...
olcias79 - Wto Lip 17, 2012 2:15 pm

Ja również z czystym sumieniem mogę polecić salon Najna w Łodzi a dokładnie "Świat Mody Ślubnej" Obsługa rewelacyjna, duży wybór sukni, można mierzyć dosłownie każdą suknie, która Nam wpadnie w oko, stamtąd zamówiłam również swoją wymarzoną :lol:
daisy45 - Czw Lip 19, 2012 3:38 pm

Ja slubuje za dwa tygodnie i swoja suknie zamówilam w Dorin na Zgierskiej... to byl pierwszy salon do ktorego weszlam i tam juz zostalam. Suknie zmienialam dwa razy ( z cywilnego zrobil sie koscielny a potem z przyjecia male wesele;D) i nie bylo z tym zadnego problemu!!! Pani przesympatyczna przymierzylam jakies 6 sukien i zachwycily mnie fasony i ceny. Kazdy znajdzie cos dla siebie. Suknie szyte od podstaw przez wlascicielke mozna zmienic w niej wszystko co sie chce Pani jest bardzo elastyczna. We wtorek mam ostatnia przymiarke suknia juz bedzie w 100% uszyta i moze zaczekac nawet na dzien przed slubem w salonie. Jest to swietne rozwiazanie przynajmniej dla mnie bo nie mam tyle miesjaca w domu zeby gdzies suknie przechowac. szczerze polecam ten salon. Za suknie, bolerko, buty i welon zaplacilam 2600zl!!! :D
Ryjkonos - Wto Lip 24, 2012 11:43 am

Cześć Dziewczyny.


Już niecałe 3 tygodnie do mojego ślubu :-) Jestem po pierwszej przymiarce w salonie "Lusi " (Tuwima 34). Sukieneczka terminowo przyszła z Francji i została skrócona do moich obcasików :-)

Jeszcze tylko szarfy osłaniające moje ramiona i będzie jak ulał.

Zrobienie makijażu i fryzury również postanowiłam oddać w ręce pani Lucyny. Nie jest to tania sprawa (1000 zł) ale jestem warta tej ceny i postanowiłam zaufać w dniu ślubu :-)

o efektach na pewno Was poinformuję :-)

Dorotka_ - Wto Lip 24, 2012 11:46 am

Ryjkonos napisał/a:


Zrobienie makijażu i fryzury również postanowiłam oddać w ręce pani Lucyny. Nie jest to tania sprawa (1000 zł)



Jezu, ile? Za makijaż i uczesanie? :szok:

Ryjkonos - Wto Lip 24, 2012 2:12 pm

niezupełnie ..

jest coś takiego jak modelowanie rysów twarzy przez makijaż - na You Tube jest jako

SHAPING THE NOSE Make-Up Techniques From Eve Pearl - bo linka jeszcze nie mogę wklejać.

poza fryzurą jest jeszcze kwiat z woalką

daisy45 - Wto Lip 24, 2012 8:01 pm

Ryjkonos napisał/a:
niezupełnie ..

jest coś takiego jak modelowanie rysów twarzy przez makijaż - na You Tube jest jako

SHAPING THE NOSE Make-Up Techniques From Eve Pearl - bo linka jeszcze nie mogę wklejać.

poza fryzurą jest jeszcze kwiat z woalką




Ja tez uwazam ze ta cena to lekka przesada... dobra makijazystka potrafi tak umalowac ze z bedziesz wygladala pieknie bez wydawania takiej fortuny! poza tymm to wyglada na bardzo mocny makijaz, wrecz sceniczny. zeby sie nie okazalo ze masz na twarzy maske... ja maluje sie do slubi sama. fakt ze nie skomnie powiem ze tez po prostu umiem sie malowac. ale duzo robia odpowiednie kosmetyki... przede wszytskim baza pod podklad i pozniej utrwalacz na pewno sie przydadza...

Karolina1984 - Sro Lip 25, 2012 5:21 pm

nie no, 1000zł :( aż oczy przecieram ze zdumienia :roll:
olcias79 - Pią Lip 27, 2012 9:11 am

Hej Dziewczyny!

W środę miałam swoją pierwszą przymiarkę (Najna, Jaracza 4). Jestem bardzo zadowolona, suknia piękna, parę drobnych poprawek, dodatki wybrane, fryzura i makijaż również :-) Drugą przymiarkę będę mieć 21 sierpnia, suknia już będzie idealnie dopasowana do mnie :D Panie bardzo miłe, pomocne, pomagały w dobraniu wszystkiego zaczynając od bielizny kończąc na dodatkach do włosów. Pozostaje mi już tylko czekać do 01.09.2012r. :smile:

AgaNika - Pią Lip 27, 2012 1:11 pm

Ryjkonos napisał/a:
Zrobienie makijażu i fryzury również postanowiłam oddać w ręce pani Lucyny. Nie jest to tania sprawa (1000 zł)

Słucham??? ILE??? Chyba tej pani Lucynie się ceny ze stolicą pomieszały... Nigdy w życiu nie dałabym tyle za fryzurę i makijaż... A ja myślałam, że 250 zł które sama zapłaciłam to było dużo... Brakuje mi parlamentarnych określeń, żeby to skomentować...
Ryjkonos, no chyba, że Twój nick mówi sam za siebie i musisz wydać aż tyle kasy, żeby jakoś wyglądać...

Hellen - Pią Lip 27, 2012 4:02 pm

AgaNika, też w życiu bym nie dała tysiaka za fryzurę i makijaż! Normalnie szok. Dałam 250zł i to już wydawało mi się dużym wydatkiem. Ale trzeba przyznać, że byłam z obu rzeczy bardzo zadowolona.
AgaNika - Pią Lip 27, 2012 5:23 pm

Hellen napisał/a:
trzeba przyznać, że byłam z obu rzeczy bardzo zadowolona

To dokładnie tak jak ja - pewnie dlatego, że obie zaufałyśmy w tym dniu Megi :smile:

ewa.krzys - Sob Lip 28, 2012 7:26 pm

Na wtorek jestem umówiona na pierwszą przymiarkę sukni w Najnie. Na pewno zdam relację, choć jestem pewna, że niczym Was nie zaskoczę i będzie do kolejny pozytywny wpis :)
Iris - Sob Sie 04, 2012 2:52 pm

Wrażenia z trzech rajdów po salonach sukien ślubnych :
MADONNA ul. Jaracza - Byłam tam wczoraj i mimo, że był gorący okres przymiarek tegorocznych Panien Młodych, panie powiedziały, że jeżeli tylko mam trochę czasu, aby poczekać to mogę się śmiało rozglądać po salonie i szukać modeli, które chce przymierzyć. I faktycznie, tylko po tym, jak zwolniła się przymierzalnia, od razu się mną zajęto :) Także naprawdę jak najbardziej pozytywne wrażenia :)

SŁAWA ul. Pilsudskiego - Na początku pani nie zrobiła na mnie zbyt pozytywnego wrażenia, nie zwróciła na mnie i na moją przyjaciółkę większej uwagi, jak już do nas podeszła i podałam jej kartkę ze spisanymi modelami powiedziała, że te nie są dostępne i jest tylko to co na wieszakach, więc mamy się porozglądać. Generalnie w czasie przymiarki była miła, doradziła kolor, dobrała welon, więc pod tym względem jak najbardziej ok, no ale pierwsze wrażenie w jakiś sposób rzutuje na tym, jak postrzegam ten salon. Co jest fajne, można robić zdjęcia podczas przymiarek.

NAJNY ul. Jaracza - Zwiedziłam wszystkie trzy Najny, panie bardzo miłe i sympatyczne :) Co mi się nie spodobało, to, że w jednym z salonów, zdaje się w środkowej Najnie, kiedy chciałam przymierzyć konkretny model sukni, pani powiedziała, że nie da mi przymierzyć tego modelu, bo zginę w tej sukni na sali i potrzebuje czegoś bardziej okazałego. No wszystko fajnie, ale to ja decyduję o tym, w jakich modelach się widzę i co chcę przymierzyć. Ale tylko takie zastrzeżenie, poza tym, tak jak pisałam bardzo miła obsługa.

VENUS ul. Piotrkowska - Byłam i mierzyłam kilka modeli : bardzo miła atmosfera w salonie, pani tam pracująca bardzo sympatyczna i pomocna, chociaż niewielki wybór sukien.

LORIS ul. Jaracza - Odwiedziłam ten salon dwa razy, przemiła obsługa, mierzyłam tyle modeli, ile chciałam, a pani cierpliwie mi doradzała :) Naprawdę chce się wracać do salonu z taką obsługą no i właśnie nie wiem, czy nie wrócę tam po raz kolejny, tym razem już zamówić tą właściwą suknię. Martwi mnie tylko, że salon jest po zmianie właściciela i nie ma świeżych opinii osób, które zamawiały suknie na ten rok. Ale drugi ich salon to Venus, skoro w ich wątku są pozytywne opinie dotyczące ostatecznych przymiarek i w ogóle współpracy z salonem, to mam nadzieję, że w Loris nie może być inaczej :)

ARIANA ul. Sienkiewicza - Ogólne wrażenie ok, ale pani, która pomagała mi zakładać suknie, chyba pracuje tam od niedawna, bo przymiarki strasznie długo trwały, problemy z wiązaniem gorsetu itd.

KARINA ul. Zachodnia - Bardzo miła dziewczyna, nie miałam spisanych modeli sukien i bardzo pomagała mi w wyborze. W czasie przymiarki też miła atmosfera, więc również jak najbardziej na plus.

MOTYLE ul. Rzgowska - No właśnie z tym salonem wiązałam duże nadzieje, bo bardzo podobało mi się kilka modeli kiecek, ale szczerze mówiąc trochę się rozczarowałam. Pani zachowywała się trochę tak, jakby jej się po prostu nie chciało obsłużyć. Kiedy podałam jej kartkę ze spisanymi modelami, nie chciało jej się poszukać tych sukni. Powiedziała, żebym się rozejrzała po salonie i coś sobie wybrała do przymierzenia. Kiedy usilnie chciałam, żeby sprawdziła, czy jeden konkretny model jest na sklepie, w końcu to zrobiła ale z ociąganiem. W czasie przymiarek pani za bardzo nie chciało się spiąć tych sukni, tak, aby na mnie dobrze leżały, w związku z tym wszystkie gorsety mi odstawały, co widać na zdjęciach. Plus taki, że pani poproszona o pomoc w zrobieniu zdjęć, faktycznie pomogła. Ale no nie wiem, wyszłam stamtąd nie do końca zadowolona.

ESTERA NOVIAS ul. Sienkiewicza - Pani bardzo miła, od razu sprawdziła dostępność zapisanych na kartce modeli. Przymierzyłam wszystkie, które były dostępne i które mnie interesowały, od razu pani zapisała mi również ceny, zarówno te wyprzedażowe jak i nowych sukienek, także wszystko naprawdę przebiegało w bardzo sprawny sposób i w bardzo miłej atmosferze.

LADY KATHERINE ul. Zachodnia - Nie zostałam obsłużona... Ponieważ były poumawiane przymiarki, zostałam zapytana o datę ślubu, po czym jak panie usłyszały, że czerwiec to kazały mi przyjść w styczniu. Pozostawię to bez komentarza...

olcias79 - Nie Sie 05, 2012 9:09 pm

ewa.krzys napisał/a:
Na wtorek jestem umówiona na pierwszą przymiarkę sukni w Najnie. Na pewno zdam relację, choć jestem pewna, że niczym Was nie zaskoczę i będzie do kolejny pozytywny wpis :)


Jestem już po przymiarce, suknie kupowałam w salonie Najna i jestem bardzo zadowolona :-) Pani zajęła się mną perfekcyjnie, pomogła dobrać bieliznę, biżuterię, dodatki, wszystko jest ze sobą idealnie dopasowane, jestem bardzo zadowolona. 21 sierpnia mam drugą przymiarkę, której nie mogę się już doczekać ponieważ suknia będzie w całości dopasowana :-) Pani również mnie poinformowała, że nie muszę sukni od razu ze sobą zabierać, tylko mogę odebrać ją 3 dni przed ślubem, co mi bardzo odpowiada ponieważ nie chcę żeby mi się do ślubu coś z nią stało. :smile:

ewa.krzys - Pon Sie 06, 2012 7:39 am

No to ode mnie kolejna pozytywna opinia w kierunku Najny. Kobitki są rzeczowe i nie słodzą, szczerze podpowiadają w czym wygląda się dobrze, a w czym niekoniecznie. Jestem bardzo zadowolona z obsługi i będę na pewno polecać ten salon każdej dziewczynie :)

Tylko jeden minus - krawcowa zwraca się do wszystkim per dziecko/dziecinko. Trochę mi to nie pasowało, ale nie miała to wpływu na jej pracę, więc nie będę narzekać.

Iris - Sro Sie 08, 2012 11:02 pm

Salon OPTIMUS PLUS - jak dla mnie totalna porażka; pani nie raczyła sprawdzić czy interesujące mnie modele są na sklepie, jak przymierzyłam dwie suknie i podziękowałam, bo suknie kompletnie do mnie nie trafiły, pani zrobiła obrażoną minę i na tym się skończyło; w ogóle samo rozwiązanie salonu pod względem przymierzalni, która znajduje się na górze sklepu w bardzo dusznym pomieszczeniu, to jakaś pomyłka; pani sprzedawczyni w ogóle nic nie doradziła, po prostu była po to, aby pomóc mi założyć i zdjąć suknię i tyle..
ewa.krzys - Czw Sie 09, 2012 7:46 am

Iris napisał/a:
pani sprzedawczyni w ogóle nic nie doradziła, po prostu była po to, aby pomóc mi założyć i zdjąć suknię i tyle

Zgadzam się, po wizycie w tym salonie miałam dokładnie takie same odczucia. Ogólne nastawienie pań nie było zbyt przyjemne.

Karolain - Czw Sie 09, 2012 10:06 am

Ja kupiła suknie w salonie Madonna na Jaracza i polecam w 100 %, zdecydowanie odradzam Romantice na Piłsudskiego (pani sprzedająca to jakaś wariatka) oraz z przykrością salon Najna na Jaracza 6 ( większość moich koleżanek i znajomych tam kupiło suknię, i były zadowolone, a mnie pani potraktowała strasznie i za przymiarkę kazała płacić 50 zł od jednej sukni)
MadMar - Sob Sie 11, 2012 3:46 pm

Karolain napisał/a:
i za przymiarkę kazała płacić 50 zł od jednej sukni)
aż nie mogę w to uwierzyć. Całkiem niedawno tam kupiłam swoją suknię i nigdy z czymś takim się nie spotkałam, a wręcz przeciwnie! Pani chętnie podawała mi różne suknie, nawet jak zaczęłam mieć wątpliwości do mojej, chętnie proponowała inne na zmianę. Choć ostatecznie zostałam przy swojej.
Dorotka_ - Sob Sie 11, 2012 3:53 pm

Karolain napisał/a:
za przymiarkę kazała płacić 50 zł od jednej sukni)


też jestem w szoku, niedalej jak 4 dni temu byłyśmy tam całą chmarą PM i mierzyłyśmy pół salonu... bezproblemowo, z uśmiechem, chociaż od wejścia informowałyśmy, że my się chcemy tylko rozejrzeć...

Karolain - Nie Sie 12, 2012 9:01 am

Właśnie dlatego napisała " z przykrością " odradzam, bo wcześniej bywałam tam z koleżankami i nie było najmniejszego problemu, widocznie trafiłam na gorszy dzień Pani sprzedającej i tyle.
cotumka - Nie Sie 12, 2012 1:44 pm

Dorotka_, dokładnie.... Może akurat była inna Pani sprzedająca, nie wiem...

Bardzo miłe wspomnienia mam też z salonu LORIN z Jaracza ;) bardzo miła Pani blondyneczka, która powiedziała, że nas nie wypuści, dopóki nie przymierzymy wszystkiego co chcemy ;)

galene - Czw Sie 16, 2012 6:11 pm

Polecić chciałam, a nie bardzo mam gdzie, więc pozwólcie, że wpiszę tutaj :) Ja polecam salon Barbara na ul. Więckowskiego 10 w Łodzi. Mają sukienki nowe, przecenione i z komisu. Ja miałam sukienkę z komisu i została dopasowana do mojej figury i wzrostu. Ponad to zamówiłam od razu u nich buty do ślubu. Co prawda dwa razy były odsyłane do poprawki, ale w końcu zostały dopasowane dobrze i przetańczyłam w nich całe wesele - mega wygodne :) Dla mnie również bardzo istotne było to, że nie musiałam płacić od razu całej kwoty, albo na sam koniec, tylko mogłam przynosić co miesiąc pewną kwotę i dopłacać do sukienki. Niestety jestem osobą, której taki system jest potrzebny, inaczej w życiu bym nie odłożyła, żeby zapłacić :) Bolerko wypożyczyłam, a welon był szyty specjalnie dla mnie i też wyszedł super. Obsługa przemiła. Pozdrawiam :)
olcias79 - Sro Sie 22, 2012 10:57 am

i za przymiarkę kazała płacić 50 zł od jednej sukni)[/quote]
Również jestem zaskoczona tym faktem, nigdy z czymś takim się nie spotkałam w żadnym salonie z sukniami ślubnymi. Swoją suknię mam właśnie z Najny ale na Jaracza 4a, jednak odwiedziłam 3 salony Najny i panie w każdym z nich były sympatyczne i pomocne.

tygrysek7773 - Czw Sie 23, 2012 10:35 am

Dziewczyny widzę, że wiele z was kupowało suknie w Najnie (jeśli chodzi o obsługę we wszystkich ,,Najnach" też byłam mile zaskoczona). Jestem już (prawie) zdecydowana na jedną z sukien stamtąd. Chciałam się was spytać, czy mogę tam liczyć na jakieś upusty (np, jeśli bym kupowała tam suknię na poprawiny) albo zniżkę na welon i tym podobne?
aga22666 - Czw Sie 23, 2012 10:51 am

tygrysek7773 napisał/a:
Chciałam się was spytać, czy mogę tam liczyć na jakieś upusty ?

ja kupowałam swoja suknię ponad 2 lata temu w Najnie i dostalam 450 zl upustu na dodatki. Kupilam m.in. 2 welony, dodatkowa bransoletke, halkę i biustonosz.

tygrysek7773 - Czw Sie 23, 2012 11:00 am

No to super, dziękuję aga22666 :)
olcias79 - Czw Sie 23, 2012 2:59 pm

tygrysek7773 napisał/a:
Dziewczyny widzę, że wiele z was kupowało suknie w Najnie (jeśli chodzi o obsługę we wszystkich ,,Najnach" też byłam mile zaskoczona). Jestem już (prawie) zdecydowana na jedną z sukien stamtąd. Chciałam się was spytać, czy mogę tam liczyć na jakieś upusty (np, jeśli bym kupowała tam suknię na poprawiny) albo zniżkę na welon i tym podobne?
W najbliższą środę mam odbiór sukni z Najny :-) Upust otrzymałam niewielki bo 10zł na bransoletkach ale za to bielizna gratis trafiła w moje rączki :D A z ciekawości podpytam jaką suknie sobie w Najnie upatrzyłaś ? :-)
werabla - Sob Sie 25, 2012 4:10 pm

Dołączam się do negatywnych opinii na temat salonu "Romantica" na rogu Kilińskiego i Piłsudskiego. Pomijając fakt, że pani była strasznie nieuprzejma (zrobiła się milsza dopiero kiedy wyczuła, że jest szansa abym coś kupiła) to wbrew moim prawom konsumenta nie zgodziła się na zwrot butów. Nie były kupowane na zamówienie, a że źle dobrałam ich kolor w stosunku do koloru sukni to chciałam je oddać następnego dnia. Niestety w sposób bardzo nieuprzejmy właścicielka salonu nie zgodziła się na to. Zdecydowanie nie polecam.
Ryjkonos - Wto Sie 28, 2012 12:17 pm

AgaNika napisał/a:
Ryjkonos napisał/a:
Zrobienie makijażu i fryzury również postanowiłam oddać w ręce pani Lucyny. Nie jest to tania sprawa (1000 zł)

Słucham??? ILE??? Chyba tej pani Lucynie się ceny ze stolicą pomieszały... Nigdy w życiu nie dałabym tyle za fryzurę i makijaż... A ja myślałam, że 250 zł które sama zapłaciłam to było dużo... Brakuje mi parlamentarnych określeń, żeby to skomentować...
Ryjkonos, no chyba, że Twój nick mówi sam za siebie i musisz wydać aż tyle kasy, żeby jakoś wyglądać...



Rozumiem, że cena może Ci się nie podobać ale nie życzę sobie abyś mnie obrażała, poza tym świadczy to o Twoim braku kultury.

Stwierdzenie 1000 zł za makijaż i fryzurę nie jest poprawne gdyż w cenie była jeszcze woalka i stroik oraz wypożyczona biżuteria.

Jeśli zsumować cenę welonu (stroika do włosów czy kapelusza) próbnych makijaży i fryzur, czas przemieszczenia się itp. cena wychodzi podobnie. Pewnie nie zdecydowałabym się na ten krok ale byłam po nieudanym próbnym makijażu gdzie pani kosmetyczka nie miała matowych cieni do powiek a tusz doprowadzał mnie do łez a i tak skasowała za swoje.


I tak się składa, że obecnie mieszkam w Warszawie.

[ Dodano: Wto Sie 28, 2012 12:58 pm ]
Obiecałam, że napiszę o wrażeniach po ślubie ..

To był najpiękniejszy dzień mojego życia. Suknie odebrałam dzień wcześniej i jeszcze raz ją przymierzyłam czy aby na pewno wszystko jest ok - było :-)

Pani Lucyna z salonu "Lusi", towarzyszyła mi do dnia ślubu. Przyjechała do mnie, bez pośpiechu, w miłej atmosferze zrobiła mi makijaż, upięła włosy,dopasowała stroik z woalką (3 duże kwiaty), zaproponowała zmianę biżuterii, którą mogłam pożyczyć .

Makijaż i fryzura utrzymały się w stanie niezmiennym do dnia następnego - bardzo dobre kosmetyki. Nie było żadnej maski, czy kiczu - styl i elegancja. Jestem jej bardzo wdzięczna. Może to mało skromnie zabrzmi ale widziałam zdumienie i zachwyt w oczach przyszłego męża i znajomych (poza opiniami że świetnie wyglądam, że wszystko idealnie pasuje do mnie, łał ! zostaw koniecznie mi namiary itp. :-) )

Zaufałam Pani Lucynie i nie zawiodłam się. Polecam wszystkim przyszłym Pannom Młodym Panią Lucynę Hayek (właścicielkę salonu "Lusi")

Ryjkonos - Sro Sie 29, 2012 7:47 am

Karolina1984 napisał/a:
Myślę.że AgaNika tak walnęła, bo śmierdzi to nachalną autoreklamą. Nikt nie rejestruje się na forum tylko i wyłącznie po to, żeby napisać o "pani Lucynie", więc wniosek raczej oczywisty :roll: :twisted:


Karolina1984 proszę zauważyć, że temat działu to "Salony sukien ślubnych - nasze opinie" - byłam, kupiłam, skorzystałam z usług i opisałam. Przecież nie będę pisała tu o porannej kawie :-)
Dziwie się, że piszecie o mnie a nie o salonie, myślałam że ktoś już tam był :-/ Jak pisałam jestem z poza Łodzi a forum to dla mnie źródło informacji, byłam w większości sklepów i nie znalazłam nic dla siebie, w moim stylu poza salonem opisanym wcześniej. Chciałam powiedzieć łał! w Łodzi macie fajny sklep i to wszystko.
Ja za mąż już wyszłam i teraz muszę skupić się na innych rzeczach.
Najlepszych wyborów życzę przyszłym Pannom Młodym a właścicielom salonów ślubnych - zadowolonych z klientów.
Pozdrawiam

Ciekawska_Besti - Nie Wrz 23, 2012 6:49 pm

Ja zamówiłam swoją suknię w salonie Madonna na Jaracza. Bardzo przyjemna obsługa no i oczywiście piękna suknia:) Zobaczymy czy nie zmienię zdania w czasie przymiarek.

Zmartwiła mnie trochę Pani krawcowa wezwana na konsultację do mojego "beznadziejnego przypadku" :) . Suknia, którą zamówiłam jest haftowana i Pani mi powiedziała, że będzie ją trudno dopasować do sylwetki, ze względu na to, że przez wszystkie szwy przechodzi ten haft. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć czy to prawda? A może tylko Pani mnie niepotrzebnie straszyła?

kaledonia - Wto Paź 02, 2012 10:12 pm

Byłam już w salonach na Zachodniej, Więckowskiego i na Pomorskiej. No i w Ptaku.

Większość salonów w porządku.

Wyjątki to salony "Karina" zarówno w Rzgowie jak i na Zachodniej, gdzie obsługa nawet nie powiedziała dzień dobry i potraktowała mnie i moją mamę jak powietrze! Niczego oczywiście nie przymierzyłam, bo sama przecież sobie sukni z manekina nie ściągnę. Chodziłyśmy tylko przez chwilę między wieszakami chociaż suknie obejrzeć, ale i tak nic nam nie wpadło w oko. I nie bardzo mnie interesuje czy panie miały lepszy czy gorszy dzień :? Zmarnowałam tylko pół dnia na podróż do Rzgowa :evil:

Drugi tragiczny salon to Madeleine czy jakoś tak na Zachodniej. Do sukni zbliżyć się nie można, one są jakby na wystawie a klient na kilka metrów. Pani się co prawda przywitała ale nie zaproponowała mierzenia. Ja chciałam 2 suknie przymierzyć, bo ceny atrakcyjne (najdroższa z nich 1500zł), ale się dowiedziałam, że to nie dla mnie. Ciekawe, ale nawet ich nie założyłam to skąd takie wnioski :roll:

Bardzo pozytywnie było w salonie Barbara na Więckowskiego, Victoria na Zachodniej, Lady Katherine, Michalak czy Lauren na Pomorskiej. Tutaj obsługa fachowa, miła i nie leniwa! Suknie ładne, w każdym coś ciekawego do przymierzenia i aż chce się wracać :)

Romanticę w mamą sobie darowałyśmy :lol:

Wenus w Ptaku- ceny ok, szycie w granicach 2tys zł, ale gotowe suknie mnie nie przekonały. Nie za bardzo mi się podobały.

Zzzuzia - Sob Paź 06, 2012 5:22 pm

Moje poszukiwania sukieni slubnej zostaly zakonczone :P

Oto moja opinia na temat niektorych salonow w Lodz:

[b]SALON NAJNA 6[/b]

Bardzo mila Pani niestety zadna sukienienka mi sie nie spodobala.


SALON NAJNA 4a

Bezkonkurencyjna i przemila Pani Alicja. Od samego wejscia szczesliwa ze moze pomoc. Potrafi super doradzic. Ma super podejscie do klienta. Pokazala mi sukienke, ktora sama nie wzielabym z wieszaka do przymierzenia. I to wlasnie byla ta sukiena Sincerity. Moja siostra i kolezanka nie mogy sie napatrzec. Pozniej przymierzalam jeszcze w sumie z 20 sukienek w innych salonach i tak wrocilam do Pani Alicji.Naprawde super atmosfera w salonie i bardzo kompetentna Pani Alicja. Ta druga Pani tez bardzo mila ( zapomnialam jak sie nazywa :-) hihihi)

Salon NAJNA 4

Najlepiej nie komentowac hihihi. Pani byla co prawde mila, ale na sile probowala mnie ubrac w sukienki, ktora tylko jej zdaniem super pasowaly. Zarowno moja siostrzyczka jak i kolezanka jak rowniez ja sama mialysmy calkowicie inne pojecie to co nam sie podoba i co mi pasuje;-)))))))) Najlepszy tekst jaki uslyszalam to byl, ze jak moj Pan jest raczej niski (175) i dobrze zbudowany i jak ja tez nie jestem za wysoka (165 + 10cm szpilki) to w zyciu nie powinnam kupowac sukienki typu KSIEZNICZKA bo bedziemy wygladac jak DWA MISKI hahhahhahahhah ciekawe bo wlasnie w takiej sukience wygladam najlepiej ;-)

SALON na JARACZA troche schowany tak w podworku pomiedzy NAJNA

Starsza Pani super mila naprawde. Wszystkie sukienki, co chcialm, pokolei mi przynosila niestety nic nie zrobilo takiego wow;-)

Salon na rogu jaracza i wschodniej ta strona co NAJNA.

Nic specjalnego i kobieta ktora tam pracuje tez bardzo przekona ze nie ma nic specjalnego;-)


Salon Slawa na Pilsudskiego

Jedna z kobiet zachorowala i pozostaly dwie ktore chyba sobie za bardzo nie radzily hihi
Jak zaczely mnie ubierac w sukienke to trwalo to tak dlugo ze moja kolezanka az przyszla sprawdzic czy wszystko jest ok hihihih Sukienka nawet ladna ale tez nie bylo tego wow.
No Panie bardzo sie staraly ale niestety nie za bardzo im to wychodzilo;-)))))))))))



Salon Slawa Sienkiewicza

No tutaj to wogole bylo wesolo :) Zimno tak ze szok. Ja sie zastanawialam jak ta Pani tam cale dni w tym zimnie siedzi. Pomijac fakt ze musialam tam w tym zimnie sie rozbierac i ubierac :kwasny:
Pierwsza sukienka jaka zalozylam to sie zastanawialam czy moje kochanie do auta tez sie zmiesci hahah. Pani kazala mi ja wziasc na lewa rake potem na prawa potem jeszcze do przodu a i tak wszystkich warstw nie zlapalam i mialam sie w niej pokazac. Jak moja kolezanka ja zobaczyla to zaniemowila a ja czulam sie w niej jak jakas kluska w ciescie. No tragedia. A najlepsze jest to, ze ta Pani nawet nie skomentowala. widziala, ze te inne co wybralam tez sa w tym stylu (zaraz pod biustem rozszerzaja) ale nawet slowa nie powiedziala. A przy duzym biuscie takie sukienki poprostu nie pasuja- teraz juz sama wiem. Zreszta ona wogole nic nie mowila. Kolezana moja powiedziala ,, Pani tez moze cos powiedziec,, hihihi No ale co sie dziwic Pani jak miala tak zimno to moze struny glosowe tez jej zmarzly;-)))))))))

Salon kolo Slawa na Sienkiewicza

Polskie sukienki ale nic specjalnego.

Podsumowujac zastanawiam sie co kieruje wiekszoscia kobiet, zatrudnionych w salonach mody slubnej. Myslalam, ze powinny super doradzic, wyrazic swoja opinie a nie tylko sprzedac za wszelka cene. Choc momentami nawet na tym im nie zalezy;-)))))))))

Jeszcze raz duzy plus dla PANI ALICJI Z SALU NAJNA 4a. Ta kobietka zna sie na rzeczy;-)))))

pozdrowionka :D

Magda1312 - Sob Paź 06, 2012 9:13 pm

Studio Mody Ślubnej Agnieszki Michalak na Zachodniej, to pierwsze miejsce do którego poszłam. Nie wiedziałam czego szukam, a pani za cholerę nie umiała mi nic podpowiedzieć, ani doradzić. Nie żebym miała jakieś przykre wrażenia stamtąd, ale podejście takie dość mocno obojętne.
Karina również na Zachodniej - pani bardzo miła, spytała czego szukam i poleciła kilka sukien. Miło, ale nie wiem czy nie było trochę zbyt przesłodzone to wszystko. Może mi pamięć szwankuje tylko ;)
Victoria - też na Zachodniej, dwie miłe panie, niestety sporo ochów i achów, brak własnej inicjatywy wyborczej (żeby coś polecić czy coś...)
Najna na Jaracza, ta pierwsza od Piotrkowskiej - tylko tam byłam. Pani Dorota złota kobieta. Przymierzyłam co chciałam, a także to, czego nie chciałam, a w czym zdecydowanie wyglądałam dobrze. Umie doradzić, a także jest bardzo rozmowna, nie zawsze na temat, ale atmosfera podczas mierzenia super. Nie czułam się ani poganiana, ani jak intruz. Zaprowadziłam tam również przyjaciółkę - dzięki czemu obie dostałyśmy rabat (ok. 150zł dla każdej, tzn Aga dostanie jak tam kupi, niezależnie od tego czy ja kupię.... a summa summarum obie kupiłyśmy - rabat nas ominął, bo z okazji 20-lecia firmy prawie wszystkie suknie były przecenione na 1290 i wtedy rabatu już nie można było dać, ale jak się kupi suknię to jest zniżka na kolejne dodatki:))
Kamea - róg Jaracza i Wschodniej - czułam się jak intruz:/ pani powiedziała, że nawet spodni nie muszę ściągać do przymiarki bo to wpływu nie ma - chciała zaoszczędzić czas. Ale trzeba przyznać, że w samym salonie - jako pomieszczeniu - bardzo mi się podobało, no i ta muzyka klasyczna w tle, mmmm...:)
Rosado - miło, ale nic nie mierzyłam, bo pytałam stricte o możliwość uszycia sukni. Pani mnie bardzo poganiała, bo materiały mają zdrożeć, ale ja mam za dużo czasu by dać się poganiać :D

i tyle :]

tygrysek7773 - Nie Paź 07, 2012 7:37 pm

Cytat:
ja tez mam 165-167 zależy kto mierzy i nie uważam się za niską tylko średniego wzrostu i też planuje księżniczkę
i świetnie, niech każdy ma taką sukienkę o jakiej marzy, a co do tej pani to mówiąc szczerze nie wspominam jej jakoś szczególnie ciepło. Zajęła się mną, owszem, tylko nie za bardzo dawała dojść do głosu. Jeśli jednak chodzi o 3 Najny ,,ogólnie" - to było ok :)
vendi - Pią Paź 19, 2012 9:16 pm

Salon Barbara ul. Więckowskiego - bardzo sympatyczna atmosfera, Panie pomocne i uśmiechnięte. Przymierzyłam chyba 8 sukienek, jedna wpadła mi w oko. Większość sukien rozmiar 38/40.

Salon Ariana ul. Sienkiewicz 34 - kameralnie i sympatycznie. Obsługa miła.

Salon Optimus Plus ul. Sienkiewicza 31 - kiepsko ... Obsługa "z łaski", "w to Pani nie wejdzie" "to nie ma sensu przymierzać" ... mam rozmiar 38/40. Przymierzalnia na piętrze, dwu-stanowiskowa, zero intymności. Większość sukien 36/38.

Salon Karina, Rzgów - baaardzo sympatyczna obsługa (Pani brunetka, krótkie włosy-pracuje podobno w salonie w Łodzi), przymierzałam dużo sukienek. Duży wybór, różne rozmiary.

Salon SŁAWA ul. Sienkiewicza 34 - bardzo ładne miejsce, super przymierzalnia, bardzo miła Pani z obsługi. Jednak po przedstawieniu moich wymagań wytypowała tylko jedną suknię i niestety była za mała. Swoją drogą, suknie o kroju wyszczuplającym nie powinny być chyba w rozmiarze 36 :D

Salon Madonna ul. Jaracza - miło, czysto, elegancko, sympatycznie. Tu kupiłam moją suknię. Wytłumaczyłam Pani o jaką mi chodzi i taką dostałam :) Pierwsza i od razu trafiona.

AHA ślub mam za dwa miesiące, w żadnym z salonów nie było problemów z tak szybkim terminem.

mallina - Wto Paź 30, 2012 11:05 am

Mam pytanko odnośnie salonu Venus na Piotrkowskiej. Jakie tam mają ceny? Który salon w Łodzi jest godny polecenia jeśli chodzi o wygląd sukni i ceny?
Prowansja - Wto Paź 30, 2012 12:42 pm

mallina napisał/a:
akie tam mają ceny?

Dziś tam przejeżdżałam i na wystawie jest napis,że wyprzedaż i suknie po 590zł.
Przy okazji napiszę, Sławy na Piłsudskiego już nie ma, od 1 listopada przenosi się na Sienkiewicza 34 czyli do Estera Novias, natomiast butik ślubny Sława był jeszcze otwarty, wszystkie suknie przenieśli tam ale nie wiem czy też się zlikwiduje, pewnie tak.

kaledonia - Wto Paź 30, 2012 8:33 pm

mallina napisał/a:
Mam pytanko odnośnie salonu Venus na Piotrkowskiej. Jakie tam mają ceny? Który salon w Łodzi jest godny polecenia jeśli chodzi o wygląd sukni i ceny?

Suknie,które mnie się podobały ceny w miarę przystępne- 1900zł, 2200 zł. To chyba takie przeciętne ceny sukien (jeśli o suknie polskie chodzi,a nie z zagranicy).
Podobne ceny są w salonie Barbara. W obu salonach suknie najbardziej mi się podobały- w Venus są suknie m.in. firmy Gala,dobrze wykonane, ładne materiały, w Barbarze MS Moda, Margarett, Jola Moda (czy jakoś tak).

mallina - Wto Paź 30, 2012 8:59 pm

Dziękuję za informacje:) Mam zamiar wybrać się do tego salonu w listopadzie. Chcę przymierzyć suknie z nowej kolekcji (zagranicznej), więc pewnie cena będzie znacznie wyższa niż te które podałaś kaledonia
ZoltyTulipan - Wto Lis 13, 2012 9:44 pm

To ja się wypowiem o salonach gdzie byłam

La Mariee Nowy salon, panie przemiłe. Podawały mi chyba z tysiąc sukienek do przymierzenia :) Doradzały jakie ozdoby pasują jakie buty itd. Bez problemu można było robić zdjęcia sukienek. Na prawdę pod względem obsługi bardzo polecam :) Sukienki jak Pani powiedziała mają sprowadzane z USA (ale nie wiem czy wszystkie)

Isabel Tutaj miałam wrażenie, że Pani się po prostu nie chciało pracować. W ogóle nie była zainteresowana tematem, przymierzyłam 2 sukienki ale bez większego szału.

Estera Novias Hehehe... Tutaj się śmiałam do mamy, że chyba za biednie wyglądałyśmy, bo Pani z początku także niezbyt miło podchodziła do naszej obsługi. Może myślała, że swoim zachowaniem Nas z niechęci. W miarę przymiarek jednak troszkę zmieniła nastawienie, ale już bym tam nie poszła raczej. Mimo, że sukienki prześliczne.

Galeria Ślubna Tutaj do obsługi nie mogę mieć zastrzeżeń. Jak najbardziej na plus, doradzała, pomagała wybrać fason itd. Jedyne co to, że sukienki w tym salonie są inne :) Nie znajdzie się tam klasycznej sukienki (albo może bardzo niewiele) Mają dużo błyskotek, kwiatków, kokard i dodatków..

Najna Ta środkowa. Jak najbardziej na tak. Pani widząc, że sukienka mi się bardzo bardzo bardzo podobała, dała rabat. Jednak nadal cena z nóg powalała i niestety niezdecydowałam się na nią po troszkę szkoda mi tyle pieniędzy wydawać. Ale naprawdę ogromny PLUS.

Madonna No tutaj same ohy i ahy w końcu tutaj zakupiłam sukienkę ;) Tutaj nawet nie można powiedzieć, że jedna pani się angażuje, bo cała obsluga łącznie z Panem Kierownikiem :) Mogłam przymierzać dowolną ilość sukienek a i tak wróciłam tam po tą pierwszą :)

mallina - Wto Lis 13, 2012 10:28 pm

To i ja się wypowiem. Byłam w paru salonach w ostatnią sobotę:
Kamea Salon w porządku, chciałam tam przymierzyć suknie z kolekcji herm's, obsługiwała mnie dziewczyna miła, ale z pewnością nowa ponieważ wielu rzeczy nie wiedziała co jak najbardziej jest jej do wybaczenia. Przymierzyłam i sobie poszłam nikt mnie na nic nie namawiał. Delikatna obojętność

Najna weszłam z tego co pamiętam do dwóch salonów, odradzam ten w podwórku. Starsza Pani wcisnęła by wszystko byle tylko sprzedać, jest przemiła. Ale przyszła panna młoda oczekuje fachowej porady. Tu jej nie dostanie. Salon w którym znajdują się suknie ladybird, bardzo miłe panie, mogłam przymierzać co tylko chciałam. Pani która mnie ubierała potrafiła doradzić (ale miała bardzo zimne ręce ;) ), nie chciano mi podać cen bo jak twierdziły Panie obsługujące, dochodzą rabaty. Trudno nie dowiem się już jakie rabaty, sukni tam nie znalazłam.

Venus na Piotrkowskiej, malutki salonik, nie ma w nim klimatu, ale co do uprzejmości obsługi nie mogę narzekać, może wyczułam delikatne znudzenie od jednej z Pań. Wcześniej z nią umawiałam się na przymiarkę, nawet namawiała mnie na uszycie sukni która bardzo spodobała mi się w innym salonie.

Madonna zdecydowanie na TAK, Pani Małgosia bardzo uprzejma, od razu złapałam z nią kontakt, mimo że przymierzyłam tylko 3 suknie to i tak wybrałam tą jedyną. Ceny są tam dość wysokie i nie są zbyt chętni do rabatów (to jedyny minus).Natomiast klimat i przychylność obsługi do wszelkich porad jest jak najbardziej na plus. Polecam

MadMar - Wto Lis 13, 2012 10:43 pm

mallina napisał/a:
Najna weszłam z tego co pamiętam do dwóch salonów, odradzam ten w podwórku
nie jestem do końca pewna, ale z tego co pamiętam to salon który jest w podwórzu to nie Najna, a jakiś inny, którego nazwy nie pamiętam. Wszystkie Najny są bezpośrednio przy ulicy.
PaulinaPS - Wto Lis 13, 2012 10:52 pm

to w podwórku to nie najna
Prowansja - Wto Lis 13, 2012 10:52 pm

MadMar napisał/a:
salon który jest w podwórzu to nie Najna, a jakiś inny, którego nazwy nie pamiętam

W podwórzu jest salon Sylwia.

mallina - Sro Lis 14, 2012 8:24 am

Wydawało mi się, że do salon Najny. Koleżanka która kupowała tam suknie powiedziała, że to salon najny, z resztą sama tam ze mną poszła. Ale nie zerknęłam na szyld, nawet nie było jak ponieważ tam jakieś remonty są.
kaledonia - Sro Lis 14, 2012 12:51 pm

mallina napisał/a:
To i ja się wypowiem. Byłam w paru salonach w ostatnią sobotę:
Kamea Salon w porządku, chciałam tam przymierzyć suknie z kolekcji herm's, obsługiwała mnie dziewczyna miła, ale z pewnością nowa ponieważ wielu rzeczy nie wiedziała co jak najbardziej jest jej do wybaczenia. Przymierzyłam i sobie poszłam nikt mnie na nic nie namawiał. Delikatna obojętność

Najna weszłam z tego co pamiętam do dwóch salonów, odradzam ten w podwórku. Starsza Pani wcisnęła by wszystko byle tylko sprzedać, jest przemiła. Ale przyszła panna młoda oczekuje fachowej porady. Tu jej nie dostanie. Salon w którym znajdują się suknie ladybird, bardzo miłe panie, mogłam przymierzać co tylko chciałam. Pani która mnie ubierała potrafiła doradzić (ale miała bardzo zimne ręce ;) ), nie chciano mi podać cen bo jak twierdziły Panie obsługujące, dochodzą rabaty. Trudno nie dowiem się już jakie rabaty, sukni tam nie znalazłam.

Venus na Piotrkowskiej, malutki salonik, nie ma w nim klimatu, ale co do uprzejmości obsługi nie mogę narzekać, może wyczułam delikatne znudzenie od jednej z Pań. Wcześniej z nią umawiałam się na przymiarkę, nawet namawiała mnie na uszycie sukni która bardzo spodobała mi się w innym salonie.

Madonna zdecydowanie na TAK, Pani Małgosia bardzo uprzejma, od razu złapałam z nią kontakt, mimo że przymierzyłam tylko 3 suknie to i tak wybrałam tą jedyną. Ceny są tam dość wysokie i nie są zbyt chętni do rabatów (to jedyny minus).Natomiast klimat i przychylność obsługi do wszelkich porad jest jak najbardziej na plus. Polecam

Mam inne odczucia- i byłam tego samego dnia :)
W Madonnie ceny wysokie, taką samą suknię co w Madonnie można kupić właśnie w Venus (ten sam model) za 600 zł mniej!
Kamea- bez komentarza, tragedia- nie pozwolono mi nic przymierzyć, bo "się nie zmieszczę". :-?

mallina - Sro Lis 14, 2012 1:23 pm

kaledonia napisał/a:
mallina napisał/a:
To i ja się wypowiem. Byłam w paru salonach w ostatnią sobotę:
Kamea Salon w porządku, chciałam tam przymierzyć suknie z kolekcji herm's, obsługiwała mnie dziewczyna miła, ale z pewnością nowa ponieważ wielu rzeczy nie wiedziała co jak najbardziej jest jej do wybaczenia. Przymierzyłam i sobie poszłam nikt mnie na nic nie namawiał. Delikatna obojętność

Najna weszłam z tego co pamiętam do dwóch salonów, odradzam ten w podwórku. Starsza Pani wcisnęła by wszystko byle tylko sprzedać, jest przemiła. Ale przyszła panna młoda oczekuje fachowej porady. Tu jej nie dostanie. Salon w którym znajdują się suknie ladybird, bardzo miłe panie, mogłam przymierzać co tylko chciałam. Pani która mnie ubierała potrafiła doradzić (ale miała bardzo zimne ręce ;) ), nie chciano mi podać cen bo jak twierdziły Panie obsługujące, dochodzą rabaty. Trudno nie dowiem się już jakie rabaty, sukni tam nie znalazłam.

Venus na Piotrkowskiej, malutki salonik, nie ma w nim klimatu, ale co do uprzejmości obsługi nie mogę narzekać, może wyczułam delikatne znudzenie od jednej z Pań. Wcześniej z nią umawiałam się na przymiarkę, nawet namawiała mnie na uszycie sukni która bardzo spodobała mi się w innym salonie.

Madonna zdecydowanie na TAK, Pani Małgosia bardzo uprzejma, od razu złapałam z nią kontakt, mimo że przymierzyłam tylko 3 suknie to i tak wybrałam tą jedyną. Ceny są tam dość wysokie i nie są zbyt chętni do rabatów (to jedyny minus).Natomiast klimat i przychylność obsługi do wszelkich porad jest jak najbardziej na plus. Polecam

Mam inne odczucia- i byłam tego samego dnia :)
W Madonnie ceny wysokie, taką samą suknię co w Madonnie można kupić właśnie w Venus (ten sam model) za 600 zł mniej!
Kamea- bez komentarza, tragedia- nie pozwolono mi nic przymierzyć, bo "się nie zmieszczę". :-?


Gdyby suknia którą wybrałam była dostępna w innym salonie np. w Venus to nie wahałabym się i kupiła tam. Cena jest dla mnie też bardzo ważna. Niewiarygodne jak Cie potraktowali w salonie Kamea, nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Co oni sobie myślą że tylko dziewczyny w rozmiarze 34 wychodzą za mąż?! Tracą przez to mnóstwo klientek.

shitty_kitty - Sro Lis 14, 2012 4:03 pm

A1980 napisał/a:

Salon Karina, Rzgów - baaardzo sympatyczna obsługa (Pani brunetka, krótkie włosy-pracuje podobno w salonie w Łodzi), przymierzałam dużo sukienek. Duży wybór, różne rozmiary.


Potwierdzam, ta Pani zajmuje się też moim zamówieniem i polecam ją i ten salon bardzo. Dlatego jestem zdziwiona, że ktoś tam wcześniej wyrażał taką negatywną opinię. Pani podrzucała mi mnóstwo sukienek, te które chciałam i takie na które nie zwróciłabym uwagi, a które pasowałyby do mojej wizji wg Pani z salonu. I właśnie jedna z tych sukienek niepozornych okazała się tą jedyną ;) Dziś miałam zdjęcie miary, zajmowała się mną inna Pani (blondynka) i też nie mam zastrzeżeń co do jakości obsługi. Jedyny minus- remont salonu w Łodzi wciąż się przedłuża i trzeba jeździć do Rzgowa.

sandra.s - Sro Lis 14, 2012 9:51 pm

Co do salonu ROMANTICA to koleżanka mi mówiła, że się zamyka niedługo?? Prawda to? Zresztą też słyszałam same negatywne opinie, więc nie wiem, czy tam pojadę. Byłam dziś w salonie MICHALAK na ZAchodniej i bardzo miła Pani, ale mały wybór mają :( Byłam też w Madonnie i niestety nic co by mnie zainteresowało nie znalazłam, pomimo, że przymierzyłam 4 suknie. Zajrzałam też do NAJNI i jedna suknia mi się spodobała :) z tego co widzę to chwalicie ten salon..?
jutro jadę do salonu Nadia obok Galerii Łodzkiej. Podobno dopiero otwarty salon i mają z tego tytułu promocje? Była któraś z Was? Ja już muszę wybrać jakąś suknię, ponieważ ślub w lutym! :) )

basia.nowak - Czw Lis 15, 2012 2:32 pm

Ja właśnie zamawiam suknię w salonie NADIA :) przypadkiem tam weszłam, bo nie wiedziałam, że jest taki nowy salon w Łodzi. Ale suknia Fantasia powaliła mnie na kolana, bo jest oryginalna i moja będzie!!!! :) myślałam, ze to mit, ze jak się zobaczy tę jedną jedyną suknię to, że nie chce się już żadnej innej :) ale to prawda:)
panie w salonie bardzo miłe i dostałam 500zl rabatu właśnie z okazji otwarcia i welon dobiorę na przymiarce do tego jeszcze gratis :)
generalnie odwiedziłam wiele salonów w Łodzi i w Najni było fajnie i suknie ładne, i tak samo w salonie na Zachodniej, nazwy nie pamietam. Byłam też w Ptaku,ale jakość tamtych sukien jest moim zdaniem bardzo kiepska...
Tak więc w przyszłym tygodniu raczej na 99% wracam do salonu Nadia i zamówię suknię i oczywiście jeszcze raz przymierzę. Zastanawiam się tylko jeszcze bo można też tam suknię wypożyczyć,ale sama nie wiem..? Co sądzicie o takiej formie? Ja chyba wolę mieć suknię na własność...

woszek - Czw Lis 15, 2012 6:41 pm

Wczoraj jak wyjeżdżałam z Galerii łódzkiej zauważyłam właśnie ten salon Nadia, muszę zgarnąć moją koleżankę i pewnie w sb tam zajrzymy bo przeglądałam ich stronkę i suknie fajowe, zgadzam się, że ta suknia fantasia jest boska :] Pewnie skoro niedawno otwarty to będą kusić promocjami. Eh szkoda, że ja już mam ślub za sobą bo chętnie bym sobie zrobiła tourne i poprzymierzała kilka sukienek ale cóż, pozostaje mi jedynie doradztwo przy wyborze :mrgreen:
sandra.s - Czw Lis 15, 2012 8:43 pm

W sobotę czeka mnie kolejna wycieczka po salonach, więc na pewno dam znać co i gdzie i jak było :) Jeszcze raz pojadę na Jaracza do salonów no i do tego nowego Nadia, bo też weszłam na ich stronę i faktycznie fajne suknie. Zobaczymy jednak co mają w salonie. NA pewno dam Wam znać.
Jeżeli jednak Wy w międzyczasie możecie mi coś polecić to będę wdzięczna :)

Sisiga - Nie Lis 25, 2012 11:47 pm

Suknię swoją kupiłam w Esterze Novias,ale nie w samym salonie tylko w outlecie w podwórzu, panie tam pracujące bardzo sympatyczne i miłe, może trochę mało miejsca jest w salonie i trzeba czekać w kolejce do przymierzalni. Mają bardzo duży wybór butów ślubnych no i warto tam zaglądać z uwagi na bardzo niskie ceny sukien,choć wiadomo,że jeśli to outlet jest mniejszy wybór rozmiarów i fasonów niz w klasycznym salonie. W salonie "frontowym" E.S. akurat było wiele klientek i widać było,że obsługa ma bardzo dużo pracy,niemniej zajęto się nami stosunkowo szybko i wspominam ten salon dość miło. Natomiast rozczarowała mnie Ariana, niezbyt miła obsługa rzucająca uwagi moim zdaniem nie na miejscu i kompletnie lekceważąca moje zdanie i oczekiwania co do sukienki- nie lubię wciskania na siłę czegoś w czym czuje się brzydko, źle i w czym mi niewygodnie (bezcenny komentarz "Pani nie ma się czuć dobrze w sukni ślubnej tylko ma pani wyglądać" chyba jakaś nowa forma marketingu?).
basia.nowak - Wto Lis 27, 2012 3:07 pm

Sandra S i jak Twoja wyprawa do salonu Nadia????? Ciekawa jestem Waszej opini, ponieważ ja byłam naprawdę bardzo miło zaskoczona i w porównaniu do innych miejsc czułam się tam najlepiej. W ogóle super wnętrze i polskie suknie w normalnych cenach i Panie, które były w salonie nie wciskały, zeby sprzedać, co mnie zawsze wkurzało!. Zamawiam suknię w tym tygodniu, by mi mój rabat nie przepadł :) Już się nie mogę doczekać!!!!!!!!! :) :):):):) To najfajnieszy moment tych wszystkich przygotowań!!! Teraz jak już suknię mam zaczynam szukać butów ;)
Ef1 - Sob Gru 01, 2012 8:41 pm

Cześć dziewczyny,
Szczerze polecam salon Optimus plus, piękne suknie w bardzo korzystnych cenach i świetna obsługa- a to moim zdaniem bardzo istotne. Byłam w kilku salonach w tym w : Najnie, Kamei, Sławie na piłsudskiego no i nieszczęsnej Romantice. Z tego całego zestawu tylko w Najnie byłam obsłużona sympatycznie i profesjonalnie, jednak nie znalazłam tam nic dla siebie. Ostatnim miejscem był właśnie Optimus i to tam młode, znające się na rzeczy dziewczyny doradziły mi szczerze i pomogły wybrać tą jedyną. Polecam

malpawzoo - Nie Gru 02, 2012 1:21 am

Suknia wybrana, więc też podzielę się swoimi przemyśleniami:
Madonna - bardzo kompetentna obsługa, bez problemu przymierzyłam wszystkie suknie, które wpadły w oko mnie lub moim towarzyszkom. Poza tym obsługująca mnie pani sama z siebie donosiła inne, bardzo dobrze trafiające w mój gust. Bardzo duży plus dla właściciela salonu - facet, który dogląda, czy klientki są zadowolone, a na dodatek dyskretnie podpowiada, jaki jest męski punkt widzenia - rewelacja po prostu, klasa sama w sobie. Żadna z sukni nie była tą jedyną, ale salon absolutnie bije inne na głowie w kwestii kompetencji i profesjonalizmu.
Najna 4a - obsługa sympatyczna, nawet trochę za bardzo, ale ja po prostu nie lubię słodzenia i tytułowania mnie słoneczkiem, kochaniem itd (wyjątek dla narzeczonego :) ) Nie podobało mi się to, że po przymierzeniu jednej sukni, która nie była trafiona, obsługująca mnie pani odmówiła pokazania innych w tym stylu, "bo to na pewno nie to". Ona może była o tym przekonana, ja nie. Suknie ok, ale też nie znalazłam tej wymarzonej. Aha, jeszcze jedna sprawa - pytanie do jakiej kwoty na pewno jest przydatne, ale proszę mi wierzyć, że czasem cena nie jest jedynym wyznacznikiem co się podoba.
Najna 6 - pani bardzo sympatyczna, też trochę za bardzo. Dobrze rozumie na czym ta praca powinna polegać, fajnie dobiera co może być ok, a co nie. Suknie ok, niektóre super, choć też nic dla siebie nie znalazłam. Niepotrzebna stresująca gadka, że w sumie to najwyższy czas na zakup a może już za późno, a najlepiej to umowę spisać już, zaraz, natychmiast.
Kamea - inicjatywy zero, pani zajęta swoją pracą, zauważyła mnie dopiero gdy ja się odezwałam. Suknie nie powalają jak dla mnie, no i największa beznadzieja salonów ślubnych (podobnie było w 2 innych) - sukienki w rozmiarze 36.
Estera Novias - dwie panie, dwa żywioły. Jedna cicha i wycofana, druga prosto z mostu mówi co myśli. Obie kompetentne i sympatyczne. Podobnie jak w madonnie, od początku widać profesjonalizm, panie przygotowane na różne sytuacje i wymagania. Niefajne jest spacerowanie za każdym razem do podestu i czekanie w kolejce, aż zwolni się na nim miejsce. Suknie piękne, chociaż kosztowne.
Salony na Zachodniej - zlały mi się w całość, więc nie powinnam ich chyba oceniać, choć dla mnie dużo mniej profesjonalna obsługa. Na pewno nie moja bajka i nie moja suknia.
Venus na Piotrkowskiej - ładne sukienki, pani sympatyczna, a i tak nic z tego nie wynikło.
Ariana na Sienkiewicza - zero zrozumienia czego szukam, pani była sympatyczna, ale nie umiała w żaden sposób doradzić czegoś, w czym czułabym się dobrze. Jeśli chodzi o kompetencje poza stwierdzeniem, że suknie są polskie nie dowiedziałam się nic więcej.
Optimus-plus - bez komentarza. Salon świeci pustkami, jedna z pań zajęta sama sobą, druga wcisnęła mi katalog sukni, które będą w nowej kolekcji, ale nie wiadomo kiedy. Swoją drogą dziwne, że pozostałe sklepy mają już suknie z 2013 roku a ten ma tylko suknie wyprzedażowe. Nie przymierzyłam nic.
Podsumowując - wybór sukni jest stresujący dla każdej z nas. Każda pewnie ma jakąś wizję siebie w tym dniu i wymarzonej sukni pewnie też. Profesjonalny sprzedawca pozwoli przymierzyć to, co wybiera dziewczyna, umie pokazać mankamenty i zalety danej kreacji, umiejętnie i nienachalnie podsuwa swoje propozycje, tak, żeby rzeczywiście wydobyć i z sylwetki i z sukni, to co najlepsze. Nie pieje niepotrzebnie nad każdą sukienką, nie słodzi i nie bredzi, ale potrafi merytorycznie ocenić, co leży dobrze, a co źle, a co więcej dzieli się swoim doświadczeniem z klientką. Profesjonalny sprzedawca sprawia, że wybór sukni przestaje być stresem, a staje się miłym i fajnym doświadczeniem, podnoszącym własną samoocenę. Z mojego punktu widzenia grand prix dla madonny, podium dla pań z najny 6, 4a i estera novias.
Dla ciekawskich - ostatecznie wybór padł na suknie z estera novias :)

madziarka7777 - Wto Gru 04, 2012 10:30 pm

Witajcie, :) byłam dziś na przymiarce mojej sukni :D (LORIS JARACZA 15),eh,nadal jestem zadowolona :lol: ,wybrałam buciki,i biżuterie(bo reszte dobrałam wcześniej),wszystko jest ok. :!:

:o Ale dla zainteresowanych i JESZCZE NIEZDECYDOWANYCH dodam,że widziałam informacje o imprezie która ma tam być w sobote 8.12-przy wybraniu sukni jakiś upust,bonusik,orkiestra,fotograf,fryzjer,makijaż ... itd

niteka - Czw Gru 06, 2012 12:26 pm

Tak czytam i czytam i nie moge sie w Waszych opiniach doszukać salonu, który dla mnie jest najlepiej zaopatrzony. może okolica średnia, ale zajrzeć warto. Salon jest na Piwnej, nazywa się chyba Lisa Ferrera. Kiecki bardzo gustowne i oryginalne, obsługa miła.
wiola1982lodz - Czw Sty 03, 2013 1:54 pm
Temat postu: salon Romantica
a skąd ta informacja,że Salon Romantica w Łodzi ma się zamknąć? ja właśnie na pocz. stycznia 2013 wpłaciłam zaliczkę na suknię ślubną i nic mi o tym nie wiadomo...co do sprzedającej-moim zdaniem to bardzo miła kobieta, umie doradzić itd. z rabatem też problemu nie było więc moja suknia będzie kosztować 2200zł. W porównaniu z innymi salonami uważam,że cena bardzo przystępna! a suknie naprawdę b. ładne ;D ile salonów, klientek tyle różnych opinii więc ja nie sugerowałam się do końca komentarzami i jednak do salonu postanowiłam wstąpić (mimo,że to była już moja trzecia wyprawa po salonach sukien ślubnych i szczerze mówiąc byłam już podłamana tym chodzeniem). Pierwsza suknia jaka w padła mi tam w oko i w której czułam się najlepiej ;) uważam, że salon godny polecenia, sporo ładnych , przystępnych cenowo sukienek i obsługa naprawdę nie jest taka zła jak niektóre piszą ;p też mogę podać kilka negatywnych opinii o innych salonach zwłaszcza na Jaracza, które są wychwalane, a które traktują moim zdaniem klientki jak produkt na taśmie produkcyjnej! ale nazw nie podam... tak czy siak ja Romantice polecam!!! ps. a czy któraś z Was kupiła tam teraz suknię???? będę wdzięczna za odpowiedź!
martycha - Czw Sty 03, 2013 7:50 pm

Cześć dziewczyny mam pytanko czy któraś z was była może w nowym salonie na Tuwima przy Sienkiewicza bo przejeżdżałam samochodem i zobaczyłam ten salon i była tam na wystawie fajna suknia jak któraś tam była to napisz jakie tam są suknie dzięki i pozdrawiam:)
sandra.s - Nie Sty 06, 2013 8:23 pm

Cześć dziewczyny! Przepraszam, ze dawno mnie nie było, ale Święta , Nowy ROK i cała organizacja ślubu mnie pochłonęła. Dziś piszę ponieważ w sobotę zamówiłam suknię!!!!!!!!!!!!! :) Byłam chyba we wszystkich salonach w Łodzi :) Ale ten nowy salon obok Galerii NADIA wygrała, a bardziej suknia, którą tam znalazłam :) ))) A jak Wasze poszukiwania?
MARTYCHA na Tuwima też byłam i ja osobiście nc nie znalazłam, ale może warto zajrzeć, może Tobie się coś spodoba? A jakiej sukni szukasz? Pytam ponieważ tam gdzie ja zamówiłąm mają naprawdę piękne suknie i z każdego praktycznie modelu.

Malinka85 - Nie Sty 20, 2013 10:22 pm

Kochane!!
Słyszałam ze w którymś z salonów slubnych w Łodzi, raz na rok sa mega obniżki i że super suknie można kupić nawet za 900 zl.. Czy kojarzycie gdzie to może być i w jakim miesiącu?? Bede wdzieczna za info..

Aguska0505 - Nie Sty 20, 2013 10:57 pm

Wydaje mi się, że jak byłam w ten weekend w salonie Kamea (na jaracza) to tam widziałam jakąś informacje o tym że 17 lutego mają mieć jakieś obniżki i będzie można kupić sukienki od 900 zł. Ale nie jestem na 100 % czy to miało być że suknie od 900 zł czy może obniżki do 900 zł bo nie czytałam dokładnie. Jeżeli pojawia się jeszcze przez 17.02 w tym salonie to doczytam dokładnie i napisze.
Malinka85 - Pon Sty 21, 2013 3:14 pm

Super,dzieki za info.
A swoja drogą dziwna data...przeciez w nd salony nie pracuja?? moze wymieniaja kolekcje i to dlatego...

Selene - Pon Sty 21, 2013 3:24 pm

Taką promocję widziałam też w październiku w Madonnie na Jaracza i też to było w niedziele. Wyprzedaże na ogół ustalają na jakiś nietypowy dzień :)
Aguska0505 - Pon Sty 21, 2013 11:13 pm

A no racja nie pracują w niedziele, ale widocznie to jest wyjątek :) .

Jeżeli chodzi o moją opinie na temat salonów odwiedzonych 19.01.2013 to :

1) Salon Lisa Ferrera ( ul.Piwna 47 ) Przyznam że jak kierował mnie nawigator to jadąc tą uliczką gdzie znajduje się salon myślałam, że mnie coś źle prowadzi ale jednak okazało się, że trafiłam. Salon jest duży, jak przyjechałam z siostrą byłyśmy jedynymi klientkami. Pani tam pracująca dała nam katalog i powiedziała żebyśmy wybrały sukienki, które siostra(bo to ona bierze ślub nie ja) chce przymierzyć i ona je zaniesie do przymierzalni. Pani ogólnie była bardzo miła, cierpliwa, uśmiechnięta i chętna do pomocy. W trakcie przymierzania sukienek przyszła inna klientka a że konsultantka była tylko jedna to musiała biegać między dwoma klientkami ale dobrze sobie mimo to radziła :) . Siostra przymierzyła tam sporo sukienek, pani do końca była uprzejma i nie widać po niej było jakiegoś znudzenia. Podsumowując polecam salon, był to pierwszy salon który odwiedziła moja siostra i przyznam, że był to dobry wybór bo mogła przymierzyć w spokoju różne modele sukienek i zobaczyć w czym dobrze wygląda :) .

2) Salon Sylwia (ul. Jaracza) Jak przyszłyśmy trzeba było chwile poczekać, ponieważ jest tam tylko jedna przymierzalnia a akurat inna klientka kończyła przymierzanie. Ogólnie wybór sukienek moim zdaniem jest niewielki. Panie udawały miłe acz kolwiek moim zdaniem to było udawane, siostra tam przymierzyła 2 sukienki po czym jak chciała przymierzyć jeszcze 3 i poszła ją pokazać to Pani stwierdziła że podobną mierzyła przed chwilą ( czyli w domyśle, że tej już nie musi mierzyć). Po tym stwierdziłyśmy z siostrą, że nie mamy tam po co tam czasu tracić i poszłyśmy do innych sklepów. Ogólnie sklep jest dosyć mały, warunki do przymierzania nie są najgorsze ale w innych sklepach moim zdaniem jest lepiej. Panie niestety na mnie nie zrobiły najlepszego wrażenia i raczej więcej już tam nie wrócimy z siostrą.

3) Salon Kamea ( ul.Jaracza) Zaraz po wejściu zostałyśmy zauważone i panie się zapytała "w czym może pomóc " no to siostra powiedziała jakiej sukienki szuka. Pani poszła z nami do wieszaków i pokazała nam kilka modeli po czym zaniosła je do przymierzalni i siostra je mierzyła. Raczej nie mam nic do zarzucenia konsultantce była miła, trochę cicha( no ale każdy ma inny charakter), raczej nie wypowiadała swoich opinii ale też nie było to problemem jak siostra chciała jeszcze przymierzyć coś więcej poza tym co na początku wybrała. Podsumowując konsultantka miła, warunki do mierzenia też całkiem dobre.

4) Salon Loris ( ul. jaracza) Mimo iż byłyśmy tam z siostrą niedługo przed zamknięciem to na spokojnie siostra przymierzyła killka sukienek, pani doradzała siostrze w czym dobrze wygląda, ogólnie była miła ale jednocześnie nie była jakaś nachalna żeby koniecznie sprzedać sukienke :)

5) Najna - Świat mody ślubnej (ul. jaracza) Mimo iż było do zamknięcia jeszcze ok. 20 min to pani wyglądała na to że jej się śpieszyło do zamknięcia więc pokazała siostrze jedną sukienkę, ona przymierzyła pani na zachwalała się jaka ta sukienka jest piękna i że w tej cenie nie znajdzie podobnej no i tyle. Ogólnie pani nie była zła ale też jakaś miła za bardzo nie była ale to może własnie kwestia , że niedługo miały zamykać.

Po odwiedzeniu tych kilku sklepów mam taką uwagę dla tych, które dopiero zaczynają poszukiwania. Jeżeli wybieracie się na Jaracza do sklepów w sobotę to przygotujcie się iż będzie tam sporo innych dziewczyn które też będą szukać sukienek więc musicie mieć dużo czasu i cierpliwości :)

Malinka85 - Sro Sty 23, 2013 7:11 pm

dzieki za pomoc..ale zauwazyłam ze nie uderzyłyscie na Zachodnia w ogole??tam tez jest kilka salonów...
ja jestem przed ..wybieram sie...ale raczej musze odpuscic sobote :) )
Ale znalazlyscie jakies typy?

Aguska0505 - Sro Sty 23, 2013 9:55 pm

Nie zdążyłyśmy już na zachodnią, ale może się wybierzemy :P . Hm.. co do typów to coś tam się siostrze spodobało( ale to nic pewnego narazie) ale najważniejsze, że ustaliła jaką sukienkę chce jeśli chodzi o krój i wie że chce z koronką:) . Jeszcze wybieramy się do innych salonów zobaczyć bo przeglądając w necie sukienki to jeszcze np. z kolekcji Agnes ( dostępnej w "Najna Elegancja" i "Optimus-Plus") się jej kilka spodobało :)
Ef1 - Sro Sty 30, 2013 1:28 pm

Chciałabym podzielić się z wami pewnym spostrzeżeniem dotyczacym salonu sukien ślubnych i sprzedawczyń, o których często wspominacie. Jak wcześniej pisała kupiłam swoją sukienkę w salonie Optimus Plus, a ostatnio wybrałam się ze swoją przyjaciółką która ma ślub we wrześniu na poszukiwania tej idealnej. I zauważyłam coś co mnie strasznie dziwi i irytuje. Wchodziłyśmy do salonów gdzie prócz nas albo były już inne dziewczyny albo pojawiały się w trakcie naszego mierzenia/wybierania.
O co mi chodzi: To jak niektóre dziewczyny się zachowują jest totalnie niezrozumiałe!!!
- przychodzą jakby z " łaski" są jakby nie wiadomo na co obrażone i znudzone
- często nie chca nawiązać żadnego kontaktu ze sprzedającymi, nie odpowiadają czasem na pytanie o to kiedy ślub!!! albo mówią : " niedługo"
-przyprowadzają ze soba osoby, które totalnie nie potrafią doradzić (jedna taka mierzyła koło mojej przyjaciółki, na każdą przymierzaną sukienkę nie mówiła nic, ani ona ani jej koleżanki)
- nie mówiąc o tym,że jeżdżąc po całej Łodzi natrafiłyśmy na takie co wyglądały jak po całonocnej zmianie w pracy: zero makijażu, tłuste włosy i dresy!! a potem jęczy,że we wszystkim źle wygląda.

Piszę tutaj o tym dlatego,że publikujemy tu opinie o salonach i oceniamy podejście konkretnych firm i sprzedawców a warto żebyśmy poomyślały też o nas, o naszym nastawieniu, przygotowaniu do tak WAżNEGO WYBORU i uszanowały czasem prace i chęci innych osób.

afra - Sro Sty 30, 2013 2:31 pm

Ef1 Zgadzam się w 100% z tym co napisałaś.
Tym bardziej mnie to cieszy, że wreszcie zauważyła to jakaś klientka.
Przychodzi taka milcząca, z równie milczącymi doradcami, nic jej nie pasuje, Ja się gimnastykuje, żeby cokolwiek przymierzyła a ona ignorując wszystkie moje porady, mówi do matki: wychodzimy i jeszcze dodaje, że to prawda co piszą na forach :?
Na szczęście teraz na forach jest też wzmianka o takich klientkach jak ona! :twisted:

Torradora - Nie Lut 17, 2013 9:58 pm

To teraz ja troszkę opiszę:
1. Lisa Ferrera na ul. Piwnej: Pani bardzo miła, doradzała. Przymierzałam bardzo dużo sukien. Dla mnie suknie piękne ale za drogie. Suknie sprowadzane.
2. Dorin, ul. Zgierska: Suknie szyte na miarę. Ceny mnie zaskoczyły, oczywiście pozytywnie. Suknie ładnie wykonane. Byłam ubrana przez Panią od stóp do głowy.
3. ul. Nowomiejska. Ciężko było mi wybrać coś dla siebie. Suknie są bardzo błyszczące. Jak chciała przymierzyć drugi raz suknię Pani powiedziała, że nie ma sensu :-? Wiedziałam od znajomej, że mają promocję. Gdybym się nie spytała, pewnie bym się od tej Pani nie dowiedziała. Suknie szyte na miarę.
4. Venus, ul. Piotrkowska: dla mnie bomba. Trafiłam na bardzo fajną kobitkę. Mimo, że powiedziałam w jakim fasonie mi nie ładnie, przynosiła je aby samemu się przekonać. Suknię, która najbardziej mi przypasowała zakładałam 3 razy!! To był najmilej spędzony czas.
5. Nadia, ul. Sienkiewicza: również bardzo sympatyczna Pani. Duży wybór sukien. Dostałam fajny rabacik, ale niestety nie wykorzystam (i tak suknia za droga)
6. Optimusplus, ul. Sienkiewicza: Pani podczas przymiarki była zajęta pisaniem smsów. Stwierdziła, że suknie, które wybrałam nie będą na mnie pasować ale i tak dała do przymierzenia. Tutaj daję Jej duży plus. Sama zaproponowała suknie, i mogę powiedzieć, że zna się na rzeczy :)
7. Ariana, ul. Sienkiewicza: na swoją listę sukien, które chciałabym przymierzyć usłyszałam: "następna, która naoglądała się w internecie". Ani jeden sukni z listy nie było w salonie...

chococolady - Nie Lut 17, 2013 11:55 pm

W każdym salonie, w którym byłam ekspedientki były bardzo uprzejme i pomocne. Z własnych doświadczeń powiem Wam, że jeżeli macie taką możliwość to lepiej jest wybrać się na przymierzanie sukni w trakcie tygodnia, a nie w weekendy. Wówczas w salonach jest "luźniej" i macie więcej czasu na przymierzanie i uzyskanie dodatkowych informacji.

Ja zdecydowałam się na suknię w Najnie, z kilku powodów. Mniej więcej wiem ja wygląda współpraca z Paniami z tego salonu ponieważ moja siostra kupiła tam sukienkę i była bardzo zadowolona. Jestem więc spokojniejsza, że suknia zostanie dobrze dopasowana, a tren będzie można estetycznie podpiąć. Poza tym w żadnym salonie nie znalazłam podobnej sukienki, a ta która wybrałam jest lekka i zarazem elegancka.

Byłam także w salonach:
Madonna - bardzo miła obsługa, nawet kilka osób angażowało się dobór sukni i dodatków. Suknia z tego salonu była moim nr 2,
Venus i Loris - Panie przesympatyczne, nawet miałam tam upatrzoną 1 sukienkę,
Estera Novias - przymierzałam kilka sukni, wszystkie piękne z katalogu, ale ceny nie są niestety atrakcyjne,
Kamea - w środku miły nastrój, Panie pomocne nawet tuż przed zamknięciem sklepu, aczkolwiek w żadnym innym salonie nie mierzyłam tak szybko sukni.

mmeg87 - Pon Lut 25, 2013 7:13 pm

Ja dopiero zaczynam swoja przygodę z wyborem tej jedynej sukni. Na razie odwiedziłam salon SŁAWA na Piłsudskiego i mam trochę mieszane uczucia, no niby przymierzyłam te co chciałam ale szczerze mówiąc nie było tego wow, Pani z obsługi miła ale uparła się na jedną suknię i koniecznie chciała ją sprzedać, nie było innych propozycji z jej strony. Do ROMANTICI nawet nie weszłam. Jakiś czas temu odkryłam na FB salon sukien ślubnych NADIA i powiem szczerze jestem zachwycona i zakochałam się w jednej z sukien, ale chce jeszcze troszkę poszukać...... ;) ;) ;)
Malina01 - Pon Lut 25, 2013 10:19 pm

Ja polecam salon sukien NADIA na Sienkiewicza 115

Nowy salon, dużo ciekawych promocji.
Obsługa bardzo przyjemna, pani cierpliwie tłumaczy, pokazuje, pomaga, nie wciska nic na siłe.

moniica - Nie Mar 03, 2013 4:49 pm

Chciałam podzielić się opiniami na temat salonów, które odwiedziłam 26.02.2013 :)

SALON ISABEL (Inflancka) - Pani, która obsługiwała była bardzo miła. Wszystko o co prosiłam to pokazywała i przynosiła do przymierzenia. Sama również proponowała modele do mierzenia, które były bardzo trafne. Sukienki ładne ale nie znalazłam tam tej jedynej.

SALON DORIN (Zgierska) - Pani, która obsługiwała była bardzo miła i chętna do pomocy i mierzenia. Bardzo tanie sukienki, można je przerabiać według własnych upodobań gdyż sami je szyją. Ale tam też nie było tej jednej jedynej.

SALON LAUREN (Pomorska 3) - i tu mnie spotkało największe rozczarowanie. Młodsza z kobiet obsługujących była bardzo arogancka i niesympatyczna. Próbowała mi wmówić że sukienki w kształcie rybki nie są dla mnie (a finalnie w innym salonie właśnie taki model zamówiłam) może dlatego że miały tylko 1 taką sukienkę i w mini rozmiarze, że nie dało się jej przymierzyć. Ogólnie mały wybór sukienek no i ta wszechwiedząca sprzedawczyni :kwasny: . Szybko stamtąd wyszłam.

SALON SYLWIA (Jaracza 6) - Pani miła, sukienki tanie i ładne. Można też małe przeróbki w sukienkach robić. Momentami miałam wrażenie że Pani lekko się narzucała. Znalazłam tam jedną sukienkę nad którą bardzo się zastanawiałam.

SALON NAJNA (Jaracza 6) - tam znalazłam tą jedyną wymarzoną sukienkę. Salon z profesjonalną obsługą oraz super przygotowany pod względem przymierzalni i kanap przed nimi dla osób towarzyszących. Pani Elwira bardzo chętnie pokazywała suknie o które prosiłam. Nie narzucała się ani nie naciskała. Chętnie odpowiadała na wszystkie pytania i doradzała.

Najlepiej na szukanie sukni wybrać się w tygodniu. W salonach z reguły jest pusto i obsługa może nam więcej czasu nam poświęcić. W żadnym salonie mnie nie poganiali i mogłam przeglądać się w sukniach ile chciałam.

Missy - Nie Mar 17, 2013 3:40 pm

Witam wszystkie przyszłe panny młode :) Z całą odpowiedzialnością i szczerością polecam wszystkim kobietkom salon sukni ślubnych DORIN który znajduje się na ulicy Zgierskiej 51

Do salonu trafiłam całkiem przypadkowo .. rewelacyjna obsługa bardzo miła pani Dorota o anielskiej cierpliwości która mnie obsługiwała , bo jak kazdy wie przyszłe panny młode lubią pomarudzic ja w tym jestem mistrzynią :) Nie zniechęciło to obsługi . Przymierzałam wiele sukien ale najbardziej przypadła mi do gustu zaproponowana przez panią Dorote mimo że wcześniej nie brałam jej pod uwagę. Chyba po nią wrócę :) Ogólnie wszystko na sześć z plusemmmmm :) sukienki ładne ceny bardzo przystępne ...


Pozdrawiam

Juska - Pon Mar 25, 2013 9:01 pm

Drogie Panie, czy któraś z Was miała przyjemność kupować suknię w salonie Isabel na ul. Inflanckiej. Mam do tego miejsca rzut beretem :) i często podglądam wystawione tam modele. Nie ukrywam, że jestem pod wrażeniem kilku z nich. Jakie miałyście doświadczenia z obsługą, udzieleniem ewentualnej porady i dotrzymaniem terminów? :-?
Milaa1 - Czw Mar 28, 2013 1:31 pm

Byłam w salonie Isabel z koleżanką pare miesięcy temu, szukałyśmy sukni na jej ślub. Panie bardzo sympatyczne i nie ma takiego nadęcia jak w najnie czy madonnie, zupełnie inne podejście do klientki a nie jak w supermarkecie ślubnym. Polecam jeszcze Venus na rogu czerwonej i piotrkowskiej (piękne suknie gali) i Optimus na Sienkiewicza gdzie ja znalazłam swoją najpiękniejszą Suknie :)
Juska - Czw Mar 28, 2013 7:17 pm

Milaa1, dziękuję pięknie za podpowiedź. W Najnie byłam i pani, która mnie "podejmowała" faktycznie zachowywała się jak królowa angielska. Dlatego popatrzyłam i wyszłam z lekko ironicznym uśmiechem. W sumie za dużego ruchu tam chyba nie mają :)
Dorotka_ - Czw Mar 28, 2013 8:15 pm

Juska, w Najnie ruch mają pieroński wierz mi :)
Juska - Pią Mar 29, 2013 1:53 pm

Dorotka_, może i mają, w końcu w dobrym punkcie w mieście - ale podczas mojej wizyty nie było nikogo. Spędziłam tam około 20 minut i nie zajrzał pies z kulawą nogą. No ale byłam w godzinach południowych może dlatego. W każdym razie sukni tam nie zakupię 8)
Dorciaa - Pią Kwi 12, 2013 8:45 pm

Witam,
Chciałam podzielić się w Wami moją opinią odnośnie trzech salonów, które ostatnio odwiedziłam:
1. Sława na ul. Sienkiewicza 34 - obsługa miła ale sukienki bardzo drogie. Jak powiedziałam ile mogę przeznaczyć na sukienkę Pani jakoś przestała mnie zachęcać do przymierzenia czegoś jeszcze oprócz 2, które chciałam zobaczyć. Ocena ogólna ok ale ja tam już nie wrócę.

2. Ariana ul. Sienkiewicza - bardzo miła obsługa, Pani doradza fachowo, sukienki w normalniejszych cenach.

3. BELLA VIOLA UL. TUWIMA 20
Dziewczyny, przestrzegam bardzo przed tym salonem ponieważ Pani sprzedawczyni mnie okradła!!!!Była bardzo miła, podawała sukienki a w efekcie nie wiem nawet kiedy wyciągnęła mi z portfela 1000 zł! Sprawa zakończyła się wezwaniem policji i przyznaniem się do winy. W innym salonie usłyszałam że właśnie w BELLA VIOLA kradzieże już się zdarzały. BARDZO PRZESTRZEGAM!!!!!!!!!!

karoosia - Pią Kwi 12, 2013 10:42 pm

no właśnie zastanawiałam się, w którym salonie doszło do tej kradzieży. Jednak nie oceniałabym źle salonu, bo zakładam, że nie była to właścicielka tylko sprzedawczyni, więc raczej pracować tam już nie będzie. A doklejanie salonowi łatki "złodzieja" może nie być do końca sprawiedliwe. W końcu gdyby właściciel wiedział z kim ma do czynienia, zapewne tej Pani by nie zatrudnił. No ale sprawa faktycznie nieciekawa.
afra - Sob Kwi 13, 2013 10:34 am

Też słyszałam o tej sytuacji, w końcu to salon niedaleko mojego. Zgodzę się z karoosia, szkoda opinii salonu, ale z drugiej strony to nie był pierwszy raz tej Pani...Oczywiście można założyć, że dostała drugą szansę, ale mimo wszystko ryzykownie...
bella viola - Sob Kwi 13, 2013 5:32 pm

Witam, wszystkie Panie, jestem właścicielką salonu Bella Viola i właśnie dowiedziałam się o kradzieży w moim salonie. Jestem z tego powodu strasznie roztrzęsiona i obiecuję że nastąpi natychmiastowa zmiana ekspedientki. Przepraszam i w dalszym ciągu zapraszam! Wioleta Przybylak
Dorciaa - Nie Kwi 14, 2013 2:12 pm

Roztrzęsiona to byłam ja, jak tylko zorientowałam się, że z mojego portfela zniknęły pieniądze odkładane na moją wymarzoną suknię ślubną...
Być może nie do końca sprawiedliwe jest ocenianie salonu w związku z tym co się stało ale wybaczcie same dokonujecie oceny salonu przez pryzmat sprzedawcy. To, czy wrócicie do konkretnego salonu po sukienkę w dużej mierze uzależnione jest od tego jak zostałyście tam obsłużone - czy sprzedawca jest miły i nie ocenia Cię od wejścia czy kupisz czy nie i nie zachowuje sie jak "królowa angielska" z wypowiedzi powyżej.
Tak czy siak ja do Bella Viola nie wrócę chociaż jedna z przymierzanych sukienek była bardzo ładna.

marcelka - Nie Kwi 14, 2013 8:07 pm

Witam musze przyznac ze ja odwiedziłam salon BELLA VIOLA I byłam obsługiwana przez szefową bardzo sympatyczna Pani to że jej pracownica okazała się złodziejką jeszcze nie świadczy źle o całym salonie warto dać szanse...skoro złodziejka juz przestała tam pracowac!!!!!tym bardziej ze odwiedziłam wiele salonów w Łodzi a ten ma naprawde piekne suknie
moniaa - Sob Kwi 20, 2013 10:02 am

CZEŚĆ DZIEWCZYNY JA KUPUJĄC SUKNIE ODWIEDZIŁAM MNÓSTWO SALONÓW NIE POLECAM TEGO NA INFLANCKIEJ ,NIEMIŁA OBSŁUGA NIE DALI MI PRZYMIERZYC SUKIENKI BO PANI STWIERDZIŁA ZE W ŻADNĄ SIE NIE ZMIESZCZE!!!CO TO MA BYĆ WOGÓLE!!W KOŃCU NIE NOSZE ROZMIARU XXL TYLKO 42,KUPIŁAM SUKNIE W PTAKU WKONCU I MOGŁAM PRZYMIERZAC ILE CHCIAŁAM
mmeg87 - Sob Kwi 20, 2013 11:06 am

Ja swoją wymarzoną suknie kupiłam w Solonie NADIA na Sienkiewicza, to była moja druga wizyta. BARDZO POLECAM!!! Miła i fachowa obsługa, nie narzucają swoich propozycji, można przymierzać ile się podoba.Można dobrać dodatki, porozmawiać....Teraz czekam z niecierpliwością na pierwszą przymiarkę ale to dopiero we wrześniu 8) Polecam także Solony Najna na Jaracza, gdybym tydzień wcześniej wróciła do ich salonu to właśnie tam kupiłabym swoją suknie, ale niestety odesłali ją producentowi :( ale dzięki temu wróciłam do NADII i kupiłam pierwszą suknię w której się zakochałam :) :) :) :) :) :) :) :) Natomiast NIE POLECAM salonu na Inflanckiej, niby duży wybór, ale w sumie nie ma w czym wybrać, miałam wrażenie że wszystkie są ciężkie i mnie przytłaczają. Co do obsługi, niestety nie zrobiły na mnie wrażenia, wyglądało tak jakbym im przeszkadzała i najlepiej żebym sobie szybko poszła.
marcelka - Wto Kwi 23, 2013 8:58 pm

witam dziewczyny powróciłam do salonu Bella Viola gdyz zakupiłam u nich suknie ,muszę przyznać że ekspedientka która tam teraz pracuje jest naprawde bardzo sympatyczna,suknia jak najbardziej wspaniała a moj ślub juz za tydzień ,także u mnie transakcja przebiegła 100% pozytywnie bez żadnych przykrych incydentów-(jak czytam powyżej ta sprawa z kradzieżą)ŻYCZĘ WSZYSTKIM TAK UDANYCH TRANSAKCJI



edit: usunęłam zdublowany post

afra - Sro Kwi 24, 2013 11:35 am

marcelka dodałaś dwa posty, oba zachwalające jeden salon, w dodatku pojawiłaś się na forum akurat wtedy kiedy doszło do kradzieży. Bez urazy, ale chyba wiesz jak to wygląda...
marcelka - Pią Kwi 26, 2013 8:43 pm

nie obchodzi mnie jak to wygląda!!!napisałam jak było a co kto sobie myśli pozostawiam do wyboru

[ Dodano: Pią Kwi 26, 2013 8:53 pm ]
nie obchodzi mnie jak to wygląda i tak prawda wyszła na jaw a ja pozostawiam ocene innym

Maj1234 - Sro Maj 22, 2013 12:39 pm

Bardzo polecam Panią Alicję z salonu Najna. Byłam nastawiona na kupno zupelnie innej sukienki i gdyby nie ona nie przymierzyłabym nawet "tej jedynej". Pani Alicja jest przemiła i naprawdę ma oko.
Od razu zaproponowała mi suknię ktora była najlepsza ze wszyskich ktore przymierzalam potem i pozniej, a wierzcie mi, bylam w prawie wszystkich salonach w miescie.
Prawdziwa profesjonalistka - gdyby nie ona nie wiedziałabym w czym tak naprawde wygladam najlepiej.

sandra.s - Wto Cze 11, 2013 9:10 pm

Dziewczyny ja już jestem po ślubie i po weselu :) Ostatnio dawno mnie na forum nie było, bo duuuuużo organizacji przed samym ślubem :) Zresztą same zobaczycie;) postanowiłam tu jeszcze zajrzeć, by podziękować w ten sposób salonowi NADIA na Sienkiewicza, gdzie kupiłam suknię tę moją jedną jedyną :) )))) W czasie przygotowań zetknęłam się z wieloma firmami i nie ze wszystkich byłam zadowolona i ich polecać nie będę. Natomiast NADIA to cudowne miejsce i cudowna obsługa - dostałam nawet prezent i moc życzeń od Pań. Wiem, że to może banał, ale do samego końca były bardzo miłe uprzejme i profesjonalne.Piszę dlatego, że słyszałam od koleżanek, że czasami w salonach na początku jest miło i sympatycznie - byle kupić, a potem przy odbiorach nie zawsze jest tak jak miało być i duuużo nerwów. Bardzo dziękuję za brak nerwów :) i serdecznie Wam polecam ten salon.
ps. wiem, że to też nie miejsce na inne usługi, ale polecam też fotografię Michała Jankowskiego ;) widziałam zapowiedz i wiem, że będzie cudnie!!! ehhh..

Catylyn89 - Wto Cze 11, 2013 10:20 pm

Cytat:
NADIA na Sienkiewicza
Strasznie przekombinowane mają te suknie... żadna nie przypadła mi do gustu :roll:

Osobiście byłam w NAJNIE na Jaracza i tam dzięki miłej obsłudze i wysublimowanemu smakowi, znalazłam tą jedyną...

Patii. - Czw Cze 27, 2013 7:51 pm

Wczoraj postanowiłyśmy ze świadkową zaspokoić ciekawość (zwłaszcza jej ) i poszłyśmy do Romantici ogarnąć suknie... Naczytałam się opinii, więc nastawiłam się na złe wrażenia i pani mnie nie "zawiodła". Na początku było ok, była jakaś PM z jakimiś bardziej ostatecznymi poprawkami - dla niej pani z salonu była miła, później w kolejce była para ślubująca w listopadzie - tu też nieźle, na nas pani tylko łypała wzrokiem. Z wystawy spodobała mi się cała jedna suknia, choć i tak trochę naciąganie - ale to już problem mojego gustu. Przyszła moja kolej wskazałam kieckę, poszłam się rozebrać, oczywiście dostałam rękawiczki i szmatę na twarz, bo miałam trochę pudru. W międzyczasie pani pyta kiedy ślub - skłamałam bezczelnie, że za 10m-cy. I tu moje "szczęście", że byłam już w bieliźnie, bo pani ewidentnie przeszła ochotę na współpracę, widać było, że nie chce jej się ściągać tej kiecki z manekina. No ale jak już byłam rozebrana to mi założyła. Sukienka za duża, mało mi z cycków nie spadła, ale pani nie pofatygowała się, żeby przytrzymać, pomóc żebym widziała jakby to wyglądało. Na moje pytanie o inne suknie, bardziej księżniczkowate otrzymałam odpowiedź, że są rożne suknie, szersze, węższe.. ale żadnej innej nie dostałam do przymierzenia. Ja rozumiem, że było przed 17 i pani już myślała o wyjściu do domu, no ale ludzie. Ja też nie lubię przesadnych zachwytów, ale rażąca była zmiana podejścia do klienta w zależności od odległości wesela.
Nie powiem, w jednej z Najn jak byłam w lutym tez mi pani nie pozwoliła mierzyć sukien, bo "zanim pani się zdecyduje to już będzie nowa kolekcja i po co pani to". Ale tamta chociaż była milsza, dała ulotki i zaprosiła w czerwcu czy kiedyś tam...

roksancia - Pią Lip 05, 2013 5:58 pm

Zatem i ja podzielę się swoimi przemyśleniami na temat salonów, które odwiedziłam 24 czerwca tego roku.

Pierwszy jaki odwiedziłam to LAUREN i szczerze mówiąc średnio mi się podobała obsługa. Mierzenie sukien w przepoconych rękawiczkach nie jest dla mnie. Pani twierdziła, że je prała... ale byłam zaraz po otwarciu, w poniedziałek a świeżością te rękawiczki nie grzeszyły. Poza tym Dostałam do mierzenia tylko 1 suknię.

Drugi do którego weszłam to NAJNA na Jaracza 4. Obsługa udawała, że nie widzi mnie i mojej mamy więc wyszłyśmy hehe

Kolejna NAJNA na Jaracza 4a... :serducho: To tu wybrałam moją suknię. Pani Alicja to anioł, ideał jeśli chodzi o obsługę klienta. Miałam chwilkę czasu żeby się rozejrzeć, a później przymierzyłam 2 suknie i zakochałam się w mojej-była to propozycja Pani Alicji wyciągnięta z zaplecza :) Serdecznie polecam! Suknie mają wszyty taki jakby Pas sylikonu i trzymają się ciała mimo, że była za duża :) Pani Alicja ma zmysł i serce do tego. Tego samego dnia rano byłam zdecydowanie przeciwko welonom, ale Pani Alicja tak potrafiła dobrać detale do sukni, że welon stał się jej nierozłączną dla mnie częścią.

Kolejna NAJNA na Jaracza 6 oj nieeeee... zdecydowanie nie dla mnie. Pani w związku z tym, że znała nas tylko z widzenia (chodziłyśmy kiedyś do tego samego kościoła) od razu poczuła się naszą przyjaciółką a spoufalania się z klientelą nie znoszę. Oczekuję fachowej porady a nie słuchania czym się zajmuje córka tej Pani, której kompletnie nie kojarzę.

Kolejny salon to VENUS&LORIS, niby wszystko fajnie ale gdy dowiedziałam się, że mam zapłacić całą kwotę za suknię z góry nie zdecydowałam się.

Kolejny salon to BARBARA na Więckowskiego.... oj jak te kobiety mnie zirytowały :killer: Idąc spodobała mi się suknia na manekinie, weszłyśmy z mamą w celu przymierzenia. Owszem przymierzyłam ją w końcu, ale przed nią przymierzyłam 6 innych bo jak twierdziła Pani z obsługi "ta się Pani podoba dlatego że jest na manekinie" mogła od razu powiedzieć, że nie chce jej się rozbierać manekina. Suknia cudna ale od razu usłyszałam "trzeba będzie doszyć ramiączka żeby nie spadała" zapaliła mi się czerwona lampka i ewakuowałam się.

olejny salon to LADY KATHERINE. Obsługa miła, ale Pani koniecznie chciała mnie wsadzić w Józefinkę i dać welon obszyty koronką w stylu "na Maryję" protestowałam bezskutecznie więc znów wyszłam niezadowolona. Suknie śliczne ale mam szaloną duszę i nie czułam się w nich sobą.

ostatni salon to DORIN, suknie nawet fajne, ale Pani tak się roztkliwiała nad moja urodą , że nie wiem czy chciała wcisnąć coś na siłę czy po prostu byłam w jej typie hehe. Nie podobały mi się proponowane dodatki więc pozostałam przy NAJNIE na Jaracza 4a.

taktaktaktak - Sro Lip 17, 2013 11:49 am
Temat postu: Panna na wydaniu
A ja znalazłam świetny butik z sukniami ślubnymi warszawskich projektantek.
Schodziłam całą Łódź czując się wszędzie jak pajac... i suknie i sprzedawczynie tworzyły jakąś taką sztywną atmosferę, aż nagle trafiłem do... PANNY NA WYDANIU i wróciła nadzieja, że znajdę suknię!!

Wybór jest duży, sa naprawdę pięknę, jest seria klasycznych i seria przełamujących trochę tradycję, ale w sposób naprawdę ujmujący!
wybrałam suknię 7/8 - super wygodna długość.

Opinie były "lekka, subtelna", "powiew świeżości", "urocza"... itd itd...

W Pannie na wydaniu kupiłam tez świetne buty, nie chodze normalnie na obcasach, a zaszalałam 8,5cm i... były super stabilne i nie miałam żadnych problemów.
Jest też duży wybór bizuetrii (nie tylko ślubnej).

Gorąco polecam się tam wybrać, na ul. Wólczańską!

czesia_mm - Sob Lip 20, 2013 5:12 pm

Hej. Ja już mam ślub za sobą i aktualnie jestem na etapie sprzedaży mojej sukni ponieważ kosztowała majątek.
Swoją suknię zakupiłam w salonie Victoria, ul. Zachodnia 87.
Byłam w salonie 3 razy zanim zdecydowałam się na kupno TEJ suknie. Za każdym razem była inna sprzedawczyni i mówiła inną-wyższą cenę sukni. Na szczęście byłam sprytniejsza i na pierwszej wizycie pobrałam od babki wizytówkę, napisała na niej nazwę sukni i cenę, i w takiej też cenie chciałam ją zamówić. Babeczka pobrała wymiary i umówiła się ze mną na 1 przymiarkę. Suknia przyjechała. Założyłam. Okazało się, że wcale nie uszyto jej na wymiary jakie podała sprzedawczyni tylko na jakieś standardowe - PIERWSZY MINUS SALONU!!! Suknia było dużo za duża, cały gorset za szeroki ok. 13 cm. Na długość też była za wielka więc pani zamiast pobrać wymiar i dać ją krawcowej do skrócenia, poszła po nożyczki i poduszkę, usiadła w przymierzalni na tej poduszce i zaczęła obcinać moją suknię - DRUGI MINUS!! Gdy to zobaczyłam o mało nie wpadłam w szał! Mało tego obcinała suknię na półokrągło a nie w szpic tak jak był oryginał - TRZECI MINUS!! Stałam tam 2 godziny aż w końcu stwierdziłam, że ja nie będę jej manekinem, jestem zmęczona (mam problem z nogą) i niech pobiera miarę i robi co chce ale ma wyglądać jak oryginał. Jeśli nie będzie to nie zapłacę za suknię i będą musiały sprowadzić nową.
Zdjęłam suknię i szykuję się do wyjścia a kobieta zza lady krzyczy do mnie, że mam jej zapłacić drugą część za suknię. I tu się miarka przebrała i nie szczędziłam słów! Miałam zapłacić jej już wtedy całość prawie 4 tysiące za suknię i nie dostać sukni do ręki bo musiały nanieść poprawki. Babka powiedziała, że na tym zamówieniu które otrzymałam jest napisane, że zapłata za całość przy pierwszej przymiarce. Wyjęłam więc tą kartkę i pytam GDZIE jest tak napisane?! Oj nie było! Mało tego żądanie zapłaty bez otrzymania towaru jest niezgodne z prawem i nie omieszkałam im tego wytknąć.
Nie zapłaciłam, pojechałam do domu.
Przyjechałam na drugą przymiarkę.
Gorset był OK. Długość nadal nie, więc co? babka wzięła nożyczki i przycinała na mnie - "profesjonalizm ...przez nich przemawia" żeby nie powiedzieć brzydko! OK. Ucięła tą kieckę. Pytam gdzie mój welon i halka która była do kompletu. Halka znalazła się a welon... kobieta zgubiła. I pytała mnie jak on wyglądał. Tłumaczę babie, że jak go zamawiałam włożyła go do worka i przypięła kartkę, więc co się z nim stało? Po długim oczekiwaniu znalazł się... zapłaciłam i pożegnałam się.

Suknia piękna, że jak macie okazję znaleźć tę samą suknię w innym salonie to szukajcie. Kobiety wykazują zero profesjonalizmu. Sprzedawczyni tnie moją suknię na moich oczach, pije kawę obcinając tą suknię i stawia ją na podłodze tuż przy mojej nodze... po prostu PORAŻKA!!
Po tym jak już zapłaciłam nie można uzyskać żadnych info od nich, nie odpisują na maile, jak odbierają tel. to nie mogą rozmawiać a potem nie oddzwaniają, gdy zadzwonię po 3 godzinach twierdzą, że właśnie miały to zrobić.
NAJGORSZY SALON W JAKIM BYŁAM.
wiadomo, że jako przyszła panna młoda nie chcemy żadnych niespodzianek i nie chcemy się denerwować niepotrzebnie. [/b]

ava - Sob Paź 26, 2013 10:41 pm

Za mną trzecie poszukiwania sukni ślubnej (pierwsze dla mnie, potem dla siostry i teraz dla drugiej siostry :wink: ). Odwiedziłyśmy salony na Sienkiewicza - Ariana, Estera Novias, Optimus Plus, oraz na Jaracza - Rosado, Loris, trzy Najny, Madonna i jeszcze jeden obok Madonny, ale nie pamiętam nazwy. Ogólnie obsługa wszędzie ok, panie były miłe, nie robiły problemów z przymierzaniem mimo, że do ślubu jeszcze 10 miesięcy.
Najmilsza i najbardziej pomocna obsługa zdecydowanie w Najnie Amore (Jaracza 4) i Najnie Princessie (Jaracza 6, tam zamówiłyśmy suknię :) ).
Jedynie w Najnie Belladonnie (Jaracza 4a) panie trochę nas zirytowały.

Terry - Sro Paź 30, 2013 3:01 pm

Jestem po mojej pierwszej wyprawie, dlatego czas na relację.

Najpierw zajrzałam do Bella Viola. Trafiłam na bardzo miłą dziewczynę. Byłam bardzo zestresowana pierwszą wizytą, tym bardziej, że podoba mi się wszystko i nic. Dziewczyna, która mnie obsługiwała skutecznie z zagubiona, przeniosła mnie w stan lekko zdenerwowana. Przymierzyłam 2 suknie, założono mi welon, ale cóż to nie było to. Zostałam na koniec uspokojona, że na początku zawsze tak jest i żebym zajrzała do nich w połowie listopada, bo przyjdzie nowa kolekcja i będzie mogła mi wtedy, na spokojnie, więcej zaproponować. Oraz, że w każdej sukni da się coś zrobić, żebym tylko czuła się w niej dobrze.

Następnie weszłam do Najny. Wszystkie kolejne salony, to nawet nie była namiastka obsługi z Najny. Trafiłam do p. Doroty. Wybrałam jedną suknię, a resztę wybierała p. Dorota. Przymierzyłam kilka sukni, w świetle sztucznym, w dziennym, z welonem, z stroikiem, w przymierzalni, przed nią z daleka. Spędziłam tam godzinę. Jestem bardzo zadowolona z obsługi i sukni, które pokazała mi p. Dorota. Jutro tam wracam, żeby upewnić się, czy to ta suknia.

Kolejna była Sylwia. Niepozorny sklepik, przypominający bardziej butik, z uprzejmą, troszkę starsza panią. Ekspedientką roku by nie była, ale sama próbowała coś zaproponować. Jedna z jej propozycji szczególnie przypadła mi do gustu. Suknie dodatkowo nie były drogie.

Potem zawitałam w Karinie. Ogromne rozczarowanie. Wybierałam suknie z katalogu. Żadnej podpowiedzi. Ogólnie czułam, że jestem jedną z wielu, którymi pani już nie ma ochoty się zajmować. Szybciutko wyszliśmy.

Ostatnia była Madonna. Porażka po całości. Czułam, ze pani tylko stara się być miła. Opisałam jej jakich sukni szukam, ale żaden z sukni nie odpowiadała temu. W trakcie zastanawiałam się, czy ona w ogóle mnie słuchała. Pominę już fakt, że suknie tam są okropnie brudne. To chyba był najgorszy salon z całej wyprawy.

Obeszłam jedynie większość salonów na Jaracza, ale i tak zajeło mi to prawie 4 h. W czwartek wracam do Najny jeszcze raz zobaczyć suknię, którą poleciła mi p. Dorota.

Karola8 - Sro Paź 30, 2013 4:37 pm

Ja podobnie jak Terry byłam dzisiaj na pierwszych poszukiwaniach mojej sukni ślubnej.

Pierwszy był salon NADIA - Obsługa miła, salon całkiem przytulny, jednak nie znalazłam tam nic w moim guście. Ceny przystępne i ciekawa oferta rabatowa. Podobały mi się również upięcia na głowę. W tym salonie był zdecydowanie najlepszy wybór toczków i woalek.

Kolejny salon to ESTERA NOVIAS, również na sienkiewicza. Pani średnio zaangażowana w swoją pracę, i z podejściem mocno oceniającym. Dodatkowo suknie bardzo drogie :( choć było tam wiele ciekawych modeli. Raczej nie polecam, chyba że ktoś planuje wydać 5 tys. na suknię.

Trzecim miejsce był OPTIMUS PLUS, po dwóch poprzednich salonach obawiałam się, że i w tym będzie podobnie i znów nie znajdzie się nic o czym marzę. Jednak okazało się, że ten salon ma zupełnie inne suknie. Szczególnie urzekła mnie suknia firmy Agnes,(11833) <3. Obsługa bardzo miła i fachowa. Pani uśmiechnięta, doradzała i nie wywierała nacisku. Co ciekawe był to pierwszy salon, który ma już modele na 2014 rok. Dodatkowo dowiedziałam się o rabacie 10% w każdą sobotę.

Ostatnim salonem, który dziś odwiedziłam była Madonna - suknie piękne i ekskluzywne, natomiast panie sprzedające dają mocno do zrozumienia, że nie znajdzie się tam sukni za 2 tys. chyba,że z wyprzedaży, generalnie atmosfera kiepska, wszystko z łaski.

Planuje jeszcze wybrać się do NAJNY, chociaż jak słyszę większość moich koleżanek miała suknię z tego salonu to trochę taki H&M. A ja chciałabym mieć coś wyjątkowego. Ale po opinii Terry dotyczącej obsługi może się skuszę.

ava - Sro Paź 30, 2013 6:17 pm

Terry napisał/a:
w Karinie. Ogromne rozczarowanie. Wybierałam suknie z katalogu. Żadnej podpowiedzi. Ogólnie czułam, że jestem jedną z wielu, którymi pani już nie ma ochoty się zajmować. Szybciutko wyszliśmy
Przypomniało mi się, że też tam byłyśmy, ale nasze wrażenia są zupełnie inne. Co prawda siostra też wybierała suknie z katalou, ale ekspedientka była bardzo miła i dobrze doradzała.
tygrysek7773 - Czw Paź 31, 2013 6:26 pm

Cytat:
Planuje jeszcze wybrać się do NAJNY, chociaż jak słyszę większość moich koleżanek miała suknię z tego salonu to trochę taki H&M.

Wiesz jeśli wiele panien młodych znajduje właśnie tam swoją upragnioną suknię to chyba dobrze świadczy o tym salonie? Zwłaszcza, że są ich 3 więc wybór jest spory.

Terry - Czw Paź 31, 2013 11:53 pm

Karola8 napisał/a:
Planuje jeszcze wybrać się do NAJNY, chociaż jak słyszę większość moich koleżanek miała suknię z tego salonu to trochę taki H&M


Jeśli to Cię pocieszy, to przy mnie mierzyły suknie 3 dziewczyny i żadnej panie nie zaproponowały tych samych sukni. 2 mierzyły tą samą, ponieważ mama podejrzała drugą dziewczynę w przebieralni i zapragnęła takiego samego efektu u córki. Ale nie na każdej dziewczynie dobrze w tym samym.

Karola8 - Pon Lis 04, 2013 4:07 pm

Skusiłam się i odwiedziłam Najnę, tę największą najbliżej wschodniej. Jeśli chodzi o obsługę, rzeczywiście zaangażowana i fachowa, ale miałam wrażenie, że trochę zbyt nachalna. Zdaniem Pani w 4 z 5 mierzonych sukien wyglądałam świetnie (Moje zdanie było zupełnie inne) Jeśli chodzi o same suknie to podobał mi się naprawdę jeden model choć niestety nie poczułam, że to może być moja suknia. Dodatkowo podejrzane są dla mnie chwyty typu: Teraz Pani kupi za 2800 z halką i welonem, a w przyszłym roku już za 3.700...słabe to, myślę niestety, że Paniom, które przychodzą w styczniu a ślub mają w październiku tez mówią,że teraz tylko tyle ale wiosną to będzie aż tyle. Poza tym, w zeszłym roku byłam świadkową i przechodziłam to wszystko ze swoją przyjaciółką i wiem, że halka to koszt 50 zł a prosty, gładki welon można za 40 zł kupić- także to żadna super okazja. Przyznaję,że salon jest jasny i przestronny a suknie dobrze wyeksponowane. Ja jednak będę szukać dalej.
monis_ka - Wto Lis 05, 2013 6:44 pm

Kochane przyszłe panny młode lub już panie mlode :) czy możecie polecić jakieś warte uwagi salony ślubne, które mają suknie w przystepnych cenach, ponieważ nie planuję wydać majątku na sukieneczkę (max do 2 tys.)? Ewentualnie czy już mozna spodziewac się promocji? Tylko nie takich z 5 tys na 3,5 tys ;) Czytam forum i mam totalny mętlik... Najbardziej podobaja mi się delikatne, zwiewne sukieneczki... Miałam już wymarzoną-upatrzoną w salonie Lisa Ferrera...ale salon jest zlikwidowany i jestem w punkcie wyjścia. Bedę wdzięczna za podpowiedzi :)
Karola8 - Wto Lis 05, 2013 7:57 pm

Cytat:
Kochane przyszłe panny młode lub już panie mlode :) czy możecie polecić jakieś warte uwagi salony ślubne, które mają suknie w przystepnych cenach.


Ja polecam salon Optimus (pisałam o tym więcej wcześniej) z tego co widziałam na ich facebooku 30 listopada mają wielką wyprzedaż suknie z tegorocznej kolekcji za 1500 zł. Wiem, że dobre ceny mają też w karinie ewentualnie w la mariee, ale tam to już specyficzne sukienki.
Daj znać czy coś w fajnej cenie udało Ci się znaleźć ;) .

monis_ka - Wto Lis 05, 2013 8:16 pm

Dzięki!!! :) Nie omieszkam zajrzeć, może coś sie trafi! Szczegolnie zainteresuje się wyprzedażą ;)
Terry - Wto Lis 05, 2013 9:53 pm

Karola8 napisał/a:
Poza tym, w zeszłym roku byłam świadkową i przechodziłam to wszystko ze swoją przyjaciółką i wiem, że halka to koszt 50 zł a prosty, gładki welon można za 40 zł kupić- także to żadna super okazja.


Dla mnie to też zbyt wysokie ceny, dlatego nie mam zamiaru kupować tam halki.

Ad promocji. Pewnie masz rację, ale chyba wolałabym nie przekonać się, że tak nie jest. Tzn mam wybór już za sobą, czułam się super obsłużona, mam suknię, która mi się podoba. Jest spora szansa, że się nabrałam na tę promocję, ale wolę tak, niż gdybym miała przyjść w grudniu i usłyszeć 600 stówek więcej, bo to jednak nie był chwyt. A tak, ja totalnie niezdecydowana w kwestii ciuchów, zostałam popchnięta do szybkiego wyboru i chyba za to tez jestem wdzięczna. Moja koleżanka z pracy chodzi już od miesiąca po salonach i nadal szuka, a ja mam już spokojną głowę.

Sisska - Sro Lis 06, 2013 1:56 am

do 2000 znajdziesz tez cos w salonie Dorin na Zgierskiej przy rynku na Dolnej.
ithanielle - Sro Lis 06, 2013 9:21 am

Ja mogę polecić Karinę - ale tę w Rzgowie, w Ptaku.

Ponieważ mieszkam blisko, to był pierwszy salon, który odwiedziłam i nie rozczarowałam się, właśnie tam znalazłam moją suknię :)
Panie konkretne, nie słodziły, ale podawały do zmierzenia każdą suknię jaką chciałam (z wystawy, z katalogu, później same doradzały). Dowiedziałam się, że praktycznie każdy element w sukni mogę zmienić.
Panie były bardzo pomocne - doradzały, proponowały rozwiązania, o których pewnie bym nie pomyślała. Jestem zadowolona, że własnie tam kupiłam moją cudowną suknię :)

Terry - Sro Lis 06, 2013 11:07 am

monis_ka napisał/a:
salony ślubne, które mają suknie w przystepnych cenach


Nie wiem czy dla ciebie będzie godny uwagi, ale w Sylwii podobała mi się jedna suknia i kosztowała 2 tys.

marthussia - Sro Lis 06, 2013 11:47 am

A ja mogę polecić salon A.Michalak na ul. Zachodniej. Ceny sukien są naprawdę przyjazne naszym portfelom :)
monis_ka - Sro Lis 06, 2013 5:39 pm

Super, dzięki dziewczyny :)
perpertum222 - Sro Lis 06, 2013 11:30 pm

ja goraco polecam salon sukien Dorin na ulicy zgierskiej 52 sama zamowilam we wtorek sukienke z tego salonu z wyprzedazy jestem bardzo zadowolona z obslugi i z odpowiedniej dla mnie cenie. a co do opslugi to pani ktora mnie obslugiwala byla bardzo kompetentna osoba na tym stanowisku ja sobie wybralam z 8 sukienek ktore mi sie podobaly a pani ktora mnie obslugiwala sama od siebie zaproponowala mi 4 inne i powiedziala ze beda pasowaly mi do mojej sylwetki bylam bardzo zaskoczona bo trafila w 10 bo wlasnie z tych sukienek bylam zauroczona i wybralam jedna z nich jeszcze raz goraco polecam i nowe sukinki mozna kupic do 2000 tys. i nawet mniej :) :) :) :)

[ Dodano: Sro Lis 06, 2013 11:32 pm ]
i nie ma problemu z dodatkami takimi jak ramiaczka ,dodatki na trenie polecam

Iwona2013 - Czw Lis 07, 2013 7:09 pm
Temat postu: panna na wydaniu
Ja przez przypadek trafiłam do salonu "Panna na Wydaniu" przy ul. Wólczańskiej 143 (właścicilem jest kamerzysta, który zrobił rewelacyjny film ślubny mojej koleżance - Piotr Płoszaj). Było spotkanie w sprawie filmu, a okazało się, że jeszcze wybiorę tam sukienkę. Też widziałam przecenione sukienki z poprzedniej kolekcji poniżej 2 tys. Warto tam zajrzeć.
justi3k - Pon Lis 11, 2013 5:01 pm
Temat postu: Re: Panna na wydaniu
taktaktaktak napisał/a:
A ja znalazłam świetny butik z sukniami ślubnymi warszawskich projektantek.
Schodziłam całą Łódź czując się wszędzie jak pajac... i suknie i sprzedawczynie tworzyły jakąś taką sztywną atmosferę, aż nagle trafiłem do... PANNY NA WYDANIU i wróciła nadzieja, że znajdę suknię!!

Wybór jest duży, sa naprawdę pięknę, jest seria klasycznych i seria przełamujących trochę tradycję, ale w sposób naprawdę ujmujący!
wybrałam suknię 7/8 - super wygodna długość.

Opinie były "lekka, subtelna", "powiew świeżości", "urocza"... itd itd...

W Pannie na wydaniu kupiłam tez świetne buty, nie chodze normalnie na obcasach, a zaszalałam 8,5cm i... były super stabilne i nie miałam żadnych problemów.
Jest też duży wybór bizuetrii (nie tylko ślubnej).

Gorąco polecam się tam wybrać, na ul. Wólczańską!



Witaj,

ja właśnie planuję wybrać się do tego butiku, nie gustuję w ciężkich gorsetowych kreacjach, a oglądając zdjęcia sukni z Panny na Wydaniu myślę, że udałoby mi się znaleźć tam coś dla siebie. Czy mogłabyś udzielić mi informacji na temat cen sukien? Czy udałoby mi się znaleźć coś do 2000 zł??

Pozdrawiam serdecznie

monis_ka - Pon Lis 11, 2013 5:09 pm

Drogie dziewczynki :)
Zrobiłam w sobotę rajd po salonach, calkiem dobry czas na kupno, bo jest sporo fajnych promocji. Przymierzyłam kilkanaście sukienek, kilka na prawdę ładniutnich, ale żadna nie spodobała mi się na tyle, żeby mnie "powaliła na kolana". A w niedzielę zupełnie przypadkiem trafilam do salonu Karina w Ptaku. Przymierzylam 2 sukienki...i trzecia....to bylo to!!! Taka sobie wymarzyłam... Przymierzyłam jeszcze 2 czy 3 po tej, ale już nic mnie nie obchodziło ;) Wiedziałam, że to TA i koniec. A do tego model salonowy, podobno nie przymierzany, bo mieli 2 takie same, rózniące się minimalnie wzorkiem przy pasie i ta druga była mierzona, bo zgadzała się z katalogiem. Tym sposobem będę miala suknieneczkę za 1490 zł :) Tylko za welon mi pani zaśpiewala 350 zl, bo uważam za grubą przesadę i tego akurat tam nie kupię. Ale myślę, że z sukni będę bardzo zadowolona, a dodatki to już się na spokojnie poszuka. A wiecie może gdzie można kupić ładny welon?I ewntualnie bolerko? Bo salonowe kompletnie mi sie nie podobały. pozdrowionka i dziękuję za wszelki rady ;)

[ Dodano: Pon Lis 11, 2013 5:32 pm ]
justi3k napisał/a:
Czy mogłabyś udzielić mi informacji na temat cen sukien? Czy udałoby mi się znaleźć coś do 2000 zł??



Na Jaracza salon "Barbara" ma teraz sporo fajnych promocji. Sukienki ,ktore ja przymierzalam były w cenach 2400 - 2700 zl ale modele salonowe (wszystkie) są ze zniżką -25%, to juz brzmi lepiej ;) W salonie Karin na Jaracza promocje -30, -40% ale było tyle ludzi, że nie chcialo mi się już czekać i do tego samego salonu trafiłam w Ptaku. Nie nastawiając się na kupno...okazało się , że trafiłam na taką suknię, którą mnie totalnie urzekła i nie wyszłam bez podpisania umowy (1490 zl - post wyżej). Warto zajrzeć, przemiła obsługa w obu. Sporo modeli w kolekcji 2013 mają teraz w dobrych cenach. W kolejnym salonie na Jaracza (nie pamiętam nazwy, nieduży, kilka kroków za ul. Wschodnią w stronę Piotrkowskiej, po prawej stronie idąc w stronę Pietryny) ceny w granicach 1500-1800 zl, a ta którą przymierzalam Pani zaproponowała mi w promocji za 800 zł - model salonowy. Salon też na Jaracza po lewej stronie, chyba Madonna - 1500 zl suknie ekspozycyjne. Tylko, że nieźle przybrudzone, ale na pewno czyszczą więc to też nie jest wielkim problemem. Salon Optimus na Sienkiewicza 30 listopada będzie mial duże promocje. Mialam iść ale...już nie mam po co ;) ale chętnie przekazuję dalej. Tyle wartego uwagi w przystepnych cenach z tego, co sama zdążylam się przekonać. Ja nosze rozmiar 36, więc suknie z salonowych wyprzedaży dla mnie sie nadają, bo moża je latwo delikatnie zwęzić i dopadować do figury, z tego co mowily panie z salonów. Jesli masz rozmiar 36-38 to na pewno sie uda cos wybrać, czasem 40 też. Jesli wyższe numeracje, to może być trosze większy problem z tego, co zdążylam sie zorientować, ale ekspertem nie jestem - może róznie bywa ;)
Powodzenia :)

justi3k - Wto Lis 12, 2013 9:25 am

monis_ka bardzo dziękuję Ci za podpowiedź! Na pewno odwiedzę ten salon na Ptaku, chociażby ze względu na to, że mają bardzo duży wybór sukien, więc może uda mi się znaleźć coś dla siebie. A możesz powiedzieć jak z obsługą?? Panie miłe, chętne do pomocy i doradzenia w wyborze??

Pozdrawiam serdecznie

Juska - Wto Lis 12, 2013 9:57 am

ithanielle napisał/a:
Ja mogę polecić Karinę - ale tę w Rzgowie, w Ptaku.


No a ja niestety bardzo nastawiałam się na ten salon, bo kilka moich znajomych tam właśnie znalazło swoją wymarzoną suknię, ale zawiodłam się okrutnie. Po pierwsze panie w ogóle tak naprawdę nie słuchały ani mnie ani mojej mamy i pokazywały suknie, które dalekie były od tego czego oczekiwałam. Kiedy moja mama zaczęła chodzić po salonie i proponować sukienki do przymierzenia, jedna z pań chodziła za nią jak cień i z góry odrzucała każdą propozycję.

NARZUCONO na mnie i to dosłownie chyba ze 12 sukienek i szczerze Wam powiem, że nie zapamiętałam żadnej. Najbardziej ekspresowa wizyta w salonie sukien ślubnych jakie przeżyłam. Od razu wiedziałam, że tam nie wrócę i będę szukać gdzie indziej :)

No ale może akurat panie miały gorszy dzień :)

Szczęśliwie znalazłam swoją suknię w salonie NADIA, przy ul. Sienkiewicza. Jestem bardzo zadowolona z obsługi i kontaktu. Przy pierwszej wizycie przymierzyłam 4 suknie. Panie bardzo uważnie słuchały moich oczekiwań i każda sukien była z nimi zgodna. Już wtedy wybrałam swoją faworytkę.
Po dwóch tygodniach otrzymałam e-maila od pracownicy salonu, że sukienka, którą sobie upatrzyłam jest w promocji producenta i zaproponowała mi jej zakup w obniżonej cenie. Ponieważ nie byłam przygotowana za wpłatę dużego zadatku wystarczyło 300 zł, żeby "zaklepać" moją wymarzoną suknię. :)
Podczas obu wizyt w salonie czułam się komfortowo. Obsługa bardzo miła i grzeczna. Panie pogadają, pośmieją się, ale równocześnie słuchają klientek i mają dobre oko dobierając kolejne modele :)
Już niedługo pierwsze mierzenie :) Nie mogę się doczekać :D

POLECAM :D

monis_ka - Wto Lis 12, 2013 11:15 am

justi3k napisał/a:
Panie miłe, chętne do pomocy i doradzenia w wyborze??


justi3k, Panie bardzo sympatyczne, ja nie miałam problemów. Przyniosły do przymiarki dokladnie takie suknie, jak opisywalam. I przy trzeciej wiedzialam, że to TA :)
ithanielle, może mialy gorszy dzień, a może jakieś inne pracownice? Nie wiem, ale ja wyszłam z jak najbardziej pozytywnym wrażeniem (no może poza ceną welonu, która mnie zniesmaczyła :P ). Sporo śmiechu było przy okazji ;) ogólnie bardzo ok :)

majka160814 - Sro Lis 20, 2013 8:50 pm

Hej dziewczyny,w ubiegłym tygodniu zrobiłam maraton po salonach,narazie taki wstępny .
Chciałam zobaczyć gdzie warto iść z mama i siostra.

mariakubiak - Czw Lis 21, 2013 9:21 am

Nierozumiem dlaczego Cymbeline ma kogokolwiek odstraszać . I ja i mój mąż się tam ubieraliśmy od stóp do głów . Wszytsko było na czas, obsługa rewelacyjna, bardzo nam pomogły panie przy doborze garnituru dla męża ( a mąż nie mały i wielki problem był) . W całości wyglądaliśmy super. Ja musiałam mieć sciągnięte buty na zamówienie i nie było z tym żadnego problemu. Szczerze polecam. Jeśli ktoś nie wiem co chce z pewnością Panie z obsługi doradzą a gwarantuje że się na tym znają.
majka160814 - Czw Gru 05, 2013 8:43 am

Od dłuższego czasu śledzę forum i widzę ze wątki się podzieliły,a tak lubiłem dyskusję jednym ciągiem.
Byłam ostatnio w paru salonach i w kilku coś mi się spodobało.byłam na jaracza i tak naprawdę nie pamiętam gdzie co oglądałam,a zdjęć nie mogłam robić.
Fajne suknię ma Madonna ale te ceny,koszmar,mam budżet do 2500. Ciekawe sukni w dobrej ceni widziałam na piłsudskiego 39,tam gdzie kiedyś Sława była.salon inny ale panie te same,ubierały moje siostrę 2 lata temu,była zadowolona.

Julia_ja - Wto Gru 10, 2013 1:29 am

Ja w ostatnim czasie jeździłam z moją przyjaciółką (ktorej jestem świadkową) w poszukiwaniu sukni ślubnej. Obeszłyśmy wszystkie salony w Łodzi, jak również Ptak. Wszędzie było praktycznie to samo i tak samo.
Koleżanka doradzila mi, żebyśmy pojechały do Piotrkowa. Nie chciało mi się szczerze, ale w końcu to obowiązek, więc pomagałam jak mogłam :)
I to był pierwszy salon, gdzie poświęcono nam tyle czasu, ile chciałyśmy, pokazano, co chciałyśmy, siedziałyśmy chyba z 3 godziny. A Pani uśmiechnięta, zadowolona, nie na siłę wpychająca najdroższa sukienkę. Naprawde super i swoją suknię też kupię wlasnie tam :)
Polecam :)

exoode - Wto Gru 10, 2013 12:35 pm

Julia_ja napisał/a:

Koleżanka doradzila mi, żebyśmy pojechały do Piotrkowa.


powiedz coś więcej o tym salonie, moze jakaś strona internetowa :D

Julia_ja - Wto Gru 10, 2013 7:01 pm

to jest salon sukien ślubnych Anetta Kamińska, stronę banalnie znaleźć w googlach wpisując imię i nazwisko. Jeśli ktoś chce znać szczegóły, piszcie na priv, bo nie chcę zostać posądzona o reklamę :P :)
exoode - Wto Gru 10, 2013 7:14 pm

Julia_ja napisał/a:
to jest salon sukien ślubnych Anetta Kamińska, stronę banalnie znaleźć w googlach wpisując imię i nazwisko. Jeśli ktoś chce znać szczegóły, piszcie na priv, bo nie chcę zostać posądzona o reklamę :P :)



ok ok :D :P

majka160814 - Sro Gru 11, 2013 8:36 pm

A ją wolę kupić tu w łodzi na miejscu,nie trzeba jeździć .
Ja poszłam w ślady siostry i odwiedziłem salon na piłsudskiego tam39,la mariee ,fajne kiecki i naprawde dobre ceny,wypożyczyć też można,i nawet się zastanawiam nad tym.co wy na to.obsługa ta co kiedyś więc sprawdzona .

mandela - Wto Gru 17, 2013 9:33 am

Byłam ostatnio w salonie ślubnym R&R Kopjas. Bardzo duży wybór i dostępna była także nowa kolekcja na następny rok, planuję jeszcze tam wrócić do świąt i kupić sobie suknię. Ceny nie były wygórowane. Spodobało mi się parę modeli i akurat są w promocyjnej cenie więc wydaję mi się że suknię na ślub kupię właśnie tam.
oliwiabednarek - Wto Gru 17, 2013 2:15 pm

Ja pierwszą wyprawę do salonów mam już za sobą :) Byłam z przyjaciółką- upatrzyłam sobie dwie suknie w różnych salonach i tam też wrócę z mamą, by dokonać ostatecznego wyboru. Co do mojej opinii nt. salonów to powiem szczerze, że całe Jaracza bardzo mnie zawiodło. Odniosłyśmy wrażenie, że we wszystkich salonach jest to samo! Szukam dość prostej sukni, z oryginalnym dołem i plecami a tam.... same księżniczki i koronki. Czy naprawdę każda 14-stka będzie szła do ślubu w koronkach...? Najlepiej jeszcze było w VenusLoris - fajna obsługa i ciekawe suknie. Najna.....cóż - wbrew Waszym dobrym opiniom mnie się zupełnie nic nie spodobało. Ale to chyba kwestia kto czego szuka. Ostatecznie wylądowałyśmy w Nadii i Optimusie. Optimus straszy wystrojem :) ale obsługa i suknie ok. Jedna kiecka bardzo mi się spodobała. Nadia natomiast to mega przytulne miejsce! Szukałam polskich sukni i tam takie znalazłam. Obsługa profesjonalna i to był jedyny salon, gdzie spodobało mi się chyba około 5 sukien a nie tylko jedna. Wracam tam między świętami bo chcę jeszcze w tym roku zamówić suknię.
paresens - Czw Gru 19, 2013 8:38 am

mandela napisał/a:
Byłam ostatnio w salonie ślubnym R&R Kopjas. Bardzo duży wybór i dostępna była także nowa kolekcja na następny rok, planuję jeszcze tam wrócić do świąt i kupić sobie suknię. Ceny nie były wygórowane. Spodobało mi się parę modeli i akurat są w promocyjnej cenie więc wydaję mi się że suknię na ślub kupię właśnie tam.


Popieram. Też ostatnio miałam przyjemność być w tym salonie. Pomagałam siostrze przy wyborze sukni na jej przyszłoroczne wesele. Bardzo jej się spodobało kilka z nich, jednej nawet jest niemalże pewna, ale jak to kobieta, musi się zastanowić... Kusi cena, ponieważ jak na jakość jest dosyć niska.

AnkaAnka - Pią Gru 20, 2013 1:17 pm

Ten salon mieści się w Pabianicach? Spędzę tam najbliższy miesiąc to sobie poszperam. Słyszałam ciepłe słowa na ich temat.
mała miii - Sob Gru 21, 2013 9:16 pm

Za tydzień się wybieram do salonu Nadia na Sienkiewicza, ale nie wiem czego się spodziewać. Chodzi mi konkretnie o cene, czekam o świeże komentarze na temat salonu.
...szczerze powiem, że chciałabym zrobić zakup do 1.500zł max. Myślicie, że wogóle mi się to uda?;p

Sisska - Sob Gru 21, 2013 11:21 pm

mała miii, chyba tylko z wyprzedazy ;)
tygrysek7773 - Nie Gru 22, 2013 12:09 pm

mała miii faktycznie Sisska ma rację, raczej tylko wyprzedaż...chyba, że jakieś takie starsze modele czy coś, na pewno nie będą to ,,suknie jak marzenie"...
lejla79 - Sro Gru 25, 2013 9:46 pm

mała miii myślę że w cenie 1500 zł możesz spróbować uszyć swoją wymażoną sukienkę :P są salony które szyją sukienki nawet według własnego projektu.Moja koleżanka miała tak szytą sukienkę , ze zdjęcia podała budżet i dopasowali jej tkaniny i dodatki żeby zmieścić się w danej kwocie. :P Bosco na Jaracza 17, wiem że tam też sami projektują żeby dostosować się do budżetu. warto spytać jak nie tam to myślę że są też inne salony które tak robią :P Powodzenia !! !
majka160814 - Sro Sty 01, 2014 2:40 pm

Byłam w Bosco i na Piłsudskiego 39,tam tez jest taka możliwość kombinacji przy sukni,mozna duzo zmieciac w kieckach.dobrze że sa takie salony które nie trzymają się sztywno fasonów
aga168 - Czw Sty 02, 2014 1:39 pm
Temat postu: Dorin
Ja mogę polecić salon sukien ślubnych Dorin
Muszę przyznać że dobra fachowa obsługa. Polecam bo nie widziałam wcześniej nic na ten temat tutaj :)
Dorin
Łódź
ul. Zgierska 51
91-446 Łódź

Juska - Czw Sty 02, 2014 4:40 pm

majka160814 napisał/a:
Byłam w Bosco i na Piłsudskiego 39,tam tez jest taka możliwość kombinacji przy sukni,mozna duzo zmieciac w kieckach.dobrze że sa takie salony które nie trzymają się sztywno fasonów


Generalnie te salony, które szyją suknie na zamówienie "na miejscu" są bardzo elastyczne jeśli chodzi o gusta i wybory panien młodych. Najtrudniej ze zmianami to chyba jest w popularnych salonach, które sprzedają sprowadzane suknie (najczęściej z zagranicy), lub sprzedają suknie konkretnych (znanych) projektantów, którzy rzadko zgadzają się na wprowadzanie jakichkolwiek zmian w modelach. Dlatego może warto poszukać salonu polskiego producenta lub takiego, który szyje suknie "samodzielnie".

majka160814 - Pią Sty 03, 2014 8:17 am

W la mariee mają autorska kolekcje sukienek ,można wspólnie zaprojektować z nimi swoją sukienkę
witkosia85 - Nie Sty 19, 2014 5:11 pm

Salon Sława Sienkiewicza 34- Panie bardzo miłe, sukienki ładne.Jedyny minus: sprowadzenie sukienki to czas 5 m-cy, więc trzeba dużo wcześniej się zdecydować na konkretny model z katalogu.

Salon Ariana Sienkiewicza 34 (obok Sławy)- Salon i komis w jednym- Pani właścicielka zaproponowała mi odkupienie sukni z wystawy pod warunkiem, że zostawię ją klientkom do przymierzania a ewentualne poprawki i pranie będą miesiać przed ślubem-dziwne?! Nie, dziękuję.

Salon Optimus Sienkiewicza 31- Pani bardzo miła, duży wybór sukien, atrakcyjne ceny, możliwość wypożyczenia sukni i dodatków w cenie. Polecam!

Salon La Mariee Piłsudskiego 39- Bardzo miła Pani, przymierzałam sukienkę z manekina, Pani bardzo pomocna i uśmiechnięta :) Można wypożyczyć sukienkę bez problemów, welon, biżuterię i bolerko też w cenie. Ceny atrakcyjne! Polecam!

Studio Mody A. Michalak Zachodnia- piękne suknie, obsługa OK, suknie oryginalne, ceny do 3 tys.

Galeria Impressja Zachodnia 87- tu upatrzyłam dla siebie sukienkę, obsługa miła, Pani sama doradziła mi model, szycie na miarę, ceny przystępne. Miejmy nadzieję, że suknia będzie dobrze leżeć :)

Fasciola - Sob Sty 25, 2014 5:20 pm

Drogie przyszłe Panny Młode!
na targach ślubnych wybrałam bon do salonu ślubnego Nadia wartości 1000zł na zakup nowej sukni ślubnej!!! Ważny do końca stycznia.
Niestety żadna sukienka nie wpadła mi w oko i z bonu nie skorzystam ;/
Myślałam, że bon mi przepadnie i już się z tym pogodziłam... ale Pani z salonu Nadia mi napisała że mogę go komuś przekazać!
Więc dziewczyny czy któraś ma już tam upatrzoną sukienkę????
Bo czasu jest mało!
A ja chętnie oddam bon z nie wielką opłatą ;)
Więc kto pierwszy ten lepszy.
Kontakt mailowy: aniabuk3@wp.pl

Andzia084 - Nie Sty 26, 2014 10:00 am

Ja polecam salon Victoria na zachodniej 87. Super obsługa, która dobrze doradza. Polecam
ola i lukasz - Nie Sty 26, 2014 12:20 pm

Również byłam bardzo zadowolona z obsługi w salonie Victoria :) niestety nie wybrałam żadnej z tamtych sukni ostatecznie, ale salon faktycznie godny polecenia
anita.rawska - Wto Sty 28, 2014 12:41 pm

Bylam wczoraj w salonie Dorin. ogromny wybór sukien ceny bardzo przystępne , Obsluga przesympatyczna i cierpilwa , To tam znalazlam swoją wymarzoną suknie :)
Kasioludek - Czw Sty 30, 2014 9:38 pm
Temat postu: Panna na wydaniu
Dziewczyny, ja kupno stroju ślubnego mam już za sobą, bo wyszłam za mąż 20.04.2013.
Moja suknia zakupiona była w salonie Madonna w Warszawie. Była / jest piękna :-) , aleeee... patrząc teraz z perspektywy czasu rozejrzałabym się po mniej znanych, kameralnych salonikach z nietypowymi sukniami! Naprawdę!

Ostatnio widziałam sukienki w salonie 'Panna na Wydaniu' w Łodzi przy Wólczańskiej (poszperajcie w Google wpisujac nazwę sklepu lub na Facebooku) i naprawdę byłam pod wrażeniem. Sukienki prześliczne i każda inna!
Naprawdę zajrzyjcie też do takich miejsc! Myślę, że kryją się tam nietypowe i przecudne suknie!

Kasia Mazur

karolina123 - Nie Lut 02, 2014 3:14 pm

tez moge wam polecic salon sukien slubnych Dorin Zgierska 51 bylam tam w sobote i tam znalazlam ta jedyna i od razu sie w niej zakochalam. Warto tam isc i zobaczyc suknie bo na prawde maja bardzo duzy wybur. bardzo mila obsuga i cierpliwa gdzie bardzo rzadko sie zdarza. jeszcze tylko dodam ze w sukni mozna zmienic wszystko dodac aplikacje zmienic gorset na inny tak naprawde wszystko poniewaz to oni szyja i ceny tez maja bardzo dobre najdrozsz 2000 tys. polecam

[ Dodano: Nie Lut 02, 2014 3:16 pm ]
naprawde polecam dorin Zgierska 51 i dziekuje dziewczyny za mila obsluge :) :D

[ Dodano: Nie Lut 02, 2014 3:17 pm ]
a i powiem jeszcze ze maja fajne promocje na welony przy zamowieni

Alexjia - Nie Lut 02, 2014 9:23 pm

Cześć Dziewczyny :)
Czy któraś z was kupowała suknie ślubną w salonie Galeria ślubna na J. Kilińskiego 78? Spodobała mi się tam jedna sukienka i zastanawiam się nad kupnem jej. Pani miła i pomocna tylko martwie się, czy wszystko będzie okej jak już ją kupie przy przymairkach i tak dalej.

perpertum222 - Nie Lut 02, 2014 10:01 pm

Alexjia napisał/a:
Cześć Dziewczyny :)
Czy któraś z was kupowała suknie ślubną w salonie Galeria ślubna na J. Kilińskiego 78? Spodobała mi się tam jedna sukienka i zastanawiam się nad kupnem jej. Pani miła i pomocna tylko martwie się, czy wszystko będzie okej jak już ją kupie przy przymairkach i tak dalej.


to mialas szczescie bo ja tam bylam i nie mialam takiego szczescia jak ty ale z tego co wiem to sa suknie sprowadzane i nie mozna wprowadzac zadnych zmian chyba ze nie mowimy o tym samym salonie :x

lejla79 - Nie Lut 09, 2014 5:43 pm

Dziewczyny w Bosco mają teraz promocje do końca lutego wszystkie sukienki w cenie 1700 zł również projekty własne, a te co mają można dowolnie modyfikować. ja swoją tam zamówiłam chociaż jeszcze mam trochę czasu do ślubu.A najlepsze jest to że oni zapisują tylko o jaką mniej więcej chodzi czyli czy ma być księżniczka czy syrenka czy inna a ostatecznie jak ma wyglądać trzeba ich poinformować na 2 miesiące przed ślubem tak że jeszcze jest czas żeby pomyśleć nad konkretnym wyglądem sukni :lol:
monis_ka - Czw Lut 20, 2014 11:02 am
Temat postu: Karina
A ja polecam salon Karina. Tam wybralam moją suknię. Trafilam na promocję i zmieściłam się w cenie 1500 zł z poprawkami :) Jeden jest na ul. Jaracza, drugi w Ptaku. Osobiście kupilam w Ptaku i mogę tylko zachwalać, przemiła obsługa, duży wybór sukien i dobre ceny. Suknie czyściutkie, Panie bardzo o to dbają, w przeciwieństwie do niektórych salonów, gdzie suknie od pasa w dół były brudne... Polecam Karinę :)
KaMika - Czw Lut 20, 2014 4:55 pm

Salonów odwiedziłam pełno ;) i te, które polecam (świetna obsługa, dużo uśmiechu, dobre nastawienie do klientki i doradzanie w dobrym kierunku) :
- "Dorin" ul. Zgierska ,
- "Karina" ul. Jaracza,
- "Studio Mody Ślubnej - A. Michalak" ul. Zachodnia 91 (tutaj zakupiłam suknię)

Do niczego nie mogłam się przyczepić ;) wszystko na plus w tych salonach ;) Jeżeli chodzi o osoby tam pracujące ;)

monis_ka - Pią Mar 07, 2014 8:34 pm
Temat postu: Butki
Dziewczynki, a co z butami? Bo słyszałam rózne opinie...Ja na pewno nie kupię w żadnym sklepie, gdzie mają typowe ślubne buciki, bo niestety nie podobają mi się. Słyszalam o butach dla tancerzy, że świetny pomysł. Jedna moja klientka (instruktorka tańca) kupiła w Deichmanie za 50 czy 60 zl i była bardzo zadowolona. Ja też tam kupiłam, proste, białe, bardzo mi się podobały i nie wytrzymałam ;) ale mam zamiar kupic drugie na wszelki wypadek, więc któreś będą główne...a drugie awaryjne ;) Tylko znów nie wiem czy tez na obcasiku, czy od razu lepiej balerinki.. ;) Te juz kupione wydaja sie bardzo wygodne, ale chyba będzie trzeba troszke w nich podreptać po domu ;) Czy rzeczywiscie dobrze byloby zainwestowac w drugie buty do tanca (nie wiem jaki jest koszt, ale chyba spory...)? Niby drobna rzecz, a pojawiają sie dylematy ;) Bedę wdzięczna za podpowiedzi :)
tygrysek7773 - Sob Mar 08, 2014 10:07 am

Ja też nie kupiłam w sklepie z typowo ślubnymi butami, bo były tam same zapinane na kostce itp. W żadnym salonie w Łodzi nie spotkałam ładnych butów. Kupiłam białe, wysokie (10cm) szpilki na platformie z białą kokardką. Wytrzymałam w nich do białego rana :) Trzeba je wcześniej rozchodzić po prostu. Zresztą sama zobaczysz, że na weselu dostaje się takiego powera, że nie czuje się bólu, bo nie ma czasu :p
monis_ka - Sob Mar 08, 2014 2:36 pm

O...to podziwiam! Moje mają ok 7-8 cm i taki troszke grubszy obcasik. Wydają się wygodne...z resztą, ostatecznie później będę tańcować na boso :P Masz rację ,pochodze w nich wcześniej i mam nadzieję, że będzie ok :)
karoosia - Nie Mar 16, 2014 1:13 pm

A ja szukałam sukienki do 500zł żeby przebrać się po oczepinach, bo szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tańczenia w takiej górze materiału i weszłam do kilku salonów, ale w większości oczywiście takich tanich sukienek nie ma, choć reklamy mówią, że suknie już od 300, no ale mniejsza z tym.

Weszłam też m.in. do Najny Avangardy, bo szukałam tam wcześniej długiej sukni i zadowolona byłam z oferowanego wyboru oraz obsługi. Pani zaprezentowała mi 3 suknie, z których jedna co prawda była droższa, ale ta na którą się wstępnie zdecydowałam, wg Pani będzie kosztować na pewno mniej niż 500zł, ale że cenę ustala się z właścicielką, ale na pewno da radę jeszcze ponegocjować. Bardzo mnie ta informacja ucieszyła, bo jak wiadomo liczy się każdy grosz i postanowiłam, że postaram się kupić ją za 450zł. Następnego dnia pojechałam obejrzeć sukienkę z mamą i siostrą, ale tym razem Pani była inna. Gdy powiedziałam, o którą sukienkę chodzi przyznała, że koleżanka jej o mnie mówiła. W czasie przymierzania powiedziała, że sukienka kosztuje tak 500-600zł. Oczywiście powiedziałam, ze druga Pani powiedziała, że spokojnie zejdą poniżej 500zł. Na co Pani powiedziała, że "koleżanka słabo orientuje się w cenach". To ja nie rozumiem, na jakiej zasadzie tam pracuje, ale mniejsza z tym, ja z jej obsługi byłam zadowolona więc wszystko jest ok. powiedziałam jednak, że zmienia to postać rzeczy, bo za taką kwotę ja nie kupię sukienki i że chciałam wynegocjować 400zł. Na to Pani odpowiedziała, że może opuścić na 480zł. Powiedziałam, że jeszcze się zastanowię i wyszłam. Przemyślałam jednak sprawę i uznałam, że jednak spróbuję wynegocjować cenę 450zł i pojechałam tam po 2 dniach. Tym razem Panie były obie. Przymierzyłam sukienkę i powiedziałam, że chciałabym porozmawiać o cenie. Ta Pani bardziej sympatyczna, która "nie orientuje się w cenach" była ze mną w przymierzalni i powiedziała, że się na pewno dogadamy. Zapytała jaka była ta max kwota, którą jestem gotowa zapłacić. Powiedziałam, że max to 500zł i Pani wyszła. Za chwilę wróciła ta druga z umową, gdzie wpisana była kwota 500zł.

Ja nie umiem za bardzo negocjować, poza tym nie lubię się kłócić o 20zł przy takich dużych kwotach, ale cała ta sytuacja jest troszkę dziwna i wygląda jak naciąganie klienta, bo wiadomo, że towar się podoba. Rezultat jest taki, ze one zarobiły tyle, ile chciały, ja zapłaciłam tyle ile planowałam, ale pozostał niesmak, bo lepiej było od razu powiedzieć, że kosztuje 500 i nie można już zejść niż bawić się w ciuciubabkę i robić klientowi nadzieję.

Promi - Sro Mar 26, 2014 10:12 pm
Temat postu: Salon sukien ślubnych Sienkiewicza 34
Ja dziś weszłam do salonu na Sienkiewicza 34, żeby dobrać dodatki do sukni.
Pani z obsługi miła, ale pani szefowa z ewidentnym fochem, musiałam się dopraszać o kolejne bolerka i welony.
Nie było atmosfery radości i przyjemności, podobały mi się niektóre dodatki, ale nie wiem, czy tam wrócę.
Ogólne odczucie-jakbym była intruzem w ich salonie.

paspas - Pią Mar 28, 2014 12:58 am

Moje doświadczenia:

Optimus Plus
na Sienkiewicza - To był pierwszy salon, który odwiedziłam. Wystrój może zniechęcać, ale to chyba jedyna wada - było przemiło! Suknie ładne i w niskich cenach. Nie ma żadnego problemu z robieniem zdjęć, panie wręcz same pomagają w zrobieniu ich z jak najlepszej perspektywy. Wszelkich rad udzielano mi bez nieprzyjemnych nacisków. Poświęcono mi tyle czasu, ile potrzebowałam, cierpliwie podawano suknie i odpowiadano na pytania. Wyszłam stamtąd w strasznie dobrym humorze, czułam się dokładnie tak, jak powinna się czuć panna młoda po przymiarce sukni ;) Dodatkowy plus: na przymiarki przeznaczone jest całe piętro - bardzo przestronnie. Wymarzoną suknię znalazłam gdzie indziej i aż trochę żałuję, że nie było jej w Optimusie - mam niesamowity sentyment do tego salonu, bardzo doceniam tamtejszą atmosferę i chętnie dałabym im zarobić. :P Zdecydowanie polecam.

Madonna na Jaracza - Drugi salon, w którym ostatecznie zamówiłam suknię (jeszcze nie odebrana). Miłe i cierpliwe panie, piękny wystrój, spory wybór sukni. Ceny chyba zróżnicowane. Wszystko ok.

Najna "Świat Mody Ślubnej" (Jaracza 4a) - Nie, nie, nie! To był jedyny salon, w którym umówiłam się na konkretną godzinę i jednocześnie - paradoksalnie - jedyny, w którym czułam się olana i musiałam dość długo czekać. Pani akurat zajmowała się inną PM. Gdy stałam już dłuższą chwilę i nikt mnie o nic nie pytał, nieśmiało powiedziałam, że byłam umówiona na 12. Pani westchnęła i powiedziała "no dobrze...". O.o Jeszcze jakiś czas czekałam, czując się trochę jak intruz. Ostatecznie jednocześnie ze mną zaczęto obsługiwać panią, która nie była umówiona (weszła spontanicznie z ulicy), przez co sprzedawczyni latała między mną a nią, znikając na dość długi czas między podawaniem jednej sukni a drugiej. Nie było to zbyt przyjemne i strasznie wydłużyło czas, który tam spędziłam.
Pani strasznie chciała przeforsować wszelkie swoje wizje, od mojej fryzury po rodzaj sukienki, i choć nie mam nic przeciwko rzeczowym radom (które otrzymywałam w innych salonach), to tutaj czułam się po prostu osaczona! Gdy poprosiłam o welon, pani wpięła mi we włosy jakiś wiecheć (coś w rodzaju piórek na grzebyku). :lol: Nie wiem o co chodziło, może niejasno się wyraziłam?
Nie obyło się nawet bez taniej psychologii, pani zrobiła mi analizę mojej osobowości na poczekaniu, choć zamieniłam z nią trzy zdania (szkoda że nie wiedziała, że jestem psychologiem :mrgreen: cóż, przynajmniej przez chwilę było zabawnie).
Gdy znów poszła zajmować się drugą klientką, druga pani zaczęła mi doradzać. W sumie dużo bardziej konstruktywnie i mniej nachalnie niż pierwsza. Gdy jednak ta pierwsza wróciła, opierdzieliła drugą (zaczęła się z nią kłócić przy klientach!), że jest nieprofesjonalna i cośtam cośtam. Wygląda na to, że panie dostają prowizję od klientki, którą same obsłużą. Zapewne też dlatego jedna babka latała między dwiema klientkami, podczas gdy druga stała i nie miała nic do roboty - bez sensu.
Co do samych sukni - moim zdaniem wyglądały kompletnie inaczej niż na zdjęciach, zupełnie mi nie przypadły do gustu. Może trafiłam akurat na takie modele. Ceny raczej przeciętne i pewnie dość zróżnicowane przy tylu modelach. Kategoryczny zakaz robienia zdjęć w salonie.
To chyba tyle. Wyszłam stamtąd z wielką ulgą.

Postaram się dać znać jak poszedł odbiór sukni w Madonnie, ale to dopiero w sierpniu. ;) Pozdrawiam!

h0nnie - Sob Kwi 12, 2014 12:43 pm

ja na razie byłam w 3 miejscach i według mnie godny polecenia jest salon Madonna na Jaracza. Panie bardzo miłe i poświęcają czas i uwagę (choć może akurat średnio z doradzaniem).
karoosia - Nie Kwi 13, 2014 7:51 pm

Ja weszłam do Madonny po buty, gdy powiedziałam,ze szukam rozmiaru 39 lub 40, pani wyjęła chyba 1 parę. Jak powiedziałam, że mi się nie podoba to zamknęła szybko szafeczkę i powiedziała z takim przekąsem "to ja już pani nie pomogę" czy jakoś tak. We wszystkich innych salonach ekspedientki próbowały coś doradzić, podyskutować itd. a tu poczułam się zbyta. A swoją drogą czyż to nie dziwne, że 39 i 40 to niby najpopularniejsze rozmiary, a właściwie nigdzie ich nie ma do przymierzenia :(
tygrysek7773 - Pon Maj 26, 2014 9:01 pm

Pomorska przy Placu Wolności? Przejeżdżam tam codziennie i, z całym szacunkiem, ale w żadnym salonie nie wystawiają tak brzydkich sukien jak tam. Co z obsługą- nie wiem, bo nawet tam nie wchodziłam, gdy szukałam sukni.
EnEn - Pon Cze 02, 2014 6:53 pm

Swoją sukienkę kupiłam w tamtym roku...przez internet na stronie sklepu, którego niestety już nie ma :/ Celowo wzięłam o rozmiar za małą, żeby się zmobilizować. Jednak moja mama uznała, że sukienka się nie nadaje :( i stwierdziła, że zafunduje mi kieckę w rozsądnej cenie. Ja pracowałam, a mama zrobiła sobie maraton po salonach, żeby zorientować się w cenach gotowych sukni i wtedy właśnie trafiła do salonu na Pomorskiej przy pl. Wolności. Budżet, który mama chciała wydać na sukienkę był malutki (tyci tyci) i od razu uprzedziła o tym panią, która się tam znajdowała, a pani z uśmiechem i bardzo uprzejmie zaproponowała rozwiązanie do kwoty, którą mama dysponowała :) Tak więc już za to duży plus :)

Potem oczywiscie były inne salony, mama miała mnóstwo ulotek i wizytówek.
Parę dni później na ten sam maraton udałysmy się we dwie, ale zaczęłyśmy od Więckowskiego.
Pierwszy salon na naszej trasie to chyba Carmen Butique???
Przemiła pani zaproponowała nam suknię trochę nie w moim guście, ale i tak miło było zobaczyć siebie w sukni ślubnej, takiej prawdziwej, dużej, bielutkiej :)
Potem pani zaproponowała, że może założę tą moją i ona ewentualnie coś przerobi... No i pierwszy szok nastąpił gdy okazało się, że sukienka się dopina :)
Miałam na sobie halkę z kołem wiec sukienka zupełnie inaczej się prezentowała.
Pani z salonu zdziwiona zapytała dlaczego chcemy wydawać kasę na nową suknie skoro mamy już piękną sukienkę? No i mama się poplakała i zaczęła mnie przepraszać, że nie doceniła mnie i sukienki ;)
Dzisiaj byłyśmy w tym salonie, żeby zanieść sukienke do skrócenia, wszycia niebieskiej szarfy w pasie, koronki przy dekolcie i przy rękawach. Pani znów była przemiła :) Była z nią druga kobitka, równie symaptyczna i uśmiechnięta :)
Jestem przeszczęśliwa, że znalazłam salon, w którym człowiekowi naprawdę chce się pomóc :) Niestety nie każdy może sobie pozwolić na suknię za kilka tysięcy, a takie miejsce i tacy ludzie sprawiają, ze kobieta czuje się dobrze, czuje się piękna i nie czuje się gorzej od innych :)
Moja sukienka razem z przeróbkami zamknie się w kwocie 500zł. Można? Można! :D

Elandare - Czw Cze 26, 2014 1:13 pm

Ok, jestem juz po wszystkich przymiarkach i suknia odebrana wiec mozge sie pochwalic. Jestem naprawde zachwycona Pania w salonie gdzie kupoilam suknie(R&R Kopias w Pabianicach), widac ze robi to co lubi. Nie stara sie wcisnac na sile tylko dobiera to w czym jest Ci najlepiej. Ja moja sukienke kupilam w sierpniu, w grudniu mialam pierwsza przymirke...i sie okazalo ze zimowy tluszczyk troche przeszkadza...nie odeslala mnie z kwitkiem tylko umowilysmy sie na druga pierwsza przymiarke w marcu, zebym zdazyla "wrocic do normy"...i wtedy wszsytko zagralo :) Potem suknia zostala skrocona a stylistka zrobila mi bajeczny welon, dokladnie taki jaki sobie wymarzylam. Serdecznie polecam bo bylam rowniez w salonach w lodzi(bo sama jestem z radogoszcza :) ) ale obsluga w kilku przerosla moje najgorsze koszmary. W tym na Orlej chyba, obok Galerii dowiedzialam sie ze mam za maly biust wiec oczywiscie ze suknie na mnie nie leza (mam miseczke C...), w tym obok Viktorii na Zachodniej Pani udajaca wielka stylistke, z nosem powyzej sufitu, wystroila mnie w rybke bo wg niej w tym fasonie wygladam swietnie ( a dodam ze mam dosc szerokie biodra i modelka nie jestem) Innych sukien nie chciala mi pokazywac...Skoro juz wspomnialam to napisze tez ze w samej Victorii obsluga i wybor byl ok, po prostu nie znalazlam tam tej jedynej. W Madonnie dowiedzialam sie ze za wczesnie na szukanie sukni a oni czekaja na nowa kolekcje i nie zostalam obsluzona mimo ze nikogo innego wtedy nie bylo w salonie...Za to pozniej kupilam tam buty bo chyba jako jedyny salon slubny sprowadzaja buty do tanca, rewelacyjne...wtedy juz obsluga byla bardzo mila wiec moze wczesniej na gorszy dzien trafilam. To tyle z moich doswiadczen, moze komus pomoge :)
EnEn - Czw Cze 26, 2014 9:12 pm

Malutkie sprostowanie- salon, w którym przerabiałam swoją sukienkę to "Barbara"
Mogłabym się rozpływać w zachwytach nad paniami, które tam pracują.
Polecam gorąco :)

kaledonia - Czw Lip 24, 2014 7:28 am

asia.w90 napisał/a:
Dziewczyny, a co z salonem na Pomorskiej przy Placu Wolności? jakieś opinie?

Cytat:

Pomorska przy Placu Wolności? Przejeżdżam tam codziennie i, z całym szacunkiem, ale w żadnym salonie nie wystawiają tak brzydkich sukien jak tam. Co z obsługą- nie wiem, bo nawet tam nie wchodziłam, gdy szukałam sukni.

Ja tam byłam jak szukałam sukni,bo w internecie znalazłam niby fajną i tam miała być. Była,ale kobieta w salonie nie pozwoliła mi jej przymierzyć! Niby ona nie dla mnie i próbowała mi wcisnąć inną,a na domiar złego jeszcze welon taki paskudny.
EnEn napisał/a:
Malutkie sprostowanie- salon, w którym przerabiałam swoją sukienkę to "Barbara"
Mogłabym się rozpływać w zachwytach nad paniami, które tam pracują.
Polecam gorąco :)

Też polecam ten salon, suknie ładne i obsługa jak najbardziej w porządku. Nikt mi niczego nie próbował wcisnąć,ale swojej sukni tam nie znalazłam.

tygrysek7773 - Czw Lip 24, 2014 3:19 pm

Cytat:
Ja tam byłam jak szukałam sukni,bo w internecie znalazłam niby fajną i tam miała być. Była,ale kobieta w salonie nie pozwoliła mi jej przymierzyć! Niby ona nie dla mnie

Bomba :D Ja się zastanawiam po co oni zakładają te salony :)

karolina99 - Czw Lip 24, 2014 7:40 pm

Ja natomiast ostatnio towarzyszyłam koleżance na pierwszych przymiarkach już zamówionej przez nią sukni w salonie Nadia.
Pani obsługująca, za dużo nie mogę o niej powiedzieć, bo takie też było jej zaangażowanie, żadnej własnej inwencji, jakby mogła to powiedziałaby, że jest idealnie i się z nami pożegnała. Na moje uwagi przytakiwała, więc generalnie co nie powiedziałabym to popierała...mało wiarygodna obsługa jak dla mnie.
Natomiast szczytem była dla mnie krawcowa...przyszła Panna Młoda stwierdziła, że chciałaby jeszcze usiąść w sukni, aby zobaczyć czy wszystko jest ok...na co krawcowa zaczęła przewracać oczami i strzelać miny do ekspedientki...no masakra :?
Pytam się, czy to taki problem, że taka dziwna reakcja, odpowiedzi nie otrzymałam żadnej...
Podsumowując miałam wrażenie, jakby Panie chciały jak najszybciej otrzymać resztę zapłaty i spławić nas, natomiast krawcowa przeszła samą siebie...szczerze współczuję Pani podejścia do swojej pracy...

Musiałam się podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami...bo aż się we mnie zagotowało.
Bardzo prawdopodobne, że obie Panie miały gorszy dzień, ale mnie odstraszyły skutecznie :wink:

aAnastasjAa - Pią Lip 25, 2014 10:30 pm

Witajcie,

Ja niedawno zaczęłam poszukiwanie mojej sukni.

Odwiedziłam kilka salonów na Jaracza ale i tak nie jestem pewna czy wszystkie.

Pierwszy to salon prawdopodobnie Loris był to pierwszy salon do którego weszłyśmy Pani miła ale z tego co wiem szyją tam suknie a ja jeszcze żadnej nie przymierzyłam i nie wiedziałam w czym mi dobrze.

Kolejne dwa to Kamea i Rosado zero zainteresowania. Pomyślałam będzie ciężko.
Dopiero w następnym czyli Madonnie zajęła się mną specjalistka przymierzyłam 3 suknie i już miałam rozpoznanie w czym mi dobrze.
Za Madonną z tego co pamiętam są jeszcze dwa salony pierwszy był tego dnia zamknięty a do następnego nie weszłam.

Polecić mogę salon Barbara na Wieckowskiego i jedną Najne dokładnie Princessa w dwóch pozostałych zero zainteresowania.

Przed tą Najną jest mały salonik ze ślicznymi sukniami tam też warto zajrzeć.
Ostatnim do jakiego weszłam był Damaris na Narutowicza ale jak dla mnie ceny za wysokie.

Jak na razie jestem niezdecydowana i może do jakiś się jeszcze wybiorę. Mam do was dwa pytanka czy wiecie coś na temat salonu La Marie na Piłsudskiego oraz czy ten salon Sława na Piłsudskiego to ten sam co na Sienkiewicza?

Drugie czy wiecie coś na temat salonu Bosco? Czy Bosco a Loris to to samo?

Terry - Sob Lip 26, 2014 8:35 am

Bosco to była krawcowa w Sławie z Piłsudskiego. Widziałam efekt jej pracy i przyznam, że mi się bardzo podobało. Gdybym została przy opcji szycie, to właśnie u pani Kasi bym szyła.
lejla79 - Sob Lip 26, 2014 7:39 pm

Moja sukienka też jest szyta w Bosco :-) pani Kasia zawsze jest miła i nie widziałam oznak zdenerwowania z powodu przeciagajacej się przymiarki . Nie było też problemu z wprowadzeniem kilku zmian w trakcie szycia sukienki :-) a mam jakby 2w1 :-)
aAnastasjAa - Sob Lip 26, 2014 9:25 pm

Dziewczyny możecie mi podać dokładny adres salonu Bosco.
Jak byłam na Jaracza to jedyny co wspominał o uszyciu to był Loris. Chyba coś przeoczyłam

Terry - Nie Lip 27, 2014 9:49 am

Jaracza 17. Jakbyś miała wątpliwości to podam też maila bosco.pl@wp.pl i telefon 731-129-027. Do dziś trzymam jej wizytówkę.
aAnastasjAa - Nie Lip 27, 2014 9:54 am

Dziękuję Terry za odpowiedź. Z tego co zrozumiałam to nie skorzystałaś jednak z tego salonu? Możesz mi jakieś inne jeszcze polecić przyznaję że od niedawna czytam forum i niektóre wypowiedzi są dosyć odległe. Może masz jakieś dobre wrażenia z innych salonów
Terry - Nie Lip 27, 2014 11:04 am

W kwestii salonów, to wybrałam suknię w Najnie. Ich suknia wygrała z szyciem. I nadal jestem zadowolona z obsługi. Nadia też ma dobrą obsługę. Ale po Madonnie mam niesmak.
Jednak, jeśli szukasz krawcowej, to tylko tą znam z "prac". Suknia uszyta przez p. Kasię była niemalże identyczna, jak oryginał. Niemalże, bo dopasowała ją do dziewczyny, która nie ma figury modelki, ale wyglądała cudnie. Gdybym nie zrezygnowała z szycia sukienki, to szyłabym ją w Bosco.

lejla79 - Nie Lip 27, 2014 6:12 pm

Moja sukienka jest w trakcie szycia właśnie w Bosco . aAnastasjAa jeżeli byłaś niedawno na Jaracza to Loris już tam nie ma od jakiegoś czasu byli z Bosco po sasiedzku . Jak już wspomnialam ja jestem zadowolona ,tym bardziej że moja sukienka jest szyta że zdjęcia .Ja polecam ten salon :-)
aAnastasjAa - Nie Lip 27, 2014 7:20 pm

Czyli to ten pierwszy salon do którego weszłam. Nie byłam zainteresowana szyciem bo jeszcze nie wiedziałam w jakiej sukni jest mi dobrze. Koleżanka zachwalała tylko że szyją i ceny bardzo przystępne. Choć ona ostatecznie wybrała Najnę.

Może się wybiore jeszcze na Sienkiewicza i Zachodnią bo czytałam że też tam są fajne salony. nie jestem jeszcze zdecydowana na szycie.

tygrysek7773 - Pon Lip 28, 2014 1:16 pm

aAnastasjAa z tego co pamiętam na Jaracza, szyją też w Rosado :)
aAnastasjAa - Pon Lip 28, 2014 2:31 pm

Byłam tam ale nic mnie nie zaciekawiło.

Tygrysek a jakie Ty salony polecasz?

emi87 - Pon Lip 28, 2014 6:07 pm

aAnastasjAa, w salonie Dorin - Zgierska 51 szyją suknie i możesz dowolnie łączyć np górę innej sukienki z dołem innej, wejdź na ich stronę internetową może coś ci się spodoba :) Ja jak zacznę robić rundki po salonach to na pewno tam się wybiorę :)
tygrysek7773 - Pon Lip 28, 2014 6:12 pm

Cytat:
Byłam tam ale nic mnie nie zaciekawiło.

Mnie też nie, tylko mówię Ci, że tam szyją sukienki :P Jeśli chodzi o obsługę to polecam większość salonów oprócz Madonny, a sukienki najbardziej mi się podobały w Sławie i w środkowej Najnie, gdzie wybrałam swoją. Chociaż ostatnio wiele się zmieniło i powstało kilka nowych salonów na Jaracza, byłam tam z koleżanką i sądzę, że wybór jest znacznie większy niż wtedy, gdy ja wybierałam sukienkę. Niestety nie przytoczę ich nazw, bo nie pamiętam :(

aAnastasjAa - Pon Lip 28, 2014 9:43 pm

Właśnie czytałam pochlebne opinie o Sławie ale ta na Piłsudskiego jest remontowana a nie wiem czy ta na Sienkiewicza to ta sama.
Karola8 - Wto Sie 12, 2014 4:04 pm

Dziewczyny co sądzicie o salonie Impressja na zachodniej. Byłam tam w sobote z koleżanką i spodobało nam się kilka wzorów. Koleżanka jest bardzo wybredna, a w impressji jest nawet możliwość szycia według własnego pomysłu. Znacie jakieś opinie o tym miejscu?
emi87 - Pon Wrz 08, 2014 5:38 pm

Dziewczyny a co powiecie o salonie sukien ślubnych Isabel na Inflanckiej ??
Asiek - Pon Wrz 08, 2014 7:32 pm

Emi87 - http://www.forum.wesele-l...9cffda52#758360
Zachęcam do korzystania z wyszukiwarki. :)

emi87 - Pon Wrz 08, 2014 7:43 pm

Asiek, widziałam ten post ale myślałam że tutaj czegoś więcej się dowiem :wink:
aAnastasjAa - Wto Wrz 09, 2014 8:14 am

W salonie na Inflanckiej kupowała suknie moja kuzynka i była bardzo zadowolona z obsługi. Jeśli chodzi o samą suknię to rzecz gustu ważne by ta ca ją nosi dobrze się w niej czuła. Niektóre posty w konkretnych salonach są dość stare, niektórych salonów już nie ma dlatego nic dziwnego że dziewczyny tutaj piszą.
Dorotka_ - Wto Wrz 09, 2014 9:30 am

emi87, mam nadzieje, ze kobita co mniej więcej 2 lata temu powiedziała do mnie, że nie mają sukien na moją sylwetkę już tam nie pracuje ;) noszę rozmiar 40-42 i wtedy usłyszałam hasełko, że nie mam co przymierzać ich sukienek, mogę sobie wybrać z modeli i zamówić, bo i tak w żadną nie wejdę :P
emiiskaa - Wto Wrz 09, 2014 9:46 am

Dorotka_, co za babsztyl... mam nadzieje ze jej grzecznie powiedzialas co o tym sadzisz :p
Asiek - Wto Wrz 09, 2014 10:37 am

aAnastasjAa napisał/a:
Niektóre posty w konkretnych salonach są dość stare, niektórych salonów już nie ma dlatego nic dziwnego że dziewczyny tutaj piszą.

Tylko tym sposobem my-moderatorki mamy koronkową pracę, bo musimy wyłuskiwać posty z innych tematów i przenosić je do właściwych. :roll:
Po to są stworzone tematy o konkretnych salonach, żeby było łatwiej znaleźć informacje (szuka się pod konkretną nazwą), napisać swoją opinię o salonie w temacie salonu.
Ułatwiacie tym sposobem nie tylko nam pracę, ale PRZEDE WSZYSTKIM nowym/przyszłym forumowiczom, którzy szukają informacji o konkretnym salonie.

Jeśli byłyście w jakimś salonie - napiszcie krótką opinię w temacie tego salonu (a nie w ogólnym), wtedy posty nie będą "stare". :wink:

Proszę też o informowanie, których salonów już nie ma - zamknę wtedy te tematy i dział będzie dzięki temu bardziej przejrzysty.

Podrawiam i apeluję do forumowiczek o współpracę w celu uniknięcia chaosu w tematach.
:)

aAnastasjAa - Czw Wrz 11, 2014 8:35 am

Ja wkrótce po raz drugi wybieram się na poszukiwanie mojej sukni. Planowałam odwiedzić salony na Sienkiewicza i Zachodniej. Stąd moje pytanie czy na Sienkiewicza są jeszcze jakieś salony i warto tam iść?? Dwa czyli Nadia (jest przeniesiony) i Optimus Plus (zamknięty). Jeśli ktoś był w tamtych rejonach proszę o opinie
magdab96 - Pon Paź 13, 2014 8:34 pm

Przez weekend chodziłam z koleżanką w poszukiwaniu sukni ślubnej (ul wschodnia) na promocję trafiłam w rosado. Bardzo miła obsługa. Szeroki wybór i szyją też sukienki na zamówienie. Duża cierpliwość i wyrozumiałość - jestem dość niezdecydowana.
Odwiedziłam kilka salonów i również dobre wrażenie zrobił na mnie mały salonik za najną od str piotrkowskiej niestety nie pamiętam nazwy. Minus nie wprowadzają żadnych poprawek co dotyczy większości salonów.

lejla79 - Sro Paź 15, 2014 8:14 am

magdab96 ją co prawda już jestem po ślubie ale mam bardzo dobre wrażenia z salonu Bosco na Jaracza 17 to trochę bardziej w stronę Kilinskiego i z tego co się orientuje mają teraz poromocje i szyja rowniez według własnego pomysłu :-) tak jak moja ;-) :P
magdab96 - Sob Lis 01, 2014 8:34 am

Hej,
Dzięki za informacje też tam byłam :)
Jednak decyzja padła na Rosado, obecnie jest też promocja i również szyją suknie jakie się tylko chce. Wizja zostanie zrealizowana ;) czekam na efekt.

Irmine - Nie Lis 09, 2014 11:48 am

Odwiedziłam wszystkie salony sukien ślubnych na Jaracza (z wyjątkiem Rosado - nie starczyło czasu) i muszę przyznać ze wszędzie zostałam perfekcyjnie obsłużona. Najbardziej zachwyciły mnie skunie z salonów Najna (Salon sukien ślubnych i Princessa), Madonna i Karina. Tam na pewno jeszcze wrócę. ;)
magdab96 - Pon Lis 10, 2014 3:02 am

Polecam nadrobić zaległości bo teraz zaczynają promocje 10% z polecenia czy coś takiego. Ja sukienkę będę miała dokładnie taka jak chce ze wszystkimi zmianami. Mogę gorąco polecić. A no i kawa była pyszna :-)
EP Mucha - Czw Lis 13, 2014 9:27 pm

Dziewczyny polecam Salon sukien Princessa Najna w Łodzi. Jaracza 6. Z Panią Elwirą można konie kraść. Zna się na rzeczy i warto słuchać jej rad. Salon przestronny, 3 osobne przymierzalnie, przemiła atmosfera, duży wybór. Byłam w kilku salonach ale ta obsługa skutecznie mnie przekonała. W zasadzie cena również mnie przekonała, 1900. To był jeden z najzabawniejszych wypadów na zakupy w moim życiu. Polecam
Ef1 - Czw Sty 15, 2015 10:35 pm

Od czasu kiedy ja wybierałam swoją suknię ślubną minęły prawie dwa lata, teraz pomagam w tym wyborze siostrze. W ostatnim czasie odwiedziłyśmy kilka salonów, nasze odczucia w skrócie:
Ariana - salon przy ulicy jaracza- przyznam, że salon na sienkiewicza odstraszał(nie wiem czy istnieje nadal) nowa odsłona tego miejsca jest znacznie ciekawsza. Obsługa miła, natomiast suknie nie koniecznie przypadły nam do gustu.
Rosado- weszłyśmy tam bo spodobała nam się suknia na wystawie. Salon sprawia wrażenie zapuszczonego, suknia niechlujnie powieszone na wieszakach i mocno poszarzałe. Fajne ceny....ale to chyba tylko tyle, siostra ostatecznie nie chciała mierzyć
studio Michalak bardzo ładnie wyeksponowane suknie, miła atmosfera. Pani, która pracuje w salonie jest uśmiechnięta i pomaga w wyborze. Mojej siostrze podobało się kilka modeli, duży plus za możliwość modyfikacji wzorów.
Impressja bardzo duży salon, większość sukni jest wyeksponowana na manekinach- to dużo daje. Panie w salonie symatyczne mówią o konkretach i pomagaja wybrać bez zbędnych (często sztucznych) zachwytów. Kolejny salon, w którym można kombinować, łączyć modele.
Karina- w Rzgowie- duży wybór ciekawych i unikatowych modeli. Można przymierzyć coś naprawdę odlotowego :) , obsługa sympatyczna i rzeczowa, ale na weekendy lepiej sie umówić bo bardzo długo się czeka.

Podsumowując: salony na Jaracza nas trochę rozczarowały, wiele modeli na jedno kopyto. Siostra zastanawia się między suknią z salonu Michalak; z salonu Impresja lub z Kariny w Rzgowie.

agniesia0588 - Sob Sty 17, 2015 7:52 pm

Ja odwiedziłam dzisiaj dwa salony (moja pierwsza wizyta:)): Isabel oraz Mona Lissa. Niestety w pierwszym były już dwie dziewczyny, które przymierzały suknie, więc nie było nawet mowy o tym bym i ja sobie po przymierzała. Poza tym była godzina do zamknięcia. Wchodząc z mamą poczułyśmy się niezauważone. Pracownice w ogóle nie zwróciły na nas uwagi, nawet nie powiedziały "dzień dobry". Obejrzałam album z sukniami oraz te, które już były na miejscu i wyszłam.
Drugi salon - Mona Lissa ul. Brzezińska M1 okazał się strzałem w 10 :) Jestem bardzo wybredna. Przymierzyłam pierwszą suknię i przy niej zostałam. Bardzo miła Pani mnie obsługiwała, wytłumaczyła co i jak, proponowała zniżki oraz gratisy. Był to pierwszy raz i czułam się bardzo skrępowana, całe to rozbieranie itd, a Pani podeszła z pełnym profesjonalizmem wprowadzając bardzo miłą i sympatyczną atmosferę. Zaproponowała jednak bym odwiedziła ich salon w Ptaku, gdzie mają większy wybór oraz modeli, które na pewno mi się spodobają, więc i tak zrobię. Ale jestem pewna, że wrócę po moją Richelieu :) Cena bardzo odpowiednie :) Już za 1000 można wybrać bajeczną kieckę, niestety minusem jest brak możliwości wypożyczenia :/

M i A - Czw Sty 29, 2015 1:52 pm

Witam,
Osobiście polecam salon sukien ślubnych Ariana. Profesjonalna i miła obsługa. Ja tam właśnie kupiłam swoją suknię i był to pierwszy i ostatni salon, który odwiedziłam. Piękne suknie, miła obsługa wszystko na tak póki co :)

SalonRosado - Pon Mar 09, 2015 10:08 pm

Witam,
W odpowiedzi do komentarza Ef1 suknie w naszym salonie są wyeksponowane na manekinach a nie na wieszakach jak to było wspomniane i jedyne które mozna spotkać na wieszakach znajdują się w szafie (kilka szt).
Wszystkie suknie na salonie są poddawane na bieząco czyszczeniu a takze odparowywaniu.
Mylne wrazenie mogły sprawić rózne kolory sukienek tj biały, ecru, śmietanowy, kość słoniowa i platyna które przy białych sukienkach mogą nieco wpadać w "szarość".

Serdecznie zapraszamy Panie na spokojną wizytę w celu rozwiania wątpliwości.

Pozdrawiamy Salon Rosado !

nisia1988 - Sob Mar 21, 2015 10:18 pm

Odwiedzilam kilka salonow i moge podzielic sie z Wami moja opinia.

Na pierwszy ogien poszedl salon Barbara na ulicy Jaracza, obsluga bardzo uprzejma, Pani bardzo mila, nienachalna, przymierzylam chyba 5modeli, ale niestety nie znalazlam tam swojej jedynej.

Kolejnym byl salon Madonna :) suknie bardzo ladne, oblsuga na 6stke, Panie bardzo uprzejme, salon bardzo ladny. Mialam na sobie kilka modeli i jedna bardzo wpadla mi w oko, decyzja jeszcze nie podjeta ale suknia na lisce jest :)

Po drugiej stronie sa 2 salony do ktorych mialam okazje zawitac.
Salon Najna (nie ten na rogu) ale tuz za brama.
Suknie rowniez bardzo ladne jednak obsluga troszke dala ciala :)
mialam wyjsc bo Pani byla bardzo nachalna, jej zachowanie nie bylo najlepsze ale moze miala gorszy dzien :D naleze do osob wyrozumialych wiec wyszlysmy z usmiechem i powiedzialysmy do widzenia. :smile:
warto tam zajrzec, maja ladne sukienki.

Niestety nie pamietam Nazwy salonu w ktorym bylysmy na koniec.
Obslugiwaly 2 Panie, jedna bardzo mloda druga okolo 35 lat, bardzo mile, atmosfera w salonie ok, jednak z sukien nic w oko nie wpadlo. :smile:


Po wirazach na Jaracza udalysmy sie do Salonu Isabel, duzo pozytywnych opinii sklonilo Mnie do wizyty w tym salonie.
Po wejsciu, grobowa atmosfera, Pani chyba nie miala najlepszego dnia. Spojrzala sie na mnie JAKBYM WYBILA JEJ POLOWE RODZINY :)
Suknie na manekinach, przymierzylam 3, jedna byla moja faworytka, pomimo tego ze suknia sie na dopinala na pupie Pani wypusila Mnie z gola *** i powiedziala ze mam wyjsc z przymierzalni. Pelno osob w salonie a ja swiece :lol: :lol: mniejsza z tym. .
Co sie okazalo, gdy zapytalam o formalnosci, Pani powiedziala ze sukni nie zdarzy juz uszyc a bylo 6 miesiecy do slubu. Slub nie bedzie w Polsce tylko za granica, powiedzialam ze problemu nie bedzie i przyjade na ewentualne poprawki. Bylam w szoku, nie wiedzialam czy mam wyjsc czy zaczac plakac, nie zalezlo im na kliencie. Na koniec Pani powiedziala ze jak nic nie znajde gdzie indziej to moze mi uszyje ten model.
Wytlumaczenie dla Mnie kiepskie, dlatego nie polecam !

Ef1 - Wto Mar 24, 2015 9:32 am

SalonRosado napisał/a:

W odpowiedzi do komentarza Ef1 suknie w naszym salonie są wyeksponowane na manekinach a nie na wieszakach jak to było wspomniane i jedyne które mozna spotkać na wieszakach znajdują się w szafie (kilka szt).
- Dokładnie to miałam na myśli, że suknie niedbale wiszą na wieszakach w szafie. Przyznam, że mijałam wasz salon ostatnio i wygląda to lepiej.

[ Dodano: Wto Mar 24, 2015 9:34 am ]
Dziewczyny możecie polecić salon, w którym mają suknie w większym rozmiarze? 44?
Moja koleżanka z pracy szuka czegoś dla siebie i obawia się, że nic nie uda jej się przymierzyć i będzie musiała zamawiać w ciemno.

agagors - Pon Kwi 20, 2015 1:03 pm

agniesia0588 napisał/a:
Drugi salon - Mona Lissa ul. Brzezińska M1 okazał się strzałem w 10 :) Jestem bardzo wybredna. Przymierzyłam pierwszą suknię i przy niej zostałam. Bardzo miła Pani mnie obsługiwała, wytłumaczyła co i jak, proponowała zniżki oraz gratisy. Był to pierwszy raz i czułam się bardzo skrępowana, całe to rozbieranie itd, a Pani podeszła z pełnym profesjonalizmem wprowadzając bardzo miłą i sympatyczną atmosferę. Zaproponowała jednak bym odwiedziła ich salon w Ptaku, gdzie mają większy wybór oraz modeli, które na pewno mi się spodobają, więc i tak zrobię. Ale jestem pewna, że wrócę po moją Richelieu :) Cena bardzo odpowiednie :) Już za 1000 można wybrać bajeczną kieckę, niestety minusem jest brak możliwości wypożyczenia :/


Co do tego miejsca (M1) mam zupełnie odmienne zdanie (może Pani miała zły dzień), ale jak usłyszała że do wesela zostało 5 miesięcy to zaczęła niemiło prychać i buczeć "brawo!!" unosząc do góry kciuk i krzywiąc się na twarzy. Niestety całkowicie mnie to zniechęciło do jakiejkolwiek przymiarki czy dalszej rozmowy z Panią. Odpowiedziała, że tego co ja szukam nie ma u niej w M1 i żebym podjechała na Ptaka, tak nawiasem mówiąc właśnie z niego wracałam, bo powiedziano mi że znajdę to w M1 - ręce opadają. :(
Co do tych 5 miesięcy, to wcześniej będąc w innym salonie Pani powiedziała mi że jeszcze mam trochę czasu, żebym przyszła w połowie maja, bo będzie miała odszyte takie wzory jakie bym chciała.

AnettaPP - Wto Kwi 21, 2015 3:19 pm

Hej dziewczyny ! Wiele czytam o niestety braku profesjonalizmu w salonach ślubnych, więc chętnie służę towarzystwem i profesjonalną radą przy szukaniu sukni ślubnej :-)
alekul89 - Wto Maj 26, 2015 12:05 pm

Swoją suknię zakupiłam w salonie przy ulicy Jaracza 6. Podobno kiedyś mieścił się w podwórzu i nazywał się Sylwia. Nie przeczytałam opinii na forum przed pójściem do tego salonu a dopiero po fakcie zamówienia sukni. Wtedy zaczęłam się bać czy na pewno dobrze zrobiłam zamawiając tam suknię. Sukienka, na którą się zdecydowałam na manekinie była w kolorze śmietankowym ale uzgodniłyśmy, że mogą mi uszyć białą. Tego bałam się najbardziej, że zapomną i będzie śmietankowa. Pierwszą przymiarkę miałam mieć miesiąc przed ślubem czyli na początku czerwca. Byłam w salonie jakoś w kwietniu i pani mi powiedziała, że może być trochę później bo teraz mają dużo zamówień i obsuwę. Mój stres minął dwa tygodnie temu kiedy będąc przypadkiem w salonie (chciałam poprosić, żeby jednak nie doszywała mi guziczków) dowiedziałam się, że suknia jest już gotowa i mogę mierzyć i odbierać :D Okazała się być idealna, dokładnie taka jak chciałam. Kilka dni później pojechałam jeszcze raz na przymiarkę z moimi butami. Nawet nie trzeba było skracać. Dobrałam welon i suknia jest już odebrana, wisi u rodziców i czeka na 4 lipca :)
AgaMi28 - Czw Cze 04, 2015 10:08 pm

ja polecam salon NANJA salon mody ślubnej, byłam zmuszona kupić sukienkę na 2 tygodnie przed weselem, Panie były w szoku, jak opowiadałam, co mi się przydarzyło:(
obsługiwała mnie Pani Dorotka, pełen profesjonalizm, polecam :)

agniesia0588 - Sob Cze 06, 2015 11:13 pm

No i co, wróciłam po swoją Richelieu (a raczej wybrałam ją na Ptaku, żeby uniknąć ponownej jazdy do M1 - dostarczą ja na przymiarki do Łodzi). Za suknię a'la princeska zapłaciłam 1650zł, w cenie jest welon z kryształkami. Otrzymałam gratisowo podwiązkę oraz stroik na włosy. Jeżeli będę chciała wybrać u nich buty to zapłacę -50%. Ogólnie zasada jest u nich taka: jeżeli kupicie suknię i zapłacicie całość macie 300zł zniżki (ja za to właśnie wybrałam sobie welon) oraz rabat 50% na buty lub welon (welon wybrany, kupię więc buty). Na przymiarkę oraz poprawki idę w połowie czerwca. Krawcowa dodatkowo dolicza 50zł i wszyje mi biustonosz do gorsetu. Jestem HAPPY :) Już niedługo ją założę...
AgaMi28 - Sob Cze 27, 2015 10:33 pm

nie polecam salonu sukien Ślubnych BOSCO , jak również nie polecam salonu ROSADO
hermenegilda99 - Pią Lip 17, 2015 8:32 pm

Do tej pory czytałam tylko posty ale odwiedziłam kilka salonów i pomyślałam że powinnam również przedstawić opinie.
Po pierwsze uważam że teraz jest dobry czas na kupno sukien oczywiście dotyczy to sukien z wieszaka, ale można naprawdę zaoszczędzić.
Dorin-mega duży plus. Sukienki wszytskie w okolicach 2000 zl, wszystkei szyte świeże. Jesli chodzi o krój to głownie litera A i księżniczki ale jeśli o to chodzi to jest ich naprawde dużo i różne z ozdobami, bez z koronką. Prawie każda którą przymierzyłam mi się podobała. Sukienki na żywo o wiele ładniejsze niż na ich stronie (chyba nie trafili z modelkami) i Pani zapewniała że są bardzo otwarci na modyfikacje. Jeśli chodzi o obsługę Pani bardzo miła i doradziła.
Najna-ja nie wyszłam zadowolona. Nie mogę zarzucić nic sukniom są piękne i naprawdę wiele kobiet może się zakochać. Od razu można powiedzieć że mają dość duże ceny w tym salonie. Ja nie wrócę z tego powodu że na mnie Pani Dorota wywarła zbyt dużą presję.. Ciągle naciskała którą bym wybrała itp. wyszłam i się rozpłakałam. No i prosi się do pewnej kwoty a później okazuje się że cena w naszym budżecie ale tylko dziś (jednodniowy rabat..)
Pani naprawdę się starała i była miła, ale ja czułam zbyt dużą presję.
Salon sukien ślubnych motyle na rzgowskiej 72 Pani która tam pracuje (ta w średnim wieku) bartdzoo miła szczera kobieta (nie to co ta młodsza Pani, nie zbyt zainteresowana klientem), suknie są fajne, ja akurat zainteresowana księżniczkowymi byłam zadowolona ponieważ osobno jest tam dół i góra więc dół mi podpasował Pani tylko zmieniała gorę i znalazłam kilka fajnych połączeń. Ceny ok, teraz można trafić coś w normalnej cenie.
Salon sukien ślubnych Barbara Suknie trochę moim zdaniem dla kobiet 30 +, było kilka ładnych modeli ale jednak nie aż tak nowoczesnych. Ale nie można narzekać Pani sięstarała i przynosiła różne suknie jednak nic nie znalazłam dla siebie 2000-3500 przedział cenowy.
Salon Kamea Suknie dość fajne, z wieszaka można znaleźć coś po 1500, 1700. jeśli chodzi o obsługę Pani Wiola byłą Miła. Ale nie znalazłam niczego dla siebie.
Suknie Ślubne na Jaracza 6 Wchodzi się po schodkach, salon może nie zbyt wielki i ekskluzywny ale ekstra. Suknie jedna piękniejsza od drugiej, Pani Starsza ale widać że zna się na rzeczy że suknie są dopracowane i teraz ma promocje że suknie na następny rok wszystkie po 2000. Warto jej powiedzioeć czego szukamy ona coś na pewno zaproponuje. Polecam, bardzo mi się podobało.
Nadia sienkiewicza 115 Na koniec zostawiłam sobie salon który najprawdopodobniej wybiorę. Sukienka mnie urzekła, na wieszaku ją pominęłam asle kiedy przymierzyłam po prostu serce zabiło mocniej. Pani bardzo się starała, nie popędzała, pozwalała się poruszać poczuć sukienkę. Możnaq coś znaleźć w okolicach 2000.


Wszystkie opisy są dośc pozytywne, ponieważ akurat trafiłam na dobry dzień chyba. Panie w każdym salonei się starały i były miłe. Miałam chyba szczęście. :)
Mam nadzieję że chociaż trochę to pomoze innym.

alekul89 - Pią Lip 17, 2015 10:00 pm

hermenegilda99 napisał/a:
Suknie Ślubne na Jaracza 6 Wchodzi się po schodkach, salon może nie zbyt wielki i ekskluzywny ale ekstra. Suknie jedna piękniejsza od drugiej, Pani Starsza ale widać że zna się na rzeczy że suknie są dopracowane i teraz ma promocje że suknie na następny rok wszystkie po 2000. Warto jej powiedzioeć czego szukamy ona coś na pewno zaproponuje. Polecam, bardzo mi się podobało.


To właśnie ten salon polecałam kilka postów wyżej. Jak zamawiałam rok temu w sierpniu to cena również była 2000 zł. Suknia była przepiękna, idealnie dopasowana, świetnie układała się w tańcu. Wszyscy chwalili i podziwiali :)

Alzacja - Sro Lip 29, 2015 12:43 am

Odwiedziłam 11 salonów sukien ślubnych. Ogólnie rzecz biorąc, zaobserwowałam niską jakość tych "salonów", ale o tym niżej. Mierzyłam suknie w lipcu 2015, podczas ogromnych upałów. Do ślubu 3 miesiące. W jednym z salonów, zaraz na początku przymiarek, ukłułam się szpilką, poleciało sporo krwi. Tym samym zwracałam baczną uwagę na szpilki i klimatyzację. Lipiec to czas wyprzedaży, wypatrywałam ich zatem intensywnie, jednakże z mizernym skutkiem.

- Dorin, ul. Jaracza, w podwórzu - miałam tam nie wchodzić, gdyż lokalizację mają wyjątkowo nieudaną, w obskurnym podwórzu. Natomiast po wejściu czekało mnie miłe zaskoczenie - salon klimatyzowany (a przynajmniej było tam chłodno), pracownica miła i chętna do pomocy, zna się na krawiectwie. Suknie i salon czyste, nowe. Minus - pani nie była w stanie powiedzieć, do kiedy mogę zamówić suknię, aby zlecenie zostało przyjęte. Wolałam nie ryzykować. Brak wyprzedaży.

- Venus, ul Piotrkowska - salon klimatyzowany, pracująca w nim pani miła i chętna do pomocy. Suknie w małych rozmiarach (36-38). Brak wyprzedaży.

- Barbara, ul. Więckowskiego - ładne suknie, chętne do pomocy sprzedawczynie, niestety bardzo niesprzyjające otoczenie. Do mierzenia musiałam założyć rękawiczki (brudne i dziurawe) oraz halkę (równie brudną i dziurawą). Przymierzalnie aż proszą się o odmalowanie i odkurzanie; brak klimatyzacji; szpilki na wierzchu. Przy mnie na przymiarce była dziewczyna, która zamówiła do sukni bolerko, a tu się okazuje, że bolerka brak. Brak też wprzedaży. Byłam pozytywnie nastawiona do tego salonu, gdyż widziałam koleżankę w uszytej tam sukni, ale wyszło nieciekawie. :(

- Panna na Wydaniu, ul. Wólczańska - ten salon wypadł bardzo blado, a pokładałam w nim spore nadzieje. Niewielki wybór, sprzedawczyni poda do mierzenia wszystko, nie doradzi. Brak klimatyzacji, szpilki na wierzchu. Brak wyprzedaży. Ogólnie tutaj nie było żadnych plusów. :(

- Madonna, ul. Jaracza - sprzedawczyni chętna do pomocy, dobrała mi wyjątkowo korzystny fason sukni. Na minus - bardzo mały wybór sukien i dodatków (dostałam do mierzenia 3 suknie i 1 bolerko), wysokie ceny dodatków. Brak klimatyzacji. Małe rozmiary (36-38). Mają wyprzedaż.

- Damaris, ul. Jaracza - mają suknie Pronovias. Dużym minusem jest to, że najpierw trzeba sobie suknię znaleźć w katalogu, a dopiero potem można ten konkretny model przymierzyć, nie ma miejsca na przypadkowe odkrycie. Taka dość sztywna atmosfera. Brak wyprzedaży.

- Kamea, ul. Jaracza - sprzedawczyni była bardziej zainteresowana rozmową z kolegą niż pokazywaniem mi sukien. Poczułam się kompletnie zlekceważona. Mają wyprzedaż.

- Rodsado, ul. Jaracza - tak okropnego pod każdym względem miejsca dawno nie widziałam! Fatalna obsługa, brud... Nie wiem, jakim cudem to funkcjonuje.

- Karina, ul. Jaracza - kolejne nieciekawe miejsce, sprzedawczyni wypadła bardzo słabo, brak klimatyzacji, remont potrzebny, szpilki wszędzie. Odradzam.

- Ariana, ul. Jaracza - miła sprzedawczyni, chętna do pomocy. Znalazłam tam bardzo nietypową suknię, którą prawie kupiłam. Brak klimatyzacji, brak wyprzedaży.

- Bella Viola, ul. Jaracza - koleżanka zamówiła tam suknię, po czy przy odbiorze otrzymałą swoją suknię, ale w cudzych wymiarach! Pomylono sukienki dwóch osób! Dla mnie rzecz nie do przyjęcia, dlatego ominęłam szerokim łukiem.

- Najna, ul. Jaracza - trafiłam tylko do jednej Najny, na szybie napisane było "De Luxe". Sprzedawczyni, pani Alicja, z ogromną wiedzą na temat asortymentu, znakomicie rozmawia z klientką i wyczuwa jej potrzeby. Jednocześnie proponowała mi tylko te suknie, które były dostępne w ciągu trzech miesięcy. Bardzo polecam tę panią - mam do czynienia z obsługą klienta, tak więc potrafię ocenić jej poziom. Tutaj zamówiłam suknię. Salon miał wyprzedaż, brak w nim natomiast klimatyzacji.

To by było na tyle. :) Cieszę się, że zamówiłam już suknię i więcej salonów odwiedzać nie muszę. Mam wrażenie, że większość z nich powstała na zasadzie "jestem krawcową, otworzę swój salon" - kompletnie nie ma w tym wiedzy o obsłudze klienta, o wyglądzie salonu, nie wspominając już o takiej podstawowej sprawie, jak czystość. Sądzę, że np. w Warszawie czy Krakowie takie miejsca nie miałyby racji bytu. Praktycznie brak wyprzedaży, salony trzymają cenę do ostatniej chwili. I ten notoryczny brak klimatyzacji. W żadnym salonie nie można było robić zdjęć. Przykre, że tak się traktuje łódzkie klientki.

malaminia - Pon Sie 03, 2015 11:46 am

Ja byłam w Opolu (tego nie będę streszczać), Najnie (fajna obsługa, ale jakoś nic konkretnie nie wpadło mi w oko a nie szukałam na siłę) i Justine Otto (Legionów 119 bodajże) - to tam wybrałam suknie, to znaczy mniej więcej wybrałam, bo z właścicielką trochę pozmieniałyśmy jej wizję i teraz byłam na ostatniej przymiarce - jestem strasznie zadowolona i śmiało mogę polecić :)
aAnastasjAa - Czw Sie 13, 2015 11:02 pm

Nie zgadzam się z Alzacją, ja swoją suknie kupiłam w Barbarze na Więckowskiego i nie widziałam brudnych rękawiczek ani dziurawych halek. Może i nie ma klimatyzacji ale wcale nie jest ona potrzebna jest tam zimno. Ostatnie przymiarki sukni miałam w najgorętszy tydzień sierpnia i w salonie wcale nie było mi gorąco. Nie wiem o co chodzi z tymi szpilkami na wierzchu ale skoro Panie dopinają koronki lub inne dodatki to muszą mieć czym. Jeśli komuś nie podobają się łódzkie salony to może powinien jechać do stolicy.

Ja z salonu Barbara jestem bardzo zadowolona i mogę jak najbardziej go polecić przyszłym Pannom Młodym.

Malv - Sob Lis 28, 2015 10:57 pm

Swoją suknię kupiłam w salonie Ariana przy ul. Jaracza 8 i jestem bardzo zadowolona. Obsługa była bardzo miła i pomocna, bez problemu naniesiono wszystkie przeróbki i poprawki, jakie tylko sobie zażyczyłam, przez co suknia leżała idealnie i wyglądała dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam :) .
Cyrylia - Pon Gru 28, 2015 1:29 pm

ja też kupiłam suknie w salonie Ariana - byłam już zniechęcona, bo wcześniej byłam w Pannie na wydaniu: niby wszytsko fajnie, ale brakowało mi porady, a czułam sie odrobinę zagubiona ;)
Jestem zadowolona z wyboru :) suknia będzie "z wieszaka" wiec troche zaoszczędziłam, Panie od razu się mna zajęłay i wyszukiwały tylko takich sukien o których mówiłam ;) a nie byłam łatwoą klientką, bo moja suknia miała nie mieć koła, ani żadnych świecidełek za to wstążkę zieloną w pasie ;) narazie kupiłąm bez wstążki, ale na przymiarkę mam przynieść materiał to doszyją i odprują koszmarne świecidełka ;)

PannaMloda27 - Wto Gru 29, 2015 9:44 pm

Cytat:
Ja też kupiłam w Arianie. Fachowa obsługa, suknie są piękne i chyba dla każdego coś miłego. Ja chciałam krótką i skromną. Generalnie podziwiam panie za cierpliwość i uprzejmość:) czułam się jak księżniczka u nich:)
Milou01 - Pon Sty 04, 2016 5:36 pm

Ja zamówiłam suknię w salonie - Madonna, profesjonalna obsługa, przesympatyczna pani która się mną zajmowała. Doradziła mi wspaniale, kiedy mnie wysłuchała. Na przymiarkę jadę w kwietniu i myślę że będe równie zadowolona.

Odradzam salon na przeciwko NANJA - pani była zarozumiała i nie pozwalała nikomu się wypowiedzieć, twierdząc że to ona jest profesjonalistką a nie my, powiedziałam czego szukam i przynosiła mi suknie które według niej by pasowały, a tu chodzi o nas, wyszłam bardzo nie zadowolona i na prawdę Wam dziewczyny odradzam, bo moja przyjaciółka miała tam podobną sytuację.

Ef1 - Sro Sty 06, 2016 5:28 pm

Witam, znów drogie forumowiczki :)
Kolejny raz chciałabym zabrać głos w wątku dotyczącym wyboru tej jednej wymarzonej sukni ślubnej.
Tym razem jako "mały ekspert" wyruszyłam na łowy z koleżanką z pracy. Odwiedziłyśmy razem kilka salonów. Sprawa nie jest łatwa, gdyż Anka jest wybredna, samo wesele jest robione w stylistyce polany, kwiatów, nie na sali a pod namiotami. Suknia ma do tej stylistyki pasować, być lekka, zwiewna a jednocześnie kobieca. Oczekiwania były konkretne : nie beza, nie tiul, nie satyna.
Byłyśmy w wielu salonach i trzeba przyznać, że nie było łatwo znaleźć coś co odpowiadałoby Ance. Jednak nasze łódzkie salony nie do końca idą za zmieniającą się modą tak jak salony w Warszawie.
Dla wielu ekspedientek wielkie halki i tiule to spełnienie marzeń każdej klientki:(
Tak na sam koniec trafiłyśmy do salonu z sukniami firmy Maggio Ramatti - zupełnie nie spodziewanie, gdyż okazało się, że to nowo otwarte miejsce na Jaracza, kawałeczek za ulicą Wschodnią.
Salon bardzo ładny, nie tak przestrzenny jak Pronovias czy Madonna, ale ciepły i klimatyczny.
Wybór spory i co ważne dokładnie takich modeli o jakie nam chodziło. Wyjątkowe tkaniny, dużo zwiewności i piękne hafty. Ance spodobał się model Juan to był strzał w dziesiątkę:)
Wyjątkowa i niepowtarzalna. Pani, która nas obsługiwała była bardzo miła i profesjonalna. Jeśli chodzi o cenę to porównywalna do innych modeli w tym stylu, które spotkałyśmy w madonnie czy Kamei.
Polecamy to miejsce tym dziewczyną, które chcą wyglądać wyjątkowo i szukają nietuzinkowych rozwiązań. Czasem warto wybrać się gdzieś dalej, poza ścisłe centrum"ślubne"

mspp - Wto Sty 19, 2016 10:14 pm

"Krótki brief" z dzisiejszych poszukiwań sukni :)
Wymagania: minimalistyczna, niesztampowa, bardzo seksowna albo romantyczna, kolor cielisty (ostatecznie szampański albo kremowy), podkreślająca krągłą pupę i biodra, rozmiar 36/38.
Maraton urządziłam sobie z mamą - ma własną firmę która szyje sukienki studniówkowe, wieczorowe, koktajlowe, sprzedaje hurtowo na wschód. Wie jak powinna być obsługiwana, czego wymagać, co i ile kosztuje, choćby koronki/gipiury na hurtowniach.

1.Najna i avangarda - nic z powyższych dla siebie nie znalazłam, zbyt strojne, ta moja jedyna wymarzona czyli White One Jesca, jest przepiękna, ale strasznie droga (na stronie najni jest że cena maksymalna to 3400, a moja przekraczała tą wartość sporo, chyba mnie na buzie wycenili na więcej, baaaardzo słabe zagranie), później znalazłam swój ideał zupełnie odmienny od tego czego szukałam. Co do obsługi - takie trochę na siłę, miliony komplementów, żadnej konstruktywnej opinii w czym mi by było dobrze. Nie wiem jak ocenić fakt, że - dostałam tą Jesca do przymierzenia, pomimo tego że to była sukienka odłożona dla klientki, miło, że mi pozwolili ją przymierzyć, ale z drugiej strony wolałabym żeby nikt tej mojej już zarezerwowanej nie ruszał. Dziwna sprawa. Ogólnie oceniam na 3, duży wybór prostych i syrenek, oraz tych A, każdy znajdzie coś dla siebie. Minus - brak miejsc siedzących dla osoby towarzyszącej, tak to wygląda w tej przymierzalni w głębi. Nie zaproponowano też niczego do picia, dla mojej mamy taka obsługa (jakby zatrzymana w prlu) i brak miejsc siedzących jest nie do przyjęcia.

2.Madonna - wybór majstersztyk, po prostu mistrzostwo świata, nawet suknie typu księżniczki były niesamowite, nietypowe kolory np blady błękit. 5 sukienek krój prosta w kolorach ecru, nude, o nietypowych materiałach, no normalnie 3 z nich bym brała bez zająknięcia gdyby nie cena, może nie jakaś kosmiczna, ale mój budżet to było 3,5tys, a wszystkie które mi się podobały przekraczały tą kwotę z reguły o tysiąc złotych. Co do obsługi - zdecydowanie wysoki poziom, od razu pytanie o kawę/herbatę itp, sporo miejsc siedzących dla osoby/osób towarzyszących. Nie pośpieszały, zakładałam suknię, potem kolejną itd, w sumie każdą miałam na sobie z 3 razy minimum :D . Bardzo żałuję, że nie udało się zbić ceny, bo mają tam przepiękną Secret Angel Galina w kolorze nude, byłaby już moja, no wyglądałam w niej jak nimfa leśna ;) Ocena 5-, przez ceny, ehh ;)

3. Karina - Bardzo niepozorny salon sukien, nie miałam w planach tam wchodzić. To byłby wielki błąd. Na pierwszy rzut oka, większość przaśna, nic w moim kolorze. Ale zauważyłam w nich potencjał. Szyją suknie na śląsku, więc ceny atrakcyjne i są absolutnie flexi pod względem modyfikacji dowolnego wzoru, tkanin itp. A w katalogu mają taką jedną sukienkę, w poniedziałek powinna być w salonie, więc jak to będzie ten kolor i taki styl o jaki mi się rozchodzi to jej tylko krój lekko przerobimy i będę mieć to co dokładnie chcę. Obsługa bardzo miła, konkretna, nie było zbędnych wymuszonych ochów. Ocena 5-, minus bo nie było większości tych ładnych sukienek z katalogu.

4. Kamea - (kopiuję opinię którą zamieściłam w osobnym wątku) obsługiwała mnie taka młoda blondynka, bardzo sympatyczna i ludzka, śpieszyło nam się już ewidentnie, ta miła Pani dostosowała się do naszego tempa. Nie naciskała, nie rzucała ogromnej ilości zbędnych komplementów. Wybór sukni ogromny, można tam dostać nawet co po niektóre suknie Anny Kary, mają też kilka ciemniejszych ecru, albo nawet nude, szyją też dowolne sukienki z projektu, jak i mixy z tych dostępnych. Ceny też całkiem niezłe, rabat który zaproponowała obowiązuje przez cały styczeń, a nie tylko dzisiaj jak to 3/4 salonów nam mówiło, tak by nas zmusić do nierozsądnego zakupu. Jedyny minus jaki zauważyłam - zimno jak nie wiem co było w środku, na szczęście w przebieralni stała obrotowa nagrzewnica, więc koniec końców dało się wytrzymać. Ocena - 4+

5.Magio Romatti - salon przeniesiony świeżo z Sienkiewicza, obecnie na Jaracza, w trakcie remontu, czuć zapach farby, a od frontu w ogóle nie widać żeby był tam salon. Jednakże sukienki bardzo ładne, obsługa pierwsza klasa, bardzo bezpośrednia, do wielu sukienek musiałam zdejmować stanik, przy tej Pani nie czułam się skrępowana (możliwe że poród mnie zahartował i przestałam odczuwać wstyd :D ), ona też nie była tym skrępowana, ja to oceniam bardzo na plus. Niestety ostatecznie to nie był styl którego szukałam, w większości czułam się jak przebrana albo zbyt wystrojona. Moja mama była bardzo zadowolona z obsługi, ja również. Polecam. Ocena 4+.

Odwiedziliśmy też z 5 innych, ale nie wartych choćby zająknięcia, nie miałabym co o nich pisać.

Brak dostępności na stanie małych rozmiarów absolutnie rozumiem i wybaczam, większość salonów miała rozmiary 38/40, które były na mnie za duże, jednak tego oceniać nie będę, bo sukienki w salonie powinny być pod uśredniony target, takie prawa rynku.

annette88888 - Sro Sty 20, 2016 8:29 am

A ja kupiłam sukienkę w Najnie i jestem bardzo zadowolona. Byłam w sobotę, multum ludzi, jednak trafiłam już drugi raz, na bardzo sympatyczną Panią - taką niziutką czarną, która bez pośpiechu doradziła, była obiektywna, na siłę nie próboweała nic wcisnąć. Co do pozostałych Pań, nie wypowiem się, ponieważ nie miałam przyjemności.
Marianka - Wto Mar 15, 2016 10:04 am

dosłownie miesiąc temu zamówiłam swoją wymarzoną suknie ślubną w salonie Młoda i Moda, ponieważ kuzynka mi go poleciła. Miała ślub parę dobrych lat wstecz, a do dziś jest zadowolona z sukni i z tego jak w niej wyglądała.

usunięty podpis z linkiem. Dorotka_

Gomigo - Nie Mar 20, 2016 11:43 am

Kupiłam w tą sobotę suknię ślubną :) w Salonie Mona Lissa, w Rzgowie w bardzo korzystnej cenie i przy bardzo miłej obsłudze. Prostą, długą, taką jak chciałam, bez halek, tiulów i zbędnych kokard. Czekam na sprowadzenie modelu i telefon do pierwszej przymiarki po świętach :)

Salony Sukien w Rzgowie PTAK

Może się komuś przyda, ale naprawdę polecam - cały pasaż wschodni to dodatki do ślubu. Każdy znajdzie coś odpowiedniego.

A w Salonie Karina byłam... ale nie zrobił na mnie wrażenia, zwłaszcza obsługa, która na wstępie stwierdziła że mi się koncepcja zmieni tysiąc razy i że na pewno sama nie wiem jakiej sukni chcę. Bardzo mnie takie podejście rozdrażniło, bo ja dokładnie wiem jakiej sukni szukałam. Nie polecam i ceny mają bardzo wysokie. A modele -rzecz gustu, ale skoro mówię że chcę suknie dopasowaną do figury, gładką, bez halek i na szerokie ramiączka to takie modele powinni pokazywać a nie wmuszać coś co jest na cienkich ramiączkach i z falbanami u dołu.

[ Dodano: Nie Cze 26, 2016 7:51 pm ]
Druga przymiarka również rewelacyjna obsługa, świetny kontakt z paniami :D i cudownie mieć na sobie wreszcie prawie rozmiarowo dobrą suknię. Już nie mogę doczekać się kolejnej przymiarki.

agattap1 - Czw Wrz 01, 2016 11:04 pm

Ja kupiłam w Najnie -Świecie mody Ślubnej i jestem bardzo zadowolona. Wcześniej byłam w kilku salonach i nic nie wpadło mi w oko. A tymczasem tu od razu znalazłam 3 w stylu który mi pasował i już na 2giej wizycie wiedziałam która biorę. :D Obsługa bardzo mi pasowała - Pani Dorota to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, zresztą pozostałe Panie też są super. Ogółem polecam :)
aga_ww - Pią Wrz 09, 2016 10:22 am

Kupiłam suknię w Bella Viola, salon na Jaracza - polecam
Suknia była kupiona z wieszaka, wszystkie poprawki były w cenie.
Każda rzecz, która mi się nie podobała podczas przymiarek była poprawiona.
Właścicielka salonu bardzo sympatyczna i znająca się na rzeczy, dzięki jej sugestii znalazłam tak naprawdę tą idealną suknię, ponieważ miałam oko na zupełnie co innego :)

Suknia przygotowana na czas, bez pośpiechu i stresu.

styśka - Pon Wrz 19, 2016 1:02 pm

Ja swojej sukni szukałam bardzo długo. Ostatecznie kupiłam w salonie Jennifer Vaiano i teraz polecam to miejsce każdemu na prawi i lewo. Bardzo duży wybór, przemiła obsługa i cenowo w porządku bo nowe suknie w granicach 2-3 tys. Jak dla mnie 100% spełniony salon sukni ślubnych bo mają też w ofercie wszystkie dodatki oraz pralnie sukni :)
Smerfertka29 - Nie Sty 15, 2017 12:51 pm

Posiadam bon rabatowy do salonu sukien ślubnych Najna - Świat Mody Ślubnej w Łodzi. Jeśli któraś kobietka chciałaby z niego skorzystać proszę o wiadomość :) Rabat to 200 zł, ale warunkiem jest kupno sukni powyżej 2 tys zł .... :( Ważny jest do 03.06.2017 roku więc mamy jeszcze dużo czasu :)
Be_Mine - Wto Sty 17, 2017 7:07 pm

A ja polecam iDEO DESIGN, Jagiellońska 6. Co prawda salon jest w Warszawie ale warto tam pojechać jeżeli jesteście plus size. :) Panie specjalizują się w szyciu takich sukien i nie jest to specjalizacja tylko na papierze czy w reklamie. Na miejscu są suknie chyba do rozmiaru 54 lub 56. Mają suknie Agnes ale szyją też swoje. Niestety jest dość drogo ale i tak uważam że warto. Nie każda krawcowa potrafi uszyć suknie plus size. Vaiolet z Jaracza powiedziała że dla mnie gorset zdecydowanie nie, a jednak tam mają taki który jest idealny pod większe dziewczyny. :) Poza tym Panie są przesympatyczne! Uśmiechnięte i żartują, doradzą. Jeśli zdecydujemy się szyć z ich projektu, dostajemy umowę i naszkicowany projekt. Jeśli jednak do dnia pierwszej przymiarki nam się odwidzi można szyć inną. :D Kontakt mailowy jest świetny. Ja czasami mam wrażenie że pytam o takie głupoty... :razz: a jednak za każdym razem dostaje pełną, uprzejmą odpowiedź i panie same zachęcają do kontaktu i pytania się. :smile:
ihtiras - Nie Sty 29, 2017 5:46 pm

Ja zdecydowałam się na suknię z salonu Najna Princessa. Uważam, że wszystkie salony Najna są godne polecenia. Szukałam sukni o fasonie syrenki. Mają zdecydowanie największy wybór w Łodzi. Osobiście polecam Panią Kasię. Choć wszystkie Panie były bardzo uprzejme.
Podobały mi się też suknie producenta Maxima - dostępne w salonie Bella Viola. Również miła obsługa.
Pozostałe salony przy Jaracza nie wzbudziły u mnie większych emocji.
Jedyny salon w którym zostałam nieuprzejmie potraktowana znajdował się przy ul. Zachodniej - Galeria Mody Victoria. Musiałam się o wszystko prosić. Pani wydawała się obrażona, że musi kogoś obsługiwać.

kfr89 - Nie Sty 29, 2017 8:23 pm

Swoją suknię kupiłam w salonie Martin Andre przy ul. Więckowskiego 7. Mają spory wybór sukni, fasony głównie w kształcie litery A oraz dopasowane. Kolorystyka dowolna, można zamówić suknię w śnieżnej bieli, śmietanie, ecru, odcieniu szampana itp. Obsługa przesympatyczna i profesjonalna, panie naprawdę wiedzą co robią. Można zakupić u nich również dodatki, polecam!
AGIS - Wto Lut 07, 2017 3:45 pm

Byłam dziś na poszukiwaniach sukni ślubnej. Pierwszy salon jaki odwiedziłam to Najna Princessa (Jaracza 6) Trafiłam na Panią Dorotkę- cudowna osoba, pełna optymizmu i widać, że zna się na swojej pracy, z resztą powiedziała, że 18 lat pracuje w tym zawodzie. Zapytała o jaką sukienkę mi chodzi i mierzyłyśmy. Szczegółowo odpowiadała na moje pytania i sama donosiła kolejne suknie. Wybrałam jedną, ale postanowiłam zwiedzić inne salony.
Weszłam do Dorin (Jaracza 1) jak dla mnie to samo położenie sklepu (w bramie) jest nieciekawe. Pani tam nawet nie zapytała czy w czymś pomóc, a że nic nie wpadło mi w oko (no może poza cenami, bo chyba wszystkie poniżej 3tyś) więc wyszłam.
Kamea (Jaracza 10) weszłam powiedziałam dzień dobry, ale nikogo tam nie było, przeszłam się obejrzałam suknie na manekinach, dalej nikogo nie było, więc wyszłam.
Isabel (Inflancka 16) po przedstawieniu tego czego oczekuję od sukni pani powiedziała, żebym się przeszła po salonie i powiedziała co mi się podoba. Szczerze to miałam ochotę wyjść, bo jakoś ani salon ani pani za mną nie przemawiały, ale jakoś tak mi głupio było, bo pani ciągle za mną podążała, więc wybrałam to co mi się podobało. Kiedy mierzyłam suknie czułam na sobie jakąś taką presję ze strony tej pani(w salonie było pusto) Pani mi mówiła, że co mi się nie podoba to wszystko można zmienić, tylko że ja jakoś nie umiem sobie wyobrazić jakby to miało wyglądać, a co gdybym się zdecydowała, powiedziała co trzeba zmienić, a na końcu okazałoby się, że jednak dobrze w tym nie wyglądam. Ja muszę dokładnie widzieć co kupuję i jak w tym wyglądam, a suknie ślubną to już tym bardziej. Pani oczywiście powiedziała, że jak nigdzie nic nie znajdę to zaprasza.
Wyszło tak, że wróciłam do Najny, bo w sumie od razu wiedziałam, że to jest moja suknia.
Dodatkowo z okazji walentynek dostałam rabat i losowałam nagrodę, wygrałam metamorfozę(makijaż i fryzurę) :)

ana_bullfinch - Czw Lut 23, 2017 8:01 pm

Hej dziewczyny :) Ślub dopiero za półtora roku, więc jeszcze sporo czasu mam, ale mam pytanie, czy istnieje jakiś okres wyprzedaży/promocji w salonach ślubnych? Kiedy najlepiej zacząć się rozglądać?
kfr89 - Czw Lut 23, 2017 9:11 pm

ana_bullfinch, z tego co wiem wyprzedaże są we wakacje, kiedy większość panien młodych ma już suknię. Nowe kolekcje wchodzą w listopadzie/grudniu. Musisz pamiętać, że na zamówioną suknię czeka się pół roku, więc zacząć rozglądać się możesz około 8 miesięcy przed ślubem.
anka420 - Pią Mar 10, 2017 12:13 pm

agattap1 napisał/a:
Ja kupiłam w Najnie -Świecie mody Ślubnej i jestem bardzo zadowolona. Wcześniej byłam w kilku salonach i nic nie wpadło mi w oko. A tymczasem tu od razu znalazłam 3 w stylu który mi pasował i już na 2giej wizycie wiedziałam która biorę. :D Obsługa bardzo mi pasowała - Pani Dorota to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, zresztą pozostałe Panie też są super. Ogółem polecam :)


Również polecam salon Najna, ale AVANGARDA. Kupiłam tam piękną suknię w literę "A" - Amera Vera 1735, trochę taniej, bo z manekina i czekam na pierwszą przymiarkę. Obsługa super, bez narzucania, ale z dobrymi radami. Wszelkie poprawki krawieckie w cenie. Pani Dorota widziała, co mi się podoba i do mnie pasuje, więc dogadałyśmy się bardzo szybko!

Ślub odbędzie się w czerwcu, a sukni szukałam na końcu października. Całymi dniami padało i był ziąb (tylko w taki dzień miałam wolne w pracy ;/ ). W większości salonów było strasznie zimno i tak się zaziębiłam, że miesiącami kaszlu się pozbyć nie umiałam. Mama, choć się przecież nie przebierała to też się rozchorowała.
Bardzo ważna jest obsługa, bo zdarzały się bardzo nachalne panie, które widziały, że prezentowane suknie są zwykłym szajsem za duże pieniądze a na siłę wciskały kolejne do przymierzenia, których de facto przymierzać nie chciałam.

Przy poszukiwaniach bądźcie dziewczyny też czujne na dodatkowe koszty. Halka, welon, bolerko itp. to dodatkowe koszty, które czasem mogą być równowartością sukni. Często też każda poprawka robiona przez krawcową to dodatkowy koszt.

Życzę Wam udanego poszukiwania wymarzonej sukni, ale z rozsądkiem i z pomocnym towarzystwem!

AGIS - Pią Mar 10, 2017 12:51 pm

anka420, szukałam sukni w lutym i tak samo wymarzłam w salonach. Może też przez to, że byłam z rana i salony były dopiero co otwarte i nie zdążyło się nagrzać, resztę dnia spędziłam w domu przy kaloryferze z gorącą herbatą, bo dojść do siebie nie mogłam.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group